Dodaj do ulubionych

Szmalcownictwo- ohydny proceder..

03.09.09, 02:24
..polegajacy na wydawaniu okupantowi osob przez niego poszukiwanych: Zydow,
dzialaczy podziemia niepodleglosciowego za nagrode pieniezna, przejecie dobr
osoby badz rodziny wydanej Niemcom, badz za artykuly spozywcze i spirytualia.
Obserwuj wątek
    • marouder.eu Kilkadziesiat tysiecy polskich szmalcownikow.. 03.09.09, 02:45
      ..dobrze a nawet lepiej jak za Polski niepodleglej ZYLO z wydawania okupantowi
      osob poszukiwanych: Zydow i dzialaczy podziemia. Proceder byl na tyle
      powszechny, ze nawet dekret komunistycznego PKWN nie przedawnial tej zbrodnismile
    • marouder.eu Miales tu dosyc, lysa glaco.. 03.09.09, 03:06
      ..dowodow i przykladow prezentowanych przez ostatnie lata..i lepiej nie chciej,
      zebym ci ja przylutowal, bo sie z nagla krwia zalejesz oraz bedziesz po swojemu
      kwiczal!
    • marouder.eu Ty qrwski pedale! 03.09.09, 03:37
      Daj dowod, ze ktos chcial ratowac dzieci z jego sierocinca a on sie na to nie
      zgadzal!
      • pozarski Re: Ty qrwski pedale! 03.09.09, 07:20
        marouder.eu napisał:

        > Daj dowod, ze ktos chcial ratowac dzieci z jego sierocinca a on sie na to nie
        > zgadzal!

        Biedny panie M., z tymi hienami nie masz szans, ale przynajmniej wiesz,ze to
        hieny.wink
    • melord ispiracja.. 03.09.09, 03:39
      marouder....post offnickowej straszacy vicky tak cie zmobilizowal??
      • melord Re: inspiracja.. 03.09.09, 03:41
        melord napisał:

        > marouder....post offnickowej straszacy vicky tak cie zmobilizowal??

        inspiracja ofkors
        • cyniol Re: inspiracja.. 03.09.09, 03:57
          melord napisał:

          > melord napisał:
          >
          > > marouder....post offnickowej straszacy vicky tak cie zmobilizowal??
          >
          > inspiracja ofkors

          chyba raczej szmalcownicy zydowscy tak go zainspirowalismile


          Dni 21 lutego 1943 roku wykonano na kilku zydowskich gestapowcach wyroki
          smierci, na Leonie
          Skosowskim ("Lolek" - zostal wtedy ranny), Pawle Wlodowskim, Areku Weintraubie,
          Chaimie Mangelu i
          Lidii Radziejowskiej. Dni 28 kwietnia 1943 roku na ul. Warminskiej zlikwidowano
          Luftiga - Zyda,
          agenta gestapo, ktory pracowal jako tlumacz w warsztacie kolejowym na Pradze.

          Powszechnie znana afera Hotelu Polskiego (VII.1943), tez jest dzielem zydowskich
          zdrajcow (glowny
          agent - naganiacz Leon Skosowski i Adam Zurawin - zyje w USA). Wpajali oni w
          swych wspolwyznawcow
          przekonanie o specjalnym propagandowym, wypuszczeniu ich do krajow neutralnych.
          Dzialali na
          polecenie gestapo - Hahna i Brandta - sciagneli okolo 2000 bogatych Zydow
          majacych za ogromne
          pieniadze kupic paszporty zagraniczne. Niemcy ich ograbili i pomordowali (czesc
          wyslali do obozow),
          nielicznych wypuscili, w tym kilkudziesieciu swoich agentow dla dzialan
          propagandowych na rzecz
          Niemiec - patrz C. Arch. Sygn. 202/XV-2, tom 2, k.158, przechodzili ci Zydzi
          przez luksusowy oboz w
          Bergen Belsen i Vittel we Francji, oczekujac na wymiane za towary z USA, byli
          internowani, ocaleli
          (a rzad polski na emigracji posylal im pomoc!!)

          Ilosc Zydow - agentow gestapo byla tak duza, ze dzialalnosc ich zaczela
          obejmowac nie tylko
          dzielnice aryjska Warszawy, ale i cala Generalna Gubernie. Stali sie oni
          szczegolnie niebezpieczni
          przez perfidne przybieranie maski ludzi przesladowanych i szukajacych pomocy u
          Polakow. Zdrajcy ci,
          szybko zaczeli zapelniac listy zdemaskowanych agentow gestapo, zestawiane przez
          Armie Krajowa i inne
          polskie organizacje. Wyroki na nich zaczely sie sypac na terenie calej
          Generalnej Guberni.

          Wiadomo nam bylo o dzialaniu zdrajcow we wszystkich skupiskach zydowskich. Np. w
          Krakowie dzialali
          dwaj znani agenci gestapo - Zydzi - Zeligner i Forster. Forster zdolal nawet
          zmontowac szeroko
          rozgaleziona siatke konfidentow.
          newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2008-06/msg00639.html

    • benek231 Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Polaka 03.09.09, 03:57
      wspolpracujacego dla konkretnych zyskow z Niemcami, podczas wojny.

      marouder.eu napisał:

      > ..polegajacy na wydawaniu okupantowi osob przez niego poszukiwanych: Zydow,
      dzialaczy podziemia niepodleglosciowego za nagrode pieniezna, przejecie dobr
      osoby badz rodziny wydanej Niemcom, badz za artykuly spozywcze i spirytualia.

      *A czy znasz moze termin okreslajacy Zyda, na terenach wschodnich, w identyczny
      sposob, oraz w podobnych celach wspolpracujacych z sowietami.

      Nie dopatruj sie w tym jakiejkolwiek zlosliwosci, prosze. Po prostu jestem
      ciekaw czy w okresie 17.9.1939 - 22.06.1941. funkcjonowalo jakies popularne
      okreslenie dla w/w, bo ze takowi funkcjonowali pod skrzydlami sowietow to
      powszechnie wiadomo. Czy zatem istnial wtedy jakis popularny zydowski
      odpowiednik 'szmalcownika'?
      • cyniol Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 04:00
        benek231 napisał:

        > wspolpracujacego dla konkretnych zyskow z Niemcami, podczas wojny.

        Niekoniecznie.Termin szmalcownik odnosi sie rowniez do Zydow.


        "Nikt dotad prawie nie wspomnial o takim - zdawaloby sie - niewiarygodnym
        fakcie, ze dzialala wewnatrz getta dosc duza grupa zydowskich szmalcownikow.
        Czyhali oni na Polakow
        nielegalnie przedostajacych sie z pomoca do getta, aby wymusic od nich okup.
        Tymi szmalcownikami
        byli glownie zydowscy szmuglerzy, wsrod ktorych dominowali tragarze, oraz -
        dzialajacy z nimi w
        zmowie - niektorzy zydowscy policjanci."

        http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2008-06/msg00639.html
        • benek231 Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 04:05
          Byc moze tych ktorych wymieniles nazywano szmalcownikami - skadinad interesujaca
          informacja - niemniej mnie chodzilo o grupe ludzi wolnych czyli o porownywalnym
          statusie. Status zydowskich szmalcownikow byl zdecydowanie inny niz
          szmalcownikow polskich, czyli ludzi wolnych (bardziej wolnych), badz tez
          "szmalcownikow" zydowskich z takiego na przyklad Jedwabnego 1940.
          • cyniol Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 04:19
            benek231 napisał:

            Status zydowskich szmalcownikow byl zdecydowanie inny niz
            > szmalcownikow polskich

            Masz racje, bo szmalcownicy zydowscy donosili na Polakow, ktorzy niesli im
            pomoc!!!! Trudno nawet okreslic taka podlosc.
            • benek231 Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 04:49
              Wiesz Cyniol, nie mam jakos zamiaru dociekac kto gorszy i tak dalej bo to mnie
              akurat nie rajcuje. Za duzo brudu. Chodzilo mi wylacznie o jedno slowo. Jakie to
              slowo - jesli bylo uzywane gdzies tam w okolicach Jedwabnego(?) Status
              tamtejszych Zydow donoszacych sowietom byl zblizony do statusu Polakow
              donoszacych Niemcom, wiec to zainteresowalo mnie najbardziej. A moze takze
              mowiono na nich 'szmalcownicy', a tylko my nie wiemy o tym. Nawiasem mowiac
              'szmalcownik' bylby i w tym przypadku rownowaznym terminem, niemniej - kto wie -
              moze wyrazano sie o nich inaczej...
    • benek231 Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 04:15
      Dzieki za interesujace info., niemniej najbardziej zainteresowany jestem samym
      terminem ktorego staram sie dociec. Jako historyczna ciekawostka mnie on
      interesuje - jako jeszcze jedno slowo.
    • benek231 Re: Termin 'szmalcownik' ukuto dla okreslenia Pol 03.09.09, 07:04
      spitt napisał:

      >
      > Uwazaj zebys go nie urazil wink ,...

      *Wiesz przeciez Spittku, ze mnie bardzo zalezy na tym by niepotrzebnie nie
      dotykac ludzi poczciwych.

      Mozliwa nazwe "szmalcownika ze wschodu", ktorej dociekam, traktuje wylacznie
      jako swego rodzaju historyczna ciekawostke - taki ozdobnik, z ktorego niejeden
      koneser bardzo by sie ucieszyl.
    • d_nutki Re: Szmalcownictwo- ohydny proceder.. 03.09.09, 07:23
      po 70 latach retoryka oskarzen i rozliczen przynosi tylko szkody-
      wszystkim.mozna sie z tym zgadzac lub nie zgadzac,ale to fakt
      bezsporny moim zdaniem.
      PAMIETAC!-zdecydowanie TAK,ale...zarzucic oskarzenia
      mogace sugerowac odpowiedzialnosc zbiorowa.
      czy nasze klutnie pomoga umarlym?
      zadowola zywych jeszcze?
      a nie lepiej dzialac tak,zeby NIGDY WIECEJ!?
      czyli wzajemne zrozumienie swoich ograniczen i mimowolnego
      przyczyniania sie do podzialow i obcosci narodowych.
      swiat jest juz i tak dosc skonfliktowany,po co odgrzebywac co raz na
      nowo stare groby i rozdrapywac bolace jeszcze rany.
      • szach0 pamiętać ale ...nie przekazywać bo drapie sumienie 03.09.09, 07:25
        ??????

        ___________________IQ=?
        • d_nutki Re: pamiętać ale ...nie przekazywać bo drapie sum 03.09.09, 17:43
          moje sumienie jest na tyle czyste,ze moge pamietac bez checi zemsty.
    • marksistowski 90% zydow to zapluskwiona nędza była 03.09.09, 16:11
      i nie bylo co szmalcowac. ha ha ha
      • d_nutki Re: 90% zydow to zapluskwiona nędza była 03.09.09, 17:45
        marksistowski napisał:

        > i nie bylo co szmalcowac. ha ha ha

        lubisz dokopywac usmiechajac sie do swojego odbicia w lustrze.
        • europitek Re: 90% zydow to zapluskwiona nędza była 03.09.09, 18:57
          > lubisz dokopywac usmiechajac sie do swojego odbicia w lustrze.

          To całkiem niewykluczone. Ale najważniejsze, że nie on pojęcia o "bidzie z nędzą" jaka panowała na polskiej prowincji w okresie międzywojennym. Ludzi do prac sezonowych można było "nająć" za jedzenie.
          Zresztą w Warszawie też nie było wiele lepiej. Odszukaj sobie jakieś przedwojenne zdjęcia Mostu Kierbedzia lub "poniatoszczaka" a zobaczysz ilu Warszawiaków nie było stać na jazdę tramwajem i dymali piechotką przez Wisłę. Bilet tramwajowy kosztował 25 gr.
          • d_nutki Re: 90% zydow to zapluskwiona nędza była 03.09.09, 19:39
            europitek napisał:

            > Ale najważniejsze, że nie on pojęcia o "bidzie z nędzą" jaka
            panowała na polskiej prowincji w okresie międzywojennym.

            to prawda dotyczaca ogolu obywateli Polski,ale on,marksistowski,te
            prawde zastosowal jedynie wybiorczo do Zydow uzasadniajac
            jednoczesnie potrzebe holokaustu na biedakach Zydach.to juz rasizm w
            czystej postai,ktory w wypadku Zydow zwyklo sie klasyfikowac jako
            antysemityzm.
    • g-48 Re: Szmalcownictwo- ohydny proceder.. 03.09.09, 16:55
      No wlasnie! I dlatego z takim umilowaniem praktykujesz
      szmalcownictwo u adminow razem z swoimi zafajdanymi bracmi w
      wierze?!
    • marksistowski Jan niemcy zydow do gett wywieżli to małe piwo 03.09.09, 17:04
      Najbolesniejsze dla żydow bylo to, że polaczek mogl z opuszczonej
      żydowskiej nory zeszmalcowac zasrane po-żydowskie gacie
      • marksistowski A kogo tu było NIemcom wydawać? 03.09.09, 17:11
        Prawie 100% zydow Niemcy w gettach skoncentrowali.
        A te kilka tysiecy bohaterskich polskich psychopatow, ktorzy
        ryzykowali zycie swoich dzieci i żon, na pewno ich nie "szmalcowali".
    • spitt Re: Szmalcownictwo- ohydny proceder.. 03.09.09, 18:07

      Heheh , post wypatroszony z moich wpisow gdzie w pierwszym
      zauwazylem ze co bylo szmalcownictwem a wypadku Polakow to
      u Zydow bylo sprawa przezycia - Banda hipokrytow ,...
    • spitt Re: Szmalcownictwo- ohydny proceder.. 03.09.09, 18:16

      Tylko nie wykonaniu Zydow ,...
    • g-48 Re: Tak!Tak ci wstretni szmalcownicy! 03.09.09, 18:39
      www.youtube.com/watch?v=9mr1bDD2wDE
    • janusz2_ Anielewicz zginął zdradzony przez Żydów? 04.09.09, 21:50
      www.wprost.pl/ar/75886/Zdrada-przy-Milej/?I=1169
      "Mordechaj Anielewicz i jego towarzysze zginęli wskutek zdrady - mówią świadkowie, do których dotarł "Wprost" Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zostaliśmy zdradzeni przez Żydów - mówi "Wprost" Masza Glajtman Putermilch, jedna z dwóch żyjących mieszkanek bunkra przy Miłej 18, gdzie znajdowała się Kwatera Główna Żydowskiej Organizacji Bojowej. Relacja Heleny Rufeisen-Schuepper, drugiej z ocalałych, to potwierdza. (...)"
      • d_nutki Re: Anielewicz zginął zdradzony przez Żydów? 05.09.09, 07:29
        jak pamietac bez oskarżen?
        czy to jest wykonalne?
        czy emocje nienawistne zawsze beda braly gore?
        kto podsyca ciagle ogien nienawisci?
        czy musialy pasc slowa: "po co Putina zaproszono na uroczystosci
        rocznicowe wybuchu 2WŚ"?
        po 70 latach!
        zaczynam watpic w rzekoma madrosc slow:"kto sieje wiatr-ten zbiera
        burze". burze zbieramy wszyscy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka