grinti
13.11.05, 13:30
Czy Wy też macie wrażenie, że do pomieszczenia wspólnoty ktoś "się
sprowadza"? Mąż był dziś i widział, że ktoś urządza tam lokal. Pomieszczenie
wspólnoty to 17m kw. z wejciem od dziedzińca - tam gdzie był kierownik budowy.
Ja widzę dwa problemy z tym związane:
1. czy ktoś mógł sprzedać/wynająć to pomieszczenie bez naszej zgody
2. Umieszczenie tam lokalu usługowego spowoduje, że osiedle będzie zamknięte
tylko na folderze reklamowym dewelopera.
mam prośbę: sprawdźcie swoje umowy i ich załączniki - czy tam też jest to
pomieszczenie? CZy jak kupowaliście mieszkania to też słyszeliście, ze
wszelkie usługi są od zewnątrz?
Co my jako wspólnota możemy zrobić w tej sprawie?