agnieszka.rzeznik
20.07.06, 11:12
Wczoraj wróciłam do domu z zupełnie nowym chłopakiem - cały czas mu się
przyglądam i nie mogę nie nadziwić - REWELACJA!!!
Ale mam swoje spostrzeżenie: Dziewczyny, jeżeli Wasze dziecko używa smoczka
uspokajacza do zasypiania lub/i w ciągu dnia, to zróbcie wszystko, żeby do
czasu zabiegu z tego smoczka zrezygnować. Wiadomo, że entuzjazmu ze strony
dziecka nie możecie się spodziewać, ale po operacji nie dość że dla dziecka
szokiem jest nowa buzia, to jeszcze nie może się uspokoić bo nie może do buzi
włożyć smoka-zresztą nic nie może.Mój młody smoka nie używał, ale
obserwowanie innych dzieci dało mi dużo do myślenia.
Pozdrawiam
Agnieszka