dunajec1 21.01.05, 00:12 ..koniec karnawalu. I co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleks44 Re: Niedlugo.. 21.01.05, 00:27 ja nic i tak nigdzie nie chodze sie bawic Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Niedlugo.. 21.01.05, 00:58 hehe ja tez prowadze bardzo powazne zycie hehe i na zabawy nie chadzam!oooooooj starosc nie radosc! zreszta imprezowa nigdy specjalnie nie bylam cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Niedlugo.. 21.01.05, 02:24 No i popatrzcie sie ludzie prawie wszyscy w jednym kole, ja tez nigdzie nie ide chyba ze w domu cos sie chlapnie he he. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Niedlugo.. 21.01.05, 06:09 ja to nawet nie chlapne bo na diecie jestem kurde mol!ano taki tu mamy krag spokojnych ludzikow!fajny,mi sie tam podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Niedlugo.. 21.01.05, 10:00 Wiecie ,ze ja jestem jakis inny ,dawniej jak chodzilo sie "cos chlapnac" to zawsze bylem za tym zeby to robic gdzies w plenerze.Do dzisiaj nie lubie knajp, piwiarni ,gdzie unosi sie zapach papierosow,przetrawionego alkoholu i potu. Gdzie jak wychodzi sie do tolalety to nie ma tego co zostawilismy na stoliku.Kiedys przy podobnej dyskusji ,ktos powiedzial ze panuje tam "taka atmosfera" pytam jaka ???Czy czlowiek siedzacy tam,musi caly czas myslec ze dostanie zaraz kuflem w leb ??Oczywiscie sa lokale,kawiarnie czy ciastkarnie gdzie mozna spedzic mile czas przy kawie ,czy herbatce z kawalkiem ciasta (z mila osoba)przeciw temu nie mam nic.A wiec bawmy sie !!! milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Niedlugo.. 21.01.05, 11:57 Z przykrością muszę oznajmić, iż też nigdzie nie planuję i raczej nie będę imprezować. Za dużo obowiązków cholercia. Aczkolwiek nieraz bywało tak, że w ostatniej chwili coś się wymyśliło. Żyje nadzieją, że tym razem będzie podobnie:))) A najlepsze do "chlapnięcia" plenery są te, na które najpierw trzeba się wspiąć;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Niedlugo.. 21.01.05, 12:33 tak zgodze sie i ja tylko potem jeszcze trzeba zejsc,a w tedy zaczynaja sie problemy Odpowiedz Link Zgłoś
magosiaa Re: Niedlugo.. 22.01.05, 19:48 No to ja muszę powiedzieć, że zawsze jestem na jakiejś dużej imprezie. Wprawdzie siłą napędową do karnawałowych szaleństw jest mój ślubny, ale ja też specjalnie się nie wzbraniam. Gorąco polecam. Jeżeli impreza jest dobrze prowadzona i najlepiej wyjazdowa 2-3 dni z kuligiem i takimi różnymi to jest to bardzo dobry odpoczynek, oczywiście w dobrym towarzystwie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Niedlugo.. 22.01.05, 20:17 ho ho brawo malgosia,przynajmniej ty imprezowa jestes,ja nie ale czesto uczestnicze w imprezach bo moj maz gra na roznych weselach,przyjeciach ,barach,czasem jest wiec ciekawie......... Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Niedlugo.. 22.01.05, 20:34 imprezy ech,to byly czasy,teraz sanie sa tylko koni nie ma hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Niedlugo.. 22.01.05, 22:17 e tam,bawic sie jak mlodziki a nie marudzic hehe cmok Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Niedlugo.. 22.01.05, 23:15 aaaale nie ma z kim, hehe moze podeslesz kogos ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Niedlugo.. 23.01.05, 00:06 kurcze nie mam kogo na podoredziu do wyslania! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Niedlugo.. 23.01.05, 14:01 szkoda ,byloby do kogo gebe otworzyc hehe Odpowiedz Link Zgłoś