Dodaj do ulubionych

"Kolega" z pracy...

22.02.06, 23:19
Witam Was
Czy z tego moze wyjść cokolwiek dobrego?? Jestem w dosyć bliskich stosunkach
z moim szefem, chociaz pewnie tak nie powinno być. jest starszy ode mnie o 10
lat, jest rozwiedziony i ma corke. Spedziliśmy razem kilka cudownych chwil,
niegdy wcześniej nie czułam sie tak przy facecie, wiec obawiam się że to coś
wiecej niż zauroczenie... I nie mam pewności czy nie potraktuje mnie
jak "panienki na raz", ale mysle ze jestm w stanie zaryzykować. w zasadzie i
tak żle i tak nie dobrze. Moze macie jakieś doświadczenia w tej kwestii??
Pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • kraxa szef to nie kolega ;-( 23.02.06, 13:06
      Owszem zdarzaja sie sytuacje kiedy takie układy wypalaja, ale to rzakosć.
      stosunek podległosci nie wrózy moim zdaniem najlepiej Waszym relacjom. Kolega z
      pracy- owszem mozna spróbować, szef- razcej na 100 nie. Mozesz starcic prace-
      jestes na to gotowa?
      • yuka66 Re: szef to nie kolega ;-( 23.02.06, 15:46
        Nie byl moim bezposrednim szefem, ale jednym z wazniejszych menagerow w firmie,
        16 lat starszy, w separacji, dwoje dzieci.
        Kilka dni temu obchodzilismy 10 roccznice slubu.
        • gosia249 Re: szef to nie kolega ;-( 24.02.06, 09:58
          yuka66
          bardzo Ci dziekuje ;)Wiem ze roznie bywa , ale chce wierzyć ze dobrze sie to
          skonczy i jakos sie ulozy. Gratuluje Ci, naprawde jestem wielka podziwu dla
          Ciebie ;) On tez nie jest moim bezposrednim szefem, i w zasadzie nie widujemy
          sie w pracy, bo pracujemy w innych miastach, ale mysle ze jezeli to co jest
          miedzy nami to cos waznego to takie rzeczy nie maja znaczenia. Jeszcze raz
          bardzo Ci dziekuje i zycze wszytskiego najlepszego.

          Ps. ciezko bylo na poczatku??
          • yuka66 Re: szef to nie kolega ;-( 24.02.06, 11:44
            • yuka66 Re: szef to nie kolega ;-( 24.02.06, 11:45
              Jak w gre wchodza cudze dzieci, to zawsze jest ciezko.
              • gosia249 Re: szef to nie kolega ;-( 24.02.06, 11:54
                No to wszytsko przede mna ;) ale wierze ze sie uda. I bardzo dziekuje, dzieki
                Tobie patrze na to bardziej optymistycznie.

                Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka