Dodaj do ulubionych

...zaklinacz slonca...

04.07.02, 15:56
...kto zna jakiegos zaklinacza...moze by cos zrobil z tym
deszczem...przynajmniej na weekend...
Obserwuj wątek
    • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 04.07.02, 16:08
      imprezka pod chmurką się szykuje? Znam jedną czarodziejkę w Jaśle, poproszę
      ją, żeby coś zrobiła dla Ciebie.
      • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 04.07.02, 18:16
        ...mam nadzieje ze jest to najlepsza z najlepszych:a wiec z rana troche
        deszczu,kolo poludnia sloneczko potem troche chmurek...no i wieczorem cos
        takiego zeby nie bylo komarow(moze jakies nieszkodliwe promienie-komary moga
        ginac)...i bedzie dobrze...
        • georghe Re: ...zaklinacz slonca... 05.07.02, 07:39
          No, Millenik !
          Stoisz Chrisowi porządną gorzołeckę. POGODA JAK DRUT !!!!
          :)))))))))))))
          • gofa Re: ...zaklinacz slonca... 05.07.02, 11:13
            georghe, nie chwal dnia przed zachodem slonca ;)
            • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 05.07.02, 16:46
              ...jak na razie czarodziejka robi dobra robote(niezle znajomosci masz Chris)...
              • Gość: sztaszek Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 16:47
                dajcie mi adres do tej baby od zaklinania pogody.
                • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 05.07.02, 17:05
                  chciałbyś, nie ma tak dobrze.
                • Gość: Jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 18:37
                  Słuchaj szanowny Staszku ! Jestem czarodziejką, o której pisał Chris. Nie
                  rozumię jaką wdzięczność otrzymałam, za swoja ciężka pracę. Jak mozesz zwracać
                  sie do mnie BABO!!!!!
                  Chcesz deszcz jeszcze dziś wieczorem. Moge załatwić Twoje wakacje w sposób
                  wyszukany...i znany tylko czarodziejkom.
                  Zastanów sie czy warto zadzierać ze mna? A chesz inne zmory i zarazy w Jaśle...
                  • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 05.07.02, 18:42
                    no Sztaszek, biegaj po piękny bukiet bo z Jagą nie ma żartów.... może jeszcze
                    uda mi się przebłagać Jagę o jakiś słoneczny dzionek dla Ciebie.
                    • Gość: jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 18:50
                      Kwiatów na dziś mi wystarczy. Sama zrywałam na łące.No troche też ziół, z
                      wiadomych względów.
                      A tak osobiście to wolę duże bombonierki. Nawet czarodziejki maja słabe
                      strony...
                      • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 11:38
                        ...osobiscie trzymam kciuki(a jednego obwine tasma klejaca aby trzymac przez
                        dwa dni)...a dzisiaj bedzie zrzuta na ogromna baboniere(co drugiu toast bedzie
                        za zdrowie czarodziejek)...
                        • Gość: jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 13:44
                          a kiedy i kto dostarczy ta słodycz...
                          Tylko nie zapomnijcie... co drugi toast za mnie
                          • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 14:13
                            ...bedzie maly problem...ale cos sie wymysli...
                            • Gość: jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 22:13
                              ...jaki? mały problem...?
                              radzę jak najszybciej, no wiesz jestem troche niecierpliwa...
                              • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 22:22
                                Gość portalu: jaga napisał(a):

                                > radzę jak najszybciej, no wiesz jestem troche niecierpliwa...

                                facetom podobają się takie szybkie wiedżmy ,może podaj pozycje w której
                                najszybciej dochodzisz to będzie jeszcze szybciej ,trzymaj się cieplutko,masz
                                moje wzgledy ;-))
                                • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 22:23
                                  he, he ...
                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 22:37
                                    GAMMI ona musi być niezła ....a skoro wiedżma to lubi tak jak zwierzątka no i
                                    do trzonka w rącce przywykła :-))
                                    • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 22:43
                                      ha !
                                      cos w tym musi byc; no i ten trzonek....
                                      • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 22:47
                                        ciekawe jaki rozmiar preferuje ,natomiast wiadomym jest że jako otrzaskana
                                        wiedzma lubi pracować buzią :-))i języczek też ma pewnie pracowity
                                        • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 22:50
                                          języczek uwagi ?

                                          Niema to tamto - na zlocie forum Jasło bedzie na dyche gościem specjalnym.
                                          • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 22:52
                                            może lepiej do niej pasuje wyuzdanym
                                            • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 22:58
                                              w kazdym razie atrakcja specjalna jak mur ;-)
                                              małe czary mary i bum gorzała z pod ziemi, trzask prask i bum gruszki na
                                              wierzbie zamieniają sie w puszki piwa ...
                                              • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:01
                                                niby tak ale jest ryzyko że jak do niej podejdziesz z zamałym "trzonkiem" to
                                                trzask prask i piwko zamieni się w wode brrrr
                                                • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:02
                                                  spoko. pójde do niej z trzonkiem jak baobab.
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:04
                                                    to będzie niezłe słuchowisko jak się będzie cieszyć w trakcie :-))
                                                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:06
                                                    słuchowisko z serii "przyroda świata"
                                                    odcinek pierwszy "odgłosy baobaba"

                                                    program piąty rozgłosni polskiego radia, godz. 12.00
                                                    retransmisja na żywo plus wideo w niedziele zamiast teleranka.
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:07
                                                    :-)))))
                                                  • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:09
                                                    ...fiu fiu fiu.....
                                                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:10
                                                    no to co - zaklinamy to słońce ?
                                                    bo chiba o tym traktuje ten wąteck ?
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:11
                                                    nie fiu fiu ale FIUT FIUT oto czego jej trzeba :-)
                                                  • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:12
                                                    ...czyzbym czegos nie wiedzial..
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:13
                                                    nawet lew starowicz przy takiej wiedżme nie wie wielu rzeczy
                                                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:14
                                                    nie mówiac o wisłockiej, ciciolinie i anastazji potockiej
                                                  • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:18
                                                    ...a to niezle kobity sa...
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:18
                                                    więc wychodzi milenik że nie powinieneś się martwić zdaje mi się że ona jako
                                                    wiedżma potrzebuje w sobie poczuć nie myśliciela ale drwala do tego co drwale
                                                    robią najlepiej ......rżnąć drzewo aż pójdą wióry,musi byc krótko ale dogłębnie
                                                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:21
                                                    a moze napuscic ja na niejakiego "bonga" ?
                                                    Mysle ze pofiglowalaby sobie z nim na swój specyficzny sposób i moze gosciowi
                                                    poustawiały by sie lejce ....
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:22
                                                    mnie to się wydaję że on mógły jej conajwyżej w uchu gmernąć:-))
                                                  • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:24
                                                    ...drwale lubia swoja robote...
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:26
                                                    taki drwal to nie może po bożemu bo on do roboty zawsze kolege bierzę
                                                  • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:29
                                                    będziecie mieć po koleżeńsku za swoje - Jaga zapowiada plagi jasielskie
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:30
                                                    witaj CHRIS
                  • Gość: sztaszek Re: ...do baby jagi.. IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 17:43
                    Gość portalu: Jaga napisał(a):

                    > Słuchaj szanowny Staszku ! Jestem czarodziejką, o której pisał Chris. Nie
                    > rozumię jaką wdzięczność otrzymałam, za swoja ciężka pracę. Jak mozesz zwracać
                    > sie do mnie BABO!!!!!
                    > Chcesz deszcz jeszcze dziś wieczorem. Moge załatwić Twoje wakacje w sposób
                    > wyszukany...i znany tylko czarodziejkom.
                    > Zastanów sie czy warto zadzierać ze mna? A chesz inne zmory i zarazy w Jaśle...

                    no dobra. nie jesteś babą, nie spuszczaj na nasze jasełko plag egipskich ani
                    rzeszowskich, ani żadnych innych i jeszcze jakbyś mogła tak zrobić żeby czarni
                    awansowali za rok do III ligi to będę dozgonnie wdzięczny.
                    da sie zrobić ?

                    niech nam żyje ba.. pardon najfajniejsza czardziejka na świecie !
    • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:31
      Może być i po koleżeńsku byle tylko było !!!!!
      • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:33
        wycie wilków do księzyca, baobab etc. ...
        • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:41
          widze że dbamy o tą kobiecine
          • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:43
            a co ... dżentelmeny jestesmy nie ?
            • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 06.07.02, 23:55
              ...wszystkie kobiety nasze sa nawettt kobiety specialnej troski(ale bez
              przesady)...
              • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 06.07.02, 23:58
                a gdzie jest granica przesady ?
                musimy zdefiniowac sobie warsztat pojeciowy ....

                W kazdym razie wszystkie mieszczace sie w granicach rozsądku NASZE są - albo
                będą jak je znajdziemy (to oczywiscie tylko kwestia czasu...) :-))))
                • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 07.07.02, 01:18
                  Gość portalu: GammaRay napisał(a):


                  > musimy zdefiniowac sobie warsztat pojeciowy ....

                  Oj GAMMI ,zająłbyś sie warsztatem naszej wiedżmy,nic nie musisz definiować
                  mówie ci że ona jest dość pojemna,mimo że okrakiem jeżdzi na trzonku od miotły
                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 07.07.02, 08:55
                    miałem na mysli warsztat pojeciowy a nie szrot ... ;-)
        • Gość: jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 11:10
          Czarodziejki nie to nie wiedźmy!!!
          Nie są złośliwe... więc życzę wam jełopy żeby wasze baobaby były przez pół roku
          zielone, a drugie pół suche...
          A tak na marginesie to czarodziejki zadają się tylko z czarodziejem ewentualnie
          z księciem
          Plebs nie ma dostępu !!!
          • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.chemia.pk.edu.pl 07.07.02, 11:34
            przecie my som elyta .....
            • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 07.07.02, 14:25
              A ja to blisko spokrewniony jestem z elfami.
              • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 08.07.02, 00:38
                nadchodzi strażnik siedmiu kluczy, które otworzą siedem bram piekieł ....

                POWER METAL JUNIWERS !!!
                • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 08.07.02, 00:40
                  Gość portalu: GammaRay napisał(a):

                  > nadchodzi strażnik siedmiu kluczy, które otworzą siedem bram piekieł ....
                  >
                  CZy to nie IRON MAIDEN?
                  • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 08.07.02, 00:41
                    nie , HELLOWEEEN !!!!!
                    • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 00:18
                      Masz racje ,pomyliłem z siedmioma synami aironów
                      • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.chemia.pk.edu.pl 09.07.02, 13:01
                        co nie zmienia faktu ze główny motorniczy Helloween z czasów keeper of the seven keys gra obecnie w kapelce
                        pt. GammaRay a wokalista poszedł sie j...ć i spiewa solowo jakies przynudne smuty ....
                        • georghe Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 13:51
                          Mam tę płytkę na analogu. Co jak co, ale okładki mieli ŁADNIUŚKIE
                          :))
                          • millenik1 Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 15:19

                            ...czyli doszlismy od czarodziejek>wiedzm>trzonkow>krasnali>hallowenow>iron
                            maidenow do analogow...i dlatego pogoda jest jaka jest(cieplo ,slonce
                            itp)...trzeba to opatentowac...
                            • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.chemia.pk.edu.pl 09.07.02, 16:13
                              spoko spoko.... poczekajmy az sytuacja rozwinie sie dalej
                              • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 20:54

                                ...sugerujesz ze mozna zamowic pogode co do minuty???...moze jakies nowe zwiazki
                                chemiczne(moze nawet na bazie piwa) ale to zbyt piekne by bylo prawdziwe...
                            • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 21:22
                              Jaga jest rozżalona, że z dobrej czarodziejki niosącej pomoc potrzebującym
                              została przerobiona na wiedźmę. Przestała się odzywać od wczoraj. Boję się, że
                              nadchodzą czarne chmury....
                              • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 09.07.02, 23:09

                                Mamy niezaprzeczalną zalete kreowania wizerunku osób
                              • Gość: GammaRay Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.pk.edu.pl 10.07.02, 19:51
                                chris1_gazeta napisał(a):

                                > Jaga jest rozżalona, że z dobrej czarodziejki niosącej pomoc potrzebującym
                                > została przerobiona na wiedźmę. Przestała się odzywać od wczoraj. Boję się, że
                                > nadchodzą czarne chmury....

                                "czarne chmury" ???
                                super - mój ulubiony serial .... ;-))

                                A kogo grała tam Jaga ????????

                                • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 11.07.02, 01:01
                                  ...no to trzeba poszukac nowych czarodziejek...dzisiaj jest ciezko z
                                  praca...miejmy nadzieje ze sie znajda...
                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 11.07.02, 01:05
                                    Czarodziejki to moze są ale powymierali dziadki co im miotły robili wiec one
                                    teraz są niemobilne
                                    • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 00:26
                                      teraz sie lata na mopach ... ;-)))
                                      • chris1_gazeta Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 00:42
                                        mała podpórka... czarodziejki latają na wskaźnikach do mapy...
                                        • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 00:47
                                          a czasami nawet na chochli do mieszania zupy
                                          • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 01:09
                                            ...naga atrakcyjna czarodziejka z mopem(albo mapa pogody)...dajcie namiar na ten
                                            program...
                                            • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 11:28
                                              w Radomiu takiej nie widzialem, ale moze jest ..... ;-)
                                              • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 15:09
                                                my tu gadu-gadu a dziewczyna (czyt.jędza) się nie pokazuje ,zawstydziła się czy
                                                co ?
                                                • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 15:23
                                                  nie, .... pewnie czaruje ;-)))
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 16:00
                                                    swoje odbicie w lustrze :-))))
                                                  • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 17:21
                                                    a ja myslalem ....
                                                    niewazne ;-)
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 19:32
                                                    powiedz co myślałeś ,czyżby wzieła się za jakiegoś forumowicza w realu??
                                                    no,no
                                                  • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 13.07.02, 19:37
                                                    hmmm.... myslalem cos niecos o klonowaniu ;-)
                                                • truskawusia Re: ...zaklinacz slonca... 15.07.02, 07:13
                                                  hihihi, ja lubie takich mencizn, takich dowcipnych, takich silnych, takim
                                                  meskich, aaaahhh
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 15.07.02, 17:26
                                                    truskawusia napisała:

                                                    > hihihi, ja lubie takich mencizn, takich dowcipnych, takich silnych, takim
                                                    > meskich, aaaahhh
                                                    My to wiemy ,na ulicy nas zaczepiają kobitki i mówią takie właśnie
                                                    rzeczy ,wiec żeśmy przywykli co do klonów to niektóre czynności powielane
                                                    wielokrotnie wchodzą w nawyk innymi słowy ,ciało puszczone raz puszcza się cały
                                                    czas,no cóż tradycjonalista ze mnie :-)))))
                                                  • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 15.07.02, 18:13
                                                    ...
                                                    a co, fachowce to my som bez dwu zdań .... ;-)
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 15.07.02, 20:55
                                                    może jest jaka chętna na przetestowanie nas ,już takie rzeczy robili w
                                                    krakowie :-))))))))))))
                                                  • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 15.07.02, 21:09
                                                    ...jak trzeba sie poddac testowaniu, to trzeba...
                                                  • truskawusia Re: ...zaklinacz slonca... 16.07.02, 07:02
                                                    i jak sie chlopczykom spalo? zycze wam moje dziubdziusie slicznego dzionka!
                                                  • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 16.07.02, 18:53
                                                    ...spalo sie dziwnie...jezeli chodzi o innych "chlopczykow" to nie
                                                    wiem..."dziubus"-niezle...
                                                  • truskawusia Re: ...zaklinacz slonca... 16.07.02, 20:02
                                                    millennik1 napisał:

                                                    > ...spalo sie dziwnie...jezeli chodzi o innych "chlopczykow" to nie
                                                    > wiem..."dziubus"-niezle...

                                                    truskawusia siem martwi ze moj millenik spal dziwnie, dziubdzius podusie sobie
                                                    dobrze potarmosi i bedzie smacznie dzis spal.
                                                  • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 17.07.02, 06:12
                                                    Po udanej nocce szary dzionek nie straszny bo po nim znowu przyjdzie kolorowa
                                                    nocka
                                                  • truskawusia Re: ...zaklinacz slonca... 17.07.02, 07:16
                                                    jepat napisał:

                                                    > Po udanej nocce szary dzionek nie straszny bo po nim znowu przyjdzie
                                                    kolorowa
                                                    > nocka

                                                    nio, nie straszny, nie straszny taki chmurzasty dzionek jak siem dobrze
                                                    poscieli lozeczko do snu :-))
                                                  • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 17.07.02, 09:53
                                                    to kiedy robimy spęd testatorów ?
                                                  • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 17.07.02, 15:55
                                                    ...raczej bym sie nie martwil na twoim miejscu...kazdy ma takie spanie na jakie
                                                    sobie zasluzyl...
    • Gość: sztaszek Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 16:58
      jaga - gdzieś ty ? jesteś czy nie ? co z tym awansem ?

      TYLKO CZARNI !!!
      • Gość: jaga Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 21:44
        Jestem...nie powiem gdzie.
        Panie jepat czarodziejka to nie jędza, a że kobieta – to czasami lubi wolne...
        Nie wiem co się dzieje. Tak bardzo tęsknicie?
        A może burzowe czarne chmury – to za mała kara dla nieposłusznych chłopców?
        Czy nie ostrzegałam...
        • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 19.07.02, 06:24
          Pani JAGO kochana ,możesz wszystko co Zechcesz,nasze marzenia kreują nasze
          postawy i możliwości -możesz to co sobie zamarzysz
        • Gość: sztaszek Re: ...zaklinacz slonca... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 16:39
          te, jaga, wnerwiasz mnie zasadniczo bo po pierwsze nie czytasz co się do ciebie
          pisze, a po drugie nie odpowiadasz na pytania.
          ogólnie pewnie jako baba jaga guzik możesz.

          TYLKO CZARNI !
          • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 24.07.02, 23:48
            ...
            • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 18.08.02, 18:32
              no i co z tym zaklinaczem ??
              miala byc Jaga, whisky etc. ....
    • milenik11 Re: ...zaklinacz slonca... 10.10.02, 00:08
      ...robi sie powoli zimno...chyba sie zima zbliza...gdzie sa zaklinacze???
      • jepat Re: ...zaklinacz slonca... 10.10.02, 00:45
        Służba mi doniosła że u mnie jest -1 ,brrrrrrr
        • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 10.10.02, 13:58
          a w krakówku tysz wieje i bangla ...

          :-((((
          • millennik1 Re: ...zaklinacz slonca... 15.10.02, 00:10
            ...jest szaro ...i zimno...
            • isoxazolidine Re: ...zaklinacz slonca... 15.10.02, 13:50
              zimno jak cholera .... ale na brak kolorków to my tu nie narzekamy ...
              • milenik11 Re: ...zaklinacz slonca... 15.10.02, 18:43
                ...kolorowy lykend sie zbliza...zabijemy szarosc w zarodku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka