Dodaj do ulubionych

Błędy w WP (książce)

IP: 193.0.110.* 21.04.02, 21:48
Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz scen?
Oto na przykład: patrol wojska zatrzymuje trzech włóczęgów. I co się dzieje?
Jeden z nich macha mieczem i mówi że jest królem, z dawno wygasłego rodu, a
dowódca patrolu (Eomer) zamiast zatrzymać go i odstawić do swoich przełożonych,
puszcza go wolno i (co więcej) daje mu konie (które dla Rohrrima znaczyły- o
ile pamiętam- dużo więcej niż własne życie, nie mówiąc o żonie)
Obserwuj wątek
    • Gość: Pradera Re: Błędy w WP (książce) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.04.02, 23:03
      Ręce opadają jak się takie coś czyta... znowu ktoś uważa, że zna się na czymś
      lepiej niż autor, który siedział nad książką kilkanaście lat. Czy naprawdę
      trzeba tłumaczyć, jakie wrażenie robi na ludziach, zwłaszcza epoki pseudo-
      średniowiecznej, zetknięcie z żywą legendą?
      Przydaje się też znajomość historii - np. dzieje Dymitra Samozwańca.
      • Gość: Anna M Re: Błędy w WP (książce) IP: *.chello.pl 21.04.02, 23:14
        Ponieważ WP jest raczej eposem niż powieścią psychologiczno-socjologiczną,
        takie rozważania niewiele dadzą. Chciałam jednak przypomnieć, że Dymitr
        Samowzwaniec pokazał się kilka lat po własnej (rzekomej czy nie) śmierci, a nie
        parę set czy tysięcy lat (nie pamiętam) po upadku królestwa.
    • Gość: An-Nah Błędy? Gdzie? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 22.04.02, 17:28
    • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 21:31
      Gość portalu: Azubin napisał(a):

      > Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz scen?
      > Oto na przykład: patrol wojska zatrzymuje trzech włóczęgów. I co się dzieje?
      > Jeden z nich macha mieczem i mówi że jest królem, z dawno wygasłego rodu, a
      > dowódca patrolu (Eomer) zamiast zatrzymać go i odstawić do swoich przełożonych,
      >
      > puszcza go wolno i (co więcej) daje mu konie (które dla Rohrrima znaczyły- o
      > ile pamiętam- dużo więcej niż własne życie, nie mówiąc o żonie)

      Szkoda, ze pamietasz tylko ten szczegol -_- Rada na dzis: Przeczytac dany
      fragment, o ktory chcemy sie zapytac 10 razy, jesli dalej sie czegos nie rozumie
      przeczytac 20 razy, a jak juz i to zawodzi mozna zastanowic sie nad spytaniem na
      forum -_- Oczywiscie lepiej by bylo przeczytac 40 razy -_-

    • Gość: ignatz Re: Błędy w WP (książce) IP: *.mikrus.pw.edu.pl 23.04.02, 00:21
    • Gość: ignatz Re: Błędy w WP (książce) IP: *.mikrus.pw.edu.pl 23.04.02, 00:26
      taa... kolejny przyklad wyrozumialosci kochanych forumowiczow. Zamiast wyjasnic
      czlowiekowi, ze sie myli (jesli sie myli) i gdzie popelnil blad, wytyka mu sie
      niemalze umyslowa ospalosc i brak podstawowego zrozumienia czytanego tekstu.
      Ogolnie jednak wychodzi na Azubinowe. I dziwic sie, ze ruch na forum zamiera.
      Mi tez nie chce sie ani czynic spotrzezen ni uwag, kiedy swiadom jestem takiej
      reakcji innych.
      • Gość: birtha Re: Błędy w WP (książce) IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 23.04.02, 01:18
        Bardzo trafna uwaga Ignatza. Tworzenie nowych wątków i repostowanie stało się
        rodzajem remedium na własne problemy emocjonalne, zaś dokonująca się przemiana
        obyczajów medialnych ewoluuje raczej w stronę mniej lub bardziej udanych
        ekwilibrystyk słownych promujących autora i jego błyskotliwość, intelekt,
        tudzież erudycję w podejmowanym temacie. Nie pamiętam już dawno postu, w którym
        Ktoś przyznałby się do błędu lub swojej niekompetencji.
        "Wielcy bibliotekarze" wszystkich stron świata łączcie się !!! ;-)
        • Gość: Pradera Re: Błędy w WP (książce) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.04.02, 16:56
          Siedzę w tej chwili na usenecie na rec.arts.books.tolkien - tam się toczą
          dyskusje w których adwersarze przerzucają się cytatami z HoME, Listów i
          wygrzebanych-przez-kogoś notatek Tolkiena, więc wybaczcie, że nie staram się
          uświadamiać każdego komu się wydaje, że się na czymś zna.
          Sorry for sarcasm.
          • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 17:23
            Gość portalu: Pradera napisał(a):

            > Siedzę w tej chwili na usenecie na rec.arts.books.tolkien - tam się toczą
            > dyskusje w których adwersarze przerzucają się cytatami z HoME, Listów i
            > wygrzebanych-przez-kogoś notatek Tolkiena, więc wybaczcie, że nie staram się
            > uświadamiać każdego komu się wydaje, że się na czymś zna.
            > Sorry for sarcasm.


            Hehehe dobshe -_- Ale nie probuj uswiadamiac ludzi o ich niewiedzy -_- To ich
            tylko wkurza -_- A w sumie jesli bawi cie to tak samo jak mnie to mozesh -_- Hmm
            mniej wiecej o to chodzilo w moim poscie ciut wyzej w tym topicu -_-

            Hmm Námarië!Nai hiruvalyë Valimar.Nai elyë hiruva.Námarië -_-

            Ps. Nie pytajcie sie co to znaczy -_- Jak nie wiecie, a chcielibyscie to byscie
            chwile poszukali -_-

    • Gość: ignatz Re: Błędy w WP (książce) IP: *.mikrus.pw.edu.pl 23.04.02, 22:18
      No i zostal nasz autor watku bez odpowiedzi. Zamiast tego dostal zjebke. Brawo,
      wszyscy Wielce-Madrzy-Znawcy-Tolkiena-i-Jego-Tworczosci. Wlasnie wyglada na to,
      ze nie potraficie wytlumaczyc bardzo prostej rzeczy. Jesli przez kogos to forum
      umiera, to wlasnie przez takich, co potrafia tylko napisac, gdzie to oni teraz
      nie siedza i jakimi to cytatami sie nie przerzucaja. Plus garstka idiotow,
      piszacych tylko w stylu "Potter to pedziu i w ogole chala". Cala nadzieja w
      Mikolaju7.
      • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 17:13
        Gość portalu: ignatz napisał(a):

        > No i zostal nasz autor watku bez odpowiedzi. Zamiast tego dostal zjebke.

        Coz widocznie sie nalezalo.

        > Brawo,
        > wszyscy Wielce-Madrzy-Znawcy-Tolkiena-i-Jego-Tworczosci.

        hehe -_- dziekuje -_-


        > Wlasnie wyglada na to,
        > ze nie potraficie wytlumaczyc bardzo prostej rzeczy.

        Skoro jest to takie proste to ciezko samemu sie chwile zastanowic ?


        > Jesli przez kogos to forum
        > umiera, to wlasnie przez takich, co potrafia tylko napisac, gdzie to oni teraz
        > nie siedza i jakimi to cytatami sie nie przerzucaja.

        Hmm, a ja uwazam, ze umiera przez takich co zadaja -_- pytania i przez tych co
        ich bronia ;/~~


        > Plus garstka idiotow,
        > piszacych tylko w stylu "Potter to pedziu i w ogole chala".

        No coz tych moznaby wytepic ;-)

        > Cala nadzieja w
        > Mikolaju7.

        Heheheheheh :> A Earendil i Frodo, czy tam Bilbo byli niesmiertelni bo doplyneli
        do Amanu ? ------_______-------
        • Gość: ignatz Re: Błędy w WP (książce) IP: *.rivnet 24.04.02, 18:36
          Gość portalu: Bici napisał(a):

          > Gość portalu: ignatz napisał(a):
          >
          > > No i zostal nasz autor watku bez odpowiedzi. Zamiast tego dostal zjebke.
          >
          > Coz widocznie sie nalezalo.
          Owszem, mial watpliwosci wiec go opieprzyliscie - gratuluje logiki.

          >
          > > Brawo,
          > > wszyscy Wielce-Madrzy-Znawcy-Tolkiena-i-Jego-Tworczosci.
          >
          > hehe -_- dziekuje -_-
          Nie dziekuj, to byl taki zarcik. Wyglada na to, ze niewiele wiecie o tworczosci
          Tolkiena, gdy chodzi o szczegoly, "znawcy"

          >
          >
          > > Wlasnie wyglada na to,
          > > ze nie potraficie wytlumaczyc bardzo prostej rzeczy.
          >
          > Skoro jest to takie proste to ciezko samemu sie chwile zastanowic ?
          Nie cwaniakuj, tylko wytlumacz, "znawco" - ja nigdy nie twierdzilem, ze jestem
          znawca Tolkiena


          >
          > > Jesli przez kogos to forum
          > > umiera, to wlasnie przez takich, co potrafia tylko napisac, gdzie to oni t
          > eraz
          > > nie siedza i jakimi to cytatami sie nie przerzucaja.
          >
          > Hmm, a ja uwazam, ze umiera przez takich co zadaja -_- pytania i przez tych co
          > ich bronia ;/~~

          O, teraz to mi przygadalas. Rzeczywiscie, forum najbardziej cierpi przez tych, co
          zadaja pytania. Nie przez bande pseudoznawcow.

          >
          > > Plus garstka idiotow,
          > > piszacych tylko w stylu "Potter to pedziu i w ogole chala".
          >
          > No coz tych moznaby wytepic ;-)
          Tu sie musze zgodzic. Tylko jak?

          > > Cala nadzieja w
          > > Mikolaju7.
          >
          > Heheheheheh :> A Earendil i Frodo, czy tam Bilbo byli niesmiertelni bo doply
          > neli
          > do Amanu ? ------_______-------
          Hmm. Nie wiem, jak sie ustosunkowac di tej wypowiedzi. Dla mnie szczegoly ne
          graja roli - w literaturze liczy sie idea, choc to nie w niej diabel.
          Pozdrawiam,
          Ignatz
          • Gość: B1c1 Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 19:49

            > > > No i zostal nasz autor watku bez odpowiedzi. Zamiast tego dostal zjeb
            > ke.
            > >
            > > Coz widocznie sie nalezalo.
            > Owszem, mial watpliwosci wiec go opieprzyliscie - gratuluje logiki.
            pare postow wyzej podalem sposob jak sie ich pozbyc -_-

            > > > Brawo,
            > > > wszyscy Wielce-Madrzy-Znawcy-Tolkiena-i-Jego-Tworczosci.
            > >
            > > hehe -_- dziekuje -_-
            > Nie dziekuj, to byl taki zarcik. Wyglada na to, ze niewiele wiecie o tworczosci
            Tolkiena, gdy chodzi o szczegoly, "znawcy"

            Hmm ale wspaniala wypowiedz -_- A teraz tylko wytlumacz jak to wywnioskowales ?


            > > > Wlasnie wyglada na to,
            > > > ze nie potraficie wytlumaczyc bardzo prostej rzeczy.
            > >
            > > Skoro jest to takie proste to ciezko samemu sie chwile zastanowic ?
            > Nie cwaniakuj, tylko wytlumacz, "znawco" - ja nigdy nie twierdzilem, ze jestem
            > znawca Tolkiena

            A czy ja twierdze ? To bylo to zalozyciela topicu ;/

            > > > Jesli przez kogos to forum
            > > > umiera, to wlasnie przez takich, co potrafia tylko napisac, gdzie to
            > oni t
            > > eraz
            > > > nie siedza i jakimi to cytatami sie nie przerzucaja.
            > >
            > > Hmm, a ja uwazam, ze umiera przez takich co zadaja -_- pytania i przez tyc
            > h co
            > > ich bronia ;/~~
            >
            > O, teraz to mi przygadalas. Rzeczywiscie, forum najbardziej cierpi przez tych,
            > co
            > zadaja pytania. Nie przez bande pseudoznawcow.

            Przez tych co zadaja -_- pytania ;/~~ "Drobna roznica" Hmm pseudoznawcow -_-
            Wytlumacz mi jeszcze raz skad to wywnioskowales ? ;/~~


            > > > Plus garstka idiotow,
            > > > piszacych tylko w stylu "Potter to pedziu i w ogole chala".
            > >
            > > No coz tych moznaby wytepic ;-)
            > Tu sie musze zgodzic. Tylko jak?

            Hmm w sumie to maja racje ;P Ale mogliby to poprostu jakos poprzec, a nie
            odpowiedziec na pytanie "czemu ?" No bo tak mi kolega powiedzial" 00
            • ignatz Re: Błędy w WP (książce) 24.04.02, 21:29
              Hmm. Zapakowalem Cie (widocznie nieslusznie, przepraszam - moj blad) do wora z
              tym, co to sie chwalil, ze siedzi na usenecie i widzi, jak to sie ludzie
              przerzucaja cytatami. To sa dla mnie pseudoznawcy, od nich oczekuje odpowiedzi.
              Chyba nadaremno. Zreszta, to nie ja oczekuje odpowiedzi. Tak naprawde mam to w
              dupie. O co mi chodzi - o to, ze wkurzaja mnie ludzie, ktorzy zamiast
              powiedziec "nie wiem" od razu skacza do gardla biedakowi, ktorego draza
              watpliwosci. Przykre i swiadczy o braku kultury. Tak, nie jestem bez winy.
              • Gość: Pradera Re: Błędy w WP (książce) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.04.02, 22:46
                Heh. Lubię się czasami wywyższać, to fakt. Ale chciałbym zwrócić uwagę, że jako
                jedyny jak dotąd, w drugim poscie w tym wątku, wskazałem na możliwe kierunki
                szukania odpowiedzi. Nie jestem zwolennikiem dawania ryby, gdy można dać wędkę,
                dlatego nie wyjaśniłem do końca, co miałem na myśli - ale pozostaje faktem, ze
                poza Anną M. nikt nic więcej w kwestii odpowiedzi nie dodał.
                Poza tym że naprawdę irytują mnie ludzie którzy szukają błędów u Tolkiena.
                TOLKIEN BYŁ BOGIEM I JAKO TAKI BYŁ NIEOMYLNY. JEŚLI JEGO SŁOWA NIE ZGADZAJĄ SIĘ
                Z FAKTAMI - TYM GORZEJ DLA FAKTÓW ;)
                • ignatz Re: Błędy w WP (książce) 24.04.02, 22:55
                  Zadrzalem na to ostatnie zdanie. Gdyby nie ten ostatni znaczek, to bym sobie
                  cos brzydkiego pomyslal.
                  • Gość: Grisznak Re: Błędy w WP (książce) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 25.04.02, 01:40
                    Przykre jest, że ludzie będący, przynajmniej pozornie, inteligentnymi bytami,
                    nie potrafią być krytyczni nawet nie w stosunku do siebie ale także do utworu
                    literackiego. Gdyby WP był wolny od błędów wszelakich, byłby książką doskonałą,
                    w związku z czym nikt nie napisałby nic więcej, bo po co? Poglądy niektórych
                    tutaj, świadczą tylko o ingorancji i zadufaniu. Po co wogóle udzielacie się na
                    tym forum? Ja wiem, Tolkien jest Bogiem, kto tak nie uważa ten pies pogański i
                    spalić go należy. Ale psów tych pogańskich nie przekonacie, jebiąc ich za
                    wszystko. WIęc zamiast osiągnąć cel, tzn popularyzować Tolkiena (mam nadzieję,
                    że chodzi o to, nie o przekrzykiwanie się detalami), zniechęcacie ludzi.
                    • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 15:38
                      Hmmm wcale nie sugeruje bys sie chwile zastanowil co znaczy taki malutki
                      znaczek ";-)" dodany na koncu tamtej wypowiedzi ;/

                      A jak kogos zniechece swoimi postami do czytania Tolkiena... No coz jego
                      strata, niech wraca do Pottera
                      • ignatz Re: Błędy w WP (książce) 26.04.02, 01:58
                        Hmm. Czyli dla Ciebie istnieja tylko te dwie pozycje? HP albo WP? Woz albo
                        przewoz? Our way or the highway?
                        • Gość: B1c1 ;/ Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 20:30
                          Jezu, ale ty jestes... hmm sam sobie dopisz ;/ Ale podpowiem ci, ze nie jest to
                          zaden komplement ;/ Powiedz mi z czego wnioskujesz, ze dla mnie istnieje tylko
                          WP i HP ?
                      • Gość: Grisznak Re: Błędy w WP (książce) IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 26.04.02, 02:01

                        > Hmmm wcale nie sugeruje bys sie chwile zastanowil co znaczy taki malutki
                        > znaczek ";-)" dodany na koncu tamtej wypowiedzi ;/

                        Nie piję jeno do końca tamtej wypowiedzi. Chodzi mi o całokształ wypowiedzi
                        ortodoksyjnych fanów T. Mimo, że uważają się za ludzi oczytanych, inteligentnych,
                        zachowują się jak piątoklasiści, do których dołącza nowy kolega.

                        > A jak kogos zniechece swoimi postami do czytania Tolkiena... No coz jego
                        > strata, niech wraca do Pottera

                        Hmmm, nie wiem, co odpowiedzieć. Kto jest głupszy, głupiec, czy ten który
                        zniechęca się do czegokolwiek przez posty głupca?

                        Heh, a może ten, co z głupcem dyskutuje (samokrytyka?)

                        • ignatz Re: Błędy w WP (książce) 26.04.02, 02:08
                          Gość portalu: Grisznak napisał(a):

                          > Chodzi mi o całokształ wypowiedzi
                          > ortodoksyjnych fanów T. Mimo, że uważają się za ludzi oczytanych, inteligentnyc
                          > h,
                          > zachowują się jak piątoklasiści, do których dołącza nowy kolega.

                          Strzal w dziesiatke. Gratuluje.
                        • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 20:34
                          Gość portalu: Grisznak napisał(a):

                          >
                          > > Hmmm wcale nie sugeruje bys sie chwile zastanowil co znaczy taki malutki
                          > > znaczek ";-)" dodany na koncu tamtej wypowiedzi ;/
                          >
                          > Nie piję jeno do końca tamtej wypowiedzi. Chodzi mi o całokształ wypowiedzi
                          > ortodoksyjnych fanów T.

                          Caloksztalt ;/ Hmm wytlumacz wiec o co ci chodzi ;/ I radze naprawde uwzglednic
                          ten maly znaczek na koncu...

                          > Mimo, że uważają się za ludzi oczytanych, inteligentnych,
                          > zachowują się jak piątoklasiści, do których dołącza nowy kolega.

                          Hmm "uwazaja" ja bym powiedzial, ze w przewazajacej czesci sa. Co do 2 czesci
                          wytlumacz nam piatoklasistom o co ci chodzi ;/




                          > > A jak kogos zniechece swoimi postami do czytania Tolkiena... No coz jego
                          > > strata, niech wraca do Pottera
                          >
                          > Hmmm, nie wiem, co odpowiedzieć.

                          Jak nie wiesz co odpowiedziec, to nie odpowiadaj ?
                          • mikolaj7 Re: Błędy w WP (książce) gratuluje 9000 :) 26.04.02, 20:50
                            Gość portalu: Bici napisał(a):

                            > Gość portalu: Grisznak napisał(a):
                            >
                            > >
                            > > > Hmmm wcale nie sugeruje bys sie chwile zastanowil co znaczy taki malu
                            > tki
                            > > > znaczek ";-)" dodany na koncu tamtej wypowiedzi ;/
                            > >
                            > > Nie piję jeno do końca tamtej wypowiedzi. Chodzi mi o całokształ wypowiedz
                            > i
                            > > ortodoksyjnych fanów T.
                            >
                            > Caloksztalt ;/ Hmm wytlumacz wiec o co ci chodzi ;/ I radze naprawde uwzglednic
                            >
                            > ten maly znaczek na koncu...
                            >
                            > > Mimo, że uważają się za ludzi oczytanych, inteligentnych,
                            > > zachowują się jak piątoklasiści, do których dołącza nowy kolega.
                            >
                            > Hmm "uwazaja" ja bym powiedzial, ze w przewazajacej czesci sa. Co do 2 czesci
                            > wytlumacz nam piatoklasistom o co ci chodzi ;/
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > > > A jak kogos zniechece swoimi postami do czytania Tolkiena... No coz j
                            > ego
                            > > > strata, niech wraca do Pottera
                            > >
                            > > Hmmm, nie wiem, co odpowiedzieć.
                            >
                            > Jak nie wiesz co odpowiedziec, to nie odpowiadaj ?

                            miales post 9000, gratuluje :)
                            • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) gratuluje 9000 :) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 00:32
                              Hehehe w nagrode starczy mi 9000 dolarow ;-)
      • mikolaj7 Re: Błędy w WP (książce) 30.04.02, 19:18
        Gość portalu: ignatz napisał(a):

        > No i zostal nasz autor watku bez odpowiedzi. Zamiast tego dostal zjebke. Brawo,
        >
        > wszyscy Wielce-Madrzy-Znawcy-Tolkiena-i-Jego-Tworczosci. Wlasnie wyglada na to,
        >
        > ze nie potraficie wytlumaczyc bardzo prostej rzeczy. Jesli przez kogos to forum
        >
        > umiera, to wlasnie przez takich, co potrafia tylko napisac, gdzie to oni teraz
        > nie siedza i jakimi to cytatami sie nie przerzucaja. Plus garstka idiotow,
        > piszacych tylko w stylu "Potter to pedziu i w ogole chala". Cala nadzieja w
        > Mikolaju7.

        huhu, czuje sie doceniony.

        btw. bici - wlasnie dlaes wyzej przyklad zlosliwosci dla
        czyjejs nieiwedzy. nie chce mi sie odgrzebywac tamtego
        watku, ale prosze, zebys mi wyjasnil jasno, klarownie,
        nawet w punktach, gdzie wtedy sie pomylilem. i zarzuc
        cytaty, bo ja dalej ne wiem, czemu mnie wtedy skalles,
        zmieszales z blotem itp. na koniec niemal w ogole mi nie
        wytlumaczyles w czym sie myle, ograniczajac sie do
        stwierdzenia (mniej wiecej), ze jak nie iwem to Ty mi nie
        wytlumaczysz. dalej nie wiem i chce, zebys mnie oswiecil.
    • Gość: Azubin Re: Błędy w WP (książce) IP: 193.0.110.* 30.04.02, 12:42
      Mała prowokacja i tyle zabawy...
    • Gość: G.M. Re: Błędy w WP (książce) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 09:46
      Ludzie,ludzie,ja normalnie dostaję jakichś nerwowych skurczów twarzy
      połączonych z kichaniem jak czytam takie wypowiedzi:"no bo Tolkien tu i tu się
      pomylił a ja mam rację i dlatego napisałbym to lepiej".Dlaczego wy czepiacie
      się takich szczegółów ? Podobała wam się książka ? No to co się czepiasz ? To
      może sam spróbuj napisać "nowego" LOTR tak jak jakiś palant już to raz
      zrobił.Ciekawe, jak na tym wyjdziesz...Ludzie,skończcie na chama czepiać się
      wszystkiego,co akurat wam nie pasuje.Te drobne błędy,o ile są (bo ja się z nimi
      nie spotkałam) ni umniejszają książce.Ona i tak zawsze była,jest i będzie
      najlepszą i najbardziej szczegółowo napisaną książką na świecie.
    • Gość: diuna Re: Błędy w WP (książce) IP: *.dialup.warszawa.pl 01.05.02, 20:54
      A może ktoś wreszcie odpowiedziałby na pytanie zadane w pytaniu?
      • Gość: B1c1 Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.05.02, 21:51
        Gość portalu: diuna napisał(a):

        > A może ktoś wreszcie odpowiedziałby na pytanie zadane w pytaniu?

        >Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz scen?

        Oto jedyne pytanie w 1 poscie. A wiec teraz skoro nikt nie odpowiedzial na nie co
        to oznacza ?
        A Nikt nie zwrocil uwagi na te sceny
        B Nie ma takich scen

        Hmm skoro oczywiste jest, ze odpowiedz B jest poprawna to co mam odpowiedziec ?


        • zaana Re: Błędy w WP (książce) 01.05.02, 22:00
          niektórym to nie przeszkadzało
        • mikolaj7 Re: Błędy w WP (książce) 02.05.02, 14:24
          Gość portalu: B1c1 napisał(a):

          > Gość portalu: diuna napisał(a):
          >
          > > A może ktoś wreszcie odpowiedziałby na pytanie zadane w pytaniu?
          >
          > >Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz scen?
          >
          > Oto jedyne pytanie w 1 poscie. A wiec teraz skoro nikt nie odpowiedzial na nie
          > co
          > to oznacza ?
          > A Nikt nie zwrocil uwagi na te sceny
          > B Nie ma takich scen
          >
          > Hmm skoro oczywiste jest, ze odpowiedz B jest poprawna to co mam odpowiedziec ?
          >
          >

          twierdzisz, ze eomer nie spotakl aragorna, nie minal go
          najpierw, a potem nie dal mu konii? :)
          • Gość: Bici Re: Błędy w WP (książce) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 15:46
            mikolaj7 napisał(a):

            > Gość portalu: B1c1 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: diuna napisał(a):
            > >
            > > > A może ktoś wreszcie odpowiedziałby na pytanie zadane w pytaniu?
            > >
            > > >Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz s
            > cen?
            > >
            > > Oto jedyne pytanie w 1 poscie. A wiec teraz skoro nikt nie odpowiedzial na
            > nie
            > > co
            > > to oznacza ?
            > > A Nikt nie zwrocil uwagi na te sceny
            > > B Nie ma takich scen
            > >
            > > Hmm skoro oczywiste jest, ze odpowiedz B jest poprawna to co mam odpowiedz
            > iec ?
            > >
            > >
            >
            > twierdzisz, ze eomer nie spotakl aragorna, nie minal go
            > najpierw, a potem nie dal mu konii? :)

            Nie. Twierdze, ze nie ma "dziwnych, śmiesznych wręcz scen?"


    • Gość: ciri Re: Błędy w WP (książce) IP: 213.76.70.* 13.06.02, 23:37
      Czlowieku, co ty chcesz od ksiazki!!!!!!!!!Sam bys takiej nie napisal, wiec sie
      modl'' Boze pobłogosław mnie bo zgrzeszyłem''...
    • ciri2 Re: Błędy w WP (książce) 13.06.02, 23:45
      co czcesz od ksiazki!!!!!!!! sam bys takiej nie napisał!!!!!!!1 wiec zacznij
      sie modlic: '' Boze, pooblogoslaw mnie, bo zgrzeszylem...''
      • mikolaj7 Re: Błędy w WP (książce) 14.06.02, 20:15
        ciri2 napisał(a):

        > co czcesz od ksiazki!!!!!!!! sam bys takiej nie napisał!!!!!!!1 wiec zacznij
        > sie modlic: '' Boze, pooblogoslaw mnie, bo zgrzeszylem...''

        a ty zacznij myslec. twoje smieszne uwielbienie nie musi
        sie udzielac innym.

        ps ja tez lubie tolkiena, ale jakos sie tak nie podniecam i
        potrafie zrozumiec jego krytyke.
        • darthazubin Re: Błędy w WP (książce) 14.06.02, 21:23
          mikolaj7 napisał(a):

          > ciri2 napisał(a):
          >
          > > co czcesz od ksiazki!!!!!!!! sam bys takiej nie napisał!!!!!!!1 wiec zaczn
          > ij
          > > sie modlic: '' Boze, pooblogoslaw mnie, bo zgrzeszylem...''
          >
          > a ty zacznij myslec. twoje smieszne uwielbienie nie musi
          > sie udzielac innym.
          >
          > ps ja tez lubie tolkiena, ale jakos sie tak nie podniecam i
          > potrafie zrozumiec jego krytyke.

          Dzięki za wsparcie. Jeszcze raz: nie krytykuję Tolkiena za warstwę językową. W
          tej nawet bym się nie ośmielał. Ale jeśli chodzi o fabułę: w tak wielkim dziele
          nie da się uniknąć błędów z dwóch powodów- po pierwsze możliwości ich wyłapania
          nie zawsze są możliwe, po drugie- czasem jest konieczność uczynienia jakiejś
          nielogiczności choćby z tego powodu, iż fabuła tego wymaga (tak samo, jak-
          wkraczając na temat filmu- niektóre rzeczy są potrzebne tylko dlatego, że po
          prostu efektownie wyglądają na ekranie)
          A jeśli chodzi o Tolkiena, to niemal się na nim wychowałem. Ale mimo to
          bałwochwalczy stosunek do niego mnie drażni. Tak samo jak uczenie się na pamięć
          Silmarilliona.
          Wiem, że pewnie zaraz napadnie na mnie cała zgraja zwolenników kucia Tolkiena
          na pamięć-ale na ten temat na tym forum powiedziano już chyba wszystko- i myślę
          że możemy tą dyskusję uznać za zakończoną
    • Gość: alfa Re: Błędy w WP (książce) IP: *.polpharma.com.pl / 10.0.3.* 27.06.02, 08:35
      Gość portalu: Azubin napisał(a):

      > Czy ktoś (poza mną) zwrócił uwagę na parę dziwnych, śmiesznych wręcz scen?
      > Oto na przykład: patrol wojska zatrzymuje trzech włóczęgów. I co się dzieje?
      > Jeden z nich macha mieczem i mówi że jest królem, z dawno wygasłego rodu, a
      > dowódca patrolu (Eomer) zamiast zatrzymać go i odstawić do swoich przełożonych,
      >
      > puszcza go wolno i (co więcej) daje mu konie (które dla Rohrrima znaczyły- o
      > ile pamiętam- dużo więcej niż własne życie, nie mówiąc o żonie)
      koniec pierwszego tomu:
      wali się i pali. froda nie ma, pipin i merry porwani i:
      targają Boromira, rozumiem, ale po co targaja cale zdobyczne żelazo
      po łodzie biegnie nie kto inny jak Gimli, rozumiem że krasnoludy słyną z szybkości
      • Gość: justynka Re: Błędy w WP (książce) IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 19:21
        Pieprzycie jak struci po gruchach!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka