szukaj_mnie 28.10.04, 15:24 :( :( :( czuję się jak kundel, którego ktoś wyrzucił przy drodze w lesie... i nie ma się do kogo przytulić :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yezyk Re: Przykrości 28.10.04, 15:38 oooo, przytulam, przytulam uśmiechu, a tym co wyrzucają to koooopa w d... Odpowiedz Link
agamamaani Re: Przykrości 28.10.04, 15:39 ojejku.. to ja życzę Ci , żeby słoneczko jak najszybciej wyjrzało zza chmurki i uśmiechnęło się do Ciebie.. Odpowiedz Link
szukaj_mnie Re: Przykrości 28.10.04, 15:45 Dziękuję :) słowa otuchy bardzo mile widziane... Odpowiedz Link
kazusek Re: Przykrości 28.10.04, 16:48 Ja też gorąco przytulam:)))) W takich chwilach zawsze sobie mówię.."co nas nie zabije,to nas wzmocni", otrzepuję piórka i idę dalej....Głowa do góry!! A temu kto wyrzucił...faktycznie kopa w d....:))))) Odpowiedz Link
szukaj_mnie Re: Przykrości 28.10.04, 16:50 Ja też tak robię - jestem ZUCHEM i walczę dzielnie... ale nie zmienia to faktu, że czasem bardzo boli... nie jestem gruboskórna... Odpowiedz Link
kazusek Re: Przykrości 28.10.04, 20:46 Wiem:(((( boli czasem mocno i długo się pamięta. Popatrz na swoją Dzidzię a smutek minie...ja tak robię i działa. Uściski.... Odpowiedz Link
beata32 Re: Przykrości 28.10.04, 22:29 ej tam, nie smuć się, będzie dobrze ... 'mówi się trudno i płynie się dalej, mówi się trudno i płynie się dalej' :))) Odpowiedz Link
szukaj_mnie Re: Przykrości 29.10.04, 07:50 Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa i otuchę... ten wczorajszy dzień jakby się na mnie uwziął... ale mam nadzieję, że dziś będzie lepiej... Trzymajcie się ciepło... Odpowiedz Link
szukaj_mnie Re: Przykrości 29.10.04, 08:11 Mam nadzieję... Czy będzie niedyskrecją jeśli spytam, jak Ci na imię?? Izabela, mama Pauliny Odpowiedz Link
yezyk Re: Przykrości 29.10.04, 08:33 Agnieszka. nie chyba to nie jest niedyskrecja ;-))) Odpowiedz Link
madziki Re: Przykrości 29.10.04, 08:36 Oj na pewno będzie lepiej. Przesyłam pozytywne wibracje i pomyśl o 3 dniach wolnych. :))) Odpowiedz Link
beciaw77 Re: Przykrości 29.10.04, 08:12 i ja ściskam tak z rana! miłego dnia i weekendu! nareszcie piątek! głowa do góry! ciumki! beata Odpowiedz Link
emilkaq Re: Przykrości 29.10.04, 09:05 Witaj Iza:) Spóźnione ale szczere i mocne uściski. Pamiętaj zawsze po burzy wychodzi słońce, ale wiem ze łatwo tak mówić. Ja jestem strasznie słaba i każda przykrość sprawia że na długo pozostaję poza obiegiem:( i strasznie wszystko przeżywam, dlatego zazdroszczę ludziom którzy są odporni i wszystko po nich spływa. Trzymaj się cieplutko i bądź twarda:) Pozdrawiam Aga mama Mikołaja Odpowiedz Link
szukaj_mnie Re: Przykrości 29.10.04, 09:22 Wiesz, ja zawsze miałam w życiu pod górkę... nigdy, mam wrażenie, nie było łatwo... i nauczyłam się walczyć... podnosić z kolan każdego dnia od nowa, głowa do góry... i wracać do życia... znajomi i "przyjaciele" byli wtedy bliscy, kiedy czegoś potrzebowali ode mnie, kiedy było im źle... a kiedy mnie było źle, nie było obok nikogo... teraz mieszkam w "obcym" mieście, sama z dzieckiem, nie mam tu bliskich osób... więc sformułowanie "umiesz liczyć - licz na siebie", jak najbardziej się do mnie odnosi... co nie zmienia faktu, że czasem jest bardzo ciężko i życie boli... Ale przynajmniej mam WAS, tu na forum... Dziękuję... Izabela, mama Pauliny Odpowiedz Link