maya2006 15.07.05, 20:45 kto i dlaczego skasowal watek jozefa? o glupotach niektorych ludzi? moze niech bedzie przynajmniej odwaznie, jak juz nie jest fair? czy ten tez bedzie skasowany, bo pytam? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moboj Re: CENZURA? 15.07.05, 22:31 Maya, mi też nie wszystko podoba się w tym forum, też mnie wnerwiają posty o kizianiach i mizianiach, karaniu mężą za głupotę, ale po prostu uważam, ze swoje uprzedzenia można wyrazić w kulturalniejszy sposób. po prostu oprócz tego, że odważnie niech będzie też kulturalnie. Odpowiedz Link
maya2006 Re: CENZURA? 15.07.05, 23:16 wiesz, mysle ze te pseudokulturalne wypowiedzi sa czasami urazajace i niegrzeczne. nie zauwazylam, by one byly zmazywane... ciekawe, ze akurat ten post byl taki razacy. nie bylo wyzywania, nie bylo przeklenstw. byla ironia, zjadliwa ironia... ale rozumiem tu tak nie wolno, mozna byc chamskim, ale w prosty sposb i z usmiechami? Odpowiedz Link
moboj Re: CENZURA? 15.07.05, 23:52 słuchajcie dziewczynki, skoro Wam się tu tak bardzo nie podoba to po co tu przychodzicie? nie ma przymusu. takie światowe z was dziewczynki a jednej prostej rzeczy nie rozumiecie: ktoś może mieć inny sposób na zycie. inny - nie znaczy gorszy. dla Was za to jest to doskonały powód do chamskiego wydrwiwania wszystkiego, co jest niezgodne z Waszymi poglądami. mnie Wasz wątek nie uraził, ale pomyślałam, ze może komuś sprawić przykrość, więc go - prawem admina - usunęłam. a teraz możecie biec na swoje forum i obsmiać mnie od stóp do głów:):):) miłej zabawy:):):) Odpowiedz Link
maya2006 Re: CENZURA? 16.07.05, 00:09 1)wiesz, niekulturalnie mowic "dziewczynki". czuje sie w ten sposob lekcewazona i traktowana z gory. i to w tej chwili nie jest ironia. jezeli wymagasz kultury, to prosze o jej stosowanie. 2) najwiekszym prolemem na tym forum jest wlasnie kompletny brak tolerancji do ludzi inaczej myslacych. mowienie "bzdura", pouczanie, mowienie w kontekscie czarne i biale. to bedzie zawsze powodem mojej drwiny. 3)cenzura oznacza zawsze i wylacznie slabosc danej organizacji. uwazam, ze to, ze usunelas ten watek dowodzi, ze strzala utkwila w celu. Odpowiedz Link
moboj Re: CENZURA? 16.07.05, 00:35 2) najwiekszym prolemem na tym forum jest wlasnie kompletny brak tolerancji do > ludzi inaczej myslacych. mowienie "bzdura", pouczanie, mowienie w kontekscie > czarne i biale. to bedzie zawsze powodem mojej drwiny. przykro mi, nie odpowiadam za poglądy osób, które się tu rejestrują, za sposób ich patrzenia na świat. skoro tak uważnie czytasz to forum to chyba widać, że moje poglądy są zupełnie inne od powszechnie tu prezentowanych i tylko za te moge odpowiadać, bo są moje. a co do usunięcia: już Ci napisałam, że ja mam w głębokim ekhhm poważaniu to, co Ty sądzisz na ten temat. to co Wy sobie wypisujecie mnie nie dotyczy i tym samym nie razi, bo nie należę do osób, z których tak lubisz drwić. na tym forum zwykle takie wątki były usuwane, tak było od początków jego istnienia i nie widze powodów, dla których miałabym wprowadzać zmiany w zwyczajach zaprowadzonych przez założycielkę forum. dobrej nocy. Odpowiedz Link
denay Re: CENZURA? 16.07.05, 11:06 moboj napisała: > przykro mi, nie odpowiadam za poglądy osób, które się tu rejestrują, za sposób > ich patrzenia na świat. Alez w jakis sposob odpowiadasz... Jesli kasujesz taki a nie inny watek nie umozliwiasz ludziom czytania. sama piszesz, ze masz odmienne poglady, ale musisz isc za glosem "vox populi", tylko... iles juz razy czytalam tu watki stojace kulturalnie o wieeele nizej (typu: usta i seks oralny czy depilacja pochwy). Co z tego, ze sie usmialam wtedy po pachy skoro ona absolutnie nic nie wnosily ani nic z nich nie wynikalo oprocz zabawy?? I nie rozumiem jednej rzeczy: spam reklamowy, watki typowo chamskie OK. Ale normalna rzeczowa rozmowa miedzy trojgiem doroslych ludzi????? ps. Lubie Cie Moboj, ale musze to napisac: My doskonale wiemy, ze jestesmy ludzmi z wadami, ale widac nie wszyscy maja tego swiadomosc... Odpowiedz Link
moboj Re: CENZURA? 16.07.05, 11:17 odpowiadam za porządek na tym forum, nie za poglądy. no sorki, trudno mi upilnowac wszystkie MM, żeby głupot nie pieprzyły, choć czasem to mam ochotę jednej czy drugiej w łepetynę przywalić za debilizm;) uznałam, że ten wątek z pewnością urazi wiele osób i przynajmniej zaoszczędziłam sobie czytania kilkunastu maili z prośbą o jego usunięcie. a wy sobie myślcie co chcecie, nie zamierzam więcej tego komentować. pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link
annalalik Czy Admina to tez dotyczy? 16.07.05, 16:43 forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html Odpowiedz Link
mam_to_w_nosie Re: CENZURA? 16.07.05, 11:01 Coby się pośmiać przychodzimy. I mimo wszystko dziwię się, że usunęłaś ten wątek, na tyle na ile ja go widziałam, nie było w nim nic niezgodnego z netykietą, tam była po prostu prawda i widać prawda w oczy kole. A to już jest zakłamanie i chowanie głowy w piasek. Gwoli ściesłości ja się tu baaardzo żadko wypowiadam, bo nie mam w zwyczaju krytykować ludzi tylko dlatego, że mają inne zdanie i inną wizję życia, choćby nie wiem jak głupia (moim zdaniem, dodam, bo jeszcze kogoś urażę) była. Odpowiedz Link
m_art_a80 Re: CENZURA? 16.07.05, 11:13 to forum ma do siebie to, że co jakiś czas zjawia się grupa osób, którym się coś (albo i wszystko) nie podoba. Nie wiem czy ktoś pamięta, ale ze 2 miesiące temu nagle napadły na to forum asiulka1976, annalalik, cytrusowa i ktoś jeszcze, że jest tu chamsko, że są zbyt ostre dyskusje i że nikt nie panuje nad forum. Rozpętała się wielka awantura, w wyniku której moboj przejęła obowiązki i zaczęła porządki na forum. Wyżesz wspomniane forumowiczki zagroziły, że jeśli nic się nie wydarzy, one będą wnioskować o zawieszenie tego forum. Wiec moboj wziela sie za porządkowanie forum i utrzymywanie porzadku. Teraz po jakims czasie przyszla kolej na Was, że z kolei jest tu cenzura. Wiec ja chyba tylko sie mogę zgodzić z moboj ( i to dotyczy i jednej, i drugiej grupy): jak się nie podoba, to najlepiej omijać to forum szerokim łukiem. Nie wiem o co chodziło w tamtym poście, ale pamietam, że w tym, które pierwsza grupa (ta z przed paru miesięcy) kazala usunąc, nie było NIC chamskiego, zbyt ostrego itd. A jednak kilka osób podniosło larum. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
m_art_a80 Re: CENZURA? 16.07.05, 11:19 oto linki do tamtej awantury: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=24384639&a=24384639 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=24412604&v=2&s=0 Odpowiedz Link
denay Re: CENZURA? 16.07.05, 11:39 dobrze, wiec zacytuje Moboj z tamtych watkow: "rozumiem, że wyobrażasz sobie, że skoro jest admin to nie będzie sporów. a mnie się wydaje, że będą, bo na forum jak w życiu - spotykają się ludzie o różnych poglądach i spory będą zawsze. owszem, napastliwe posty, zawierające niewybredne epitety będę usuwać, ale kłótniom nie zamierzam zapobiegać. i podobnie jak titicaka uważam, że te usmieszki są nie na miejscu." "to też chyba wyraźnie napisałam, że napastliwe, wulgarne wypowiedzi zamierzam kasować. a kłótnie były, są i będą, bo forum to miejsce, w którym spotykają się ludzie o róznych poglądach i od sporów nie uciekniesz." Dwa: przejrzalam te watki i... Qrde kasowac posty czy watki, bo o jednej czy drugiej kilka osob wyrazilo swoje zdanie nie w "ochach i achach"?? Bez uzywania wylgaryzmow?? Odpowiedz Link
jabbur Re: CENZURA? 18.07.05, 11:56 Witajcie, Właściciel forum ma prawo usunąć dowolną treść, która się na nim znajduje. Oczywiście nadmierne moderowanie forum zabija je szybciej niż zbyt duża tolerancja, dla wypowiedzi naruszających regulamin. Dlatego też postuluję abyście nie atakowały moderatorki za to, że kształtuje forum według swojej wizji, a moderatorkę proszę o wyrozumiałość dla publikacji osób, które tworzą zawartość forum :) pozdrawiam, j/a Odpowiedz Link
szkodnik Re: CENZURA? 21.07.05, 08:44 Kubuś, a ja myślałem że admini nie mieszają się w fora prywatne ?? Czcza gadanina ?? :-) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
walewskijoseph Re: CENZURA? 18.07.05, 15:12 MAYECZKO...jak widać nie ma ktoś tutaj poczucia humoru...ale codziennie będę wrzucał jakis kamyczek do ogródka GUPICH MĘŻATEK!!! Odpowiedz Link
oxygen100 Re: CENZURA? 21.07.05, 10:13 Nie rozumiem po co cenzurowac internet. TE czasy chyba sie juz skonczyly tym bardziej ze ludzie mlodzi nie maja szans aby je pamietac:)) A jednak gdzies w to tkwi. Czyzby jakies archetypy czy jak to sie tam nazywa?:))Dotychczas internet kojarzyl mi sie z wolnym medium. A ze facet szukal chetnej do zrobienia laski?? To coz w tym takiego zlego?? Chyba to ze demoralizowanie Mlodych Mezatek jest tu surowo zabronione:))Durne watki gina smiercia szydercza lub naturalna i tak jest fajnie:)) Odpowiedz Link