Dodaj do ulubionych

Zmiana napięcia prądu

31.12.03, 09:17
"Zmiana napięcia prądu". Co za bezsens. Co to jest "NAPIĘCIE
PRĄDU" ? Panią redaktor prosimy o powtórzenie wiedzy z fizyki,
zakres klasy 7-8 szkoły podstawowej smile
Obserwuj wątek
    • Gość: Chriss Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.toya.net.pl 31.12.03, 09:33
      Raczej Tobie polecałbym powrót do szkolenj ławy.
      język techniczny - język potoczny:
      natężenie prądu - prąd
      napięcie prądu - napięcie

      Pozdrawiam
    • Gość: baran baran z ciebie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 09:38
      W czwartek we wszystkich gniazdkach popłynie prąd o napięciu 230 V, a tam,
      gdzie był prąd trójfazowy, zamiast 380 V będzie teraz 400 V

      Wszystko jest w porządku. Prąd płynie, o określonym napięciu.
      ale to może wina że do szkoły niechodziłes
    • filut Re: Zmiana napięcia prądu 31.12.03, 10:00
      Chyba chodziłeś (podobnie jak ja) do komunistycznych szkół. W takich szkołach
      uczyli, że :
      - w przewodach płynie prąd o natęzeniu - np. 3A,
      - między zaciskami (np. "kontaktu/gniazdka") jest napięcie - np. 230V.
      Istnieje teoria, że po kadencji Wielkiego Elektryka opozycja postanowiła
      wprowadzić jedynie słuszną teorię "elektryczną", zgodnie z którą prąd płynie
      pod napieciem ...
      Przechodząc ulicą Polanki (z nicka wnioskuję, że wiesz gdzie to jest), przez
      domofon ew. oficera BOR, zadaj pytanie, a otrzymasz wyczerpującą i ostateczną
      odpowiedź smile))
      Wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku i problemów życiowych nie większych,
      niż występujące na tym wątku.
      Fil
      • Gość: Fizyk Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.proxy.aol.com 01.01.04, 07:06
        Prąd "płynie" i pod napięciem, i pod natężeniem - to są dwa oddzielne parametry.
        Tak jak woda płynie w rzece z taką a taką szybkością i z przy takim a takim
        przepływie. Przemnóż jedno przez drugie a otrzymasz moc w watach.
    • Gość: nyrol [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 10:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • filut [...] 31.12.03, 10:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: calipso [...] IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.01.04, 07:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ohm Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.man.polbox.pl 31.12.03, 10:23
      To nieprawda ze nie zaplacimy wiecej.
      Wszystkie odbiorniki, ktore pracuja bez stabilizacji
      stanu beda zarly o 5% wiecej energii i o tyle defacto
      wzrosna rachunki za prad.

      Dotyczy to przede wsystkim oswietlenia (zarowki) oraz
      prostych grzejnikow-dmuchaw.

      W pierwszym przypadku najwiecej na podwyzce straca gminy i
      wlasciciele drog oswietlanych elektrycznie (choc zawsze moga
      wylaczyc co 20 latarnie).

      • Gość: Burmistrz Re: Zmiana napięcia prądu IP: 157.25.139.* 31.12.03, 10:26
        Dobra kalkulacja, chętnie z niej skorzystam
        • Gość: Alen Re: Zmiana napięcia prądu IP: 194.24.131.* 31.12.03, 10:32
          Wiele nieścisłości jest t tych postach dotyczących prądu elektrycznego .
          Prąd nie płynie z określonym napięciem , prąd płynie z określonym natężeniem .
          A natężenie prądu płynącego jest bezpośrednią przyczyną istniejącego napięcia .
          Bez napięcia prądu elektrycznego , które jest różnicą potencjału , nie ma
          prądu elektrycznego .
          Napięcie elektryczne może istnieć , podczas gdy prąd nie płynie. Natomiast
          odwrotnie jest to nie możliwe .
          W gniazdku elektrycznym nie mamy prądu , ale mamy napięcie elektryczne.
          Dopiero gdy podłączymy urządzenie elektryczne pobierające energię , popłynie
          prąd elektryczny .

          Tyle co do poprawności teorii przyjętego modelu o napięciu i natężeniu prądu
          elektrycznego.
          Teorii na poziomie szkoły średniej . Natomiast w szkołach wyższych obowiązuje
          tylko po części ta teoria .
          Faktycznie prąd elektryczny jest to elektromagnetyczne promieniowanie o
          szczególnych własnościach , promieniowanie związane z materią która posiada
          atomy . Atomy w których na ostatniej orbicie walencyjnej znajduje się np.
          jeden elektron.
          To tak z grubsza pomijając różne źródła prądu i promieniowania.
          W każdym razie w tym artykule z GW nie widział bym żadnych zastrzeżeń z
          których można by było wyciągnąć fałszywe wnioski.

          Alen.
          • Gość: czarnY Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.jmpolska.com 31.12.03, 10:52
            jeżeli się czepiamy to: "widział bym" się pisze się razem
            • Gość: czepiak Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 10:55
              >jeżeli się czepiamy to "widział bym" się pisze się razem

              W jednym zdaniu użyłeś trzy razy słówko się. Pała z minusem
              • Gość: Alen Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.i-one.at 31.12.03, 11:16
                Dziękuję za komplement .

                Alen.
                • Gość: Alen Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.i-one.at 31.12.03, 11:31
                  Mam nadzieje iż błędy w pisowni które ja uczyniłem nie mają wpływu na
                  zrozumienie zawartości mojego postu.
                  Bo widzisz uznaję zasadę która bazuje na wielkich autorytetach . Mówi ona iż
                  wiedza jest nic nie warta , gdy tej wiedzy nie jesteś w stanie dalej
                  przekazać . A więc komunikatywność przekazywania informacji jest
                  najistotniejsza . Nie zdradzę Tobie jednak który z Noblistów tak powiedział .
                  Powiem tylko iż był on wybitnym filozofem i fizykiem.


                  Alen.
                  • dharmata Re: Zmiana napięcia prądu 31.12.03, 11:38
                    Niemów że to jesteś Ty Albercie
                    • Gość: Alen. Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.i-one.at 31.12.03, 12:33
                      Jak na razie jestem tyko wirusem komputerowym brykającym w necie.
                      Coś w rodzaju sortu z rekrusywną pętlą , wgłębiającego się w wiele płaszczyzn
                      życia ludzkiego , właśnie na zasadzie rekrusji .

                      Alen.
                      • Gość: krycek Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.ernet.net.pl 01.01.04, 04:20
                        Nie ma czegoś takiego jak "rekrusja". Jest "rekursja".

                        To tak apropos czepiania się.

                        Acha - wiem że wytykanie komuś błędów językowych jest bardzo
                        irytujące dlatego weź pod uwagę że robie to dla żartu.

                        Szczęśliwego Nowego Roku.
            • Gość: Alen Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.i-one.at 31.12.03, 11:13
              Wybacz .
              Jednym z moich powodów udziału na polskim forom jest nie zapomnienie
              Ojczystego języka.
              Wprawdzie język nie używany ulega degradacji , co nie jest nic nadzwyczajnego,
              jednak wierz mi staram się jak mogę .
              Nadmienię tylko iż edukację kończyłem w języku niemieckim.
              Poza tym nie przywiązuje zbytniej wartości do gramatyki która jest tylko
              rzeczą umowną , jednak staram się pod tym względem nie wyróżniać od innych
              Userów.
              Pragnę przypomnieć iż tematem tu na forum jest natura prądu elektrycznego ,
              elektrycznego nie zasady gramatyki i stylistyki .
              Zresztą gdy czytam posty Userów mieszkających w Polsce , spotykam się z
              bardziej kulejącą gramatyką jak moja .
              A więc prosił bym o wyrozumiałość skoro masz mnie na myśli i dziękuję za uwagi.


              Alen.
          • Gość: obserwator2 Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 16:26
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Bez napięcia prądu elektrycznego , które jest różnicą potencjału , nie ma
            > prądu elektrycznego .

            Kochany(a) - jak chcesz ludzi pouczać powinieneś zdobyć więcej kompetencji.
            W nadprzewodniku prąd płynie bez napięcia!
            Totalnym nieporozumieniem jest też twierdzenie że natężenie prądu jest
            bezpośrednią przyczyną istniejącego napięcia.
            Jest dokładnie na odrót. Istniejące napięcie, przyłożone do przewodnika
            POWODUJE przepływ pradu. Wartość natężenia zależy od dwóch czynników -
            przyłożonego napięcia i oporu danego przewodnika. Gdy przewodnika nie ma (opór
            nieskończony), jak w nieużywanym gniazdku, napięcie jest (owo 230V), a prąd
            nie płynie!
            Włączając jakiś duży opór uzyskujemy prąd o małym natężeniu płynący pod
            napięciem 230V. Gdy włączymy mniejszy opór, popłynie prąd o większym
            natężeniu - też pod napięciem 230V. Na oporze wydzieli się większa moc.

            Obraz jest prawidłowy, dopóki nie włączymy oporu zbyt małego. Duże natężenie
            prądu powioduje pewien spadek napięcia źródła - czy będzie to akumulator, czy
            uzwojenie wtórne osiedlowego transformatora. Wtedy może się okazać, iż mimo -
            nominalnie 230V o które stara się elektrownia - w naszym domu napięcie w sieci
            jest np. 225V i pod takim akurat napięciem płynie prąd w kzdym włączonym
            odbiorniku.

            Pozdrowienia wszystkim.
          • Gość: watt Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 01.01.04, 04:37
            Z tą poprawnością teori, to trochę jest na bakier. Natężenie
            prądu nie jest przyczyną napięcia. Natężenie płynącego prądu
            jest wyłącznie zależne od mocy odbiornia, która nie może być
            większa od dopuszczalnego dla danego generatora, akumulatora,
            czy bezpiecznika. Poza tym, to by się zgadzało. Najlepiej to
            przedstawić na pokazie rury z wodą, gdzie ciśnienie wody będzie
            porównywalne do napięcia, dopiero po odkręceniu zaworu popłynie
            okreslona ilość wody. w naszym wypadku, bedzie to obrazowało
            prąd.
        • Gość: wojciech j. Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 18:38
          gowniana kalkulacja. Wszystkie odbiory ktore maja charakter rezystancji czynnej
          np zwykla zarowka zezre prawie 10% wiecej energii po pobrana moc rosnie do
          kwadratu napiecia.
          Natomiast co do odbiornikow ktore maja charakter rezystancji biernej np silniki
          elektryczne to wcale nie jest powiedziane ze beda zarly wiecej energii.
      • Gość: watt Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 01.01.04, 04:17
        Błąd! Odbiorniki będą pracowały z wiekszą mocą o te 4,5%, ale
        prądu (za który płacimy), nie bedziemy zużywać więcej, a
        dokładnie tyle samo. Za tem, uzyskamy wzrost mocy za darmo.
        Wyszedł nam giszeft. Prosze poszukać mój wywód.
    • Gość: ag Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.bnet.pl / 10.10.36.* 31.12.03, 11:35
      Czy to jest jakaś reklama firmy Stoen? Bo tak to wygląda.
    • Gość: bvr Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 12:04
      Prawdą jest że napięcie to praca potrzebna do przeniesiania
      ładunku z pkt. A do pkt. B. Różnica potencjałów nie definiuje
      napięcia. To napięcie definuje różnice potencjałów. Tak uczono
      mnie na elektrotechnice.
      • Gość: Alen Re: Zmiana napięcia prądu IP: 194.24.131.* 31.12.03, 13:34
        Gość portalu: bvr napisał(a):

        > Prawdą jest że napięcie to praca potrzebna do przeniesiania
        > ładunku z pkt. A do pkt. B. Różnica potencjałów nie definiuje
        > napięcia. To napięcie definuje różnice potencjałów. Tak uczono
        > mnie na elektrotechnice
        >
        Napięcie jest różnicą potencjału i definiuje go , szczególnie w teorii prądu
        indukcyjnego .
        Nie zapomnij iż my jesteśmy w fizyce teoretycznej .
        Może spróbujemy na podstawie modelu hydraulicznego .
        Wyobraźmy sobie poziom rzeki która nie płynie , nie płynie ponieważ nie
        istnieje różnica w poziomie , co jest bezpośrednią jej przyczyną płynięcia .
        Gdy postawimy zaporę i zaczniemy przepompowywać wodę z jednego miejsca zapory
        w drugie , musimy wykonać pracę . Skutkiem tej pracy jest różnica poziomu
        wody , co z kolei umożliwia powstanie prądu wodnego . Ten model pokazuje nam
        wyraźnie zależności między pracą , napięciem a potencjałem. Przenosząc go do
        fizyki teoretycznej można powiedzieć iż te zjawisko dotyczy prądu zwanego
        prądem indukcyjnym. A więc pod tym względem masz rację.
        Ale istnieją również prądy elektryczne poza indukcyjnego pochodzenia , i tu
        sprawa się komplikuje .
        Po to mamy fizykę teoretyczną abyśmy mogli zjawiska nam znane i nie znane
        razem z sobą zazębić.
        Gdy zęby zaczynają zgrzytać , jako smar do nich używamy teorii dualizmu..
        I choć wiele zjawisk tak naprawdę nie są nam znane (magnetyzm, optyka ..)
        budujemy bardzo skomplikowane urządzenia elektroniczne przy pomocy tych
        teorii. Np. video ,telefon komórkowy…
        Tutaj kwestią sporną był artykuł w GW , dokładnie mówiąc zależności między
        napięciem a natężeniem prądu elektrycznego.

        Alen.

    • Gość: dyskuty dyskuty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 12:24
      O czym te dyskuty, co ma piernik do wiatraka.
      Mowa jest o zwiększeniu napięcia w polskich sieciach, a nie na technicznym
      nazewnictwie czym jest prąd a czym napięcie.
      W artykule była podana mowa potoczna.
    • Gość: MisiekK Ale brednie..... IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 31.12.03, 13:01
      "W czwartek we wszystkich gniazdkach popłynie prąd o napięciu
      230 V, a tam, gdzie był prąd trójfazowy, zamiast 380 V będzie
      teraz 400 V. To konieczność i dostosowanie standardów
      technicznych do unijnych."

      BZDURA wierutna.

      Nie ma zmiany z 220V na 230V! Jest zmiana "widelek" napiecia
      dostepnego w gniazdach. Z 220V +5% -10% na 230V +10% -10% a to
      zasadnicza roznica! Jak ktos mial 226V to i po 1.01 tez tyle
      miec moze.
      • Gość: a BREDNIE MICHNIKA - ZAISTE IP: *.mad.east.verizon.net 31.12.03, 18:06
        Gość portalu: MisiekK napisał(a):




        > "W czwartek we wszystkich gniazdkach popłynie prąd o napięciu


        > 230 V, a tam, gdzie był prąd trójfazowy, zamiast 380 V będzie


        > teraz 400 V. To konieczność i dostosowanie standardów


        > technicznych do unijnych."


        >


        > BZDURA wierutna.


        >


        > Nie ma zmiany z 220V na 230V! Jest zmiana "widelek" napiecia


        > dostepnego w gniazdach. Z 220V +5% -10% na 230V +10% -10% a to


        > zasadnicza roznica! Jak ktos mial 226V to i po 1.01 tez tyle


        > miec moze.






        Nikt nigdy nie ma stalego. Jest tyle czynnikow, ze roznice
        wynosza +/- 10-20% Autorka dyletantka nigdy nie slyszala o
        nominale. Praktyka jest inna.
    • Gość: jaxa Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.crowley.pl 31.12.03, 13:38
      Aha. A jak mieszkam w Wałbrzychu, Zielonej Górze albo Lublinie, to też mam
      dzwonić do Stłoecznego Zakładu Energetyki, czyli STOENu? Czy może to tylko
      warsiawski numer dla warsiawskich prądożerców? Bo widzę, że ci z
      Białegostoku to raczej powinni się informować tutaj:

      <http://www.zeb.com.pl/pl/zeb.php?m=280>

      a ci z Jeleniej Góry to tu:

      <http://www.zejgsa.com.pl/informacje/230v/>

      a mieszkańcy Kalisza i okolic:

      <http://www.energetyka.kalisz.pl/Sprzedaz/napiecie.htm>

      a zaś chopy ze Szlonska bydom dzwonić do Zagłembioków do Bendzinia:

      <http://www.bze.com.pl/klient/napiecie/zmiana.shtml>

      I co ma do tego wszystkiego bidny STOEN?
      • Gość: mgr Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 13:53
        Super zabawa.
        Niewielu wie o czym dyskutują(jeżeli wogóle jest o czym?) ale szczekają
        zażarcie.
        Oby w Nowym Roku było nareszcie o czymś mądrym pogadać.
        POZDR
        • filut Re: Zmiana napięcia prądu i roku 31.12.03, 15:22
          Gość portalu: mgr napisał(a):
          > Super zabawa.
          > Niewielu wie o czym dyskutują(jeżeli wogóle jest o czym?) ale szczekają
          > zażarcie.

          Co się dziwisz? 31.XII każdy jest pod wpływem powszechnie dostępnego środka
          rozweselającego, który dodatkowo wzmacnia poczucie obowiązku zabrania głosu
          (wpisu?).
          Nie tłum inicjatywy, wątek się wspaniale rozwija.
          Może obstawiajmy zakłady: na jakim temacie tenże wątek się zakończy? Może być
          dobra zabawa.
          Ja typuję tematy polityczne np. najuczciwszą smile))))) partią jest ....
          Miłej zabawy
          Fil
        • Gość: Tamtejszy Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.proxy.aol.com 01.01.04, 07:17
          Cała dyskusją przypomina też straszliwe oburzenie spowodowane informacją podaną
          w kościołach, że post w Wigilię nie obowiązuje. Nagle wszyscy stali się
          superordoksyjnymi katolikami zażarcie broniącymi czystości religi katolickiej,
          którym żadni biskupi nie "nakażą" jeść mięsa w Wigilię. Wiele hałasu o nic,
          ignorancja króluje na całego.
    • 3city Re: Zmiana napięcia prądu 31.12.03, 18:18
      No cóż, poza naprawdę nielicznymi wyjątkami (obserwator2 - pozdrawiam !) wasze
      rozumienie zjawisk związanych z uporządkowanym ruchem elektronów (zwanym
      potocznie "prądem") jest niestety żałosne.
      Po prostu, jak się czyta bzdury takie że "Prąd płynie, o określonym
      napięciu", "Bez napięcia prądu elektrycznego , które jest różnicą potencjału ,
      nie ma prądu elektrycznego" czy "napięcie to praca potrzebna do przeniesiania
      ładunku z pkt. A do pkt. B." itd. to ręce opadają.

      Dziękuję "GW" za zmianę tytułu notki na "Zmiana napięcia w gniazdkach" - to już
      naprawdę brzmi lepiej.

      Pozdrawiam wszystkich naelektryzowanych !
      • Gość: bvr Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 19:13
        ,
        > nie ma prądu elektrycznego" czy "napięcie to praca potrzebna
        do przeniesiania
        > ładunku z pkt. A do pkt. B." itd. to ręce opadają.

        Nie będe się produkował, ponieważ to nie jest moja dziedzina.
        Bronię jednak tego co powiedziałem, popraw mnie jeśli się mylę.
        Po przyłożeniu do przewodnika różnicy potencjałów, w
        przewodniku tworzy się pole elektrostatyczne. Pole to wykonuje
        pracę na ładunku elementarnym jakim jest elektron walencyjny,
        potrzebną do przeniesienia go z jednego końca przewodnika na
        drugi. A prąd elektryczny to uporządkowany ruch elektronów.
        Wracając jednak do pracy możemy powiedzieć że: Czyli W = q0(Vb-
        Va). Jeśli za różnicę potencjałów podstawimy U czyli symbol
        napięcia to mamy W = q0U a stąd U = W/q0. Tym oto sposobem
        zdefiniowaliśmy napięcie.
        • 3city Re: Zmiana napięcia prądu 31.12.03, 19:55
          > Bronię jednak tego co powiedziałem,
          > popraw mnie jeśli się mylę.

          Zwracam honor o tej pracy potrzebnej do przeniesienia ładunku, bo to prawda.
          Nie poprawię Cię zatem a uściślę jedną rzecz.

          To czego się czepiam od początku wątku to że do tego żeby było NAPIĘCIE nie
          potrzeba PRĄDU, więc żeby było NAPIĘCIE nie potrzeba przewodnika. Nie trzeba
          więc, jak napisałeś, "przykładać do przewodnika różnicy potencjałów".
          Napięcie to stan różnicy potencjałów który po prostu JEST. Nie można wiec
          powiedzieć, że mówiemy o NAPIĘCIU PRĄDU, lecz po prostu o NAPIĘCIU. Bo to
          napięcie nie musi mieć związku z tym czy dzięki temu napięciu popłynie prąd,
          czy nie. I o tym można długo i namiętnie opowiadać (impedancja własna źródła,
          nieograniczony vs. ograniczony ładunek (jak w naładowanym kondensatorze) itd.)

          Pozdrawiam,

          3c
    • Gość: jaja Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.devs.futuro.pl 31.12.03, 21:32
      A co z moimi żarówkami od wczoraj już dwie bzykły.
      • 12x1 Re: Zmiana napięcia prądu 31.12.03, 21:43
        a co z komputerami ??????????
      • Gość: piotr Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.voyanttech.com 31.12.03, 23:52
        O ile pamietam dobrze sprzed 15 lat, to spróbuje to przeliczyć:
        żarówka o mocy 100W:
        P - Moc
        U - Napięcie, U2 - napięcie do kwadratu
        I - Natężenie
        R - Opór elektryczny
        P = U/I,
        R = U/I

        czyli P = U2 / R
        stąd R = 484 Omy

        Teraz załóżmy że napięcie wzrosło do 230 V

        P = 230*230 / 484 = 109.3 W

        Genialne ! po wzroscie napicia ta sama żarówka będzie wydzielać
        o 9.3 W więcej energii

        Wniosek: jak nie chcesz placić wiekszego rachunku wymien
        wszystkie żarówki na mniejszy nominał

        Pozdrowienia,
        w moim gniazku jest tylko ~110 V smile

        • Gość: piotr Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.voyanttech.com 31.12.03, 23:53
          pierwszy wzór powinien byc P= U*I
          ale to tylko literówka, obliczenie są poprawne
        • Gość: krycek Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.ernet.net.pl 01.01.04, 04:29
          Zgoda - ale dzięki zwiększonemu poborowi mocy ta sama żarówka
          będzie przy wyższym (oczywiście teoretycznie - bo napięcie w
          sieci elektrycznej nie jest stałe) napięciu świecić jaśniej. smile
    • Gość: JMR TO SPRAWKA MILLERA I SLD IP: *.lublin.mm.pl 31.12.03, 22:34
    • Gość: NYorker hipokryci IP: *.ipt.aol.com 01.01.04, 01:46
      czy skroci sie, w porownaniu do niegdysiejszego, czas ogladania
      np wiadomosci w tv? czy wczesniej teraz ludzie beda wylaczali
      telewizory, komputery, magnetofony, miksery, oswietlenie etc???
      co za brednie...
    • Gość: watt Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 01.01.04, 04:09
      Różnicę potencjałów pomiędzy dwoma punktami nazywamy napięciem.
      Nie warto dyskutować na temat tej zmiany. Jest to standard w UE
      i nalezy to respektować. Nie należy tym się przyjmować, gdyż
      odbiorniki prądu bez problemów wytrzumają tą ~4,5% wzrost
      napiecia. O taką też wartość zaoszczdzimy na elektryczności. My
      płacimy za ilość prądu(I), mierzonego a amperach (A), a nie za
      napiecie(U) mierzone w (V). Moc odbiorników mierzona w watach,
      równa jest iloczynowi prądu razy napęcie. Czyli M(W)=I(A)xU(V)
      Opłaca się pobierać mniej pradu, a zwiekszać napięcie. Jednak
      ze względu na bezpieczeństwo porażenia czy przebicia nie
      stosujemy zbyt wysokich napięć. W USA z tego wzgledu stosuje
      się napięcie, tylko 110 V, co powoduje dwukrotne większe
      zużycie prądu w stosunku do dotychczasowego zuzycia w Polsce.
      • Gość: Aster Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.magma-net.pl 01.01.04, 05:28
        O ile mi wiadomo płacimy za kWh czyli energię zużytą w czasie.
        Wskazanie licznika zależy zarówno od napięcia jak i prądu.
        Skąd to przekonanie, że licznik energii elektrycznej "zlicza" prąd?
    • Gość: 4-ta_faza Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.proxy.aol.com 01.01.04, 04:11
      Proponuje, zeby szanowna pani redaktor poslinila palce, wziela w te paluszki
      dwa gwozdziki i jutro wadzila je rownoczesnie do kontaktu. Prosz pozniej nam
      opisac wrazenie. Czy "trzepnelo" mocniej niz zazwyczaj czy tak samo??
      Zrcze mocnych wrazen z Nowym Rokiem.
      • Gość: as a w USA jest 110v IP: *.client.attbi.com 01.01.04, 06:56
        W USA jest 110v i to ma wiekszy sens. Jak zlapiesz przewod 110 to
        cie kopnie bew wiekszego dramatu. W polsce mnie walnelo 220 i to
        bylo bardza nieprzyjemne. Europa to syf. 230V ? Po jaka cholere?
        • Gość: calipso asie do szkoly IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.01.04, 07:52
          Gos´c´ portalu: as napisa?(a):

          > W USA jest 110v i to ma wiekszy sens. Jak zlapiesz przewod 110
          to
          > cie kopnie bew wiekszego dramatu. W polsce mnie walnelo 220 i
          to
          > bylo bardza nieprzyjemne. Europa to syf. 230V ? Po jaka
          cholere?

          Nie znajac tematu nie zabieraj glosu asie . Nie jestes takim
          asem a debila z siebie robisz rowno . Proponuje wziac ksiazki w
          lapy a nie lapac sie za komputer . Nie dorosles nawet do tak
          prostego tematu a szczekasz jak burek soltysa . Jak wam nie
          wstyd Polacy byc takimi glupimi ?
          • filut Re: asie do szkoly 01.01.04, 08:43
            ..... Jak wam nie wstyd Polacy byc takimi glupimi ? ....
            Nie uogólniaj! Mów za siebie! W każdej nacji są wagarowicze, którzy nie byli na
            wykładach o prądzie zmiennym. Udowodnił to (kiepski) as, który pcha paluchy w
            gniazdka.

            Przy wyższym napięciu sieci są niższe straty energii w przewodach. Straty
            maleją proporcjonalnie do kwadratu napięcia. To info dla asa.

            Przy prądzie zmiennym liczniki wskazują wartość (proporcjonalną do..) iloczynu
            prądu, napięcia, cos fi (wsp. przesunięcia fazowego) oraz czasu przepływu
            prądu, czyli płacimy za rzeczywiście pobieraną energię. Przy wzroście napięcia
            sieciowego będziemy pobierać więcej energii, ale urządznia są [i były - nawet
            te komunistycznesmile)] dostosowane do takich zmian.

            Przeglądając ten wątek można wnioskować, że najwięcej mamy lekarzy (to wiadomo
            od dawna) i elektryków (to dopiero teraz do mnie dotarło) smile))

            Po wypowiedziach ignorantów (na tym wątku) mogę z dokładnością do 80% wytypować
            przyszłą elitę parlamentarną. Mam nadzieję, że tego nie dożyję.

            Spójrzcie przez okno - wspaniała pogoda. Proponuję przewietrzyć/schłodzić szare
            komórki, na które niewątpliwie to dobrze wpłynie.
        • Gość: Jorn Re: a w USA jest 110v IP: 217.11.141.* 01.01.04, 07:53
          "(...) W Polsce mnie walnelo 220 i to
          bylo bardzo nieprzyjemne(...)"

          Bo ty nieprzyzwyczajony jesteś...

          Pozdrawiam
          • janosik6 [...] 01.01.04, 13:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 3city Re: a w USA jest 110v 01.01.04, 14:50
            Gość portalu: Jorn napisał(a):

            > "(...) W Polsce mnie walnelo 220 i to
            > bylo bardzo nieprzyjemne(...)"
            >
            > Bo ty nieprzyzwyczajony jesteś...

            Elektryka prąd nie tyka smile
            • Gość: Bushmann Wnet 110 V IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.04, 20:51
              Od 1 maja zmiana napiecia pradu na 110 V
              nowa dostawa z ameryki, Bush zarzadzil
              aby podziekowac Polackim za bratnia postawe
              w Iraku.
      • Gość: 4-ta_faza Re: Zmiana napięcia prądu - do p. Magdy IP: *.proxy.aol.com 02.01.04, 01:43
        No i co pani Magdziu, sprobowala pani. I "trzepnelo" tak samo jak przed rokiem??
        No widzi pani, nie ma sprawy. Te wszystkie zmiany to prozne gadanie, a w
        istocie niewiele sie w Polsce zmienia. Takie juz czasy. Ale czasami dobrze
        samemu pierw sprobowac, zanim sie poleci innym.
        Wszystkiego Najlepszego w 2004, a przy tym malo wstrzasow.
    • Gość: nikt Re: Zmiana napięcia prądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 18:10
      to telewizor tez trzeba będzie wcześniej wyłączyć? żeby więcej nie zapłacić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka