Dodaj do ulubionych

Zepsułem komputer - pomocy!

26.10.09, 07:34
Wydawało mi się to niemożliwe, ale jednak udało mi się zepsuć mój komputer tak, że nie potrafię sobie samodzielnie poradzić z jego uruchomieniem. Pomocy! Czy znacie może kogoś kto podjąłby się naprawy, lub chociaż odzyskał dane z dysku???

Oto niezbędne szczegóły o tym jak doszło do tragedii. Komputer to iMac Pentium 2CoreDuo, 4 GB pamięci, 250 MB dysk twardy z partycją na której zainstalowałem dodatkowo Windows.
Od jakiegoś czasu (ok miesiąca albo nawet więcej) zaobserwowałem, że zwłaszcza po dłuższej pracy komputer wyraźnie spowalniał, co objawiało się częstszym niż zwykle występowaniem tęczowego kółeczka. Postanowiłem uruchomić Onyxa - program optymizujący, który wykrył nieprawdopodobną wręcz liczbę (chyba kilkuset) utraconych uprawnień, które następnie naprawił. Przy okazji usunąłem nadmiar zbędnych plików, opróźniłem kosz itp. co generalnie, przynajmniej pozornie, zdawało się załatwiać sprawę, bo komputer wyraźnie przyśpieszył.
Jednocześnie zaobserwowałem wprawdzie, że po restarcie system ładuje się wyraźnie dłużej, jednak zlekceważyłem to. Komputer pracował w miarę poprawnie przez kilka tygodni, choć przy sporadycznych restartach zauważałem wydłużający się czas ładowania OSXa no i w normalnej pracy znowy zaczęły pojawiac się nieoczekiwane przestoje objawiające się tym,że komputer przez kilkanaście sekund nie reagował na żadne komendy wyświetlając kręcące się kółeczko, a potem powracał do normalnej pracy. Ponieważ w minioną sobotę stało się to nie do zniesienia uruchomiłem ponownie Onyxa, który poinformował o uszkodzeniu dysku twardego i zalecił wykonanie naprawy za pomoca systemowego "Nadzędzia dyskowego" uruchomionego z płyty instalacyjnej OSX. Tak też zrobiłem. Niestety narzedzie dyskowe zaraportowało nierozwiązywalny problem z węzłem (?) po czym poinformowało o konieczności sformatowania dysku, czego oczywiście nie zrobiłem. Postanowiłem zrzucić wszystkie dane na dysk zewnętrzny. W tym celu uruchomiłem ponownie komputer z dysku twardego, co zajęło bardzo dużo czasu, bo system wczytywał się godzinami, i zacząłem zrzut dysku. Początkowo szybki niestety po chwili spowolnił tak bardzo, że wyświetlany estymatywny czas to było kilkaset godzin. Ponieważ w tle miałem uruchomione Safari i maila pomyslałem sobie, że może będzie lepiej jak pozamykam wszystkie działające programy, bo to może one tak spowalniają. Niestety próba zamknięcia maila skończyła się trwającym kilkanaście minut "tęczowym kółeczkiem", co skłoniło mnie do wykonania gorącego restartu systemu przy pomocy przycisku na obudowie komputera.
Na tym się zabawa skończyła. Komputer nie chce się podnieść. Próba startu awaryjnego kończy się samowyłączeniem. Uruchomienie systemu z dysku nie pozwala na podmontowanie dysku twardego, który wprawdzie jest widziany, ale raportowany jako uszkodzony.

Pomocy!
Obserwuj wątek
    • apurimac Re: Zepsułem komputer - pomocy! 26.10.09, 15:36
      up
    • kol Re: Zepsułem komputer - pomocy! 26.10.09, 15:54
      Na macach znam sie slabo, ale gdyby go podpiac jako drugi dysk (nie
      systemowy) do innego maca i wtedy skopiowac dane? Moze by poszedl.
      • apurimac Re: Zepsułem komputer - pomocy! 27.10.09, 07:09
        Dzięki za podpowiedź. :)
        Wczoraj wypaliłem płytkę z linuxem i udało mi się zobaczyć zawartość
        dysku. Inna sprawa, że nie mogę teraz dokopać się do moich dokumentów.
        Coś jest nadal nie tak. :(

        Śmieszne jest natomiast, że nikt w Pruszkowie nie zna dobrego
        profesjonalisty od komputerów, którego mógłby polecić. W sumie to ja
        też nie....
        • ilekobietamalat Re: Zepsułem komputer - pomocy! 27.10.09, 09:00
          "> Śmieszne jest natomiast, że nikt w Pruszkowie nie zna dobrego
          > profesjonalisty od komputerów, którego mógłby polecić. W sumie to ja
          > też nie...."
          och znam,i to cala mase! tylko zadny maca nie dotknie;> (z doswiadczenia wiem,
          bo mojego sie boja jak ognia nie wiedziec czemu:>)
          z tego co pamietam w wawie, niedaleko pl.wilsona byl calkiem sensowny seriws.
          ale kompletnie nie pamietam nazwy ani dokladnej ulicy:/
    • nudziarzpisze Re: Zepsułem komputer - pomocy! 27.10.09, 21:38
      chociaż odzyskał dane z dysku...


      Też tak sobie marzyłem rok temu, gdy bezpowrotnie odeszły ode mnie moje Danki
      kochane. Szkoda mi ich. Zostały pokryte w pamięci mojej maszyny nowymi Dankami ;)
    • apurimac Re: Zepsułem komputer - pomocy! 28.10.09, 07:47
      Chciałem ogłosić wszem i wobec, że w Pruszkowie mamy co najmniej jednego światłego, profesjonalnego i bezinteresownego znawcę zagadnień IT!
      Jest nim nasz forumowy kolega Kemot8. Przez ostatnie dni, kroczek po kroczku, cierpliwymi mailami poprowadził mnie poprzez rafy związane z odzyskiwaniem "utraconych" plików.

      Kemot, jeszcze raz dziękuję, jesteś genialny!
      • marzena-2 Re: Zepsułem komputer - pomocy! 28.10.09, 20:00
        BRAWO KEMOT
        Już wiem do kogo mam się zwracać jak znowu narozrabiam ze swoim
        komputerem. :)
        • wpr82 Re: Zepsułem komputer - pomocy! 01.11.09, 14:21
          mam w Pruszkowie taniego i super dobrego Pana od kompów . jakby co pisac na
          maila anielica.ogame@wp.pl
    • luskan Re: Zepsułem komputer - pomocy! 29.07.16, 12:25
      brawo, właśnie odkopałeś post sprzed 7-dmiu lat
      • hania_pyszczek Re: Zepsułem komputer - pomocy! 31.07.16, 18:32
        Autor posta chciałby jednak odpowiedzi zgodnej ze stanem technologicznym sprzed siedmiu lat.
        Takie odkopywanie postów przypomina doradzanie Mieszkowi I jak ma żyć i rządzić.
        • luskan Re: Zepsułem komputer - pomocy! 01.08.16, 20:01
          może i tak - ale ja też się dałęm zlapać - link w odpowiedzi autora sugeruje że to krypto reklama jakiegoś serwisu. Takie odkopywanie postów to nawet sprytny sposób, przez 7 lat indeksowały go wszystkie wyszukiwarki więc możliwe że stoi wysoko w rankingu.
    • iprize Re: Zepsułem komputer - pomocy! 02.08.16, 06:55
      mysle ze to zly pokemon cofnal sie in time to kill it
      • mehow_michal Re: Zepsułem komputer - pomocy! 02.08.16, 19:36
        Pozdrawiam Pana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka