Dodaj do ulubionych

Przesada Boromira

IP: *.gl-jp.digi.pl 25.02.02, 15:18
Moim zdaniem rezyser nieco przesadzil z walka Boromira.On walczyl z wbitymi w cialo 4 strzalami....Dluuuugo zyl.....potem jeszcze rozmawial z Aragornem.......Przesada..za dlugo zyl z wbitymi strzalami...
Obserwuj wątek
    • Gość: Dodasor Re: Przesada Boromira IP: 193.0.110.* 25.02.02, 15:41
      Na tym miał polegać heroizm tej postaci. Przez wytrwałą walkę Boromir chciał
      spłacić swój grzech upadku, czyli próby odebrania pierscienia Frodowi.
      Swoją droga wyobrażałem sobie tą scenę inaczej: orkowie walczyli z nim na
      miecze i nie mogąc go pokonać oddalili sie i zaczeli go szpikować strzeałami
      (wielu a nie tylko ich pzrywódca). Ja sie spodziewałem, że powinien dostać
      wiecej strzał, gdzieś tak około 10.
      • Gość: Jarek Re: Przesada Boromira IP: 80.72.33.* 25.02.02, 17:30
        Nie przypomina Wam to pewnej postaci z Sienkiewiczowskiego "Ogniem i mieczem"?
        • Gość: An-Nah Re: Przesada Boromira IP: *.chello.pl 25.02.02, 19:03
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Nie przypomina Wam to pewnej postaci z
          Sienkiewiczowskiego "Ogniem i mieczem"?

          Człowieku, nie rób tego! Nie psuj mi przyjemności
          następnego oglądania filmu albo czytania książki! Gdzie
          Tolkien a gdzie Sienkiewicz?!
          • Gość: pogromca Re: Przesada Boromira IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.02, 22:45
            Gość portalu: An-Nah napisał(a):
            >
            > Człowieku, nie rób tego! Nie psuj mi przyjemności
            > następnego oglądania filmu albo czytania książki! Gdzie
            > Tolkien a gdzie Sienkiewicz?!


            Nie lekceważmy Sienkiewicza. Tez dał nam piekne powieści. Czy obrona Helmowego
            Jaru nie przypomina wam trochę obrony Zbaraża ;)
    • elpooho Re: Przesada Boromira 25.02.02, 20:23
      A skad wiesz? Machales mieczem z czterema strzalami w brzuchu? Zaden problem :)
      • Gość: Geezoos Re: Przesada Boromira IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 26.02.02, 22:18
        elpooho napisał(a):

        > A skad wiesz? Machales mieczem z czterema strzalami w brzuchu? Zaden problem :)

        :) To to jeszcze nic. Probowales z toporem w potylicy? :)
    • morgoth Re: Przesada Boromira 27.02.02, 01:30
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Moim zdaniem rezyser nieco przesadzil z walka Boromira.On walczyl z wbitymi w c
      > ialo 4 strzalami....Dluuuugo zyl.....potem jeszcze rozmawial z Aragornem.......
      > Przesada..za dlugo zyl z wbitymi strzalami...

      Z tego co pamietam to w książce miał więcej niż cztery strzały
      • greyrat Re: Przesada Boromira 27.02.02, 04:17
        ....podejrzewam że i LP i Boromir sa wzorowani lub zainspirowani pewnym
        męczennikiem...nie pamiętam jak miał na imię,ale zginął naszpikowany
        strzałami....a co do tematu machania mieczem:paladyńskie podtrzymanie
        życia! ;)...
        • Gość: Alex Re: Przesada Boromira IP: 193.0.117.* 27.02.02, 13:54
          Święty nazywał się Sebastian. Zapominacie, że mimo wszystko mimo braku krwi
          odpowiedniej krwi Boromir to jednak bohater eposu, a wiec z definicji
          nadczłowiek. Takiemu i kilka więcej strzał by nie zaszkodziło gdyby nie to, że
          trzeba było oddać tron Gondoru wyrzutkowi z północy podstępnie tam
          wprowadzonemu przez Fandalfa. Boromir nie dałby tak sobą pomiatać jak Faramir
          Pozdrowienia
          • greyrat Re: Przesada Boromira 27.02.02, 13:59
            ...."Gondor has no king,Gondor needs no king",tia? ;).....
          • Gość: mar Re: Przesada Boromira IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 23:28
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            > Święty nazywał się Sebastian. Zapominacie, że mimo wszystko mimo braku krwi
            > odpowiedniej krwi Boromir to jednak bohater eposu, a wiec z definicji
            > nadczłowiek. Takiemu i kilka więcej strzał by nie zaszkodziło gdyby nie to, że
            > trzeba było oddać tron Gondoru wyrzutkowi z północy podstępnie tam
            > wprowadzonemu przez Fandalfa. Boromir nie dałby tak sobą pomiatać jak Faramir
            > Pozdrowienia


            CHYBA YESKOVA CZYTAŁEŚ

            • greyrat Re: Przesada Boromira 27.02.02, 23:30
              Gość portalu: mar napisał(a):

              >
              >
              > CHYBA YESKOVA CZYTAŁEŚ
              >

              ....nie to tylko zagorzały zwolennik frakcji namiestnikowskiej.....

    • Gość: exe Re: Przesada Boromira IP: *.icpnet.pl 27.02.02, 18:05
      Tomek napisał:
      > Moim zdaniem rezyser nieco przesadzil z walka Boromira.On walczyl z wbitymi w c
      > ialo 4 strzalami....Dluuuugo zyl.....potem jeszcze rozmawial z Aragornem.......
      > Przesada..za dlugo zyl z wbitymi strzalami...

      Nastepnym razem nie pij alkoholu przed filmem :-)))
      Boromir dostaje trzy strzaly, po trzeciej juz nie walczy :-)
      IMO swietna scena (moze ciut za dlugo gadal z Aragornem).

      Pozdrawiam
      exe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka