presto_restauracja
20.09.09, 13:11
Witam wszystkich. Nie wiem czy ktos jeszcze zwrócił uwage,ze od kilku dni w tym samym miejscu kreci sie wystraszona i zagubiona młoda suczka.Wygląda jakby ją ktoś tam porzucił,ale nie chce osądzać,moze komuś po prostu zginęła...jest sliczna cala czarna średniej wielkości,jeszcze młodziutka. Jesli nie właściciel to moze ktos sie znajdzie z dobrym sercem i warunkami,zeby biedactwo przygarnąć:)
Pozdrawiam.