Dodaj do ulubionych

Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką?

    • Gość: mała Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 12:15
      O, Wojtuś to jest dobro ryterskie samo w sobie, to min. jego występy w kinie
      umilały seans filmowy. W zeszły roku gdy byłam w Rytrze wydaje mi się, że ktoś
      opowiadał, że dom tej rodziny spłonął ale już całej historii nie pamiętam i nie
      wiem gdzie teraz mieszkają.
      Po Popradzie pływałam tylko na odległość mostów w Rytrze ale i tak było super.
      Józef O w życiowej roli, podoba mi się ta wizja.
      Pozdrawiam.

      • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 07.11.03, 20:35
        Moi kochani witam Was po długiej nieobecności.Z ciekawością przeczytałem
        wszystkie Wasze wypowiedzi.Potwierdzam że w ubiegłym roku spalił się dom
        rodziny Tokarczyków.Wojtuś, Stasiu, Tadzia(mężczyzna) nadal istnieją z tym że
        i im jak i nam przybyło lat i są to już dorośli mężczyżni.Wojtuś nadal
        przebiera się w rozmaite uniformy od stroju harcerskiego poprzez
        wojskowe,milicyjne, oraz różne inne których nie sposób tu wymienić.Stasiu i
        Tadzia pomimo swojej ułomności są dużo poważniejsi i czasem nieprzyjemni w
        swoim zachowaniu.Poprad płynie jak płyną i faktycznie pomimo że nie jest to
        już rzeka pierwszej czystości przyciąga dużą liczbę chętnych kąpieli.Nadal
        jest też sporo chętnych do spływania na pontonach, materacach i dętkach.Z
        przykrością natomiast tzeba zauważyć że na tradsie od Cyganowic do Piwnicznej
        po obu stronach drogi wycięto duża ilość drzew stanowiących o pięknie tego
        terenu.Andrzeju czytałem ogłoszenie w Krakowskiej że na Kokuszce jest dom z
        zabudowaniami gospodarskimi do sprzedania.Przesyłam Wam powiew świeżego
        górskiego powietrza.Pozdrawiam Was i Wasze rodziny.
        • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 07.11.03, 20:40
          Oczywiście wqiadomość o domu dotycz Ciebie Adamie 67 a nie Andrzeja-
          przepraszam.
        • adam.67 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 12.11.03, 11:34
          I my Ciebie witamy, Miły Gospodarzu!!!

          No to teraz rozumiem, dlaczego Wojtuś poczuł się zmieszany tym, że nazwałem go
          Stasiem, może było to dla niego obraźliwe?
          W sobotę byłem w Piwnicznej, z zamiarem obejrzenia domku w Kokuszce, ale
          niestety jechałem na darmo - okazało się, że nieaktualne :( nic to, szukam
          dalej.

          A propos tej Gazety Krakowskiej - dziękuję za wiadomość, sprawdzę ją - czy
          pamiętasz może którego dnia się to ukazało?

          Piwniczna powitała mnie chmurami i zimnem, ale przynajmniej nie padało.
          Zaskoczyła mnie ilość ludzi w Rynku, spacerowiczów na Zawodziu (spotkałem
          kilkanaście osób dostojnie zażywających spaceru!). Kicarz przybrany w woalkę
          mgły zatrzymał mnie na chwilę refleksji, choć kolorów jesieni już niewiele...

          Wycięte drzewa... cóż, jeśli chore były i to beznadziejnie, to można jeszcze
          zrozumieć, pamiętam, że kiedyś spadło tam drzewo na jadący samochód. Ale jeśli
          zdrowe były, to żal... osobiście wolę sadzić drzewa i patrzyć jak rosną.

          W przyszły weekend znowu będę w Piwnicznej - Agajacku, może znajdziemy chwilę
          aby choćby uścisnąć dłonie?

          Pozdrawiam z zimnego choć słonecznego (teraz) Krakowa!!!
          • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 12.11.03, 19:43
            Drogi Andrzeju przykro mi że nic nie wyszło z Kokuszką.Na pewno przejeśżdżałeś
            koło mego domu.Nie umiem podać ci daty wydania tej gazety ale obiecuje
            solennie że będę sprawdzał ogłoszenia i następnym razem podam Ci jeżeli będzie
            to możliwe numer telefonu oferenta.Ja na razie jeszcze wciąż pozostanę
            anonimowy.Powody ogólnoie podałem.Pozdrawiam Ciebie oraz rodzinkę.
            • adam.67 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 13.11.03, 07:35
              no cóż, mówi się "trudno" i szuka się dalej... tyle, że w zimie będzie ciężej
              dojechać. Ale to co ciężej człowiekowi przychodzi, to ceni się bardziej.
              Powiem szczerze, że myślałem o Tobie i innych ludziach będąc w Piwnicznej. Może
              nic szczególnego, ale za to z dużą dawką sympatii.
              Co do tej gazety, to wybiorę się do biura ogłoszeń w Krakowie, i sprawdzę, może
              uda się to znależć.
              W każdym bądź razie serdecznie z góry dziękuję za życzliwą pomoc, doceniam to
              niezmiernie, jeśli uda się pomyślnie zrealizować to marzenie - to możesz być
              pewien mojej wdzięczności!
              Wzajemnie pozdrawiam Ciebie oraz Twoich bliskich, trzymajcie się ciepło,
              szczególnie teraz gdy coraz zimniej na zewnątrz.

              Adam
    • elp1 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 18.11.03, 07:50
      bo ...jest "moja" :)
    • adam.67 Ktokolwiek widział ktokolwiek wie 24.11.03, 08:10
      coś o sympatycznym autorze wątku???
      • elp1 niestety, ja nic a nic :( 24.11.03, 09:44
        i nie mogę Ci pomóc, ale może wrzuć na jego adres @ i to Ci pomoże?
        • adam.67 Re: niestety, ja nic a nic :( 24.11.03, 13:19
          > i nie mogę Ci pomóc, ale może wrzuć na jego adres @ i to Ci pomoże?
          ha, w ostateczności tak pewnie zrobię, choć jeśli nie muszę to nie zakłócam
          nikomu spokoju.
          Sympatyczny gospodarz bywa tutaj, podzieli się miłym słowem, i znika, ale widać
          takie Jego życie - i to nam wypada uszanować.
          Na pewno się pojawi, żeby zobaczyć co się dzieje. Albo już nas widzi?
    • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 02.12.03, 21:06
      Witam Adamie 67 oraz wszystkich przyjaciół tego forum.Myślę że przy
      najbliższej bytności w Piwnicznej czy też jej okolicy podamy sobie ręce.Za
      przewodnika niech będzie mój telefon obojętnie czy komórka czy też domowy.Mam
      ostatnio bardzo mało czasu ponieważ uruchomiłem sobie kontakt oudio i wideo a
      jak wiesz każda noość wciąga i jest czasochłonna zanim poznasz urządzenie i
      sposób posługiwania się nim.Pozdrawiam Wszystkich i do rychłego spotkania.
      • adam.67 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 03.12.03, 08:50
        Witaj i Ty, Drogi Gospodarzu !

        Mam nadzieję, że dobre duchy pozwolą mi na jeszcze jeden pobyt w Piwnicznej,
        wtedy z prawdziwą przyjemnością uścisnę Twoją dłoń. Twoje numer już spoczywają
        w mej komórce, i pozwolę sobie zadzwonić.

        Co do nowości, to w zasadzie każda z nich na samym początku fascynuje i
        potrafi "wciągnąć" człowieka do tego stopnia, że niektórzy ludzie tracą
        poczucie czasu. Ale to normalne, biorąc pod uwagę naturę cżłowieka, więc nie ma
        się czym niepokoić. Sam zastanawiam się, czy jeśli spełni się moje marzenie
        związane z fotografią, to sam też pewnie będę szalał na samym początku, aby
        dojść do fazy prawdziwej fascynacji. Z autopsji wiem, że w każdym przypadku tak
        było, od niedawna mam w domu nowy komputer, kilka generacji nowszy od
        poprzedniego, różne takie tam "bajery", i też poświęcam mu o wiele za wiele
        czasu. Tyle, że jest to moje narzędzie pracy, i dlatego mam nieco inny stosunek
        do tej rzeczy.
    • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 09.01.04, 19:43
      Biało i mróz że aż miło zajrzeć do Was moi kochani.Nie mam wiele czasu ale
      chciałbym Wam życazyć szczerze pomimo że póżno spełnienia wszelkich Waszych
      marzeń w Nowym 2004 Roku.
      • patrick78 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 10.01.04, 00:27
        tez zycze wszystkiego dobrego,fajnie ze reaktywowany zostal fajny watek:)
        pozdrawiam:-)
        • adam.67 witamy 12.01.04, 10:24
          patrick78 napisał:

          > tez zycze wszystkiego dobrego,fajnie ze reaktywowany zostal fajny watek:)
          > pozdrawiam:-)
          wątek fajny, bo fajni ludzie go tworzą :)
      • adam.67 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 12.01.04, 10:20
        No i wzajemnie Jacku, dla Ciebie i Twoich bliskich, Nowy Rok sie dopiero
        zaczął, więc i życzenia nadal można wysyłac.
        Czy dużo śniegu w Piwnicznej i Rytrze?
        Być może niedługo będę współorganizatorem kuligu dla klientów, może się uda
        spotkać? zobaczymy.
        Na razie pozdrawiam,
        A.
        • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 21.01.04, 19:54
          Sniegu Ci u nas dostatek a jki bialy i mily w dotyku.Zanosi sie ze zima
          chociaz przyszla pozno odrobi straty przynajmniej przez okres ferii.Pomimo
          zimy prawie wcale nie widac chetnych ktorz by chcieli z niej korzystac.Mysle
          Adamie ze u Ciebie wszsytko ok.Tylko gdzies nam wywialo Mala.Pozdrawiam Was
          serdecznie ,sciskam rowniez prawice naszemu nowemu znajomemu.
          • adam.67 To się cieszę 22.01.04, 12:53
            a jak droga? da się jakoś po ludzku jeździć?
            Kumpel wybiera się do Wierchomli na dechy ale trochę się boi dojazdu. Ale chyba
            drogę pod stację to raczej odśnieżają, w końcu jaki to byłby biznes gdyby nie
            dało się tam dojechać?
            U mnie po staremu, w pewnym sensie OK, mieszkanie będę miał za kilka(naście)
            dni, ale już ciesze sie coraz bardziej (chodzi o to, o czym gadaliśmy w
            Rytrze). Pozatym cieszą takie duperele jak wybór mebli, lodówki czy kuchni,
            niby takie błahe, ale jest radocha, że będzie własne :)
            Muszę niedługo zaplanować parę dni wolnych, bo trzeba bedzie przewieźć graty,
            autko zimuje w garażu (nie mam opon i nieopłaca mi się zmieniać na zimówki żeby
            jeździć raz na tydzień), może przy następnym mieszkaniu uzyję własnego? na
            wiosnę montuję hak, przyczepę mam u teściów to będzie jazda.

            Odpuściłem sobie tę chałupę w Borownicach, miejsce niby fajne, ale dojazd do
            kitu, i poza tym facet tam ma kawał pola ale nie przy domu tylko długi i wąski
            pasek gdzieś aż koło Bziniaków a to już całkiem do d..y. No ale bede szukał
            dalej, może coś znajdę.

            Trzymaj się i Ty, jakbyś cos słyszał to daj znać, będę wdzięczny.
            A.
            Mala rzeczywiście gdzieś zniknela, ale może nie ma czasu?
            • agaijacek Re: To się cieszę 24.01.04, 20:02
              Droga w miarędobra, śniegu dostatek, wyżerka na miejscu dobra.Ceny zależy z
              jakiej pozycji się patrzy.Oczywiście że zaczne z powrotem sprawdzać i będę się
              starał dać Ci informacje w miare aktualne.Nie wiem czego się życz na nowe
              mieszkanie ale i tak Ci życzę.Przesyłam również serdeczne pozdrowienia wraz z
              oddechem mrożnej zimy dla całej Twojej czeradki i wszystkich Bywalców naszego
              forum.
          • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 04.02.04, 19:49
            A ja trwam nadal i pomimo szarugi nie odejdę z tąd ani na krok.
            • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 25.03.04, 19:40
              Czyżby wszyscy szykowali się do wyjazdu do EUROPY?A Ziemia Sądecka i t Dolina
              Popradu i tak jest najpiękniejsza.
              • elp1 na mapie widać Polskę w Europie 26.03.04, 19:37
                więc nie trzeba wyjeżdżać by być, a co do reszty zgadzam się, popieram i sama
                powtarzam, że Ziemia Sądecka jest najpiękniejsza. Nie jeden raz się nad tym
                zastanawiałam i nad sobą samą także, że to zauroczenie wcale mi nie mija,
                a wręcz przeciwnie wciąż jakby bardziej zachwycona jestem pięknem tej ziemi,
                a gdy już mam tak serdecznie wszystkiego dość to właśnie wycieczka Doliną
                Popradu sprawia, że skądś się biorą siły by dalej się z tym wszystkim zmagać.
                Pozdrawiam :)
              • adam.67 No, racja 29.03.04, 08:57
                ale i tak wszyscy nie wyjadą.
                Zresztą mówią, że już dawno jesteśmy w tej całej Europie ??? tylko jakoś nie
                jestem przekonany.

                > Czyżby wszyscy szykowali się do wyjazdu do EUROPY?A Ziemia Sądecka i t Dolina
                > Popradu i tak jest najpiękniejsza.
                Racja.

                Pozdrowienia,
                • agaijacek Re: No, racja 08.04.04, 19:59
                  Miło że ktoś tu jeszcze zagląda i podziela moje zdanie.Adaś jak tam na
                  nowym.Przesyłam wszystkim odwiedzającym łyk świeżego górskiego powietrza.
                  • adam.67 He, nowe to nowe 09.04.04, 07:38
                    i trza się przystosować, przyzwyczaić.
                    Ale dużo ważniejsze jesto to, jak się moja kobieta przyzwyczai... a cięzko to
                    idzie jak cholera. Syn już zadowolony, he he, ciągnie go do miasta i ludzi, a
                    to mnie cieszy.
                    Tęsknię do Doliny Popradu jak diabli... do tego górskiego powietrza, którego mi
                    trzeba. Jestem ostatnio taki przemęczony.
                    Życzę Ci wszystkiego dobrego, pozdrawiam!!!
                    A.
                    • agaijacek Cieszę się. 09.04.04, 20:47
                      Cieszę się że jasteś zadowolony i myślę że swoim optymizmem zarazisz resztę
                      rodziny.ŻyczęWam i wszystkim naszym respondento zdrowych i pogodnych Swiąt a w
                      poniedziałek niech się woda leje strumieniami,
                      • adam.67 Oj lała się woda, lała... 13.04.04, 07:43
                        na szczęście i na pomyślność! jak tradycja nakazuje, wody było co niemiara, a
                        uciechy jeszcze więcej!
                        Za życzenia dzięki wielkie, i za pamięć.
                        Mam tego optymizmu więcej niż poprzednio, i to dobrze, chętnie dzielę się nim
                        ze wszystkimi, jak na razie wystarcza dla wszystkich, potem zobaczymy. Póki co
                        żyjemy.

                        • agaijacek Adamie 13.04.04, 19:59
                          Myślę ze uda sie to zrobic.Sprawdzja pocztę po każdym czwartku.Ostatnio
                          jakbyśmy trochę rzadziej spotrykali się na forum ale z wiosną myślę że
                          częściej tu zajrzę.Spodziewam się również że zacznie nas na tej stronie
                          odwiedzaćwięcej gości.Myślę że mała nie wchodzi bo ktoś mądry wymyślił że bez
                          zalogowania się jest się intruzem.Trochę mnie to złości.Pozdrawiam Twoją Trójcę
                          i do spotkania.
                          • ellenai :))))))))))))))) 14.04.04, 03:01
                            agaijacek napisał:
                            .Spodziewam się również że zacznie nas na tej stronie
                            > odwiedzaćwięcej gości.Myślę że mała nie wchodzi bo ktoś mądry wymyślił że bez
                            > zalogowania się jest się intruzem.Trochę mnie to złości.
                            ------------------------------------------------------------------------------
                            oj wiecej wiecej pisz, i fajni ludzie niech przychodza.:)))))))niech sie robi
                            ciekawie:)ja od siebie niewiele mam do powiedzenia(niestety-a nie chce "bic
                            piany"jak na Gorlicach,bo co za duzo to niezdrowo:)> pozdrawiam serdecznie
                            • adam.67 Re: :))))))))))))))) 14.04.04, 08:28
                              No, nikt z nas nie jest bez winy, różnie to bywa z pisaniem, a potem się
                              ludziska dziwują że pusto, głucho itede. Pewnie że nowi ludzie by się przydali,
                              może zrobimy jakiś show w NS z reklamą forum hi hi hi? baner na ratuszu? a może
                              proboszcz u fary odczyta z ambony? no ale bez żartów bo mnie zaraz tu wytną lub
                              nawet zabanują za wojujący antyklerykalizm.

                              A Ty jak to "od siebie niewiele mam do powiedzenia" ??? czy coś czasem nie
                              zaszkodziło z menu świątecznego??? a było tyle zajadać? hi hi hi... cóż za
                              samokrytyka, pogratulować ;-)

                              Też ciekawie piszesz i rób tak dalej ku chwale Forum. Amen.

                              Pozdrooffka
                              • ellenai Re: :))))))))))))))) 14.04.04, 16:13
                                adasku dzieki za cieple slowa pod moim adresem,faktycznie moge cos tam dodac od
                                siebie i obiecuje poprawe:)
                                a tym obwieszczaniem z ambon przez ksiezy to cuuuuuudne bylo,wyciecia nie masz
                                sie co bac:) forum sluzy do wyrazania swoich opini:))))))))))))))pozdrowka:)
                                • adam.67 ciepłe słowa gratis ;-) 15.04.04, 08:05
                                  w odróżnieniu od innych dzisiejszych gratisów, to w tym przypadku autentyczny
                                  bezinteresowny gratis (taki niedzisiejszy, nie?)
                                  A dodawaj, dodawaj, jak najwięcej, jak tylko Ci czas i ochota pozwolą!!! jak
                                  ktoś fajnie pisze to i nie dziwne, że się podoba.

                                  Te ambony... no jak się czasem słyszy, co tam mówią, to śmieszno i straszno
                                  zarazem, ja chodzę pod ambony tylko dotrzymując towarzystwa żonie, obiektywnie
                                  przyznam, że zdarza się usłyszeć coś mądrego, co wzbudza refleksję. Ale dużo
                                  częściej słyszy się coś, co budzi mieszane uczucia.
                                  Teraz mówią, żeby polscy rolnicy pościli 1 dzień przed wstąpieniem do tzw.
                                  unii. No oby się nie okazało, że będą (i my też) pościć trochę częściej i
                                  dłużej... ksiądz wini pana, pan wini księdza, a nam biednym zewsząd...dobrobyt
                                  hi hi hi jak to pisał dawno temu pewien poeta, według dzisiejszych standardów
                                  zbliżonych do kruchty - niezbyt prawomyślny.
                                  Bot, tjażołyje czasy, kak skazał sowietskij sołdat zdejmując zegar ze ściany.
                                  Miłego dzionka :)))))
                          • adam.67 Serdeczne dzięki!!! 14.04.04, 08:21
                            Jacku za Twoją chęć pomocy.
                            Będę sprawdzał pocztę tak jak mówisz.

                            A na Forum chętnie z Tobą pogadam, i jak tylko będę miał czas (a zanosi się że
                            teraz będzie więcej czasu).
                            Z tym logowaniem się to tak jak wszędzie, gdzie się forum "sprywatyzowało", ale
                            myślę, że Mała może nie mieć czasu, albo po prostu zniknęła gdzieś? bo
                            rzeczywiscie sympatycznie pisała i fajnie się ją czytało. Z tym logowaniem się
                            to rzeczywiście wkurzające, ale nic nie poradzimy :( trza się dostosować albo
                            znikać.
                            Możliwe że niedługo będę w Piwnicznej, to wtedy się spotkamy.
                            Również pozdrowienia dla Ciebie i Rodziny!!!



                      • adam.67 Jacku 13.04.04, 11:32
                        czy nie spotkałeś się w lokalnej prasie z czymś, co mogłoby mnie zainteresować?
                        z wiosną ten temat wraca, teraz będę miał więcej czasu na szukanie.
                        a może słyszałeś coś od znajomych czy sąsiadów? w naszych gazetach nie ma
                        ogłoszeń z Twoich stron.
                        Będę wdzięczny za każdą informację.

                        Pozdrowienia
    • magosaiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 17.04.04, 23:23
      Witam wszyskich ciepło, to ja mała. Macie rację z tym logowaniem. Najpierw
      wcale nie mogłam was znaleźć, a potem wkurzyłam się tym logowaniem. Dziś jednak
      zajrzałam do was i zrobiło mi się miło jak przeczytałam, że zastanawiacie się
      gdzie jestem, więc specjalnie dla was przebrnęłam przez te procedury i jestem.
      Bardzo sie cieszę, mam nadzieję, że wy też :))
      Adamie, przeczytałam, że urządzasz się we własnym mieszkanku, gratuluję. Ale
      widzę też, że nie ustajesz w działaniach na rzecz kupna domu w Dolinie Popradu.
      Ja ostatnio też ćwiczę temat: kupno działki budowlanej ale w ok. Olsztyna tak
      do 20 km. To jest horror. Biura nieruchomości nie oferuja w zasadzie żadnej
      pomocy, oprócz wprowadzania w błąd, podawania niepełnych informacji i czekania
      na prowizję - do 3% nie mniej niż 1000 zł. Musiałam sama w ekspresowym tempie
      dokształcić się w tym temacie i teraz przynajmniej wiem o co pytać i co
      sprawdzać. W tej pogoni po biurach pośrednictwa trafiłam do prywatnej osoby i
      jestem bliska finalizacji zakupu. W ładnej spokojnej wsi z dobrym dojazdem do
      Olsztyna z jeziorami w okolicy (2-3 km). Chcę to mieć za sobą jak najszybciej
      bo jestem tym wszystkim zmęczona. Jeżdżeniem, oglądaniem, a potem okazuje się,
      że działka która miała być budowlana i uzbrojona tak naprawdę jest rolna a
      uzbrojona będzie kiedyś. W kazdym razie z obrotu działkami budowlanymi jestem w
      tej chwili niezła, jak coś to służę radą.
      U mnie rzeczywiście sporo pracy ale od jakiegoś czasu jestem zainternetowana
      także w domu więc od czasu do czasu wpadam na pogaduchy.
      Przyznam się jeszcze, że zdradziłam w pewnym sensie Rytro (chyba pierwszy raz )
      i na majowy weekend jadę na 4 dni do Gdańska. Wszystko to przez promocję na
      pobyt w nowym hotelu nad Motławą. Mam jednak nadzieję, że w tym roku będę w
      naszych ukochanych stronach.
      Uff, ale się rozpisałam. Dziękuję, że mnie wywołaliście, Warmia pozdrawia
      Ziemię Sądecką i oczywiście cała Małopolskę, Mała
      • kan_z_oz Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 18.04.04, 14:10
        No i zastalam zalogowana, nie moglam sie inaczej dostac na to forum.
        Gratuluje postepu w zakupie ziemi w okolicach Olsztyna, droga Malgosiu.
        Gratuluje tez nowego mieszkanie Adamowi. Ciekawa jestem kiedy mnie sie uda
        dojechac w sadeckie strony? Czekam na wasze ciekawostki z niecierpliwoscia.

        Pzd z Sydney
        • adam.67 Ale chyba nie bolało 19.04.04, 08:19
          to Twoje logowanie ???? ;-))))
          Skoro nie da się inaczej to trzeba, nie da rady.

          To fakt, masz trochę daleko do Nowego Sącza, ale co to jest dzisiaj odległość?
          a jeszcze jak jest internet???

          Również dzięki za gratulacje. Cieszę się z tego mieszkanka choć małe, to jednak
          własne i niedługo może będzie przytulne, trochę czasu to zajmie.

          I co tam u Ciebie w Sydney? jak się żyje w Australii? nigdy tam nie byłem,
          zawsze będę myślał o tym jak tam jest. Zazdroszczę Ci, bo masz stosunkowo
          blisko do Nowej Zelandii, która od dzieciństwa fascynuje mnie. Widziałem sporo
          zdjęć stamtąd i bardzo mnie inspirują. I to nieprawda co mówią niektórzy
          ludzie: Australia jednak istnieje mimo że chodzi się tam nogami do góry (a te
          ludzie jednak nie odpadają od Ziemi, jak one to robią???).

          Sweet kisses for all kangaroos & Pozdrowienia z Krakowa, Nowego Sącza i
          wogóle :)))
          • kan_z_oz Re: Ale chyba nie bolało 21.04.04, 12:03
            Odleglosc Australii od Polski jest tylko uciazliwa ze wzgledu na roznice
            czasowe i klimatyczne. Wyobraz sobie wyjazd na wakacje w lipcu do kraju gdzie
            jest zima i do tego musisz zamienic noc na dzien. Powrot z takich wakacji
            powoduje spore zaburzenia w normalnym funkcjonowaniu organizu a powrot do pracy
            to jak powrot do zycia po Sylwestrze.
            Przelot jest do zniesienia, te 24 godziny mijaja szybko. Zwiedzenie kilku
            lotnisk miedzynarodowych pomaga; najczesciej jest to Singapur/Bankok w Azji,
            Amsterdam/Londyn/Frankfurt w Europie.
            Nie moge Ci wiele napisac o Nowj Zelandii, chociaz to tylko 2,5 godziny od
            Sydney.
            Zycie w Australii jest wciaz wolniejsze niz w Europie, chociaz tempo sie
            zwieksza z roku na rok. Sydney nie rozni sie wiele od innych duzych miast. Jest
            to spore uogolnienie i glownie mam na mysli ubranie, jedzenie, zwyczaje, prace,
            sklepy, zakupy itp.
            Do chodzenia do gory nogami juz sie przyzwyczailam i teraz reszta swiata jest
            na dole.

            Pzd
            • adam.67 Re: Ale chyba nie bolało 21.04.04, 13:07
              No fakt, jest parę ładnych kilometrów (u Was: mil)
              Różnicę czasu widać a raczej słychać jak się rozmawia przez telefon, a klimat?
              na pewno, to przecież kraj wielki jak kontynent.
              No i te różnice to na pewno mieszają w głowie.

              Ale jeśli żyje Ci się tam OK, to dobrze.
              Pozdrowienia :-)
      • adam.67 Witaj Mała !!! 19.04.04, 08:10
        Rzeczywiście, chyba zostałaś "ściągnięta" przez nas :) ale to dobrze bo Cię tak
        miło wspominaliśmy...

        Logowanie to skutek tej prywatyzacji, i ciekaw jestem, co to daje? jak sobie
        ktoś pozakłada kilkadziesiąt kont, to może nadawać jak chce. Ale nie jestem
        biegły w te klocki, ie jestem Adminem, ani ekspertem i się nie znam, może coś
        to daje.
        My tez jesteśmy, chociaż czasami nas nie ma, i robi się tak jakoś pusto. Ale na
        szczęście nie na długo.

        Dzięki za gratulacje z powodu mieszkanka, też jestem dosć zajęty i nie zawsze
        mam czas na pisanie. Teraz widzę ile to kosztuje nie tylko pieniędzy, ale i
        czasu, energii i zdrowia. Ale to cieszy, że własne i że wogóle jest. Nie mam
        pojęcia jak się zmienią ceny po tym naszej wielkiej majówce, w Krakowie ceny
        mieszkań skoczyły ostatnio w górę o jakieś 20-30% i są horrendalne, nie wiem,
        kogo teraz będzie stać na kupno czegokolwiek. A jednak okazuje się, że ludzie
        nadal kupują(!!!) i ceny dalej w górę. Kiedy to szaleństwo się skończy i jak?
        tego nikt nie wie.
        Fakt, szukam czegoś dalej do kupienia, ale już w charakterze czysto
        rekreacyjnym, żadne domy (no chyba że coś starego, ale z tym coraz gorzej).
        Masz rację z tymi biurami pośrednictwa - ja też kupiłem mieszkanie za
        pośrednictwem (nie dało się inaczej), i wiem co to znaczy - tyle, że moje
        przynajmniej się trochę postarało, załatwiło dobry termin u notariusza,
        zaświadczenia ze spółdzielni itede. No ale za to 4000 w plecy :-( a to dwie
        moje pensje :-(((((((

        Życzę Ci udanej transakcji! niech Ci się powiedzie i bądź zadowolona. Z czegoś
        trzeba być zadowolonym...

        Pracy u mnie też sporo, nowe obowiązki ufff, zaczyna znów brakowac czasu.

        No, co do tej "zdrady", to nie wiem co powiedzieć... jeśli natomiast od razu
        myślisz o poprawieniu się, to może będzie łagodny wymiar kary, hi hi hi ??? Za
        pokutę zostanie Ci zadane samotne spędzenie nocy w poczekalni na stacji Rytro
        (jeśli pamiętasz mój wątek, to będziesz wiedziała dlaczego to jest pokuta).

        Pozdrowienia!!!!
      • agaijacek HURA 24.04.04, 20:24
        Nie dość że list gończy zadziałał to przybyło nam trochę nowych
        przyjaciół.Adasiu przepraszam Cię ale z przyczyn rodzinnych niezależnych
        odemnie do 5 maja nie dam rady być na internecie.Pozdrawiam Was wszystk8ich z
        całego serca i do spotkania.
        • adam.67 Nie ma sprawy 26.04.04, 08:19
          nie musisz przepraszać, życie to życie.
          W każdym razie trzymaj się, i życzę żeby wszystko Ci się udało.

          A.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 18.04.04, 20:28
      Musiałam zalogować się jeszcze raz bo pokręciłam poprzedni nick, ale to znowu
      ja, mała.
      No to faktycznie halny daleko cię zawiał ;))
      Bardzo bym chciała kiedyś odwiedzić Australię i mam nadzieję, że uda mi się to
      w nie tak odległej przyszłości, tym bardziej, że mam tam miłego kolegę, który
      wyjechał na początku lat 80 a ja zostałam ale pewnie tak musiało być :)) W
      kazdym razie jest ktoś kto podpowie gdzie, za ile itp.
      Czy tam u ciebie jest jakaś namiastka pięknej ziemi sądeckiej?
      • kan_z_oz Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 21.04.04, 11:42
        Zawialo nas i wyglada, ze na dobre.
        Nie ma porownan z okolicami sadeckimi czy innymi w Polsce. Przyroda jest
        zupelnie rozna, dzika, nieprzystepna, pelna niesamowitych kolorow az kiczowata.
        Wszystko rosnie szybciej, wieksze i bardziej jaskrawo. Niebo jest blekitne caly
        rok (z wyjatkiem paru dni w roku) a slonce pali wszystko co napotka. Kolory i
        bujna roslinnosc jest tylko w poblizu wybrzeza, reszta to pustynie lub szary
        spalony plaskowyz. Jest to fascynujace i przyciaga turystow z calego swiata.
        Mysle, ze nie bedziesz zawiedziona. Zwiedzic mozna tylko czesc Australii. Duze
        miasta maja dobre polaczenia lotnicze. Reszta wymaga dobrego samochodu na
        bezdroza i mnostwa czasu. Sa rozne linki powiedz co cie interesuje to przesle.

        Pzd
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 22.04.04, 23:12
      Dzięki za informacje. Wiesz, aż trudno mi wyobrazić sobie, że może być tak
      inaczej, chociaż teraz w dobie ogólnego dostępu do mediów niby człowiek ma
      pojęcie jak tam jest ale myslę, że nawet film czy TV nie oddaje tego w 100%.
      Wiesz tak bardzo jeszcze się nie zastanawiałam co koniecznie chcę zobaczyć w
      Australi ponieważ najwcześniej ta wymarzona podróż będzie możliwa w przyszłym
      roku jeżeli nie za dwa lata. Jest to jeden z punktów moich marzeń które od
      pewnego czasu konsekwentnie próbuję realizować i jeżeli nie zdarzy się coś nie
      przewidzianego to myślę, że uda mi się odwiedzić twój kraj. Dlatego też nie mam
      sprecyzowanych zainteresowań i zdaję się na ciebie, pewnie wiesz najlepiej co
      można i warto zwiedzić biorąc pod uwagę ograniczony czas i środki finansowe.
      U nas budzi się wiosna, bociany już na miejscu i robi się coraz bardziej
      zielono. Upałów nie ma ale jak na nasze warunki to jest dość ciepło 15-19 0C.
      Czy bywasz czasem w Polsce?
      Pozdrawiam
      • kan_z_oz Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 23.04.04, 11:54
        TV i media nie oddaja obrazow Australii. Wszystko jedno co zwiedzisz, nie
        bedziesz rozczarowana.
        Ostatni raz w Polsce bylam jakis czas temu. Ostatnio przyjezdzala do nas
        rodzina. Podobalo sie im bardzo i chetni przyjechaliby jeszcze raz. W czasie
        ostatniego wyjazdu do Polski, ktory trwal prawie 11 miesiecy; zwiedzilam
        wszystko co bylo do zwiedzenia. Mysle, ze to najlepszy sposob zwiedzania, to
        poswiecenie tyle czsu ile potrzeba na dany kraj lub region. Wiem, ze brzmi to
        moze zupelnie nierealnie, ale to tylko sprawy monetarne.
        Wiosna zawitala i do Sydney ale jest wciaz ladna pogoda, 31C.

        Jakie macie plany w sadeckim? Myslicie aby cos zwiedzic, czy moze wedrowki w
        gory?
    • adam.67 No i 100 na liczniku n/txt 26.04.04, 08:25
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 26.04.04, 21:52
      AAAle, pisać to ci sie już Adasiu do nas nie chciało, co? :))
      To ja będę 101, a co mi tam. Mam do ciebie przy okazji pytanie. Byłam u
      notariusza w sprawie kupna działki i jakieś straszne sumy mi podał. W akcie
      notarialnym wartość działki określona ma być na 10000 zł, a koszty tych
      wszystkich podatków, opłat itp 1300 zł. Nie chce mi się w tej chwili szukać
      tych wszystkich zasad ale pytam z ciekawości: to ile kosztuje to wszystko w
      przypadku kupna mieszkania?
      Zdrada jak to ze zdradami bywa, niestety nie udała się i nie jedziemy do
      Gdańska, a wszystko przez tą ziemską inwestycję, bo przeliczyłam się trochę z
      finansami (zawinił tu głównie US gdzie musiałam uiścić daninę wcale nie małą :((
      w związku z czym w długi weekend będę oszczędzać ale u nas też jest pięknie. No
      nie biorąc pod uwagę oczywiście doliny Popradu. Mam więc nadzieję, że pogoda
      dopisze i wypocznę. Ostatecznie na nasze tereny zjeżdża cała warszawka a ja tu
      będę za darmo :))
      Życzę pięknej pogody, dobranoc
      • adam.67 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 27.04.04, 07:42
        E nie, to nie tak :-) chciało się, chciało, ale musiałem szybko zająć się czymś
        no i trzeba było wyłączać komputer i jechać w trasę :-( dlatego było tak
        oszczędnie w słowach.

        No niestety, w przypadku mieszkania są jeszcze dodatkowe pozycje do płacenia,
        jak się kupuje mieszkanie hipoteczne (dochodzą kwoty za wpis do hipoteki lub
        ustanowienia księgi wieczystej plus za wypisy z księgi).

        Ja wspierałem się na kalkulatorach internetowych, np.
        www.finans.pl/kalkulator.html
        www.hanulewicz.com.pl/kalkulator.html
        ale w zasadzie są to takie same narzędzia tylko inaczej wyglądają, sposób
        działania jest dokładnie ten sam.
        A sumy rzeczywiście są kosmiczne, przy mieszkaniu to wychodzi podobnie jak przy
        działce czy domu - trzeba doliczyć te 10% albo trochę więcej na same opłaty i
        haracze.
        Mnie kosztowało około 7.500 zł razem z prowizją pośrednika, i tak mogę mówić,
        że mi się udało coś urwać z opłat.

        Czy mam rozu ieć, że stałaś się Jaśnie Obszarniczką? jeśli tak to mimo wszystko
        przyjmij gratulacje!!!

        Co do wyjazdów - to pewnie u nas też skończy się wyjazdem gdzies w okolice
        Krakowa, ale ciągnie do Doliny Popradu, ciągnie... jest tam teraz tak pięknie,
        gdy przyroda ożywa po zimie, hej...
      • agaijacek Na grzybki. 06.06.04, 21:27
        Już ładnych parę dni rosną sobie niebożęta {u mnie chciały nawet wejść do domu}
        i stąd ten szybki remont.Oczwiście własnym sumptem Mała.Nie zazdroszczę Ci
        sąsiadów Adasiu ale to są uroki dużego miasta.U nas też coraz więcej tego
        draństwa się
        pleni.


        Bieda z nędzą bimber pędzą.
      • dzul1 Re: Do AgiiJacka 12.11.04, 06:33
        Przepraszam ale za wczesnie wyslalam o tej kostce piwniczanskiej i wyszlo ze to
        jest post do Malej a nie do ciebie lub do Was?
        Napiszcie co w Piwnicznej. Jestem spragniona jakichkolwiek wiesci. Dzul
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 28.04.04, 21:07
      Obszarniczka to może za duzo powiedziane :)) Stałam się posiadaczką ziemską
      2176 m2 w pięknej okolicy. Jest to niewielka wieś, na działce rosną sosny
      (takie jeszcze małe) i brzozy. W okolicy widziałam żurawie i dudka, do jeziora
      2 km. Jestem bardzo zadowolona ale finansowo trochę zrujnowana :(
      W każdym razie niezależnie od powyższego mam olbrzymią nadzieję, że uda mi się
      przyjechać jesienią do Rytra.
      Oglądałam wiadomości i obrazki z Warszawy, to jakaś paranoja. Być może jest to
      usprawiedliwione zagrożeniem terroryzmem i wandalami ale mimo wszystko mam
      wrażenie, że to jest chore i wydatki przewyższą zyski. Fajnie by było gdyby
      żaden antyglobalista nie pokazał się w Warszawie. W każdym razie policja
      wyjechała w delegację, czego nie omieszkały podać lokalne media więc złodzieje
      i różni inni mogą spokojnie "pracować".
      Miłego wypoczynku
      • adam.67 E, wcale nie ;-) 29.04.04, 08:14
        jesteś obaszrniczką, przepraszam za wyrażenie "pełną gębą" :-) to musi być
        fantastyczne miejsce i jednocześnie gratuluję Ci zakupu i zazdroszczę nieco.
        Sam posiadam jakieś skromne 1400 m2 na południe od Krakowa, ale cóż to jest
        wobec Twojego areału, hi hi hi. Tyle, że ja stając na moich włościach, przy
        ładnej pogodzie widzę Tatry, a przy nieco gorszej "tylko" Turbacz i Babią Górę,
        choć jestem zaledwie 16 km od Krakowa. Zresztą, moim marzeniem (o czym wie już
        nie tylko nasz Drogi Gospodarz, czyli Agajacek) jest zamienić ten areał na coś
        w Dolinie Popradu i na stare lata tam osiąść...
        Na razie na moim mini-ranczu grasują koty, żaby i inna nierogacizna, świetnie
        się czująca w dżungli niekoszonej trawy (może przydałaby się jeszcze koza w
        charakterze kosiarki???).

        Warszawa... to jakiś horror, a raczej jakiś wyższy stopień horroru.
        Rzeczywiście, bilans tej "imprezki" może okazac się mocno deficytowy, chociaz
        paru entuzjastów coś tam sobie bredzi o jakichś "przyszłych korzyściach"...ale
        tak naprawdę dla kogo?

        A zdziczałe hordy cyganów uaktywniły się w Krakowie, podobnie jak rodzimy
        element, którego działania już widać. Wczoraj odbierałem kogoś z dworca
        głównego w Krakowie. Stężenie lumpów, meneli i podejrzanych typków szybko
        wzrosło, gołym okiem widać, słychać i (niestety) czuć.
        Podobno blue boys niedługo wracają...
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 30.04.04, 14:47
      Poddaję się. Widoki z twoich 1400 m biją na głowę moje ;)) Dobrze jest mieć
      kawałek czegoś własnego, nawet razem z kotami i inną zwierzyną.
      U nas wiona na całego. Słońce, ciepło i kolorowo. Na weekend planuję lepsze
      poznanie okolic mojej "posiadłości", mam nadzieję, że pogoda dopisze.
      Miłego wypoczynku
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 09.05.04, 11:29
      Czy u was też śpiewają słowiki? U mnie kląskają jak oszalałe, nic tylko chodzić
      na noce spacery, oczywiście z bliską sercu osobą, czego i wam życzę :))
      • adam.67 Hej, ptaskowie tyz śpiewajom 10.05.04, 08:06
        kiedy sie ku sobie majom hi hi hi ;-))))

        U mnie nie śpiewają, chyba, że te pijaki które się pętają po drodze to się
        nazywają Słowik, ale nie słyszałem, żeby takie tałatajstwo pod takim nazwiskiem
        tam się sprowadziło... bo jak na razie to najlepiej słychać pijackie śpiewy (a
        gardła mają mocne, psiajuchy, trzeba im przyznać...), a także od niedawna czyli
        kilku lat, to słychać co śpiewają (???) w eremefie (tfu, nie cierpię nawet tej
        nazwy), bo jak niżej mieszkający sąsiedzi robią sobie imprezy typu grill-
        popijawa, to wszystko się niesie jak po lesie... ech, kultura europejska. I
        znowu narzekać mi przyszło, a miało być tak pięknie hi hi hi

        A na spacer... poszłoby się, poszło, nie powiem, ale zupełnie gdzieś indziej.
        • agaijacek Dotarłem i ja. 10.05.04, 20:54
          Niestety powrót utrudnił mi w sposób dość drastyczny maleńki wirusik rodem z
          Niemiec.Dosłownie w parę sekund po uruchomieniu łacza resetował mi komputer i
          dopiero po oczyszczeniu dysku i wgraniu zabezpieczenia dzisiaj pierwszy raz z
          dziką rozkoszą czytałem, czytałem i czytałem.Jestem bardzo zadowolony że nasz
          kącik tak bardzo ożył i że mogę Was spotykać z powrotem.Miejmy nadzieję że już
          teraz częściej.Adasiu mój problem o którym Ci wspominałem rozwiązał się tak że
          o ile nie znajdą się jakieś nowe, to powinienem mieć już więcej czasu.Na razie
          nie mam dla Ciebie nowych wiadomości co nie znaczy że wkrótce czegoś nie
          znajdziemy.Pozdrawima Mała i Ciebie wraz z rodzinami, a także wszystkivch
          naszych przjaciół zakochanych w przepięknej Sądeczczyżnie.
          • adam.67 Powitać Gospodarza !!! 11.05.04, 08:09
            Wirus dopadł także i mnie, wogóle pół firmy padło a drugie pół modliło się,
            żeby się nie zainfekować.
            Rezczywiście, Twój wątek rozwija się przy naszym skromnym udziale, i osiągnął
            już rozmiary rekordowe jak na forum NS.
            Jacku, co do Twojego problemu, to nie za bardzo wiem, jak skomentować... chyba
            tylko tak, że Twoje życie się odmieniło i to pewnie dobrze dla Ciebie. Kiedyś o
            tym pogadamy, pewnie niedługo będę w Piwnicznej, to będzie okazja.
            Dziękuję Ci, że pamiętasz o moich zammiarach i to doceniam bardzo, nawet gdy
            nie ma interesujących ofert. Tym niemniej, dalej szukam, i jak się okazuje, to
            może nawet być jakiś kawał pola rolnego lub lasu, bo zamierzam postawić tam
            jakiś malutki domek letniskowy, mam już namiary na firmę z Nowego Sącza, która
            buduje domki z drewna a ja po prostu kocham drewno i to jest to o co mi chodzi.
            Ostatnio coraz bardziej podoba mi się Muszyna (i mojej żonie też), nie wiem,
            czy tam nie będę organizował imprezy dla mojej firmy (szkolenie), bo
            wypatrzyłem przefajne miejsce. Tyle, że Muszyna trochę dalej, ale w końcu nie
            tak daleko. Na pewno będę w tym roku na Forum Polska-Wschód w Krynicy, to
            pewnie będzie znów okazja odwiedzić ulubione strony i ludzi. No i w końcu
            przede mną urlop (od półtora roku nie wykorzystywany!!!), to chyba będzie
            okazja już niedługo, kto wie?
            • agaijacek W góry 30.05.04, 20:32
              "W góry miły bracie odpoczynek czeka na Cię".Ogłaszam wszem i wobec że zaczyna
              się pogoda a góry już są piękne i zielone.Uwaga na węże i żmije, żmiji nie
              mylić z kijem..Wswzyscy którzy tu zaglądają gratis łuk świeżego beskidzkiego
              powietrza dostają.
              • elp1 Re: W góry 30.05.04, 20:36
                Witaj na ZBIÓRCE forumowej. Jak miło że jestea z nami.
                Chodż poszampanić :)
                • ellenai Re: W góry 30.05.04, 20:43
                  wlasnie witaj na zbiorce i poszampan z nami! ja bardzo lubie ten watek i wasze
                  posty!oj jakie to dobre na tesknote!dzieki
                  • aleks44 Re: W góry 30.05.04, 20:46
                    widze ze sie znacie na wezach,dla mnie kazdy waz to zmija,nie za bardzo je lubie
                    • ellenai Re: W góry 30.05.04, 22:59
                      ja w polsce to odroznie zmije od reszty,tutaj natomiast panicznie sie boje
                      wezy,bo zwykly nieszkodliwy waz wyglada jak nasza zmija,wiec zawalu dostaje ze
                      strachu na jego widok choc wiem ze to nie jest szkodliwy gad,natomiast mamy
                      grzechotniki i to jest powazna sprawa z nimi,naprawde trzeba uwazac na nie!
                      wrrrrrrrr
                      • aleks44 Re: W góry 30.05.04, 23:07
                        w gory mozna sie wybrac,ale tatry,bardzo bym chcial,ale wyprawa na jeden dzien
                        to nie ma sensu,a ja znowu do polowy sierpnia jestem uziemiony wpracy i nie
                        moge sie na dluzej ruszuc.marzylem zeby pojechac w tatry slowackie bylem tam
                        raz ale tez na chwilke wiec mam jeszcze duzo do nadrobienia.
                        Waz to zmija ,nawet ten bardzo pozyteczny zaskroniec,ale ja do nich czyli tych
                        wezy mam jakas alergie,choc zaskronca w rece trzymalem
                        • ellenai oj ja tez uziemiona 30.05.04, 23:29
                          jestem na lato z wyjazdem,wrrrrrrrrrrr,ale to nic kiedys sobie odrobie,a ty
                          moze wlasnie pozniej dasz rady wyjechac gdzies w gory,chetnie z twojej wyprawy
                          zdjecia poogladam!
    • agaijacek Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 30.05.04, 20:36
      Adasiu i Mała tak Wam pozazdrosciłem Waszych planów ze w tempie ekspresowym aby
      Was wyprzedzić robie maleńki remont mojego domostwa.
      • adam.67 naśladownictwo dobrze widziane :) 03.06.04, 08:42
        ale nie wiem, czy tak do końca. mam nadzieję, że uda Ci się wszystko zgodnie z
        zamierzeniami.

        A ja wczoraj rozbarałem ścianę niedawno malowaną, chcąc powiesić karnisz, bo
        natrafiłem na taki beton, że nawet silna wiertarka udarowa nie mogła sobie
        poradzić, i zamiast otworów o głębokości 50 mm wyszły mi takie wypierdki na
        jakieś 20mm, a w takie to można wsadzić zapałkę a nie dybla :-( martwię się, bo
        teraz muszę to zaszpachlować i będzie wyglądąło jak po strzelaniu artyleryjskim.

        W każdym razie, życzę powodzenia!!!
        A.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 30.05.04, 22:56
      Witajcie. Wcale nie chciało mnie tu puścić :(( Dobijam się juz od jakiegoś
      czasu. U mnie wreszcie zaświeciło słonko, ale noce raczej sierpniowe niż
      majowe. Jacku, czy będziesz remontował własnymi siłami? czy może fachowcy :((
      Ja na samo hasło budowa lub remont dostaję gęsiej skórki. Właśnie mija 4 lata
      od przeprowadzki i muszę niestety od nowa cyklinować i lakierować parkiet. No,
      ale mam nadzieję, że tobie pójdzie jak z płatka.
      Cicho tu było, ja miałam troche kłopotów rodzinnych, więc też nie było mi do
      pisania. Już minęło, wiosna wróciła, powiało optymistycznie, będzie dobrze.
      Pozdrawiam ciepło i zielono Mała
      Adam, mam nadzieję, że tam gdzie mieszkasz nie jest tak napradę okropnie :))
      • adam.67 Ja też zaczynam mieć alergię 03.06.04, 08:51
        na remonty i przebudowy :-( a tak kiedyś lubiłem podłubać sobie coś w drewnie,
        metalu i nawet ścianach.

        > Adam, mam nadzieję, że tam gdzie mieszkasz nie jest tak napradę okropnie :))
        nie no, nie jest okropnie, wszyscy znajomi mi chyba nawet trochę zazdroszczą
        adresu, bo każdemu dobrze sie kojarzy lokalizacja, dobry dojazd.
        Przedwczorajszej nocy policja zrobiła nalot na pijanych drechów awanturujących
        się pod oknami, widziałem z balkonu, i byłem pod wrażeniem - trzask, prask,
        szybkie trzepanie dresików pałami, i zapraszamy do radiowozu. Chyba napiszę
        list pochwalny do szeryfa, że jego chłopcy nie dosć, że przyjechali w ciągu 5
        minut, to w ciągu następnych 15 zrobiło się cichutko.
        Nie licząc takich incydentów, to generalnie w nocy jest tak cicho, że słychać
        własne myśli, a raczej sny...
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 03.06.04, 08:21
      Oj, coś wzmożony ruch zepchnął nas na drugą stronę, więc hop do góry.
    • agaijacek Podciągam 14.06.04, 20:44
      Mała idęza Tobą i znowu jedziemy w gór{y}ę.Pozdrowionka.
      • agaijacek Jak by nas ubyło. 28.06.04, 20:54
        Czy nasz piękny region przestał już pociągać.A tu coraz piękniej i coraz więcej
        ludzi.Lasy zielenieją.Grzybki rosną.Turyści forsują góry i tylko troszeczkę
        brak stabilnej słonecznej pogody.
        • adam.67 Re: Jak by nas ubyło. 29.06.04, 08:49
          Ej, nie mów ta, że przestał pociągać - pociąga, pociąga, tych którzy znają i
          kochają to na pewno, reszta pewnie kiedyś dołączy.
          Postaram się być w Piwnicznej w lipcu, mam zaproszenie na Dni Piwnicznej, to
          pewnie będzie okazja się spotkac. Nawet jeśli pogoda nie dopisze, to i tak
          będzie przyjemnie pogadać.
          Pozdrawiam,
          A.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 29.06.04, 21:42
      Jestem i ja. Pomimo, że obecnie jestem zmuszona spędzić 2 tygodnie urlopu
      blisko domu (muszę być dyspozycyjna i szybko dojechać do Olsztyna), to mam
      nadzieję, że w tym roku odwiedzę Rytro i okolice. Pewnie nastąpi to jesienią,
      bo najbardziej lubię góry w październiku. Kiedy są Dni Piwnicznej?
      • adam.67 no to miło będzie :-) 30.06.04, 07:42
        magosiaa napisała:

        > Kiedy są Dni Piwnicznej?
        w weekend 10/11.07, ale jakies imprezki mają być podobno już w piątek?
        Agajacek pewnie potwierdzi (lub zaprzeczy).

        Pozdr.
    • dorota_snooker Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 30.06.04, 00:24
      Kocham :
      Za robaczki świętojańskie, za ciszę i spokój, za zieleń i błękit i za łany
      maków.
      Za mojego tatę który ją kochał i choć odszedł to jego duch jest tam "wśród tych
      łąk zielonych"...............
      Za łzy rzęsistego deszczu i za każdą burzę która błyskawicami maluje niebo.
      I wreszcie za to że na tej ziemi jestem kimś innym, lepszym, radosnym -
      szczęśliwym ....................

      PS. I serce moje rozdarte pomiędzy listopadowe mgły nad plantami majaczące,
      grudniowe rynku oblicze, a sierpniowy zapach sądeckiej ziemi ;)
      • adam.67 Dorotko, ślicznie napisane... 30.06.04, 07:44
        ubierasz w słowa to, co wielu ludzi nie potrafi wydobyć z myśli...
        • dorota_snooker Re: Dorotko, ślicznie napisane... 30.06.04, 10:17
          Wiesz jak to czasem jest, ten krakowski spleen ;)))))))))))))))
          • adam.67 Re: Dorotko, ślicznie napisane... 30.06.04, 11:49
            dorota_snooker napisała:

            > Wiesz jak to czasem jest, ten krakowski spleen ;)))))))))))))))
            hej, spleen spleenem, ale też trzeba miec duszę artysty ;-)
            Ktoś kiedyś mi powiedział, że jak to? ekonomista, skrzywienie zawodowe księgowo-
            analityczne, cyferki, liczby, konta, raporty i tabelki, i zarazem taka dusza?
            cholera, ale o co temu komuś właściwie chodziło??? a co - nie można być kimś
            innym wbrew wytartym schematom???
            • dorota_snooker Moja artystyczna dusza...... 30.06.04, 14:00
              ....uwięziona jest w codzienności, szarości i pośpiechu.
              Ale są takie chwile że aż mnie coś ściska za serce.
              Zachód słońca nad dachami Krakowa :)))))))))))
              • adam.67 Re: Moja artystyczna dusza...... 30.06.04, 16:00
                och, to tak jak ja... też czuję te okowy.
                Jak chodzi o słońce, to mnie poraził ostatnio wschód słońca widziany z
                korytarza mojego bloku...
                A tak wogóle to wschody i zachody słońca wolę oglądac w górach, widziałaś
                kiedyś wschód słońca oglądany z Jaworzyny? można zobaczyć i można potem już
                umierać...
      • elp1 Dorotko, pięknie swoje kochanie opisałaś 30.06.04, 23:10
        mam nadzieję, że wybaczysz mi to, co z Twoim opisaniem teraz zrobię ;-)
        • agaijacek Zapraszam na dni Piwnicznej. 09.07.04, 20:57
          Tak jak juz pisal Adam wlasnie sie rozpoczely i trwac beda do
          poniedzialku.Milych wrazen i udanego wypoczynku
          • elp1 dziękuje i skorzystam 09.07.04, 23:03
            do zobaczenia jutro w Piwnicznej :-)
            • elp1 właśnie wróciłam i jestem bardzo zadowolona 10.07.04, 23:48
              że byłam bo było świeeeeetnie!
    • prehyba Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 11.07.04, 20:46
      A ja kocham Łącko! Pierwszy raz przyjechałam tam mając 8 lat. Dziś mam 50 i
      miłością do tej ziemi zaraziłam już mojego syna. W Nowym Sączu mam wielu
      przyjaciół, a w Łącku czuję się lepiej niż w domu. Sądecczyznę kocham ogromnie
      i to jedyne miejsce na ziemi, gdzie chciałabym mieszkać (niestety, mieszkam w
      Katowicach, choć cała moja rodzina pochodzi właśnie z Ziemi Sądeckiej i
      Tarnowskiej). Może kiedyś zamieszkam w tym moim Łącku...
      • lobuzek1 Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 11.07.04, 22:05
        Ja pochodzę z Tarnowa, ale uwielbiam wasze tereny. Góry piękne, cudne trasy
        rowerowe, tyle pięknych wspomnień mam z Beskidu Sądeckiego. Zawsze z wielką
        przyjemnością odwiedzam wasz region.
        Pozdrawiam z Tarnowa!
        • agaijacek bardzo miło 19.07.04, 20:50
          Bardz miło że znowu nas przybyło.Rozumiem że Adam w raz z rodziną penetrują już
          nasz Beskid a Elpika mimo szcerych chęci w Piwnicznej nie rozpoznałem.
          • adam.67 Jacku, 20.07.04, 09:19
            w tym sezonie dopiero zaczniemy penetrację, na razie mamy za sobą nieudany
            tydzień w Ustroniu (to kara za zdradę Sądeczyzny...).
            W planach jest Muszyna, być może w sierpniu, a może nawet we wrześniu - i być
            może nawet w połączeniu z Forum Gospodarczym w Krynicy, na którym będę służbowo
            i trochę nawet prywatnie, bo spotkam się tam z przyjaciółmi z USA.

            Niestety, nie udało mi się dotrzeć na Dni Piwnicznej, i bardzo żałuję, bo
            pewnie było jak zawsze świetnie... może za rok mi się uda? kto wie? zresztą nie
            wiem, co się jeszcze wydarzy w ciągu tego roku, być może nastąpi zmiana planów
            życiowych? jest coś w perspektywie, ale na razie nie chcę zapeszyć... kto wie,
            czy nie będziemy jednak mieszkać blisko siebie?
            Pozdr.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 20.07.04, 23:04
      To prawda, że zdrada nie wychodzi na zdrowie, mam na myśli oczywiście spędzanie
      urlopu w innym miejscu niż Ziemia Sądecka :))Ja tez wróciłam z urlopu nad
      jeziorem i niestety zimno, deszcz, zimno, znowu zimno i tak do końca pobytu.
      Jedyną osłodą były wypady do lasu po grzyby, jagody i poziomki, których
      zatrzęsienie, ale ile można. Tak samo jak Adam planuję na jesieni pobyt w
      Rytrze i Krynicy, może się spotkamy, chociaż w czasie FG to kiepsko z
      zakwaterowaniem. W każdym razie pora skończyć z eksperymentami i czas wracać do
      starych zwyczajów urlopowych.
      Oczywiscie teraz, gdy jest ciepło wszyscy domownicy pracują, no ale u mnie nie
      ma problemu bo można po pracy pójść nad jezioro i udawać, że dalej jest urlop.
      Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie tych co po urlopie :)))
    • senin Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 25.07.04, 09:22
      a to dopiero mi sie watek trafil!
      Ja tez z tych zakochanych w ziemi sadeckiej. Ale troche ze mnie "poligamistka"
      bo moja pierwsza miloscia byly Gorce, no i jak to z ta pierwsza miloscia
      bywa....
      Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
      Z ogromnym zaciekawieniem przeczytalam wszystko, co napisaliscie. A ze jestem
      na etapie nostalgicznych marzen o powrocie do Polski i osiedleniu sie gdzies w
      Gorcach lub Beskidach, to bardzo mnie zaciekawily perypetie z szukaniem domu w
      Rytrze.

      (Jestem, druga chyba, osoba z Australii. Emigrantka sprzed lat 15-tu, choc
      bardzo mi tu dobrze, to wiem, ze wroce do Polski i to chyba niedlugo.)

      Przyszlo mi do glowy, ze moze przyda sie tu moja wirtualna znajomosc z pewna
      agencja nieruchomosci, gdzie zagladam regularnie, by ...sobie poogladac
      i ...pomarzyc. (wiem ze sa lepsze strony, ale ta mnie urzekla
      bezpretensjonalnoscia i dostatkiem informacji)
      podaje wiec link:
      www.nieruchomosci.beskidy.pl/domy.htm
      w zamian, mam nadzieje, ze poczytam sobie tutaj wiecej na temat zycia i w
      waszych okolicach. Moze nawet ktos podrzuci jakis link z ciekawa informacja.
      W przyszlym roku planuje urlop w Polsce - wiadomo w Beskidach i Gorcach z
      nieczystym motywem znalezienia czegos do zamieszkania. (zadne tam wielkie domy,
      jakies drewno, i zeby duzo sprzatania nie bylo ;), za to sad, las, i takie tam-
      owszem, jak najbardziej:)))

      Ot tak, dziele sie tu tym, co bliskie mojemu sercu, bo przemile jest to co
      wszyscy tu piszecie.

      Pozdrawiam bardzo serdecznie, i zapowiadam czeste wizyty tutaj.
      • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 26.07.04, 13:50
        Witam kolejną zakochaną :)) miłość to bardzo piękne uczucie, szczególnie do
        ziemi Sądeckiej :)) Ale cię poniosło, ho, ho jak daleko. Masz rację, że
        wszędzie dobrze ale w domu najlepiej, mam nadzieję, że coś znajdziesz. Niestety
        domów drewnianych, tych z klimatem i atmosferą coraz mniej :(( Jednak kto szuka
        ten znajdzie. Ja raczej nie przewiduję przeprowadzki z Warmii, bo bardzo lubię
        te okolicę, ale cząstkę siebie na stałe zostawiłam w Beskidach. Co jakis czas
        myśl, że muszę tam pojechać zaczyna mnie przesladować w pracy i w domu. Wtedy
        pakuję się i przyjeżdżam. Odwiedzam wszystkie znajome kąty, zasmucę się gdy nie
        ma już jakiegoś pięknego domu, a kolejny popada w ruinę. Podziwiam nowe
        inwestycje, chociaż prawdę mówiąc to część jest chybiona. Jednym słowem
        jestem "u siebie" i jest mi bardzo dobrze.
        Pozdrawiam, Mała
        • agaijacek Ale leje 27.07.04, 20:20
          Dzięki temu mogłem wpaść i ja na forum.Ja wolnego mie miałem już od czternastu
          lat ale żyje tu jak na urlopie i to czy jest pogoda czy nie.
          • adam.67 piękna jesień tego lata, co? 28.07.04, 07:35
            i pomyśleć, że się wybieram na urlop w sierpniu... psiakrew, chyba przesunę
            urlop na grudzień.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 28.07.04, 12:11
      Przed chwilą mówili w radiu, że tam u was strasznie pada, czy to prawda?
      Adam, w tym roku na urlop tylko w ciepłe kraje :)))
      • adam.67 Łojezu, a gdzie mnie tam wyprawiasz??? 28.07.04, 13:03
        wolałbym tutaj, byle było w miarę ładnie (ale nie żebym miał coś przeciwko
        ciepłym krajom! byle nie zbyt ciepłe!!!)

        pozdr
        • magosiaa Re: Łojezu, a gdzie mnie tam wyprawiasz??? 28.07.04, 13:32
          Wyprawiam tam gdzie ciepło :))) Tak naprawdę to też chętnie spędzam urlop w
          kraju, ale w tym roku to chyba się nie da, tym bardziej, że moja druga połowa
          strasznie się zaparła na wrześniowy wyjazd. Najchętniej do Włoch. Byliśmy już
          tam i było bardzo miło, ale to jeszcze przed wprowadzeniem euro. Teraz ceny
          trochę szaleją i szukam jakiejś przyzwoitej kwatery za rozsądne pieniądze bo
          niestety sama podróż to duży wydatek przy obecnych cenach benzyny. Niezależnie
          od Włoch, pracuję nad namówieniem mojego męża na tydzień w Beskidach, mam
          nadzieję, że się uda.
          • agaijacek Dalej leje 28.07.04, 20:06

            Myślę jednak że już niedługo pogoda się poprawi I na Wasz przyjazd będzie już
            super.Na razie jadnak nie jest wesoło i całe szczęscie że obecne opady są
            ciągłe ale nie są to gwałtowne ulewy, tak że na razie nasze órskie potoczki nie
            robią szanty.Pozdraewiam Was również koleżankę z Australi i wszytkich bywalców
            tej strony.
            • aleks44 Re: Dalej leje 28.07.04, 21:30
              kiedys musi przestac,oby jak najszybciej,przed nami sobota i niedziela,wiec jak
              by jeszcze mialo w tedy padac to bylaby lekka przesada,moze sie wypogodzi ???/
    • agaijacek Oto urok i czar gór. 29.07.04, 20:22
      Oto urok Beskidów.Z gór przepięknie paruje co wskazuje na dalsze opady
      deszczu.Pomimo tego cieszmy się tym że chwilowo nie pada a opady nie były
      gwałtowne i nie przyniosły większych szkód.Myślę że i te przelotne których
      teraz należ się spodziewać nie stworzą większych zagrożeń.A potem już tylko
      pogoda, pogoda i pogoda(oby nie deszczowa).Kroplę deszczu wysyłam na Warmię
      abyś nie zapomniała jak on wygląda Mała.
    • magosiaa Re: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką? 30.07.04, 08:15
      O, w tym roku to raczej trudno zapomnieć jak wygląda deszcz, raczej widok
      słońca wprawia w zdziwienie, ale wszystko co z waszych stron cieszy, także
      kropla deszczu :))) U mnie odpukać, od paru dni słoneczko i dość ciepło, jednak
      gdy idę wieczorem na spacer, nad jezioro to mam wrażenie, że to taka piękna
      jesień, bo wieczory nie są ciepłe, ale słoneczno-chłodne.
      Pozdrawiam, Mała
      • agaijacek I wszystko wróciło do normy 03.08.04, 20:17
        I znowu mamy lato.Poprad opadł jest na ogół ciepło.Turystów i wczasowiczów
        jakby odrobinę więcej niż wcześniej co oznacz że nie wszyscy spanikowali po
        alarmistycznych komunikatach naszch masmediów.Tym razem wszystkim przesyłam
        promyki słonka z przepięknego jak zawsze Beskidu Sądeckiego.Szczególnie zaś
        pozdrawiam Małą i Adama wraz z rodzinami.
        • ellenai Re: I wszystko wróciło do normy 03.08.04, 20:20
          no to dobre wiesci mamy od ciebie! chwala Bogu ze juz przestalo padac!mam
          nadzieje,ze reszta sierpnia bedzie ciepla i sloneczna,czego wam zycze!~
          • agaijacek Re: I wszystko wróciło do normy 03.08.04, 20:28
            Myślę że szczególnie w tym roku życzymy sobie tego wszyscy.Ale mając Cię prawie
            że na wizji pozwolę sobie na złożenie Ci życzeń z okazji ślubu.Odnośnie promoci
            Beskidów to robota którą tu wykonujesz jest najlepszą z metod promocji.
            • ellenai malgosia 04.08.04, 17:05
              dziekuje ci serdecznie za zyczenia!za zyczliwosc!a moja promocja beskidu?staram
              sie jak moge:)cmok kocham beskid i juz!
        • adam.67 Dzięki, i wzajemnie, Jacku 04.08.04, 14:23
          dla Ciebie i Twojej rodziny tak samo od nas serdeczne pozdrowienia !!!! pewnie
          niedługo będzie okazja spotkać się choćby w "przelocie", kto wie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka