Dodaj do ulubionych

Drugie dziecko

01.09.10, 22:18
Czy zdecydowałyście sie na drugie dziecko po urodzeniu pierwszego z rozszczepem?
Moj mały za tydzien konczy 3 latka,jest po całkowitym jednostronnym
rozszczepie wszystkiego.Jest cudownym,żywym chłopcem i oprocz prolemow
logopedycznych i laryngologicznych nie mam z nim żadnych problemow.U nas nigdy
w rodzinie nie było rozszczepu.Od dłuższego czasu myśłe o drugim dziecku ale
nie potrafię podjąć decyzji,strach mnie przerasta przed rozszczepem i innymi
wadami.Nie miałam lekkiego pierwszego roku Dominika,potworne kolki,ulewanie i
ciągły płacz,tak wyglądał nasz pierwszy rok.No i strach po urodzeniu.Do tego
załapałam się do ciężarnych mających cholestazę ciążową,to kolejny strach w
kolejnej ciąży.Czytałam o badaniach genetycznych przed planowaną ciążą,czy
któraś z was je wykonywała?
i jak to jest z drugą ciąża czy jesteśmy objęte jakimiś dodatkowymi badaniami
w ciąży?
Obserwuj wątek
    • kaskazuza Re: Drugie dziecko 01.09.10, 23:49
      moim zdaniem, jak i zdaniem genetyków nie ma sensu robić badań genetycznych
      jeśli Twoje dziecko ma izolowany rozszczep i jest jedyną osobą w rodzinie z tą
      wadą. Prawidłowy wynik takich badań kompletnie nic Ci nie da.
      Ja mam drugie dziecko, urodzone 3 lata po Zu (całkowity obustronny rozszczep
      wargi, podniebienia i wyrostka zębodołowego), zdrowe. Była to świadoma decyzja:
      uznaliśmy, że ok. 5% ryzyka ponownego rozszczepu to oznacza 95% szansy, że tej
      wady nie będzie i jesteśmy w stanie tej szansie zaufać ;). A inne wady? To już
      ryzyko każdej ciąży.
      Przez dość długi czas przed zajściem w ciążę jadłam końskie dawki kwasu
      foliowego (5 mg/dobę?) - zalecane są co najmniej 3 miesiące przed. I tyle.
      Syn zdrowy i o ile Zu była trudnym, źle śpiącym noworodkiem i niemowlęciem, to
      on był totalnie relaksujący: jadł i spał :). To tak na zachętę :).
      • ulunia_dominiczek Re: Drugie dziecko 02.09.10, 11:02
        Dziękuje Ci za odpis:)
        My tych badan genetycznych nie robiliśmy,ale właśnie czytałam na stronie ośrodka
        genetycznego z Poznania,że właśnie są wykonywane badania genetyczne przyszłej
        matce i ojcu jeśli mają jakieś obawy.Oczywiście można też wtedy dowiedzieć
        się,że jest się np.w liczbie osób zagrożonych rakiem lub inną chorobą.Można sie
        dzięki nim trochę uspokoić lub dowiedzieć czegoś o czym się nie wie.
        • anulaaa33 Re: Drugie dziecko 02.09.10, 11:21
          Takich osób które chciały jeszcze po .... dzieciątko jest wiele na tym forum
          Ulunia trzymamy kciuki ;)
          i nie stresuj się już przed próbą ;) POWODZENIA
        • cye Re: Drugie dziecko 02.09.10, 11:23
          Ja biorę 15 mg kwasu foliowego dziennie! Podobno nie można go przedawkować. Niektórzy lekarze zalecają takie dawki wszystkim pacjentkom, tak profilaktycznie. Niby faktycznie w naszym przypadku ryzyko wzrasta do 5%, ale z drugiej strony najczęściej dzieci rodzą się zdrowe. Czyli urodzić w takiej sytuacji dwoje dzieci z rozszczepem to tak jak dwa razy pod rząd wygrać w totolotka :) Co innego kiedy wada występuje często w rodzinie lub jest związana właśnie z jakąś chorobą genetyczną. Też nie wykonywaliśmy badań genetycznych. Lekarka nie widziała takiej potrzeby. Trzeba być dobrej myśli :)
          Pozdrawiam
          • chmielusia23 Re: Drugie dziecko 02.09.10, 21:35
            Też bardzo chcieliśmy mieć drugie dziecko. Kinga urodziła się z rozszczepem
            prawostronnym wargi, wyrostka i podniebienia. W tej chwili ma 3 lata, jest
            zdrową i rozgadaną dziewczynką która nad życie kocha swojego 5 miesięcznego
            brata :) Decyzja o drugim dziecku była całkowicie przemyślana. Początki ciąży
            nie były dla nas wcale łatwe. Zdecydowaliśmy się na badania prenatalne ( dla nas
            mam dzieci urodzonych z rozszczepem są to badania całkowicie bezpłatne
            niezależnie od wieku mamy), dostałam skierowanie od swojego ginekologa. Na
            pierwszym usg genetycznym w budowie dzidziusia nie było nieprawidłowości jednak
            pomiar przyzierności karkowej był ponad normę co wskazywało na występowanie wad
            wrodzonych między innymi Zespołu Downa. Byliśmy załamani. Taki wynik badania usg
            genetycznego wskazywał na wykonanie aminopunkcji. Znów nerwy i czekanie na
            odpowiedni tydzień ciąży by wykonać badanie na które się zdecydowaliśmy. Badanie
            zrobiliśmy w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Trochę nieprzyjemne, ale da
            się przeżyć. Później 2 tygodnie czekania na wynik. Koszmar. Wynik badania był
            dobry nie wykryto żadnych wad. Jednak jak to kobieta w ciąży do końca uwierzyłam
            wtedy kiedy zobaczyłam małego Karola, który urodził się całkowicie zdrowy:)
            Moja druga ciąża psychicznie była straszna. Ciągłe nerwy i strach czy będzie
            dobrze. Przeżyliśmy swoje, ale bardzo chcieliśmy żeby Kinga miała rodzeństwo.
            Teraz mamy dwójkę wspaniałych dzieci. Także zachęcam wszystkich idźcie i
            rozmnażajcie się:)) Wszystko będzie ok i tak jak napisała cye trzeba być dobrej
            myśli. Powodzenia
            ps. badań genetycznych nie wykonywaliśmy
        • kaskazuza Re: Drugie dziecko 03.09.10, 09:16
          wysłałam Ci list na gazetową :)
        • u.too Re: badania 10.09.10, 11:47
          o lekarzach z grudzieńca nie mam najlepszego zdania
          sama przychodnia ładna ale z doświadczeniem gorzej
          genetyka to specyficzna nauka, nie powinna służyć jedynie do robienia kariery
          bardzo źle oceniam jedną z lekarek tam pracujących, oglądała Olę zaraz po narodzinach na polnej stąd zna małej problemy,
          od tego czasu ja dowiedziałam się dużo na temet rozszczepów, wad wrodzonych i ich dziedziczenia więc jestem w stanie zauważyć, że w rozmowie z rodzicamilekarz potrafi mocno mijać się z prawdą
          dla pani dr mała jest ciekawym przypadkiem, który chciałaby co jakiś czas wykorzystać a dla mnie 'normalnym' dzieckiem ( dla genetyków z imid również, bo z nimi dla odmiany mam mam bardzo pozytywne doswiadczenia )
          jeśli chciałabyś zrobić badania genetyczne to zdecydowanie w dużym ośrodku akademickim, które są np. w warszawie czy łodzi wtedy to ma sens
    • purple11 Re: Drugie dziecko 02.09.10, 22:19
      Mi też ten problem chodzi po głowie, chociaż jest on jeszcze w dalekiej
      przyszłości ( jesteśmy miesiąc po pierwszej operacji), ale będąc w szpitalu
      spotkałam matkę która urodziła 2 dzieci z rozszczepem, a nasz pediatra też
      prowadzi takie rodzeństwo. Niestety ryzyko jest zawsze, nawet jak się ma
      pierwsze dziecko zdrowe, ale chyba warto podjąć takie ryzyko
      • mamazosi09 Re: Drugie dziecko 03.09.10, 08:51
        ja mam w rodzinie trójkę rodzeństwa z czego dwoje ma fenyloketonurię - szanse
        że kolejne dziecko też będzie miało chorobę były niewielkie ... ale rozwijają
        się świetnie i wszystko jest ok, różnica polega na tym że fenylo to choroba na
        całe życie a nasze rozszczepiki są wyleczalne:) chyba też w przyszłości
        zaryzykujemy...:)
        • ignis1978 Re: Drugie dziecko 03.09.10, 11:03
          Za dwa miesiące urodzi się Paweł, brat Zosi. Ta ciąża jest dla mnie trudna i była od samego początku. Podobnie jak Chmielusia, mieliśmy amniopunkcję ze względu na wysokie NT. Wynik prawidłowy:-) Echo serca Małego super, połówkowe też. czekamy na poród (oby łatwy;-) ) i na to by przytulić Małego.

          Chcieliśmy mieć troje dzieci, ale teraz myślę raczej o adopcji niż kolejnej ciąży:-) Adopcja zawsze chodziła nam po głowie, a skoro mój organizm się buntuje, może zaczniemy ten plan realizować?:-)
          • annya11 Ignis, gratulacje!!! 24.11.10, 21:58
            Tutaj suwaczki się nie wyświetlają, ale Ninka doczekała się braciszka (niemal już 15 miesięcy mającego). Tymek jest drugim moim dzieckiem, w pełni "przemyślanym". Obawy były, ale...
            Dla pewności objęta byłam badaniami prenatalnymi. Gdyby urodził się z rozszczepem, nie byłaby to dla mnie żadna tragedia. Wszkaże rozszczep to nie choroba!
    • ania970 Re: Drugie dziecko 04.09.10, 17:54
      Witaj, moja córka urodzona z rozszczepem jest moim drugim dzieckiem. Starsza
      siostra w pełni zdrowa. Decydując się na trzecie miałam nadzieję, że urodzi się
      bez rozszczepu, ale oczywiście zdawałam sobie sprawę z ryzyka powtórzenia się
      wady. Badań genetycznych nie robiłam, ani żadnych dodatkowych badań w ciąży.
      Domagałam się jedynie, żeby lekarz robiący USG przyglądał się uważnie twarzy
      dziecka i wypatrywał wad. Niestety moje dziecko ustawiało się zwykle bokiem i
      nie chciało za bardzo pokazać buźki. Po urodzeniu nalegałam, żeby pediatra
      dokładnie obejrzał podniebienie, bo brak rozszczepu wargi było widać. Wtedy
      odetchnęłam z ulgą. Ale prawdę mówiąc nie zamartwiałam się w ciąży, nadzieja na
      zdrowe dziecko była większa.
      Myślę, że warto zaryzykować. Powodzenia.
      • agniery2 Re: Drugie dziecko 09.09.10, 17:40
        witam!
        Moje pierwsze dziecko urodziło się z rozszczepem z niewiadomo jakich przyczyn. robiliśmy badania genetyczne aby się upewnić, być może w nas tkwi problem, ale nie!!! wszystko wyszło w najlepszym porządku. to poprostu był przypadek. w trakcie badań juz byłam w ciąży z drugim i niewiedziałm czy bedzie zdrowe poprostu chcieliśmy mieć drugie dziecko, cały czas myśleliśmy pozytywnie to najważniejsze:) robiłam usg 3D i okazało się że urodzę ZDROWEGO synka bez najmniejszych wad- ta wiadomośc była dla mnie najpiękniejsza najcudowniejsza w życiu jaką usłyszałam!!!! jestem w siódmym niebie. I do wsztstkich mamusiek: nie rezygnujcie niebójcie się, wiem co to znaczy jak ma się dziecko z wadą a potem drugie zdrowe, jest strach ale głowa do góry! Pozdrawiam!
        • rzepka11111 Re: Drugie dziecko 09.09.10, 19:53
          agniery a w którym tygodniu robiłaś usg 3d? chciałabym wiedzieć w którym tygodniu można mieć pewność że kolejne dziecko nie ma wad?
          • agniery2 Re: Drugie dziecko 10.09.10, 14:15
            Lekarz ginekolog zalecił mi że najszybciej w 20 tyg bo wtedy widać wszystko jak na dłoni i reszte narządów też. także jak masz jakieś obawy to idz, ale wierzę że bedzie wporządku! a ty w którym tyg jesteś, i które dziecko??
            • ulunia_dominiczek Re: Drugie dziecko 10.09.10, 18:02
              A gdzie wykonywałaś badania genetyczne?
              • agniery2 Re: Drugie dziecko 12.09.10, 10:44
                w Rzeszowie.do nas samo przyszło pismo aby się zgłosić i zrobić badania, jak chcemy wiedzieć czy coś jest nie tak, i z ciekawości a nawet z uspokojenia sumienia chcieliśmy zrobić żeby wiedzieć czy coś nas może jeszcze czekać złego planując dziecko.ale tak jak pisałam jest ok! wiem że jest w Poznaniu a tak to napewno są placówki blisko twojego zamieszkania.popytaj i naprawdę zachęcam. to dużo Nam dało, pewności siebie i mniej stresu przed następną ciążą! pozdrawiam!!!!
                • rzepka11111 Re: Drugie dziecko 12.09.10, 11:07
                  Agniery a jak takie badania wyglądają? Są robione dziecku czy rodzicom?
            • rzepka11111 Re: Drugie dziecko 10.09.10, 19:38
              Pytam na zapas. Nie jestem jeszcze w ciąży ale na pewno kiedyś będziemy chcieli miec drugie dziecko
              • agniery2 Re: Drugie dziecko 13.09.10, 20:06
                są 2 wizyty. pierwsza rozmowa z genetykiem i ogląda dziecko i wypytuje o wszystkie szczegóły. druga obowiązkowo z dzieckiem pobierają krew z żyły dziecku _tragedia płaczu co nie miara bo pomału leciała a trochę jej trzeba, i rodzicom pobierają. dzwoni się na drugi tydz czy przyjęły się próbki z krwią do badań, jak nie to znowu trzeba dziecinę męczyć.ale naszczęście się przyjęły i raczej tak jest.póżniej do nas dzwonili i umawiali nas za jakieś 3 mies na wizytę u genetyka z wynikami, można bez dziecka.
    • cye Re: Drugie dziecko 12.10.10, 15:13
      Jestem teraz w 22 tygodniu ciąży. Synek już dwukrotnie był dokładnie oglądany na USG pod kątem rozszczepu. Wszystko wygląda prawidłowo :) Bardzo się cieszę i dzielę się tym z Wami, bo myślę, że każdy taki przypadek dodaje optymizmu.
      Pozdrawiam
      • mamazosi09 do cye 12.10.10, 16:09
        robiłaś jakieś dodatkowe badania oprócz standardowych? jestem teraz w 9 tyg i zastanawiam się czy robić i jakie? ...
        • cye Re: do cye 12.10.10, 16:27
          Robiłam tylko standardowe badania. Jedynie podczas USG prosiłam lekarza, aby dokładnie przyjrzał się buźce.
          • ignis1978 drugie dziecko 22.11.10, 22:11
            14.11.2010 urodził się nasz syn Paweł Mikołaj :-). Zdrowy i z całym podniebieniem. Dzielę się tą radością z Wami, bo wiem, że takie wiadomości są ważne:-)
            • kaskazuza Re: drugie dziecko 23.11.10, 09:12
              Gratuluję bardzo serdecznie :)
              Niech zdrowo rośnie :)
              • mamazosi09 Re: drugie dziecko 23.11.10, 10:22
                Gratuluję :) potrzebne takie wiadomości:) mi lekarz mówi że wszystko wygląda dobrze ale niepewność zawsze jest....
    • mamaamelki06 Re: Drugie dziecko 16.03.11, 00:18
      Jak byłam w drugiej ciąży lekarz prowadzący wypisał mi skierowanie na badania dokładnie w Rudzie Śląskiej "GENOM" 1 Maja 339 tel.032 2444663.
      Usg 2D albo 3D nie pamiętam normalnie to badanie kosztowało 250 zł, ale że miałam pierwsze dziecko z rozszczepem, wystarczył jakiś dokument stwierdzający wadę, np. książeczka zdrowia tam jest napisane że dziecko urodziło sie z rozszczepem.
      Na tym usg Pani doktor zbadała wszystkie narządy wewnętrzne dziecka oczywiście buzię , kręgosłup, wszystko wyszło prawidłowo.
      Obecnie obie córcie to wiele radości, starsza mówi non stop straszna gaduła, i mimo że po rozszczepie mówi bardzo ładnie a młodsza istny słodziak i przylepa.
      Pozdrowienia
    • bubasio Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 16.03.11, 21:37
      a o czwartym na razie intensywnie myślimy ;)

      Kuba czekał na rodzeństwo 7 lat - po pierwsze dlatego, że najpierw chcieliśmy jego jakoś wyprowadzić z rozszczepu - czyli operacje, Otwock itp, a po drugie - typowe zawirowania mieszkaniowe i finansowe, ale jak tylko nam się udało kupić własne m- przystąpiliśmy do dzieła i za rok było nas 4, a za kolejne dwa lata 3

      jeszcze przed ślubem planowaliśmy 4 dzieci, więc chyba tylko baaaaardzo poważna/śmiertelna choroba pierworodnego mogłaby odwieść od tych planów
      ale jak widzicie - chyba :)
      • kasia.be1 Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 04.04.11, 22:21
        bubasio, jak zwykle podziwiam Twoj optymizm:)
        Ja jestem szczesliwa mama dwojeczki - Lu mial rozszczep, Sebcio mial byc zdrowy, a urodzil sie z kraniostenoza (to rzadka i dosc powazna wada czaszki - wymagajaca operacji chirugicznej, aby glowa miala prawidlowy ksztalt i dziecko moglo sie rozwijac..); wada starszego i mlodszego synka nie ma ze soba nic wsplnego, zadna z tych wad nie wystepuje w naszych rodzinach, a jednak taki zbieg okolicznosci lub nasze niedobrane geny (nie wiem, bo nie robilismy badan genetycznych) . I nie chce Was absolutnie zniechecac do posiadania wiekszej ilosci potomstwa; jestem szczesliwa, ze ich mam i sa zdrowi i madrzy, ale na kolejne sie nie zdecyduje ;)
        • bubasio Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 07.04.11, 12:14
          dziękuję, staram się :)

          ale nie myślcie, że u nas tak różowo
          7 lat mi zajęło zdecydowanie się na kolejne dziecko, chociaż zawsze ich chcieliśmy więcej niż 2
          no i syn na zewnątrz ur się zdrowy, ale miał 2 torbiele w mózgu - i ta malutka się wchłonęła, ta duża nadal jest, jesteśmy pod opieką neurologa, bo EEG wychodzi nieciekawie i chociaż nic na razie się złego nie dzieje, to grożą mu padaczki ( najniebezpieczniejszy okres to dojrzewanie, kiedy hormony zaczynają szaleć w organizmie), więc w sumie taka bomba z opóźnionym zapłonem - i to jest gorsze niż rozszczep, bo jednak co mózg, to mózg
          mamy tylko nadzieję, że się rozejdzie po kościach, chociaż na każdy jego ból głowy drętwieję :(

          ale staram się na to zbytnio nie oglądać, tylko iść do przodu

          badań genetycznych nie robiliśmy w ogóle, więc nie raczej wady nie mają nic ze sobą wspólnego, trzeci syn jest zupełnie zdrowy
          ot taki chichot losu na nasze plany i oczekiwania ;)

          no i wyżej wyszło że liczyć nie umiem - było nas 4, a za kolejne 2 lata - 5 - tak ma być :)
          • mamazosi09 drugie dziecko 10.06.11, 15:47
            cześć dziewczyny, trochę nie byłam na forum, pod koniec ciąży nie było mi wygodnie już... chciałam tylko podzielić się wiadomością że 24 maja urodziłam ZDROWEGO synka :) warto było zaryzykować :) bałam się w ciąży, czy serduszko będzie zdrowe czy nie będzie innych wad , wszystko jest ok :) warto było :)
            • kaskazuza Re: drugie dziecko 10.06.11, 18:08
              Serdecznie gratuluję :)
              • agniery2 Re: drugie dziecko 15.06.11, 21:12
                Ja tez urodziłam drugie dziecko całkiem zdrowe bez najmniejszej wady, synek Kamil, cieszymy się ogromnie!!!!
                także trzymam kciuki za przyszłe mamy-bedzie dobrze!ja tylko taką myślą żyłam będąc w ciąży.
                pozdrawiam!!
          • agaijo Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 28.09.11, 11:11
            Witam po baaaaaardzo długiej przerwie.
            Nasza rodzinka należy również do tych z seri 2 + 3.
            Trzech chłopaków: Najstarszy 7 latek po całkowitym rozszczepie wargi i podniebienia, 6-latek z nietypowymi zmianami skórnymi na lewj nóżce i o od 3 misięcy zdrowy bobasek.
            Badań genetycznych nie robiliśmy, gdyż w ani w rodzinie mężą, ani w mojej żadnych chorób genetycznych nigdy nie było.
            Lekarz prowadzący trzecią ciążę nie pozwolił mi nawet na najmniejszy katar i jest trzeci zdrowy chłopak.
            Pozdrawiam
            • cye Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 28.09.11, 15:12
              Pisałam w tym wątku będąc w ciąży, a potem o nim zapomniałam, więc żeby nie było niedopowiedzeń muszę tu odnotować, że nasze drugie dziecko ma już 7 miesięcy. Synek urodził się cały i zdrowy :)
              • wiola_bartosz Re: Drugie i nawet trzecie dziecko ;) 02.10.11, 20:13
                U nas również rodzina się powiększyła od ponad tygodnia jesteśmy szczęśliwymi rodzicami drugiego zdrowego synka.
    • justyna.kam Re: Drugie dziecko 30.08.11, 22:13
      witaj ulunia-dominiczek i inne mamy zaangażowane w temat
      urodziłam dwie córeczki, obie z identycznym rozszczepem, jest świetnie, chciałam, i nadal chcę miec dzieci, na marginesie - zamierzamy z mężem udac się do poradni genetycznej, tj ciekawe co nam powiedzą i może popchniemy naprzód wiedzę o rozszczepach ;-), pozdrawiam Was
      • ulunia_dominiczek Re: Drugie dziecko 31.08.11, 09:36
        Ja jak na razie sie nie zdecydowalam.Byc może bardziej boje sie cholestazy ciązowej ktorą przeszlam niż samego rozszczepu.Ale boje się też innych rzeczy,wad które mogą wystąpic.Wcześniej nawet nie myślałam,że może coś byc nie tak.Do tego skutki cholestazy nadal mnie męczą.Fajnie,że jesteś tak optymistycznie nastawiona,gratuluje i pisz jak będziesz miala jakieś nowe wiadomości:)
        • wiggy Re: Drugie dziecko 07.09.11, 18:57
          Witajcie, u nas 1 września pojawił się nowy dzidzuś- całkiem zdrowy:) trzeba mieć nadzieję
      • ib.ag do justyny.kam 17.12.11, 22:26
        Macie może jakieś newsy z poradni genetycznej do której zamierzaliście się udać? Tropię informacje i zaczynam się rozeznawać w temacie, bo u drugiego dzidziusia właśnie został wykryty rozszczep i inne sprawy (koniec pierwszego trymestru ciąży; pierwsza córka jest po rozszczepie izolowanym).
        • ib.ag Drugie dziecko 19.01.12, 23:57
          Podbijam wątek, tym razem pytanie do innych mam i tatusiów: czy jest tu rodzic więcej niż jednego dziecka z rozszczepem? My będziemy mieli kolejne (drugie) dziecko z rozszczepem, jesteśmy po konsultacji genetycznej w IMiD i mam więcej wątpliwości niż przed wizytą a muszę zdecydować w najbliższym czasie czy robić amniopunkcję.
          Dodam, dla porządku, że nie samego rozszczepu się obawiam ale całego zespołu wad.
          • gryska17 Re: Drugie dziecko 20.01.12, 22:58
            Czy poza rozszczepem są jakieś inne wskazania do amnio?
            Dosyć wcześnie masz zdiagnozowany rozszczep, bo amniopunkcję wykonuje sie około 15 tygodnia.
            Sama amniopunkcja to pikuś, ale oczekiwanie na wyniki było największym koszmarem mego życia. Każdy dzięki telefonu czy widok listonosza to nasze być albo nie być.
            • ib.ag Re: Drugie dziecko 21.01.12, 20:49
              No, dość wcześnie, ale potem jeszcze był potwierdzony, choć na gorszym sprzęcie. Zresztą przed wbiciem igły poproszę o jeszcze jedno spojrzenie na buziaka dziecka (wszystko ma być ponoć pod kontrolą USG, więc chyba nie powinno być problemu, żeby jeszcze raz lekarz zerknął na buzię). Jeszcze doszła wada serca i fakt, że pierwsze dziecko też miało rozszczep. Mimo, że w rodzinie u nas nikt nie miał.
              Wyobrażam sobie najbliższe tygodnie...
              • kim-mik Re: Drugie dziecko 23.01.12, 00:09
                Ja mialam robiona amniopunkcje w 20 tc. Dzien wczesniej lekarze wykryli rozszczep i tego samego dnia zaproponowali mi amnio, by sprawdzic czy rozszczep nie jest "tylko dodatkiem" do czegos powazniejszego.
                No, niestety, czas oczekiwania na wyniki byl straszny. Strach przed otwarciem listu...
                Przyszle matki roznie podchodza do amnio. Ja wolalam wiedziec, by w razie czego miec czas na przygotowanie. Zwlaszcza psychiczne. U nas byl/jest tylko rozszczep i moglam sie skoncentrowac na tym w pewnosci, ze to tylko on. Choc i tak, wiadomosc o rozszczepie byla dla mnie traumatycznym przezyciem.
                Powodzenia!
              • gryska17 Re: Drugie dziecko 23.01.12, 02:42
                Chyba z Kasprzaka są o wiele szybciej wyniki amnio, z Sobieskiego to masakra... po 5 tygodniach miałam pierwszy wynik a na oficjalny z dwóch hodowli czekałam 8 tygodni.
                Przed wkłuciem robili dokładne pomiary dziecka. Mi amniopunkcje robił dr Roszkowski.
                Mam nadzieję, że z Twoim dzidziusiem będzie wszystko w porządku i skończy się co najwyżej na samym rozszczepie.

                • ib.ag Re: Drugie dziecko 31.01.12, 20:59
                  dziewczyny, dzięki za słowa otuchy. Amnio robił dr Pietrasik w IMiD. dla mnie największym stresem było podjęcie decyzji czy w ogóle robić to badanie. teraz już stres zszedł bo niewiele już zależy ode mnie...
                  u nas szczęście w nieszczęściu stanowi fakt, że rozszczep mamy już oswojony i wiemy, że w postaci izolowanej to wszystko jest do przejścia i do zrobienia. gorzej jeśli do rozszczepu dojdzie więcej spraw...
                  • zuzanna782 Re: Drugie dziecko 14.09.12, 21:47
                    My mamy 6-letnia córeczke i bardzo chcemy mieć drugie dziecko, ale równie bardzo się boimy podjąć ostateczną decyzję, myśl, że może sie urodzić chore nie daje nam spokoju. Nasza córeczka oprócz rozszczepu wargi i podniebienia jest po krwawieniu śródmózgowym i ma zastawke komorowo-otrzewnową, która wstrzymała wodogłowie, konsekwencją tego krwawienia jest niedowład lewostronny, ma też padaczkę lekooporną...wiem równiez, że mojego taty siostra miała rozszczep, ale niestety umarła(2 tyg.po urodzeniu, dlatego nie mam więcej informacji na ten temat) Czy ktoś z was jest w podobnej sytuacji? Czy zdecydowaliście się na drugie dzieciątko? Bardzo chciałabym poznac wasze doświadczenia i zdanie w tej sprawie.
                    • adarn Re: Drugie dziecko 15.09.12, 09:58
                      He rozumiem Twoje rozterki. My też mamy 6 letnią córkę i czuję cykający zegar, że albo zdecyduję się teraz albo już nigdy.
                      Myślę, że najważniejsze oprócz profilaktycznego kwasu foliowego dokładnie zastanowić się nad kilkoma kwestiami.
                      1. Czy chorowałaś w czasie ciąży.
                      2. Czy był wykonywany rentgen
                      3. Czy paliłaś lub przebywałaś w otoczeniu osób palących
                      4. Czy był okres wzmożonego stresu podczas ciąży
                      5. Czy mieszkasz w zanieczyszczonym rejonie i jaką wodę piłaś w okresie ciąży (ostatnie badania wykazały, że w rejonie z zanieczyszczoną wodą urodziła się większa liczba dzieci z rozszczepem)
                      5. Czy często używacie komputera
                      6.Jeśli chodzi o krwawienie czy wystąpiło ono podczas porodu
                      7. Jak przebiegał poród czy był o czasie, czy przebiegał prawidłowo
                      8 Czy w rodzinie oprócz jednego przypadku rozszczepu występowały jakiekolwiek nieprawidłowości w rozwoju
                      9 Czy ktoś w rodzinie ma jeszcze padaczkę

                      Przemyśl odpowiedzi, część zagrożeń możemy wyeliminować.
                      Życzę dużo siły i wiary.
                      Pozdrawiam,
                      Marta
                      • wiola_bartosz Re: Drugie dziecko 26.09.12, 11:54
                        Ja też mam 6 letniego syna(rozszczep wargi i podniebienia) napiszę tak nie planowaliśmy więcej dzieci pewnie ze względu że syn urodził się z wadą ale los chciał inaczej i mamy rocznego malucha.Jestem bardzo szczęśliwa że tak wyszło i nawet myślę częściej o trzecim.
    • ania_torun_83 Re: Drugie dziecko 16.05.13, 16:38
      witam, pierwsza córka z rozszczepem wargi, balam sie okropnie, ale bardzo chcielismy drugie dziecko, nie brałam pod uwage genetycznych badan podczas ciąży, bo i tak chciałam ją donosić. w 7tc, o miałam krwotok z którego powstał krwiak, leżenie, leki itp, po drodze jeszcze antybiotyki, ale dzis juz moge pochwalic się drugą córą :-)))))
      • kate.2 Re: Drugie dziecko 20.05.13, 11:27
        U nas są bliźniaki !!! 2 cudownych chłopców, różnica wieku z 1 córeczką to 4 lata, też trochę się bałam ale się odważyliśmy (córka miała częściowy rozszczep wargi, chłopcy nie mają wad genetycznych).
        • kate.2 Re: Drugie dziecko 20.05.13, 11:33
          dodam jeszcze, że nie robiliśmy badań genetycznych, w naszych rodzinach nie ma takich wad, a chłopcy poczeli się całkiem naturalnie - byliśmy trochę skazani na sukces, ja mam 2 siostry kt są bliźniaczkami a męża tata ma siostrę bliźniaczkę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka