Dodaj do ulubionych

Pub nad stawem

25.08.06, 14:17
Bywa ktoś może w pubie nad stawem? Czy tam jest spokojnie - tzn czy ok 20ej
dwóm młodym dziewczynom (normalnym - nie prowokująć nikogo) może stać się
krzywda? :)
Obserwuj wątek
    • hattrickrules Re: Pub nad stawem 25.08.06, 14:39
      Witam. Słyszałem wiele naprawde ciekawych historyjek związanych z tym pubem,
      także osobiście szczerze odradzam. P.S. Mam nadzieje, że właściciele mnie nie
      znajdą po numerze IP...:)
      • kinga_puella Re: Pub nad stawem 25.08.06, 14:49
        Dzięki. Kiedyś to bym tam nawet nie zajrzała ale słyszałam, że ostatnio wygląda
        to nawet nieźle, ale często pozory mylą :)
        Lepiej posiedzieć w ogródku przy winku :)
        • checksum Re: Pub nad stawem 25.08.06, 15:16
          Ja chodzę tam rzadko z moją panią. Stać to raczej się nic nie stanie - ale fakt
          - towarzystwo jest ubrane na sportowo.
    • zwierz.alpuhary Re: Pub nad stawem 25.08.06, 15:45
      ja tylko słyszałem, że wieczorami bywa tam nieciekawie
    • huncfot Re: Pub nad stawem 28.08.06, 10:38
      Ja wieczorem to nawet nie chciałbym przechadzać sie w okolicy tego pubu
      • iipw Re: Pub nad stawem 28.08.06, 13:35
        zadziwiacie mnie powyższymi opiniami - w czasie tegorocznych letnich misięcy
        udało mi się spędzić z przyjaciółmi kilka wieczorów w przedmiotowym pabie -
        zawsze było tam spokojnie - bylismy zdziwieni różnorodnością klienteli - od
        rodziców z maleńkimi dziećmi - przez młodzież - do starszych Pań, które
        postanowiły posiedzieć przy małym piwie; nasze "obserwacje" czyniliśmy w godz.
        max do 22.00 więc te Wasze starszne rzeczy dzieja się może później ???
        • katspo Re: Pub nad stawem 28.08.06, 13:40
          Popieram. Według mnie jest raczej bezpiecznie i spokojnie.
          • szczupak72 Re: Pub nad stawem 28.08.06, 16:21
            w ostatnim czasie trochę się tam uspokoiło, ale faktycznie "najciekawsze"
            rzeczy dzieją się tam po 22.
            Jeśli o mnie chodzi to raczej odstraszała mnie zawsze tam obsługa, niektóre
            kelnerki nawet ładne się zdarzały ale już w okolicach 18 nawalone że ledwó na
            pomoście równowagę udawało im się zachowywać i nie była to moja jednorazowa
            obserwacja.
            • wfe416n Re: Pub nad stawem 28.08.06, 16:25
              szczupak72 napisał:

              > w ostatnim czasie trochę się tam uspokoiło, ale faktycznie "najciekawsze"
              > rzeczy dzieją się tam po 22.
              > Jeśli o mnie chodzi to raczej odstraszała mnie zawsze tam obsługa, niektóre
              > kelnerki nawet ładne się zdarzały ale już w okolicach 18 nawalone że ledwó na
              > pomoście równowagę udawało im się zachowywać i nie była to moja jednorazowa
              > obserwacja.

              i podają nie zamówione potrawy. ( gdzie jsteś szczupaku? )
              • kinga_puella Re: Pub nad stawem 28.08.06, 17:15
                W powyższych opinii można wysnuć taki oto wniosek:
                jak już nie masz gdzie pójść (tzn nie jedziesz do Wawy - bo nic w Pruszkowie nie
                ma :/) to możesz wstąpić do tego pubu, zamówić piwo - i oby nalali przy Tobie to
                się nie pomylą, ale najlepiej wyjdź przed 22, bo możesz Cię spotkać coś niedobrego.
                smutne...
                kiedy powstanie jakieś normalne miejce gdzie będzie się można czegoś napić i
                posiedzieć ze znajomymi przy muzyce (jakijkolwiek bo o tej na żywo nawet nie marzę)?
                • kinga_puella Re: Pub nad stawem 28.08.06, 17:16
                  kinga_puella napisała:

                  > W powyższych opinii


                  Z powyższych... :)
                • magister11 Re: Pub nad stawem 28.08.06, 17:28
                  > kiedy powstanie jakieś normalne miejce gdzie będzie się można czegoś napić i
                  > posiedzieć ze znajomymi przy muzyce (jakijkolwiek bo o tej na żywo nawet nie
                  ma
                  > rzę)?

                  Jak NIEMCY zgodza się zrobic okupację Pruszkowa :-\
                  • zwierz.alpuhary Re: Pub nad stawem 28.08.06, 20:59
                    > Jak NIEMCY zgodza się zrobic okupację Pruszkowa :-\

                    o, widzę, że też słyszałeś ten dowcip?;-)
                    Ja się nad tym zastanawiałem i dochodzę do wniosku, że to jest jedyne realne
                    wyjście z sytuacji w kwestii autostrad w Polsce:)
                    • magister11 Re: Pub nad stawem 28.08.06, 21:03
                      Nie słyszałem, ale to takie logiczne, że chyba można niezależnie i równolegle
                      do takich wniosków dochodzić. :-(
                      • zwierz.alpuhary Re: Pub nad stawem 29.08.06, 22:35
                        Nie słyszałem, ale to takie logiczne, że chyba można niezależnie i równolegle
                        > do takich wniosków dochodzić. :-(

                        kiedyś krążył po forach taki dowcip, anegdota czy jakiś wic, nie wiem jak to nazwać:
                        Jak zbudować autostrady w Polsce?
                        Pod byle pretekstem wypowiadamy wojnę Niemcom, po kilku pozorowanych manewrach
                        szybko kapitulujemy a potem siedzimy z założonymi rękami i patrzymy jak nam
                        budują autobahny. Po dwóch-trzech latach wnosimy protest do Unii Europejskiej,
                        ONZ i NATO, Niemcy natychmiast grzecznie się wycofują i przepraszają za kłopot
                        a my zostajemy z gotowymi autostradami:-)
                        • magister11 Re: Pub nad stawem 30.08.06, 09:28
                          aaa, to było też słynne SRU w tym klimacie (Socjalistyczna Reforma Ustrojowa)-
                          Szwedzi przeskakuja do Polski, a my w ich miejsce ;-)

                          Co do Niemców,....... to moze w dzisiejszych czasach byliby nieco bardziej
                          liberalni ;-) Nie pozwólmy, by historyczne zaszłości pozbawiły nas szans na
                          rozwój , wybierzmy przyszłość ;-p
                  • sqh Re: Pub nad stawem 28.08.06, 21:41
                    magister11 napisał:

                    > Jak NIEMCY zgodza się zrobic okupację Pruszkowa :-\

                    Robili już dwa razy, ale wtedy, zdaje się, nie można było wychodzić z domu po
                    20:00, a co dopiero po 22:00... A wyszynk, jak i zresztą wszelkie imprezowanie,
                    też było mocno ograniczone... :-/
              • valczak Re: Pub nad stawem 28.08.06, 22:36
                Ciesz sie ze w ogole podaja - ze 3 razy mialem taka sytuacje ze zamowione nachos czy tez frytki docieraly do mojego stolika po okolo 40 minutach po wczesniejszym poinformowaniu, zdziwieniu kelnerki pt. 'to pan zamawial cos do jedzenia?' i pozniejszej informacji 'przepraszamy ze tak pozno ale mielismy problemy w kuchni' :P
              • szczupak72 Re: Pub nad stawem 29.08.06, 09:23
                > i podają nie zamówione potrawy. ( gdzie jsteś szczupaku? )

                WFE nie czytałem wcześniej Twojego posta i zobacz jaki zbieg okoliczności ;-)
                można by rzec że dzisiejsze poranne spotkanie na Helenowskiej jak na
                zamówienie ;-)

                Ja już niestety odpływam na dalsze wody a dokładniej za "Wielką Rzekę", w
                Pruszkowie będę raczej już tylko okazjonalnie ale nie żegnam się całkowicie bo
                jakie by nie było to miasto, jak bardzo straszne i okropne sądzac po opiniach
                niektórych forumowiczów (moim zdaniem bardzo mylących się) to jednak będzie to
                zawsze moje ulubione miasto. Mam nadzieję że mimo wyprowadzki to jednak będę
                mógł uczestniczyć w życiu Forum Pruszków i ..... wycieczkach oraz spotkaniach
                internetowych ;-)
                Pozdrawiam wszystkich pozostających na miejscu :-)
    • valczak Re: Pub nad stawem 28.08.06, 22:35
      Wiec jakby to powiedziec tam nie zawsze jest i tez nie bylo spokojnie. Sam bylem swiadkiem sytuacji w tym pubie kiedy w godzinach popoludniowych, przy sredniej ilosci osob grupa mundurowych mieszkancow osiedla (w skrocie: dresow) zaczela szarpac jednego kolesia tylko dlatego ze im sie nie spodobal. Zanim obsluga baru to zauwazyla (a przyznaje ze nie trudno bylo to zauwazyc) sytuacja wygladala juz bardzo powaznie. Przybycie ochrony po dobrych 10-ciu minutach moze i cos dalo ale przez te 10 min koles o maly wlos nie stracil pieniedzy, telefonu a takze nie ucierpial na tej wizycie fizycznie. Faktem jest ze to jedyne miejsce tego typu w Pruszkowie ale teraz raczej sie tam nie wybieram. Co i raz ktos opowiada o roznych sytuacjach w tym lokalu ktory coraz czesciej jest dominowany przez niezbyt kulturalna mlodziez. Powiem szczerze: z dobry rok juz tam nie bylem ale nie sadze zeby zmienilo sie cos na '+'.
      • derekpl Re: Pub nad stawem 29.08.06, 18:32
        generalnie - jak to sam powiedziales - jest to jedyne takie miejsce w pruszkowie - takwiec pprzychodzi tam pelen wachlaz nieszkancow i to sa tego efekty, ale coz nic na to nie poradzimy
        • uasiczka Re: Pub nad stawem 30.08.06, 09:32
          ej - nie jest jedyne
          jest np corrado bardzo fajne na piwko
          • kinga_puella Re: Pub nad stawem 30.08.06, 10:11
            Do Corrado z Gąsina trochę daleko :/
          • kinga_puella Re: Pub nad stawem 30.08.06, 10:15
            Ale właśnie wyczytałam, że w Pizzy Dominium jest piwo i to za 5 zeta :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka