Dodaj do ulubionych

mam doła :(

08.09.05, 12:59
umiarkowanego co prawda, ale zawsze. moja koleżanka wyjechała do pracy do
anglii i przypomniałem sobie ile ja straciłem okazji do pracy (chciałem być
stewardem na statku, tłumaczem kabinowym, prezenterem w tv, a nawet
konserwować wysokie przęsła mostów w szwecji, ale tam niestety nie ma kibli:
((()i jak bardzo moje życie jest inne od tego jakie byłoby, gdyby nie ibs.
normalnie staram się o tym nie myśleć i dziękować losowi za to co it tak mi
dał i co osiągnąłem POMIMO ibsu.
a jakie Wy macie podejście do sprawy, czy pogodziliście się z tym, nie
oszukujmy się, kalectwem czy wciąż z nim walczycie? chętnie pogadam też przez
maila.
Obserwuj wątek
    • mydlo_w_plynie Re: mam doła :( 08.09.05, 16:38
      każdy ma czasem doła, a nawet częściej :(
      ale najważniejsze to się nie poddawać
      to wcale nie znaczy że ibs pozbawił Cię tego wszystkiego
      a może miałbyś, albo masz 5 dzieci, więc i tak stewardem na statku trudno
      byłoby zostać
      każdy ma jakieś swoje marzenia, z różnych przyczyn nie możemy ich zrealizować
      K.Krawczyk śpiewa, że:
      Chciałem być marynarzem
      chciałem mieć tatuaże
      podróżować, zwiedzać świat
      pięknie żyć, garściami życie brać

      chciałem być piosenkarzem
      chciałem mieć pełne sale
      podróżować, zwiedzać świat
      i wiele pięknych, pięknych kobiet znać

      przemierzyłem cały świat od Las Vegas po Krym
      zgrałem tysiąc talii kart, które lubią dym
      skasowałem kilka bryk, nie żałuję dziś
      nie żałuję dziś

      / wstawka /

      chciałem dać coś dobrego
      dałem tylko siebie
      los okrutnie ze mnie drwił
      gorzkich nauk nie oszczędził mi

      chciałem wnieść coś nowego
      chciałem mieć więcej wiary
      los okrutnie ze mnie drwił
      mojej wiary nie odebrał mi

      przemierzyłem cały świat. . . itd.

      więc niech nikt ani nic nie odbiera Tobie tej wiary, nawet ibs
      czy na serio już wszystko stracone???

      Życzę powodzenia i głowa do góry!!!
      • meow_meow1 Re: mam doła :( 08.09.05, 16:47
        thank you :)
        • kimono24 Re: mam doła :( 09.09.05, 10:08
          meow meow :) ja tez czasami mam dola, ze np. nie moge sie nagle gdzies wybrac z
          kims kto chce mnie zabrac, ze boje sie wyjazdow sluzbowych i przez IBS sie
          wymiguje chociaz uwielbiam podrozowac :(
          czesto musze rezygnowac z pysznego niezdrowego jedzenia bo wiem ze moze sie to
          zle skonczyc i w ogole czesto mam takie akcje ze gdyby nie IBS to byloby inaczej
          aczkolwiek od pewnego czasu staram sie miec to gdzies i musze powiedziec ze
          chyba robie jakies male postepy :) mysle o tym ze go nie ma i czuje sie lepiej
          dodatkowo dostalam od lekarza pierwszego kontaktu takie fajne lekarstwo
          (Meteospasmyl) ktory mam lykac przed posilkami i mowie Wam jest super - nie ma
          przelewan, nie ma burczenia, bolu itd :) i nie ma niespodzianek
          wybieram sie tez do gastrologa :)
          tak wiec mozna z tym zyc byleby tylko myslec mniej

          sciskam
          m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka