Dodaj do ulubionych

Obiady domowe

14.05.08, 13:55
Czy ktoś zna takie miejsce w Pruszkowie, gdzie można zjeść domowy obiad? Nie chodzi mi o lokal w stylu Bar Maraga przy Kościuszki, ale coś w stylu baru mlecznego lub miejsca takiego jak na tyłach Urzędu Pracy przy Andrzeja (tam niestety nie ma dań bez mięsa). Czy istnieje coś takiego w Pruszkowie?
Obserwuj wątek
    • krucjatorka.amatorka Re: Obiady domowe 14.05.08, 15:59
      A i owszem. Na rogu Kraszewskiego i Lipowej jest bar mleczny.
      Jedzonko pychotka. A i ceny rozsądne. Polecam.
      • zwierz.alpuhary Re: Obiady domowe 14.05.08, 17:02
        > A i owszem. Na rogu Kraszewskiego i Lipowej jest bar mleczny.
        > Jedzonko pychotka. A i ceny rozsądne. Polecam.

        ja tam nigdy nie jadałem, ale niewątpliwie jest to lokal z bogatymi tradycjami. Starzy Pruszkowiacy pewnie wiedzą, co mam na myśli:)
    • agazet3 Re: Obiady domowe 14.05.08, 21:16
      Ja polecam Bar "OLIWKA" ul.: Kościuszki 49 róg Daszyńskiego. Obiadki
      bardzo smaczne.
    • doradzacz Re: Obiady domowe 14.05.08, 21:26
      Jak sama nazwa wskazuje, najsmaczniejsze domowe obiady przyrządzam
      osobiście u siebie w domu. Pozdrawiam Forumowiczów i życzę smacznego!
      • whitetulip Re: Obiady domowe 15.05.08, 17:21
        Super! Czy w takim razie możemy z mężem do Ciebie wpadać z menażką? Tylko od poniedziałku do piątku ;-) A tak na serio, to dzięki za wszystkie namiary, na pewno sprawdzimy.
        • z.bednarek Re: Obiady domowe 15.05.08, 17:33
          boszzzzz, wspolczuje temu facetowi, zeby kobieta nie umiala gotowac
          • monika3411 Re: Obiady domowe 16.05.08, 05:58
            Marna to prowokacja.
          • alabama8 Re: Obiady domowe 16.05.08, 08:45
            Może ma inne walory, przy których umiejętność lub brak umiejętności
            gotowania to mały pryszcz. Powinieneś zazdrościć, a nie współczuć.
            • z.bednarek Re: Obiady domowe 16.05.08, 08:55
              niestety, tak to czasami w zyciu bywa, ze najpierw talerze z
              niedanym obiadkiem wylatuja przez okno, a potem ... zona, chyba
              mieli racje ludzie co mowili ze milosc jest slepa, ale zeby az tak ??
              • monika3411 Re: Obiady domowe 16.05.08, 10:41
                To chyba ich sprawa, jak ślepa jest ich miłość. Nieprawdaż?
                • z.bednarek Re: Obiady domowe 16.05.08, 12:22
                  cosik spokoju Ci temat nie daje, czyzbys tez miala klopoty z
                  gotowaniem :)
                  • whitetulip Re: Obiady domowe 16.05.08, 13:25
                    Nikt nie powiedział, że nie umiem gotować. Po prostu po pracy wolę spędzić czas z moim mężem, zamiast stać przy garach. A on ma dokładnie takie samo zdanie na ten temat, jak ja ;-)
                  • monika3411 Re: Obiady domowe 16.05.08, 14:32
                    Człowieku, kobieta zadaje pytanie o bar, a nie prosi o ocenę jej
                    związku. Czytaj ze zrozumieniem, a jak nie masz nic sensownego do
                    powiedzenia to zajmij się czymś bardziej konstruktywnym niż twoje
                    (celowo małą literą) dziwaczne komentarze. I na tym kończę pisać do
                    ciebie (znów celowo małą literą).
                    • doradzacz Re: Obiady domowe 18.05.08, 17:31
                      Podkreślam, że według mnie nic nie dorówna posiłkowi sporządzonemu w
                      domu.Wbrew pozorom nikogo nie chciałem sprowokować. Ja ze swoją
                      Partnerką staramy się zawsze kiedy to możliwe wspólnie przygotowywać
                      posiłki a to tylko cementuje nasz związek. Osobiście potrawy
                      przyprawiam, dekoruję Ona zaś potrafi je świetnie upiec czy usmażyć.
                      Po posiłku ja sprzątam ze stołu i otwieram szampana lub dobre wino
                      czasem wodeczkę Ona w tym czasie szybciutko pozmywa. Radzę
                      spróbować. Obiad domowy a nie "domowy" zawsze jest podany i
                      doprawiony doprawiony tak jak byśmy chcieli, spożywany zawsze w
                      miłej atmosferze z mądrą i ukochaną osobą. Nigdy nie miewamy
                      niestrawności. Taki obiad może być swoistą grą wstępną.
                      Wobec powyższego zapytanie powinno brzmieć nie o obiady domowe a
                      o "obiady domowe". Użyty cudzysłów robi tutaj olbrzymią różnicę a
                      mnie Szanowna Koleżanka Monika nie podejrzewałaby o prowkację, od
                      której zawsze jestem jak najdalej.
                      A pozdrawiam Wszystkich jak zawsze!
                      • monika3411 Do Doradzacza 18.05.08, 18:16
                        Drogi Doradzaczu !
                        Twoje posty czytam z przyjemnością (to gwoli jasności) i w życiu nie
                        przyszłoby mi do głowy traktować je jako prowokację (no dobra,
                        przyszło kilkakrotnie, ale nie tą akurat razą). Mówisz Ty szampana,
                        Ona prędziutko pozmywa.... no dobra, nie dam się podpuścić ;-)
                        Pozdrawiam.
          • uasiczka Re: Obiady domowe 20.05.08, 15:45
            ja nie umiem gotowac i nie gotuję.
            jemy na mieście już od 5 lat i po pierwsze jeszcze żyjemy a po
            drugie zbyt świetnie się bawimy razem, aby z powodu jedzenia rozpadł
            się nasz związek - w przeciwieństwie do innych związków, gdzie obiad
            jest codziennie punktualnie na stole (i to dwa dania, deser i
            kompot) a nudą wieje aż przykro...

            także dziewczyny - jedzcie sobie w barach - na zdrowie, a
            zaoszczędzony czas przeznaczcie dla siebie i waszych towarzyszy
            • sqz Re: Obiady domowe 20.05.08, 19:02
              A ja lubię te domowe obiadki i obydwoje staramy sie aby się
              odbywały. Wolę zjeść w domu niż gdzieś chodzić, można w ciszy i
              spokoju zjeść i porozmawiac. Aczkolwiek zdarza nam się jadać na
              mieście to jednak wolę domowe jedzonko.Gotujemy jakoś tak
              naprzeminanzmiennie aczkolwiek wolę zmywanie od gotowania:) Ale
              jestem pełen zrozumienia dla tych co preferują inne formy
              spożywania wspólnego posiłku :) A tak podpuścił mnie troch pan
              z.bednarek więc spytam skoro kobieta ( teoretycznie ) musi umieć
              gotować to co musi umieć mężczyzna w związku??
              • monika3411 Re: Obiady domowe 21.05.08, 08:14
                Kobieta jak wiadomo MUSI umieć gotować, prać, sprzątać, prasować i co tam
                jeszcze komu przyjdzie do głowy oraz zdmuchiwać pyłek sprzed stópek Jaśnie Pana.
                Przy tym ma wyglądać oszałamiająco, coby Jaśnie Pana zmysł estetyczny zbytnio
                nie ucierpiał. Tenże z kolei wystarczy jeśli posiadł umiejętność posługiwania
                się pilotem od telewizora tudzież podobnym ustrojstwem. Tyle wnioskuję z
                wypowiedzi tego pana, mających jak mniemam być dowcipnymi i kontrowersyjnymi.
                Pozdrawiam. PS Też bardzo lubię domowe obiady. A najbardziej lubię kiedy moja
                rodzina wsuwa ze smakiem to, co dla nich przygotowuję. A już w ogóle cud, miód i
                orzeszki jest wtedy kiedy słyszę od męża, że NAWET JEGO MAMA nie robi tak
                pysznego czegoś tam. Uważam, że większego komplementu od mężczyzny (w tej
                kwestii naturalnie) nie można usłyszeć :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka