ellenai 08.07.04, 09:05 co lubicie?ja lubie niesmiertelna jajecznice!mniam!as a ty co na sniadanie wcinasz dzis?u ciebie rano! u mnie gleboka noc! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam.67 A ja na śniadanie 08.07.04, 09:45 to zajadam różne rzeczy, najczęściej to chlebuś z zębami, jak to mawiała moja Babcia ;-) a na poważnie: jakieś pieczywo (jeśli klasyczne, to najczęsciej ciemne, albo bułka z makiem, zazwyczaj jakieś chrupkie), do tego jakiś twarożek (na przemian: na słodko lub na pikantnie), jakieś roślinki... teraz mi się marzy pasta serowa z tartą rzodkiewką, na pikantnie, mniam mniam... albo z powidłem śliwkowym, albo z miodem... no nie - koniec bo zwariuję. Na razie musiała mi wystarczyć kawa z mlekiem i trochę wody mineralnej. Śniadanie będzie jak zwykle - gdzieś koło godz. 11.00 (wariant optymistyczny). miłego dzionka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
assasin76 płatki z mlekiem 08.07.04, 10:28 ale wypiłabym chłodnik;)jak pojade do domu siora zrobi;)pyszotaaaaaaaaa!! ale adam narobiłeś mi ochoty na paste serową z rzodkiewką :(((9mniaaaaaaaaaam Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 dygresja kulinarno-polityczna 08.07.04, 11:30 he, a teraz jeszcze zmodyfikuję swoją zachciankę... pasta z tartą rzodkiewką, i drobniutko siekaną papryką czerwoną (w drobne kosteczki, takie jak łebek od zapałki - papryka musi być twarda, a nie dziamdziagowata, bo wyjdzie papka a nie kosteczki). Albo pasta serowa o wdzięcznej nazwie Wunderwaffe - wg mojej receptury: twarożek, śmietana, siekana cebulka (również dymka), do tego papryka a'la Kieślowski (czyli 3 kolory: czerwona, żółta i zielona), mnóstwo przypraw -chili (im więcej tym lepiej!), bazylia, oregano, pieprz biały/czarny, dla koneserów także przywleczony z bazaru russkij krasnyj pieriec mołotnyj (w wolnym tłumaczeniu: zemsta narodu rosyjskiego za nieuznawanie cyrylicy jako alfabetu ogólnoświatowego, coś tak ostrego jak pieprz Cayenne suszony pod słońcem Meksyku, w praktyce ostre jak dowcip tow. Oleksego i miałkie jak inteligencja liderów LPR-u). Opcjonalnie siekana cebulka (raczej wskazana) i równie drobno posiekany czosnek (wariant weekendowy na piątkowy lub sobotni wieczór). Wszystko wymieszać, dokładnie i bezsensownie jak pan poseł Giertych na mównicy sejmowej, przygotować wieeeeeeeeelką pajdę chleba o rozmiarach znanej na świecie czapki galowej Armii Radzieckiej, tak zwanego lotniskowca (Gospodi, chyba jakiś wiatr od wschodu mnie owiał dziś, j.b jego m.ć), a następnie szklanicę (conajmniej jedną, ilość płynu niezbędnego do popicia jest wprost proporcjonalna do stężenia przypraw w twarożku) zacnego trunku (pasuje zarówno piwo, jak i jakieś wino, według gustów i smaków ludzi i ich robaków hi hi hi), rozsmarować a następnie pochłonąć na wdechu aż do utraty tchu, niekontrolowanych skurczy przepony i załzawienia oczu (ale bynajmniej nie ze śmiechu jak po wysłuchaniu Ojca Dyrektora i jego rozmów niedo...kończonych). Skutki takiej uczty w przeciwieństwie do polityki Balcerowicza (czy musi odejść?) są natychmiastowe, a wspomnienia dość trwałe a nawet długotrwałe - spokojnie można odpuścić sobie jedzenie obiadu. Osobnicy nieodporni wytrzymują bez jedzenia niekiedy nawet do kolacji ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: dygresja kulinarno-polityczna 08.07.04, 16:32 adam twoja dygresja kulinarno polityczna jest przedniej jakosci! najwyzsza klasa!alez ty masz dar do pisania blyskotliwych tekstow!blagaaaaaaam o wiecej takich!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: sniadanie:))))))))))) 08.07.04, 13:20 jajecznice jadlem wczoraj,jest prosta i smaczna ,dzisiaj mleczko i buleczka razowa z pomidorkiem i serkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: sniadanie:))))))))))) 08.07.04, 16:34 no widzisz, aleks ty jestes jak ja! gustujesz w prostej jajecznicy!chyba ludzie"od gorlic"lubia takie rzeczy! cmok hehe Odpowiedz Link Zgłoś
lobuzek1 Re: sniadanie:))))))))))) 10.07.04, 22:36 Oj, za jajecznicę z 6 jaj na boczku dałbym sie pokroić... Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: sniadanie:))))))))))) 10.07.04, 16:29 dzis u mnie wingrona na sniadanie! dziwna sie robie! Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: sniadanie:))))))))))) 10.07.04, 16:29 dzis u mnie wingrona na sniadanie! dziwna sie robie! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: sniadanie:))))))))))) 11.07.04, 21:44 widze ze dwa razy pod rzad tylko wiogrona na snadanie,ale znam ten bol,jak nie moge wiejsc w spodnie to przez dwa dni mniej jem .Ale to chyba nie chodzi o suknie hi hi hi ?????zartowalem Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: sniadanie:))))))))))) 13.07.04, 22:22 eeh aleks po tych winogronach to sie tak sobie czulam! w sukenke sie chyba zmieszcze,musze!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lobuzek1 Re: sniadanie:))))))))))) 14.07.04, 09:38 Właśnie idę coś zjeść. Zobaczymy co upoluję w kuchni:-) Odpowiedz Link Zgłoś
assasin76 a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 10:10 dwie kromeczki z serkiem żółtym+rzodkiewka+pomidorek+ogórek:)mniaaam:)cmoki KRÓLESTWO ZA MICHAŁKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lobuzek1 Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 13:51 Po śniadaniu zostało już majaczące w oddali wspomnienie. Teraz trzeba zbierać siły na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 16:25 a ja pije kawe ,sniadanie przede mna!nie wiem co "na ruszt"wloze!cmok Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 18:03 jak pracuje na rano to sniadania nie jem,wiec w tym tygodniu mam ten problem z glowy he he,ale odbije sobie w nastepnym Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 21:45 oj ja tez czasem bez sniadania jestem a to niedobrze!aleks musimy sie tego oduczyc~! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 22:24 e mnie to nawet wskazane bo mam bebech bardzo duzy i malo ruchu wiec powinienem jesc jak najmniej,dlatego w tym tygodniu tylko obiadek he he ,nie moge sie przemoc i zaczne biegac,moze jutro skocze na boisko ,najgorzej jest zaczac,potem sie przywyknie Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 22:33 e tam zle nie wygladasz! bebech moj tez duzy,kiedys sie bede odchudzac ,nie wiem tylko kiedy!cmok Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a ja dostałam na śniadanko 14.07.04, 22:42 jak mowia, u kobiety kochanego cialka nigdy za wiele he he he Odpowiedz Link Zgłoś