Dodaj do ulubionych

pobyt w imid na oddziale

09.01.11, 19:40
witam
pisze tu na tym forum, poniewaz nie wiem gdzie szukac informacji.
moj syn bedzie mial zabieg 14.01 w imid u prof dutkiewicz,co prawda nie na rozszczep,ale tez twarz.prosze informacje jak sie przygotowac do pobytu w szpitalu,co zabrac i czy moge tam byc z synem?
bede bardzo wdzieczna za odp.
Obserwuj wątek
    • rzepka11111 Re: pobyt w imid na oddziale 09.01.11, 21:59
      Koszt pobytu matki przy dziecku to 20 zł za dobę. Z dzieckiem możesz być cały czas. Tylko w przypadku gdy dziecko zostaje na noc na sali pooperacyjnej tam możesz przebywać z dzieckiem od 7 do 19 a na noc musisz opuścić szpital chyba że akurat będzie mało pacjentów to możesz pokryjomu przenocować na którejś z sal. Na salach jeśli dostaniecie duże łóżko możecie spać razem a jeśli łóżeczko lub pół łóżko to śpisz na materacu obok łóżka. Jak byliśmy pod koniec października to przy dziecku mógł przebywać tylko jeden rodzic ale w dzień często przy dzieciach było oboje rodziców i nikt nic nie mówił tylko na obchodzie jeden rodzic. Dla dziecka i dla siebie zabierz jedzenie. Na korytarzu jest lodówka. Jest kuchnia, czajnik, podgrzewacz do butelek i mikrofala. W izbie przyjęć automat z kawą. Jest świetlica, telewizor i zabawki ale zabierz dla dziecka jakąś ulubioną zabawkę i kocyk jesli ma swój ulubiony. W przychodni jest podobno bar w którym można coś zjeść-my akurat chodziliśmy niedaleko do szpitala wolskiego na obiad do baru. Kubki i sztućce są w kuchni ale nie wiele ich jest więc najlepiej zabrać swoje. Jest jedna sala 5 osobowa (4 duże łóżka + 1 pół łóżko z barierkami) a reszta sal jest 2 osobowa (łózko + łóżeczko). W salach 2 osobowych jest umywalka do kąpania maluchów (nie wiem w jakim wieku jest twój synek). Na korytarzu jest kibelek i prysznicw którym brakuje jednej części kabiny) z kibelkiem tuż przy dużych drzwiach przed wejściem na część operacyjną. Niewiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć jak by co to pisz. Oczywiście weście, ręcznik, mydło, przybory toaletowe, ubranka na zmiane. Przy łóżkach są małe metalowe szafki a resztę bagażu powinno zostawiać się w szafach w świetlicy. My akurat mieliśmy pod łózkiem tak jak i bujaczek który pokryjomu wnieśliśmy na sale-poza sprzątaczkami to nikt się nie burzył. My akurat byliśmy tuż przed świętem zmarłych więc nie było dużo ludzi więc i duzo wolnych łóżek ale jak wychodziliśmy to był brawdziwy zlot pacjentów. Zazwyczaj operują dopiero na drugi dzień więc jak dziecko idzie na salę operacyjną to powinnaś się spakować bo mogą kogoś dać na wasze miejsce a was później gdzieś indziej. Ja osobiście się nie pakowałam przynajmniej było widac że łózko zajęte i nigdzie nas nie przenieśli. Jeśli chcesz środki przeciwbólowe to musisz iść do pielęgniarek na drugi koniec oddziału na salę pooperacyjną bo przy salach poza dzwonkiem to nie ma żadnej pielęgniarki.
      • monisia900 Re: pobyt w imid na oddziale 10.01.11, 09:57
        dziekuje ci bardzo za wyczerpujaca odp.
        syn jest juz duzy,ma 9 lat,ale i tak nie chce go zostawiac samego.bedzie mial korekte powiek,podobno zabieg malo inwazyjny,ale i tak sie strasznie denerwuje i boje:(
        jakbym sobie jeszcze o czyms przypomnaila to dopytam:)
        aaa,bo pielegniarka-jak dzw potw termin zabiegu-kazala zglosic sie najpierw do przychodni,do gabinetu lekarskiego.to znowu mam czekac w tej gigantycznej kolejce? po co mam tam isc? to taki standard,czy tylko u mnie tak?
        • jowitka345 Re: pobyt w imid na oddziale 10.01.11, 12:31
          monisia900 napisała:

          > dziekuje ci bardzo za wyczerpujaca odp.
          > syn jest juz duzy,ma 9 lat,ale i tak nie chce go zostawiac samego.bedzie mial k
          > orekte powiek,podobno zabieg malo inwazyjny,ale i tak sie strasznie denerwuje i
          > boje:(
          > jakbym sobie jeszcze o czyms przypomnaila to dopytam:)
          > aaa,bo pielegniarka-jak dzw potw termin zabiegu-kazala zglosic sie najpierw do
          > przychodni,do gabinetu lekarskiego.to znowu mam czekac w tej gigantycznej kolej
          > ce? po co mam tam isc? to taki standard,czy tylko u mnie tak?


          Tak to jest standard..najpierw idzie sie do poradni, potem na izbe przyjęć a potem na oddziale też trzeba swoje odstać. Ale na pocieszenie powiem Ci, że napewno nie będziesz czekac w gigantycznej kolejce bo Ci co są do przyjęcia do szpitala to sa szybciej wołani.
          • bogusia1231 Re: pobyt w imid na oddziale 16.12.11, 12:54
            My do IMiD wybieramy się w styczniu i mam kilka pytań: Jak duże są szafy w świetlicy, czy zmieści sie w niej duża torba, czy wystarcza ich dla wszystkich, co z pobytem w pierwszej nocy po operacji?
            • jowitka345 Re: pobyt w imid na oddziale 16.12.11, 18:02
              na pewno się zmieści, najpotrzebniejsze rzeczy weźmiesz do szafki szpitalnej. Co do pierwszej nocy to rodzice to musza opuścić oddział.
              • gosiam25 Re: pobyt w imid na oddziale 16.12.11, 18:09
                cześć my byliśmy w szpitalu w październiku i powiem ze szafek jest mało i torby się nie mieszczą, każdy kładzie gdzie jest miejsce. My cały pobyt mieliśmy na świetlicy torbę ale nie w szafce tylko pod stołem. A co do wychodzenia do domu rodzica po operacji dziecka to teraz wszystkie dzieci wysłali przed 20 na normalne sale nikt nie został na sali pooperacyjnej. I to jest plus tego wszystkiego bo nie musisz zostawiać dzieciaka a jak twój jest już duży to na pewno zostaniesz i będziesz już z nim wieczorem na sali normalnej.
                • jowitka345 Re: pobyt w imid na oddziale 16.12.11, 19:33
                  gosiam25 napisała:

                  > cześć my byliśmy w szpitalu w październiku i powiem ze szafek jest mało i torby
                  > się nie mieszczą, każdy kładzie gdzie jest miejsce. My cały pobyt mieliśmy na
                  > świetlicy torbę ale nie w szafce tylko pod stołem. A co do wychodzenia do domu
                  > rodzica po operacji dziecka to teraz wszystkie dzieci wysłali przed 20 na norma
                  > lne sale nikt nie został na sali pooperacyjnej. I to jest plus tego wszystkiego
                  > bo nie musisz zostawiać dzieciaka a jak twój jest już duży to na pewno zostani
                  > esz i będziesz już z nim wieczorem na sali normalnej.

                  oo widzisz ja byłam 1.5 roku temu... teraz widać się pozmieniało i to dużo
                  • dziubek-4 Re: pobyt w imid na oddziale 16.12.11, 22:27
                    ja też byłam w październiku i to zależy co dziecko ma operowane, jeśli podniebienie to nie ma szans na przejście na normalną salę, te dzieciaczku muszą zostać pod opieką a rodzice muszą o wyjść
                    • gosiam25 Re: pobyt w imid na oddziale 17.12.11, 18:12
                      ja byłam w październiku i dzieci z szytą wargą przechodziły, po przeszczepach wyrostka i ze spodziectwami na drugą salę. Może to też zależy od lekarzy którzy dyżurują. Ja to nie wiem piszę jak u nas było.
                      • dziubek-4 Re: pobyt w imid na oddziale 17.12.11, 18:51
                        no właśnie z tym co piszesz to przechodzą ale po operacji podniebienia zostają na noc
                        • gosiam25 Re: pobyt w imid na oddziale 17.12.11, 19:29
                          pewnie tak jest.
                    • kaskazuza Re: pobyt w imid na oddziale 18.12.11, 20:10
                      Wygląda, że faktycznie jest różnie. W maju moja córka miała usuwane migdałki podniebienne i operowany mięsień okrężny - pierwszą noc spędziła ze mną na ogólnej sali. Fakt, operacja była w piątek, nie było nowych przyjęć, więc było sporo miejsca na salach - nawet ja spałam na zwykłym szpitalnym łóżku, a nie na materacu. Do tego Zu już jest duża :).
                      • bogusia1231 Re: pobyt w imid na oddziale 02.01.12, 22:42
                        Materac (karimatę) tzreba mieć swoje?
                        • ib.ag Re: pobyt w imid na oddziale 03.01.12, 20:26
                          rok temu materace były dostępne. nawet wygodniejsze niz sama karimata bo grubsze
                          • anek28 Re: pobyt w imid na oddziale 03.01.12, 23:19
                            Ja byłam z córką na oddziale w grudniu 2011. Miała operowany rozszczep wargi (u niej tylko warga bez podniebienia). Nie zostałyśmy więc na pierwszą noc na pooperacyjnej podobnie jak dzieci operowane na spodziectwo. Dzieci z rozszczepem wargi i podniebienia zostawały na noc na pooperacyjnej. To zależy więc od tego co było operowane. Materace dla mam małych dzieci są dostępne na oddziale (grubsze niż karimata więc pewnie wygodniejsze). Na dzień mamy składały je i zanosiły do szafy w korytarzu. W przypadku starszych dzieci dostaje się duże łóżko i można spać razem z dzieckiem (my tak akurat miałyśmy choć moja córeczka miała wtedy 7 mies). W świetlicy w szafach jest mało miejsca na torby większość osób trzyma je na podłodze pod stołami.
                            Pozdrawiam
                            • cye Re: pobyt w imid na oddziale 03.01.12, 23:29
                              Moja córka po przeszczepie kości do wyrostka została przeniesiona na noc na oddział, nie musieliśmy zostawiać jej na pooperacyjnej, ale to chyba ewenement.
    • edytas-1 Re: pobyt w imid na oddziale 04.01.12, 12:55
      Powiedzcie jak jest teraz z wynajęciem pielęgniarki na noc po operacji. Jest jeszcze taka możliwość? Po pierwszej operacji wynajmowaliśmy, a teraz w lipcu mamy mieć przeszczep.
      • nikol_00 Re: pobyt w imid na oddziale 05.01.12, 20:08
        edytas-1 napisała:

        > Powiedzcie jak jest teraz z wynajęciem pielęgniarki na noc po operacji. Jest je
        > szcze taka możliwość? Po pierwszej operacji wynajmowaliśmy, a teraz w lipcu mam
        > y mieć przeszczep.
        Witaj edytas -1 mam pytanie którego macie mieć przeszczep lipca bo my też w lipcu mamy przeszczep córka ma teraz 2latka i 4 miesiące. Pozdrawiam
        • edytas-1 Re: pobyt w imid na oddziale 09.01.12, 14:58
          Hej! Mamy termin na 5 lipca, o ile się nic nie zmieni. Aleks 11 stycznia kończy 2 latka. Może się spotkamy:)
          • nikol_00 Re: pobyt w imid na oddziale 10.01.12, 20:51
            edytas-1 napisała:

            > Hej! Mamy termin na 5 lipca, o ile się nic nie zmieni. Aleks 11 stycznia kończy
            > 2 latka. Może się spotkamy:)
            Witaj nasza Nikolka będzie miała 2 latka i 10 miesięcy i mamy termin na 19 lipca tak jak piszesz jesli sie nic nie zmieni
            • paulinaszy Re: pobyt w imid na oddziale 15.01.12, 16:43
              Witajcie nasz synek ma pół roczku ma lewostronny rozszczep wargi podniebienia i wyrostka. 28 lutego mamy termin przyjecia do IMID. Kochani powiedzcie jak wygląda tam TERAZ pobyt co trzeba zabrać gdzie się udać.Czy po operacji mogę być z dzieckiem czy pielegniarki pokazują jak karmić pomagają?? Strasznie się denerwuję Z góry dziękuję za wszelkie informacje i porady
              • furia83 Re: pobyt w imid na oddziale 02.02.12, 09:33
                Witam PAULINOSZY my mamy termin na 29 lutego poczytaj forum KAFETERIA wpisz później naszukaj rozczep i w drugim okienku ciąża poród macierzyństwo tam uzyskasz wszystkie informacje na temat pobytu w IMID-dzie ja jestem zalogowana jako furia83możesz również pytać mamy już po operacjach dzieciaczków pozdrawiam jak by coś oto mój emeil furia83@wp.pl
    • bogusia1231 Re: pobyt w imid na oddziale 06.02.12, 10:13
      Byliśmy w styczniu.
      Bartka operował dr Surowiec i od pierwszego spotkania z TYM CZŁOWIEKIEM jestem Nim zachwycona i mój zachwyt po operacji jeszcze się zwiększył:)
      Z całości jestem bardzo zadowolona, wieczorem wróciliśmy na swoją salę, opieka super.

      Co do pobytu kilka uwag:
      - liczyłam, że w świetlicy będą jakieś gry planszowe dla dzieci - niestety nie ma (wzięliśmy z sobą jedną i to się szybko znudziło),
      - ktoś wcześniej pisał, że należy zabrać ze sobą jedzenie - potwierdzam - chociaż na wieczór i rano, ja dbając o wagę bagażu byłam głodna, ponieważ nie chciałam zostawiać Bartka samego przed operacją (tj do godziny 14), a na terenie nie ma żadnego sklepu, na co liczyłam.... (automaty są przy izbie przyjęć i w niebiskim budynku, ale o tym wiem dopiero teraz).
      • kasia2742 Re: pobyt w imid na oddziale 10.05.12, 10:15
        witam.my jestesmy tydzien po operacji,moja corke operował dr.Surowiec bardzo miły i przyjemny lekarz zadnych zastrzezen.na oddziale mozna byc z dzieckiem w dzien i w nocy sa materace sale sa 2 osobowe i jedna sala 5 osobowa opieka dobra fajne panie pielegniarki.po operacji na sali pooperacyjnej mozna byc z dzieckiem do godz 19 ja byłam do 21 na noc trzeba opuscic szpital, a pozniej mozna juz byc z dzieckiem na normalnej sali.sklepiku nie ma trzba wziasc swoje jedzenie i oczywiscie kawe herbate itd. sa lodówki na korytarzu kuchnia,czajnik bezprzewodowy podgrzewacz ja miałam swoj w sali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka