awenidapauliszta
13.01.05, 10:45
cześć, jestem nowa, wracam do pracy 24-ego. Moja córcia ma 7 miesięcy. Czytam
Wasze rozterki dotyczące konieczności powrotu do pracy i zastanawiam się czy
coś jest ze mną nie tak? Bardzo kocham moją córcię, ale nie jestem
typem "pani domu" (nazwa "kura domowa" jest wg mnie obraźliwa), tzn.
siedzenie w domu i opieka nad Zosią to dla mnie za mało (chociaż działam
jeszcze społecznie). Po prostu chcę wrócić do pracy, wychodzić z domu i
spotykać się z ludźmi. Oczywiście nie bez znaczenia są też względy finansowe -
chcąc zapewnić dziecku wszystko czego mu potrzeba, musze na to zarobić.
Zosia zostanie pod bardzo dobrą opieką mojej mamy, taty i dwóch babć, więc
jestem o nią spokojna. Ale mam poczucie winy, że Zosia nie jest całym moim
światem, i że dla zdrowia psychicznego potrzeba mi innych ludzi.