Dodaj do ulubionych

Donos na Okowitę

18.04.05, 09:39
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=22839277
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Donos na Okowitę 18.04.05, 09:46
      A mój watek daleko?
      • 0kowita Re: Donos na Okowitę 18.04.05, 10:37
        No cóż...... narodził się nam na forum pan Cuski, któren głebokie uczucia do
        mnie żywi i zadbać chce bym popularna była.

        A wątek Twój ? ...daleko, oj daleko.
        Parę razy w górę go kopałam aleś o Jaśle zapomniał to i kopać przestałam.
        • adas49 Re: Donos na Okowitę 18.04.05, 14:45
          Zylismy sobie jak u Pana Boga za piecem gadajac blogo o naszych
          ulubionych "kupkach i zupkach" az tu nastala era wojowniczego Harnasiego i jego
          WIELKIEGO krewniaka Cuskiego, ktorzy dbaja o to, by nam umilic nieco zywota ....
          Tak wiec zostancie z Bogiem Jaslanie...i modlic sie za Was nie zamierzam!
        • cuski Re: Jesli nie umiesz ... 18.04.05, 14:51
          Ja nigdy nie rzucam slow na wiatr !

          Jesli nie umiesz trzymac reki na watkach i postach to nie bierz sie za
          moderacje !
          • hepik1 Re: Jesli nie umiesz ... 18.04.05, 22:58
            To się dziwię Okowita .Masz krateczkę i na dole usuń( ja od dzisiaj tez na RSl;))
            A tu klienci ,jak pobieżnie przejrzałem pisza posty ,które z Jasłem nic
            wspólnego nie maja.Czyli spoko mialabys błogosławieństwo ADM GW:)To juz
            przerabialismy jakis czas temu z Notgeldem.
            Pozdr:))
            • 0kowita Re: Jesli nie umiesz ... 19.04.05, 07:03
              Bez przesady Hepiku. Gdybym usuneła wszystko to co nie dotyczy Jasła to
              niewiele by tutaj zostało..... oj, niewiele.Wątki o Jaśle jakoś nie cieszą się
              popularnością. Czasem ktoś takowy wątek założy ale.......nikt tematu nie
              podejmuje. Dziwne to jest bo co chwilę ktoś się tematów miejskich domaga....
              dziwne to dziwne.

              Zresztą.......ja uważam, że na forum miejskim to powinno się gadać nie tylko
              o sprawach miasta ale o wszystkim.... od spraw świata do pierół włącznie.

              Wycinam tylko bluzgi i to (że się tak wyrażę) okresowo. Parę dni nic nie
              wyciełam tylko grzecznie prosiłam ale widzę, że znów się
              jakieś "tumany", "barany" pokazały.......hmm niedobrze.
              Pewnie będę znów musiała pozamiatać.
    • 0kowita drobne wyjaśnienie 25.04.05, 13:51
      Początkowo zarzucano mi, że za wiele usuwam .... teraz było kilka głosów
      mówiących iż usuwam za mało....
      Tak więc chciałam wyjaśnić... moderator nie ma obowiązku czytać wszystkich
      postów. Moderator nie jest jedyną osobą sprzątającą forum.
      Dokładniej napisano to tutaj :

      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476439.html

      Każdy forumowicz jeśli widzi post naruszający obowiązujące tu zasady może go
      zgłosić do adminów zawodowych. Nie zwalajcie wszystkiego na mnie. Nie siedzę
      przed komputerem 24 godz. na dobę.
      Zaglądam tu codziennie ale...nie co godzinę.
      Ponadto ... mogę wyjechać na parę dni, mogę (nie jestem młoda)
      lec w szpitalu miejskim lub na cmentarzu w Kaczorowach.........
      Dlatego jeśli komuś coś się nie podoba, uważa iż powinnam tu siedzieć dzień i
      noc i kasować wg jego upodobania to z przykrością informuję iż tak nie będzie.
      Pod adresem forum.abuse@gazeta.pl są osoby, które czyszczą forum sprawnie bo to
      ich praca.........i tam zgłaszajcie to co Waszym zdaniem powinnam wykasować
      a tego nie zrobiłam.
    • 0kowita wulgaryzmy na forum 25.04.05, 14:02
      Jak widzę ....... nie wszyscy zrozumieli więc raz jeszcze :

      "Ja kurwa pierdolę, znowu leje " - przechodzi.
      "Pierdolę cie skurwysynu" - nie przechodzi.

      To chyba proste ????

      Kiedyś było inaczej.Sama tu przeklinałam, sama nazwałam kogoś skurwysynem, sama
      uwielbiałam przaśne teksty Jarmulki, Swetnicka czy odzywki Georgha. Tak było
      ale od kiedy wrócił Harnasi i urodził się nam Cuski wszyscy musimy się
      ograniczyć w wulgaryzmach .........jeżeli nie chcemy by to forum zmieniło się w
      jedno bluzgawisko.

      Póki mam tę "władzę" tak będzie...

      Na koniec....... do wszystkich piszacych tu facetów.
      Kurde, przestańcie jazgotać. Uśmiechnijcie się !!!!!!!!!!!!!

      plfoto.com/zdjecie.php?picture=627872
      • cuski Re: NIC sie nie zmieni 25.04.05, 14:55
        Popatrz sie na siebie czlowieku ! Przypomnij sobie wszystkie te osoby, ktore
        nazwales skurwysynami i ktore porzucily to forum, a potem bierz sie za ocene
        mnie i Harnasiego.

        Piszesz: "(...) jeżeli nie chcemy by to forum zmieniło się w jedno
        bluzgawisko." To forum bylo i caly czas jest jednym wielkim bluzgawiskiem i
        poki mamy takiego moderatora jak ty NIC sie nie zmieni.
        • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni 25.04.05, 15:18
          cuski napisał:

          > Popatrz sie na siebie czlowieku ! Przypomnij sobie wszystkie te osoby, ktore
          > nazwales skurwysynami i ktore porzucily to forum, a potem bierz sie za ocene
          > mnie i Harnasiego.
          >


          Akurat ta osoba, którą kiedyś w złości nazwałam skurwysynem nie opuściła forum.
          Jest tu cały czas..... i mimo wszystko...


          > Piszesz: "(...) jeżeli nie chcemy by to forum zmieniło się w jedno
          > bluzgawisko." To forum bylo i caly czas jest jednym wielkim bluzgawiskiem i
          > poki mamy takiego moderatora jak ty NIC sie nie zmieni.
          >

          To co mi doradzasz ? Co zrobić aby bluzgawiskiem nie było ??
          Moderator ma więcej wycinać, nic nie wycinać........co robić ???
          Poradź !!!!!!!!
          Ma nie być moderatora ?
          Nie było moderatora to pisałeś tu wszystkie wulgarne słowa jakie polski język
          zna....wymyślałeś wszystkim (orócz oczywiście Harnasi).
          Cóż więc zrobić byś przestał jazgotać a rozmawiał jak zwykli ludzie ??

          Przecież widzisz, że nikt Cię nie wyrzuca, nie blokuje Ci nicków okaż i Ty
          trochę dobrej woli........
          • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni 25.04.05, 15:31
            0kowita napisała:

            > Akurat ta osoba, którą kiedyś w złości nazwałam skurwysynem nie opuściła
            forum.

            Nie wiem o kogo jeszcze chodzi, ale mnie swego czasu też tak podobnie nazwałaś :
            [
            • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 15:50
              inny.obserwator napisał:

              > 0kowita napisała:
              >
              > > Akurat ta osoba, którą kiedyś w złości nazwałam skurwysynem nie opuściła
              > forum.
              >
              > Nie wiem o kogo jeszcze chodzi, ale mnie swego czasu też tak podobnie
              nazwałaś
              > :
              > [


              To nie było o Tobie.
              Ciebie nazwałam (dwa lata temu) "obesranym gówniarzem" ale potem polubiłam Cię
              i to bardzo. Kiedyś to pisałam..... forum jak życie jest - kłócimy się ale
              jeśli mamy ciut rozumu wybaczamy sobie...
              Przecież czasem wymyślamy naszym dzieciom, naszym rodzicom i to wcale nie
              dlatego ,że ich nienawidzimy..... ot, mamy inne zdanie, zły dzień lub uczucie
              krzywdy z jakiegoś powodu.......
              Masz jeszcze do mnie żal za tamto ??
              Jeśli tak to raz jeszcze przepraszam ale...........
              Ale.........
              Jako moderator nie pradziłbyś sobie ze mną, z Adasiem, z Jarmulką........
              o Cuskim/Harnasi nie wspomnę bo to istne kuriozum.....

              Cieszą mnie wszystkie Twoje wpisy na forum. Cieszą mnie bo widzę, że jesteś
              kimś bardzo zrównoważonym i....... cieszy mnie to, że lubisz to miasto - nasze
              miasto. Cieszę się,że wciąż tu jesteś.
              Bądź, trwaj....... kiedyś wyjdziemy na prostą.
              • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 15:52
                0kowita napisała:
                > Jako moderator nie pradziłbyś sobie ze mną, z Adasiem, z Jarmulką........


                ha ha ha ha!!!Alem sie usmial! Znaczy to ze Ty sobie ze mna i Jarmulka radzisz?
                • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 16:00

                  >
                  > ha ha ha ha!!!Alem sie usmial! Znaczy to ze Ty sobie ze mna i Jarmulka
                  radzisz?


                  Chyba jakieś wiatry od Sachary zawiały i zmętliły nam umysły.......
                  Kiedyś rozumieliśmy się w jednym słowie a teraz.........

                  Mam tłumaczyć na czym polega moje "radzenie się " z Tobą i Jarmulką czy
                  pozostawimy to w sferze domysłów ?????
                  Sądzę, że Ty tak jak i ja wiemy o co "biega'....po cóż to wywlekać.
              • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 17:50
                0kowita napisała:

                > Masz jeszcze do mnie żal za tamto ??

                Nie =]

                > Cieszą mnie wszystkie Twoje wpisy na forum. Cieszą mnie bo widzę, że jesteś
                > kimś bardzo zrównoważonym i....... cieszy mnie to, że lubisz to miasto -
                > nasze miasto.

                Jakbym był pokemonową 14-latką, to napisałbym "bueh" =] Ale... hmm... napiszę
                inaczej: chyba aż tak się nie zmieniłaś :> jak to zrównoważonym?

                I jeszcze jedno pytanie, ale to do wszystkich. Dawniej nie czytałem forum
                dokładnie. Był kiedyś na forum taki wątek, w którym Okowita napisała ile ma
                lat? Albo czy był taki, w którym forumowicze się domyślali? :>
                • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 17:57
                  inny.obserwator napisał:
                  Był kiedyś na forum taki wątek, w którym Okowita napisała ile ma
                  > lat? Albo czy był taki, w którym forumowicze się domyślali? :>


                  Po pierwsze to sie domyslam, ile Okowita ma lat a po drugie - wiem ile ma lat.
                  Ale jestem dzentelmenem jakich malo w dzisiejszych czasach i nie zdradze wieku
                  nawet tak niedyskretnych kobiet jak Okowita.

                  • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 18:00
                    adas49 napisał:

                    > > Po pierwsze to sie domyslam, ile Okowita ma lat a po drugie - wiem ile ma
                    lat.
                    > Ale jestem dzentelmenem jakich malo w dzisiejszych czasach i nie zdradze
                    wieku
                    > nawet tak niedyskretnych kobiet jak Okowita.
                    >

                    No i zawsze musisz się popisywać ? Oj, Adasiu..... głowa mnie boli przez Ciebie.
                    • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 18:32
                      Ale bliżej jej do 30, czy 50? :>
                      • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 18:47
                        inny.obserwator napisał:

                        > Ale bliżej jej do 30, czy 50? :>

                        Łoranyboskie... coś tak ciekawy ??

                        kobiety o wiek się nie pyta.........

                        Ale powiem Ci tak gdybym ja zaszła w ciąże za pierwszym razem.......
                        a potem moja córka zrobiła to samo........ miałabym już wnuki będące Twoimi
                        rówieśnikami

                        Zmienia to coś.......... ?
                        Zmienia to nasze rozmowy na forum ??
                        • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:07
                          Okowita! Jest dobre piwo na rynku - imbirowe z cynamonem. A Redds-a pijasz?
                          • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:09
                            Ja pijam redsa ;D

                            Wolisz malinowego, czy jabłkowego? :>
                            • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:11
                              inny.obserwator napisał:
                              > Wolisz malinowego, czy jabłkowego? :>

                              Jablkowego. Ale czasami robie tak: pol szklanki piwa (normalnego), pol szklanki
                              soku jablkowego. Tez dobre.
                        • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:09
                          0kowita napisała:

                          > Ale powiem Ci tak gdybym ja zaszła w ciąże za pierwszym razem.......
                          > a potem moja córka zrobiła to samo........ miałabym już wnuki będące Twoimi
                          > rówieśnikami

                          19 - pierwszy raz Okowity
                          17 - pierwszy raz jej córki
                          1,5 - łączny czas obydwu ciąży (Okowity i Jej córki)
                          18 - wiek równieśników innego.obs., czyli wiek wnuków Okowity

                          19 + 17 + 1,5 + 18 = 55,5 lat

                          Wiek Okowity ~ 55 lat

                          =]

                          Ja matury z matmy nie zdaję, więc nie wiem =]
                          • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:13
                            ..a teraz zalozmy, ze Okowita jest Cyganka:
                            13 lat - pierwszy raz Okowity
                            12 lat - jej corki
                            18 lat - wiek Obserwatora

                            Okowita= ok 44 lata.

                            • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:14
                              Okowita nie mieszka w cygańskiej dzielnicy, więc odpada =]
                              • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:17
                                Ale nie powiedziala, ze "pierwszy raz" to to samo co stosunek plciowy. Moze
                                miala na mysli pierwsza miesiaczke?
                                Wtedy wygladaloby to tak:
                                Okowita: 13 lat, jej corka 11 lat

                                Okowita ma 42 lata!
                                • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:25
                                  Nie... raczej się tak nie mówi na pierwszą miesiączkę...

                                  Zresztą nawet jeśli, to uważasz, że teraz dziewczynki mają już w wieku 11 lat?
                                  Chyba nie. 13 =]
                                  • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:29
                                    inny.obserwator napisał:> Zresztą nawet jeśli, to uważasz, że teraz dziewczynki
                                    mają już w wieku 11 lat?
                                    > Chyba nie. 13 =]

                                    Chlopie, w jakim Ty swiecie zyjesz? Teraz 9-10 latka majaca okres to juz norma!
                                    • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:31
                                      Taaak? A znajdziesz potwierdzenie w necie? =]

                                      Moje koleżanki miały mniej-więcej w 6 klasie podstawówki =] A nie gdy nie
                                      umiały jeszcze pisać :>
                                      • adas49 Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:44
                                        inny.obserwator napisał:
                                        > Taaak? A znajdziesz potwierdzenie w necie? =]

                                        Net kolego to nie alfons i omega!
                                        • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 19:51
                                          A ja znalazłem taki cytat:

                                          "Wiek dojrzewania płciowego jest inny dla każdej dziewczyny i zależy nie tylko
                                          od klimatu, ale i od uwarunkowań społecznoekonomicznych. Na ogół pierwsza
                                          miesiączka występuje między 12 a 14 rokiem życia (...)".

                                          www.ginekologia.spsk1.pl/dojrzew.php
                                          Ale szczerze mówiąc to nie rozumiem o co idzie z tymi uwarunkowaniami
                                          społecznoekonomicznymi =]
                                          • kropunia Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 25.04.05, 21:05
                                            nie ma jak meskie rozmowy :] faceci zawsze sie fascynuja kobieca comiesieczna dolegliwoscia:) zwlaszcza ci mlodzi.......
                                            • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 26.04.05, 05:21
                                              kropunia napisała:

                                              > nie ma jak meskie rozmowy :] faceci zawsze sie fascynuja kobieca comiesieczna
                                              d
                                              > olegliwoscia:) zwlaszcza ci mlodzi.......


                                              Świetna rozmówka....poprawiła mi humor na dzień dzisiejszy.
                                              Wrzucę ją w "ulubione".
                                              • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 26.04.05, 06:00
                                                Raz jeszcze to przeczytałam i wiecie co ?
                                                Coś mi się przypomniało (z długiego żywota mego..dawno temu to było).
                                                Kiedyś otoczyły mnie cyganki i gadały do mnie po swojemu. Widząc, że nie kumam
                                                co mówią powiedziały (już po polsku) ..."My myślały, że ty nasza. Wyglądasz jak
                                                nasza."
                                                • inny.obserwator Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 26.04.05, 07:53
                                                  Śmieją się z nas, Adasiu... =]
                                                  • 0kowita Re: NIC sie nie zmieni do Obserwatora 26.04.05, 08:16
                                                    inny.obserwator napisał:

                                                    > Śmieją się z nas, Adasiu... =]


                                                    Wiesz ile razy mnie tu wyśmiano... i to złośliwie
                                                    a wciąż tu jestem....

                                                    To, że ja Wam trochę poprzysrywam to tylko z miłości.........

                                                    PS. A co to "miłość" jest ?
            • cuski Re: NIC sie nie zmieni 25.04.05, 20:15
              Szkoda, ze osoby, ktore opuscily to forum nie moga wypowiedziec sie na
              temat "skurwysynowania" w wydaniu obecnego moderatora.
          • cuski Re: NIC sie nie zmieni 25.04.05, 20:13
            Dobra wole okazuje ludziom, a nie PARAPETOM !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka