mir20
11.08.03, 06:21
Z nieciekawego Lublina wypadam sobie prawie przez cały rok do Bondyrza-
Trzepiecin gdzie w bazie wypadowej zostawiam przybory do golenia - a następnie
głownie /niestety samochodem ale też pieszo/ zwiedzam każdą dziurkę-ciekawą
na ROZTOCZU. Wierzcie mi - przyroda jest wspaniała,nieraz samoożywiana - bez
udziału człowieka /jakmeandry Wieprza, duże obszary lasów/. Można też
odpoczywać czynnie - pstrągi,kozaki, żurawiny,borówki...
pzdr miłośników Roztocza mirek