okno to jest przepiekne. Zawsze w nim swieci slonce, jego promienie
przypominaja ci, ze swiat jest piekny.Slyszysz przez to okno dzwieki, ktore
zagluszane byly przez tak niewazne rzeczy jak ped za slawa, za sukcesem, za
pieniedzmi (pasujace wpisac samodzielnie

).Slyszysz cwierkajace wroble,
szum lisci przepedzanych podmuchem cieplego wiatru. Za oknem zauwazasz
pracowite pajaczki, czujesz zapach suchych lisci i wrzosu na balkonie
sasiadki.
I kochasz ten swiat zaokienny wiedzac, ze Bog Ci palcem pogrozil, do porzadku
przywolal

To jeszcze nie pora, nie czas...palec poczuc, dotkniecie na
sobie, zastanowic sie, zadumac i zyc madrze. To pewnie naszym zadaniem jest.
pozdrawiam wszystkich, ktorzy kciuci trzymali, czekali i przez okna jak i ja
wypatrywali