sru_karka 19.02.10, 09:39 Ogłaszam przerwę śniadaniową! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:55 A ja dzisiaj woda, dużo wody :> Oraz herbata czerwona, dobra :D Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:18 co to jest na zdjęciu? Naleśnik z łososiem i jakaś sałatą? Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:40 To nie naleśnik tylko jakieś podpieczone pieczywo :> Reszta (chyba) się zgadza :> Odpowiedz Link
maple_syrup Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:18 Z miłości do pyszności od razu weszłam na tę stronę, z której jest zdjęcie i dostałam oczopląsu, bo mogłabym wszystko zjeść :) Miałam poważne plany na dzisiaj, a skończy się na gotowaniu :) Odpowiedz Link
sru_karka Re: A mnie się śniło... 19.02.10, 10:44 Ciesz się, ciesz Kochana, jeszcze tylko (sruuu!) kilka godzinek i łikend :D Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:54 Oj tam, śniadanie musi być królewskie. Dietę zostaw sobie na obiad, ewentualnie możesz nie jeść kolacji :> Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 10:59 > Widzisz! Chłopaki to sie na kuchni nie znają - napleśnika od > bułeczki nie odróżniać:> Kto to widział? W smaku rozróżnię. A takiego delikatnego pieczywa nie jadam. Ani skórki a w dodaktu w taki cienki plasterek pocięte... Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 12:25 I gdzie mnie tu z tymi białymi węglowodanami, a??? ;F Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 12:27 Chlebek oddaj ptaszkom ;D A sałatę i ososia zjedz :> Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 12:37 To może ziemjaki, co je się gotuje w garku? Funitko? :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 12:42 Bo Cię warząchwią pogonię, Karencjo ;))) Dziś na łobiad makaron razowy mocno al-dente z tuńczykiem (w sosie własnym) w sosie pomidorowym bez tłuszczu, z pietruszką, porem, czarnymi oliwkami i marynowanym pieprzem. Jeeeeny! :DDD Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 12:54 No to faktycznie jeeeeny!, pychotka :> Czyli Ty wcale nie głodujesz panno Montigniak :D A ja wczoraj miałam zupę krem z pora, mmm :> A dzisiaj potrawka z indysia z marchewką, groszkiem & pieczarkYma :> I ziemjaki :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:45 sru_karka napisała: > No to faktycznie jeeeeny!, pychotka :> Czyli Ty wcale nie głodujesz panno > Montigniak :D Nie :) Nie ma mowy. Ale troszeczkę czasem czuję głodek i jestem twarda. > > A ja wczoraj miałam zupę krem z pora, mmm :> Och! > A dzisiaj potrawka z indysia z marchewką, groszkiem & pieczarkYma :> I ziem > jaki :D Ale za potrawką to raczej nie przepadam :) Ziemjaczana Pyzo Ty :D Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:21 Dzielna jest! :> Ja natomiast nie potrafię być na diecie, nie i już. Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:33 A widzisz, ja mam odwrotnie. Stres i smutek - zajadam ;> Na szczęście ostatnimi czasy, nie mam zbyt wiele powodów do negatywnych myśli. > Poza tym zapal się do czegoś (tak jak ja, do 3 rzeczy n > a > raz), a nie będziesz pamiętała o tym, żeby coś zjeść. :-) Thank, to też nie przejdzie. Bo jedzenie zajmuje w moim życiu bardzo ważną pozycję, ja o nim nie zapominam :D Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:45 Dotrwałam do połowy. Za ciężkie dla mnie - jednak ;< Poza tym czułam, ze "psuję" sobie kręgosłup, bo w trakcie robienia brzuszków, kr. musi być przyklejony do podłoża a ja z tego wysiłku, odrywałam go i mnie bolał. Zaczęłam regularnie chodzić na fitness i jogę - super. No i codziennie spaceruję :> Jak mam czas i chęć robię w domu brzuszki, ale nie mordercze ilości, tak ok 100, co w porównaniu z A6W jest kroplą w morzu :D Najgorzej mi idzie z jedzeniem. Był czas, że faktycznie jadłam mniej, ale teraz znowu pozwalam sobie na więcej. + słodycze, których dość długo nie jadłam a teraz znowu oczy mi się świecą na ich widok :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:46 thank_you napisała: > O matkoboskoicorko, Fany! Ty jednak cały czas na tym Mcośtam? :D I jak, pomaga? > :-))) Pomaga i to coraz efektywniej :) Widzę po ciuchach. Wagi wciąż nie mam. Mama mi dała kasę na wagę, ale chyba yyyy... zgubiłam ją w knajpie :DDD Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:56 Całe szczęście piątek, bo nerwy mam już na granicy wytrzymałości. Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:00 Biedny Pusio :( Masz i już się nie stresuj :) Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:05 Łał! Wiesz co Fany, podeślij i mnie to info o MM. Chyba czas rozstać się z ziemjakami :< :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:50 Dzięki :) Właśnie czegoś takiego mi trzeba :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 13:58 thank_you napisała: > Czej, czej. A od kiedy Ty na tym Mxxxx? :D I co na to wszystko M.? Qrde, nie pamiętam dokładnie (brak pamięci do pewnych dat). Ale miesiąc chyba z groszami. Szuknę zaraz na forum, jak mi Qw pomagała ogarnąć temat :) > > Ja też pochudłam ale właściwie bezdietowo - wróciłam do palenia i innych - jak > się okazuje - dobrych nawyków żywieniowych. :D :DDD Kto pije i pali i tak dalej? :D > > A wagę lepiej przepić, co też uczyniłaś. :D Nie napisałam tego!!! :D Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:01 > Dobrze, że nawet nie zaczęłam! Coś nade mną czuwało. :D No, powiem Ci, że ciężko. Chylę czoła nad tym, którzy sprostali ;> A joga? Póki co - jestem zachwycona. Chociaż mam problem spiętych mięśni. Niby jestem wyciszona, zrelaksowana a jednak czuję, że nie do końca mogę się wyluzować. Mam nadzieję, że to kwestia czasu. Też się nad tym zastanawiam. Był taki okres, że słodycze mogły tygodniami leżeć w domu i w ogóle mnie to nie ruszało. A teraz tylko kombinuję, co by dobrego sobie zjeść ;/ :> Odpowiedz Link
sru_karka Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:11 > A znam takich, znam. Mój dobry kolega ma tak piękny brzuch po A6W, że szok. Auuuuu, będę wyła do księżyca. Mogłaś mi nie mówić :> Dzielny jest! Na pilatesie byłam kilka razy. Bardzo mi się podobało, ale zajęcia są w "nie moich" godzinach, tzn. późnym wieczorem i w weekend rano ;/ Ja ostatnio skusiłam się na batona czekoladowego (a nie mogę czeko). Baton JEŻYK - przepyszny :> Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:16 Dobra, dobra, chcesz być sama na tym koncercie ;))) Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:16 I rzucić majtki na scenę (choć jeszcze nie wiem, kto to) :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:18 thank_you napisała: > > :DDD > > Kto pije i pali i tak dalej? :D > > Mój Ty mały psychologu. :D Znasz mnie lepiej niż własną kieszeń. :D A bo w kieszeni mam flaszkę żytniej i paczkę popularnych :DDD > > > > Nie napisałam tego!!! :D > > Bo nie musiałaś! :D PHI! Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:58 Może jak będzie gdzieś w pobliżu, to dasz radę jej ten związek wyperswadować? :DDD Odpowiedz Link
funny_game Re: Jupi! Piątek :> 19.02.10, 14:59 Jak takaś nieprzyzwyczajona, to uważaj, żebyś tyłem na przód nie założyła stringów :DDD Odpowiedz Link