Dodaj do ulubionych

Parownik ?

09.06.08, 21:41
Skoda Felicja 1,3 1996r. Gaz założony w 2002 przy liczniku 92 tys. Instalacja Lovato. Teraz licznik wskazuje 176 tys. km. (6 lat, 84 tys. km).
Do tej pory nie było problemów. Od jakiegoś czasu przy rozgrzanym silniku, na gazie przy próbie przyspieszenia szarpie. Na benzynie nie ma takich objawów. Świece i przewody WN jeszcze dobre. Rozdzielacz zapłonu też. Filterek gazu - nowy. Filtr powietrza nowy. Gaz tankowany na sprawdzonych stacjach. Po wizycie u mechanika, który serwisuje od początku samochód doszliśmy do wniosku, że przyczyną tego szarpania mogą być zużyte/mało elastyczne przepony w parowniku gazu.
I mam pytanie: czy może być jeszcze jakaś inna przyczyna szarpania w czasie próby przyspieszania?
Obserwuj wątek
    • jusuf Re: Parownik ? 10.06.08, 09:10
      anmar123: z czego wywodzisz, że świece i przewody WN "jeszcze dobre"?
      Jeśli są od np 15 tys km, to należy je wymienić, ponieważ gaz ma
      wyższe, niż benzyna "wymagania elektryczne". Nieco zesztywniałe
      membrany nie dają takich efektów.
      • anmar123 Re: Parownik ? 10.06.08, 11:44
        Świece i przewody "mają" dopiero 10tys. km. Świece specjalne do gazu - mają jakieś trochę cieńsze elektrody. Poprzednio na takich świecach przejechałem ponad 15 tys.km.
    • makgib Re: Parownik ? 10.06.08, 12:56
      Jak silnik dobrze chodzi na benzynie to przyczyn należy szukać po stronie gazu. Kable WN i świece jak szwankują to i na benzynie będą kłopoty. Na gazie przejechane miałem w polonezie ponad 100tys., a na megance 60tys. i nic ne wskazywało że trzeba je wymieniać. W polonezie po ok. 80tys. wmieniłem membrany w parowniku, bo miałem kłopoty ze stabilizacją wolnych obrotów. Membrany po stronie wysokiego ciśnienia były sztywne jak decha i w rękach się kruszyły.
      Kolega ma zagazowaną felicję i miał z nią kłopoty (z gazem). Instalacja z silniczkiem krokowym. Trochę się z nią sam pogimnastykował, bo gazownik który mu ją zakładał szukał przyczyny wszędzie tylko nie tam gdzie ona była. Okazało się że były nieszczelności między parownikiem a gażnikiem, po ich usunięciu problem znikł. Historię znam z opowiadania.
      • anmar123 Re: Parownik ? 10.06.08, 15:47
        W mojej felicji też jest instalacja z silnikiem krokowym. Też miałem problemy ze szczelnościa pomiędzy parownikiem a gaźnikiem - był pęknięty króciec przy mikserze, spalanie gazu było małe, mała moc i smród gazu w kabinie. I gazownik doszedł dlaczego śmierdzi: w czasie przykręcania obudowy filtra powietrza, któryś z jego występów zbyt mocno naciskał na króciec i drgania spowodowały jego pęknięcie. Dopiero w sobotę będę w trasie i będę mógł sprawdzić jak zachowuje się silnik po przestrojeniu sterownika. Choć jednak w mieście też trochę odczuwam szarpanie przy mocniejszym wciśnięciu pedału przyspieszenia.
        • anmar123 Re: Parownik ? 02.07.08, 14:39
          300PLN poszło w plecy. Chyba wymiana parownika nie była potrzebna. Mechanik od gazu jeździł z podłączonym kompem i ponoć wszystko dobrze. Wczoraj zmusiłem mechanika od silnika (inny) do wymiany świec i przewodów WN (12 tys. km) oraz kopułki (dość dawno nie była wymieniana). Palca rozdzielacza nie chciał wymieniać tylko opiłował. Ponoć palec jest klejony do osi.
          Dziś byłem w trasie ok. 100 km. Nie to auto. Nie ma różnicy między benzyną a gazem. Mogę się wybierać w piątek w Polskę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka