Dodaj do ulubionych

Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie?

11.10.05, 00:16
Prosimy bardzo o wyrażenie swojej opinii w ankiecie:
www.siskom.waw.pl/korki-w-warszawie.htm
Obserwuj wątek
    • wfe416n Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 11.10.05, 15:23

      A komu i czemu ma służyć ta ankieta?
      • vglodz Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 11.10.05, 22:23
        Myślę, że przede wszystkim autorom ankiety.
        Jakiś grancik chyba na PW i do ich własnych kieszeni trafi. Komputery sie trochę
        zagrzeją analizując nadesłane ankiety, powstaną jakieś kolorowe wykresy i
        zapewne... raport.
        Wyjdzie zapewne, że jest żle, mieszkańcy są wściekli. Ale to wiedzieliśmy już
        przed wypełnieniem ankiety.
        I co ? I nic.
        • josip_broz_tito Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 12.10.05, 13:55
          TO WSZYSTKO WINA STAROŚCINY I RADNYCH I ICH RODZIN DO SIÓDMEGO POKOLENIA JAK
          RÓWNIEŻ RZĄDZĄCEJ KLIKI Z WARSZAWY, KTÓRA DO TEGO JEST POWIĄZANA Z KIEŁBASĄ
          MASĄ I PERSZINGIEM A AUTOR ANKIETY TO ŻYD MASON I DO TEGO KOMUNISTA!
          • wfe416n Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 12.10.05, 15:36
            josip_broz_tito napisał:

            > TO WSZYSTKO WINA STAROŚCINY I RADNYCH I ICH RODZIN DO SIÓDMEGO POKOLENIA JAK
            > RÓWNIEŻ RZĄDZĄCEJ KLIKI Z WARSZAWY, KTÓRA DO TEGO JEST POWIĄZANA Z KIEŁBASĄ
            > MASĄ I PERSZINGIEM A AUTOR ANKIETY TO ŻYD MASON I DO TEGO KOMUNISTA!

            josip_broz_tito wyluzuj szorty, trochę optymizmu.
    • milenkaj Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 12.10.05, 11:09
      a ja wypelnilam...moze efektow zadnych nie bedzie ale moze komus sie przyda ;)
    • burza_gradowa Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 13.10.05, 08:57
      A mi nie dokuczają, bo chodzę głównie piechotą. A do centrum pociągiem o!. a
      nawet jak autobus postoi w korku to jest czas by sobie powyglądac przez okno i
      porozmyślać
      ;-)
      • josip_broz_tito Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 13.10.05, 10:54
        albo gazetę poczytać, nespa? :)
    • uasiczka Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 13.10.05, 11:00
      owszem i to bardzo dokuczają
      ankietę też wypełniłam
      • cinosan Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 13.10.05, 20:17
        -a co mnie obchodzą korki w Warszawie, jak ja do niej nie mogę normalnie
        dojechać, bo już od 7 rano na skrzyżowaniu Aleji i Boh.Warszawy (stara stacja
        CPN)robi się tak ciasno,że dopiero przy stacji CPN w Ursusie jest rozluźnienie
        i można śmiało podjechać szybciej ale......tylko do wysokości Castoramy! I kto
        to wymyślił takie wąskie gardło (mam na myśli skrzyżowanie przy Zniczu!), gdzie
        zjeżdżają się w kierunku Warszawy,prawie w jednym momencie "pacjenci" z dwóch
        głównych ulic Pruszkowa i wpadają w przerębel służący chyba tylko do chwilowego
        ich dyscyplinowania poprzez zredukowanie prędkości! O!
        • uasiczka Re: Jak bardzo dokuczają Wam korki w Warszawie? 14.10.05, 08:23
          a ja omijam to miejsce (i wszystkie światła po drodze) przez pęcice
          ładnie tam teraz zrobili: rondo (wściekli się czy co? wszędzie ronda) i takie
          światełka w jezdni jak pas startowy - no bomba po prostu
          tylko o kasztanowej zapomnieli ;(((
          • erleusortok przez Pęcice.. 14.10.05, 09:15
            Ja też, ja też. Ale na Ursynów jadę, to Alejami nie po drodze by mi było. I wiecie co, tak sobie narzekamy że tu się przeciąga, że tam ciasne rondo, ale w sumie to dużo się ostatnio w sprawie dróg dzieje. Nie wiem na ile trwały efekt daje zdarcie asfaltu, przyklepanie żwirku i wylanie nowego asfaltu, ale na pewno jest to o niebo lepsze od łatania dziur co pół roku. I ja się cieszę, i nie mam czasu ani ochoty się zastanawiać kto jest dróg właścicielem i kiedy są najbliższe wybory samorządowe. Ot, taka nieobywatelska postawa.

            A ronda nie są takie złe. Dzięki nim przynajmniej czasem udaje się komuś wyjechać z bocznej, dotychczas podporządkowanej drogi. Może mniej płynnie się przejeżdża niż przez normalne skrzyżowanie, ale może bezpieczniej?
            • uasiczka Re: przez Pęcice.. 14.10.05, 09:25
              jeśli chodzi o ronda to jestem - wbrew pozorom - za
              drugą hiszpanię nam robią chyba bo tam same ronda (hihi)
              • siskom_tak Re: przez Pęcice.. 07.11.05, 21:08
                Ostatnio widziałem, ze poszerzyli drogę pomiędzy Pruszkowem, a Pęcicami.
                Przydałoby się jeszcze od Pęcic do Reguł. Ta trasa jest jedną z bardziej niebezpiecznych, jakie znam - wąsko, dziurawo, ruch pieszy i rowerzysrów spory i w dodatku samochodów sporo, bo to niezły skrót pomiędzy Pruszkowem, a Al.Jerozolimskimi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka