Dodaj do ulubionych

spis powszechny dla miłośników SW

IP: *.pl 10.05.02, 00:52
To co, wzorem Brytyjczyków podczas spisu podajemy wyznanie: Rycerze Jedi? :-)
To tak w ramach biernego oporu przeciw gromadzeniu danych osobowych....
Obserwuj wątek
    • grisznak Re: spis powszechny dla miłośników SW 10.05.02, 01:14
      A jest pytanie o wyznanie? Na pewno nie masz obowiązku się deklarować, to
      niezgodne z konstytucją. A spis jest potrzebny ze względu na UE więc może po
      prostu dajmy się spisać. nasze dane, nie możliwe do skontrolowania i tak leżą w
      archiwach kościoła kat.
      • Gość: 2rurka Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.pl 10.05.02, 01:31
        owszym, teoretycznie jest potrzebny. Ale to taka forma wyrazenia sprzeciwu przeciw wydawaniu na to pieniedzy.
        Osobiscie pamietam rozne przypadki, gdy dane osobowe jakos wyciekaly i nie wierze w to, ze ktos kilkudziesieciu tysiecy ankiet nie podkradnie.
        Albo co jeszcze pewniejsze - ze rachmistrz bedzie kopiowal dane i sprzedawal je zaprzyjaznionym przedsiebiorcom.

        Wpisujac "Rycerze Jedi" w pole, ktore i tak wypelnia sie wedlug wlasnego sumienia mozna pokazac, ze w dzisiejszych czasach mozna dokonac manipulacji spisem na duza skale i moze dzieki temu nastepnych spisow nie bedzie.
        • grisznak Re: spis powszechny dla miłośników SW 10.05.02, 01:47
          To jest pytanie o wyznanie czy nie ma?
          • Gość: 2rurka Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.pl 10.05.02, 02:02
            afaik: jest.
            • Gość: 2rurka Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.pl 10.05.02, 02:28
              jednak nie ma... szkoda.
              • Gość: Alex Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: 212.33.87.* 10.05.02, 07:57
                W UK kilkanaścietysięcy osób podało jako wyznanie religię Jedi. Na Nowej
                Zelandii zarejestrowano kościół Jedi. Gdyby Lucas wiedział jak ludzie sie
                przejmą ....
                • perlotiel Re: spis powszechny dla miłośników SW 10.05.02, 15:54
                  Gość portalu: Alex napisał(a):

                  > W UK kilkanaścietysięcy osób podało jako wyznanie
                  religię Jedi. Na Nowej
                  > Zelandii zarejestrowano kościół Jedi. Gdyby Lucas
                  wiedział jak ludzie sie
                  > przejmą ....


                  zainwestowalby w to jeszcze wiecej kasy ;P
                • Gość: Szpaku Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 07:44
                  ale jest pytanie o narodowosc....:-)
    • Gość: ann_a Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 14.05.02, 11:39
      to ja mam pytanie, moze lamerskie, niemniej prosze sie nie smiac; chcialabym
      uzyskac prawdziwa odpowiedz: jakie sa wyznaczniki religii jedi?
      powiedzmy, ze po obejrzeniu filmu wiem mniej wiecej, a czy ktos sprobowalby
      ubrac to w zdania na wzor katolickich 10 przykazac?
      • okazja Re: spis powszechny dla miłośników SW 14.05.02, 12:21
        odpowiedz jest niezwykle prosta:
        1. trzeba przejsc szkolenie Jedi, kidys na Yavinie 4, obecnie w Otchlani,
        2. skonstrulowac wlasny miecz swietlny,
        3. zdac edzamin Jedi
        i juz .....
      • Gość: okazja Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: 62.233.165.* 14.05.02, 12:22
        odpowiedz jest niezwykle prosta:
        1. trzeba przejsc szkolenie Jedi, kidys na Yavinie 4, obecnie w Otchlani,
        2. skonstrulowac wlasny miecz swietlny,
        3. zdac egzamin Jedi
        i juz .....
        • Gość: ann_a Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 14.05.02, 13:02
          eeee, mnie nie chodzilo o to co trzeba zrobic, aby zostac Jedi, tylko w co oni
          wierza? jakimi zasadami sie kieruja...
          • okazja Re: spis powszechny dla miłośników SW 14.05.02, 13:17
            najprostrzymi.... uczciwosc, spokoj, wyciszenie, obrona slabszych, ....
            wyzbycie sie agresji, zlosci, zawisci...... chociaz rozne jest podejscie do
            walki .... porownaj roznice miedzy lukiem a kypem duronem, czy animozje
            pomiedzy anakinem solo a jego bratem jacenem.....
            • Gość: ann_a Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 14.05.02, 13:48
              no ja nie wiem czy to na pewno wyznaczniki zycia Jedi, ale mnie sie strasznie
              spodobalo pewne zdanie Mistrza Yody: "Rob, albo nie rob. Nie probuj". I wlasnie
              o tego typu rzeczy mi chodzilo...ale tak, na pewno chodzi o wyciszenie,
              wyzbycie agresji, gniewu, strachu, zlosci... przynajmniej tyle wynika z filmow
              • okazja Re: spis powszechny dla miłośników SW 14.05.02, 15:34
                z tym probowaniem.....to mi bardziej zalatuje matrixem..... gdy morfeusz tlucze
                neo..... ale yoda tez walnal luka tym tekstem w imperium ......
                • Gość: ann_a Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 14.05.02, 15:37
                  o nie, nie; jesli nawet mofeo powiedzial do neo taki tekst, to tylko go
                  sciagnal z Yody; poza tym pasuje on do Jedi;

                  a przy okazji znalazlam w sieci spisany kodeks:)
                  • Gość: Alex Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: 193.0.117.* 14.05.02, 16:37
                    Świetlistami istotami jesteśmy nie tą szarą materią ....
                    Strach prowadzi do gniewu, gniew do nienawiści, a nienawiść do cierpienia
                    1 Świat złożony jest z dwóch elementów: materii i przenikającej ją mocy. Moc
                    przenika wszelkie istoty i rzeczy. Im coś jest bardziej uduchowione tym
                    bardziej nasiąknięte jest mocą (Yoda, Imperium kontratakuje)
                    2 Wszelkie organizmy odczuwają cierpienie pozostałych - współcierpią (po grecku
                    sympatheia stąd nasza sympatia)(Yoda, Imperium kontratakuje. Najbardziej
                    świadome rycerze Jedi najbardziej
                    3 ideał życia - Jedi niewykorzystuje mocy dla mało istotnych powodów. Zdobywa
                    on dzięki niej wiedze o świecie.
                    4 Jedi nigdy nie atakuje, nie targają nim namietności, nie ulega złódnym
                    mniemaniom. Prowadzi kontemplacyjne, spokojne życie
                    5 Po śmierci niewiemy co się dzieje z istotami świata GW. Niektóre z nich
                    (Jedi) nie rozmywają się ale potrafią się kontaktować ze światem żywych - i
                    przez to wpływać na otaczający świat
        • mikolaj7 Re: spis powszechny dla miłośników SW 15.05.02, 20:14
          Gość portalu: okazja napisał(a):

          > odpowiedz jest niezwykle prosta:
          > 1. trzeba przejsc szkolenie Jedi, kidys na Yavinie 4, obecnie w Otchlani,
          > 2. skonstrulowac wlasny miecz swietlny,
          > 3. zdac egzamin Jedi
          > i juz .....

          o punktach dwa i trzy slyszalem, ale o pierwszym nigdy - na
          czym polegalo to szkolenie na yavinie? to taki krotki wypad
          w tamte strony, czy tez na kilka lat?
          • okazja Re: spis powszechny dla miłośników SW 16.05.02, 22:25
            tam ulokowana zostala akademia jedi, az do ataku yuzhanow vong...a swoja droga
            nowa era jedi choc cokolwiek nierowna jednak rozmachem dorownuje trylogii
            zahna... czyz nie?
    • Gość: sdryg Re: spis powszechny dla miłośników SW IP: *.x / 192.168.3.* 15.05.02, 14:08
      wertgfh
    • Gość: Krzychoo Jedi a religia IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 15.05.02, 17:30
      Jedi a religia (właściwie religie):

      1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
      W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
      Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
      To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.
      2.A tak apropo życie rycerza Jedi można chyba upodobnić do życia
      klasztornego bo przecież np.nie wolno ulegać mu namiętnościom.
      Chociaż z drugiej strony ma poznawać świat aby wiedzieć co się dzieje.
      Jak to pogodzić?
      3.Nie wolno Jedi ulegać gniewowi czy nienawiśći.
      Coś jak w Bibli o przebaczaniu ale przecież Jedi nie nadstawia drugiego
      policzka.
      To też chyba jakaś sprzeczność.
      Kto coś powie na poruszone przeze mnie kwestie?
      • albo_tak Re: Jedi a religia 16.05.02, 15:32
        Witam!

        Gość portalu: Krzychoo napisał(a):

        > Jedi a religia (właściwie religie):
        >
        > 1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
        > W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
        > Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
        > To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.

        Jeśli tak jest, czym jest "ciemna strona mocy"? Z jednej strony to jest wynik
        ulegnięcia jakimś impulsom, ale z drugiej, rycerz Jedi staje się jej sługą, a
        więc musi to być czyś z zewnątrz, spoza jego osobowości.
        • mikolaj7 Re: Jedi a religia 16.05.02, 18:45
          albo_tak napisał(a):

          > Witam!
          >
          > Gość portalu: Krzychoo napisał(a):
          >
          > > Jedi a religia (właściwie religie):
          > >
          > > 1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
          > > W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
          > > Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
          > > To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.
          >
          > Jeśli tak jest, czym jest "ciemna strona mocy"? Z jednej strony to jest wynik
          > ulegnięcia jakimś impulsom, ale z drugiej, rycerz Jedi staje się jej sługą, a
          > więc musi to być czyś z zewnątrz, spoza jego osobowości.

          nie jestem specem, ale ciemna strone mocy mozna
          tlumaczyc tak, ze moc moze byc wykorzystana w dobrych
          (jasnych) albo zlych (ciemnych) celach. zaleznie od tego
          czemu ma sluzyc ukazuje inna nature i daje inne
          mozliwosci.
          • Gość: Krzychoo Re: Jedi a religia IP: 195.114.189.* 16.05.02, 22:21
            mikolaj7 napisał(a):

            > albo_tak napisał(a):
            >
            > > Witam!
            > >
            > > Gość portalu: Krzychoo napisał(a):
            > >
            > > > Jedi a religia (właściwie religie):
            > > >
            > > > 1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
            > > > W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
            > > > Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
            > > > To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.
            > >
            > > Jeśli tak jest, czym jest "ciemna strona mocy"? Z jednej strony to jest wy
            > nik
            > > ulegnięcia jakimś impulsom, ale z drugiej, rycerz Jedi staje się jej sługą
            > , a
            > > więc musi to być czyś z zewnątrz, spoza jego osobowości.
            >
            > nie jestem specem, ale ciemna strone mocy mozna
            > tlumaczyc tak, ze moc moze byc wykorzystana w dobrych
            > (jasnych) albo zlych (ciemnych) celach. zaleznie od tego
            > czemu ma sluzyc ukazuje inna nature i daje inne
            > mozliwosci.

            Właśnie o to chodzi
      • macdabro Re: Jedi a religia 17.05.02, 11:03
        Gość portalu: Krzychoo napisał(a):

        > Jedi a religia (właściwie religie):
        >
        > 1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
        > W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
        > Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
        > To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.

        Religia Jedi wygląda mi to na typową mieszankę: kilka wschodnich koncepcji
        przepuszczonych przez filtr kultury zachodu.
        Jeśli chodzi o buddyzm - o ile się orientuję, nie ma tam żadnej "mocy", a zło
        jest wynikiem niewiedzy i nieświadomości. Ciemna i jasna strona to raczej pomysł
        z taoizmu. Z kolei wybór dobra i kuszenie przez złe siły pochodzą chyba jednak z
        chrześcijaństwa.
        A tak poza tym:
        GW to swego rodzaju mit i traktuję ich treść symbolicznie. Znaczy to, że choć
        lubię tę historię, to nie muszę wszystkiego przyjmować na serio. Tak więc,
        pozostawiając religię Jedi w świecie fikcji, będę nadal wyznawcą chrześcijaństwa.

        Pozdrowienia
        Dabro
        • Gość: Alex Re: Jedi a religia IP: 212.33.87.* 17.05.02, 12:00
          Źródła koncepcji Mocy u Lucasa należy szukać w bardzo luźno rozumianej
          filozofii wschodu, choć wykazuje ona zdumiewające podobieństwa do myśli
          zachodu - stoicyzmu (świat złożony jest z materii i przenikającej ją
          materialnej siły, która jest we wszystkich organizmach, chioć nie w jednakowy
          sposób w organizmach żywych jest ona w większym stopniu, w sile tej
          utożsamianej z logosem-bogiem zawiera sie i dobro i zło, siła ta powoduje
          wzajemne współczucie między organizmami - zaburzenia potrafią wpływać na to co
          sie dzieje) , choć Lucas o tym chyba nie wie.
          Ale w nowej trylogii koncepcje Lucasa idą zdecydowanie w stronę
          chrześcijaństwa. Przywrócenie równowagi sił między dobrem a złem polegać ma na
          zniszczeniu zła (ciemnej strony mocy). Dokonuje tego mesjasz - syn zrodzony z
          Mocy.
          • Gość: Krzychoo Re: Jedi a religia IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 17.05.02, 14:49
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            > Źródła koncepcji Mocy u Lucasa należy szukać w bardzo luźno rozumianej
            > filozofii wschodu, choć wykazuje ona zdumiewające podobieństwa do myśli
            > zachodu - stoicyzmu (świat złożony jest z materii i przenikającej ją
            > materialnej siły, która jest we wszystkich organizmach, chioć nie w jednakowy
            > sposób w organizmach żywych jest ona w większym stopniu, w sile tej
            > utożsamianej z logosem-bogiem zawiera sie i dobro i zło, siła ta powoduje
            > wzajemne współczucie między organizmami - zaburzenia potrafią wpływać na to co
            > sie dzieje) , choć Lucas o tym chyba nie wie.
            > Ale w nowej trylogii koncepcje Lucasa idą zdecydowanie w stronę
            > chrześcijaństwa. Przywrócenie równowagi sił między dobrem a złem polegać ma na
            > zniszczeniu zła (ciemnej strony mocy). Dokonuje tego mesjasz - syn zrodzony z
            > Mocy.

            No ale sama koncepcja "Mocy" jest jakby obojętna.Bo "Moc" nie jest
            tu ani dobra ani zła tylko to dopiero człowiek sprawia,że jest ona wykorzystywana
            w sposób dobry lub zły.Natomiast w chrześcijaństwie Bóg czyli Moc jest
            z natury dobra.
            z tym mesjaszem to raczej moim zdaniem wolne tłumaczenie chodz faktycznie pewien
            wątek chrześcijański się tu przejawia.
            Zresztą można się tutaj dopatrzeć odnieśień do różnych systemów
            religijnych czy filozoficznych.Kwestia interpretacji bo sam Lucas
            raczej jakiegoś głębokiego przesłania nie chciał tworzyć to raczej fani
            trylogii ją odnależli i rozbudowali.
            Szkoła Jedii rozkwita tworzą ją sami zainteresowanii.

        • Gość: Krzychoo Re: Jedi a religia IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 17.05.02, 14:38
          macdabro napisał(a):

          > Gość portalu: Krzychoo napisał(a):
          >
          > > Jedi a religia (właściwie religie):
          > >
          > > 1.Religia Jedi skręca raczej w kierunku Buddyzmu.
          > > W religiach monoteistycznych Bóg(Moc) występuje jako dobro.
          > > Natomiast u Jedi jest to "Moc" która nie jest ani zła ani dobra.
          > > To dopiero człowiek ją wykorzystuje w celach dobrych lub odwrotnie.
          >
          > Religia Jedi wygląda mi to na typową mieszankę: kilka wschodnich koncepcji
          > przepuszczonych przez filtr kultury zachodu.
          > Jeśli chodzi o buddyzm - o ile się orientuję, nie ma tam żadnej "mocy", a zło
          > jest wynikiem niewiedzy i nieświadomości. Ciemna i jasna strona to raczej pomys
          > ł
          > z taoizmu.

          Fakt słuszna uwaga i zdaje się Zorastryzm tezgłosi walkę dwóch przeciwstawnych
          bóstw - boga dobra i zła.Buddyzm to bardziej filozofia niż religia.
          zresztą trudno tu przyjąć jakieś kryterium w przypadku "wyznawców Jedi"
          czy to religia czy system filozoficzny.

          Z kolei wybór dobra i kuszenie przez złe siły pochodzą chyba jednak
          > z
          > chrześcijaństwa.
          > A tak poza tym:
          > GW to swego rodzaju mit i traktuję ich treść symbolicznie. Znaczy to, że choć
          > lubię tę historię, to nie muszę wszystkiego przyjmować na serio. Tak więc,
          > pozostawiając religię Jedi w świecie fikcji, będę nadal wyznawcą chrześcijaństw
          > a.
          >
          > Pozdrowienia
          > Dabro

          • Gość: Alex Re: Jedi a religia IP: 212.33.87.* 18.05.02, 07:41
            Poczatkowo Lucas chciał nakręcić po prostu zwariowany film o robotach. Takie są
            pierwsze scenariusze. Potem zafascynował się archetypami i pracami Cambella. I
            wtedy pojawia się to co fanów oczarowało walka dobra ze złem, mistycyzm,
            archetypy. Sam Lucas tłumaczy powtarzalność do znudzenia pewnych schematów w
            pierwszej trylogii i obecnej porównaniem - pójściem drogą łatwą (ciemną) która
            prowadzi do zguby i trudną (dobrą) przynoszącą owoce. Anakin i Luke staja przed
            podobny,mi wyzwaniami, jeden upada, drugi nie. Dlatego pewnie w III epizodzie
            takich cytatów z pierwszej trylogii będzie jeszcze więcej.
            W koncepcji mocy zawarte jest i dobro i zło. Ale to nie jest tylko myśl
            wschodnia, było to obecne głęboko w wielu nurtach filozofii greckiej.
            Podobieństwa do stoicyzmu są olbrzymie. Jedyny problem z nimi, to to, że Lucas
            nigdy się nie powołuje na nie. Nie wie?
            Co do mesjasza. Anakin jest wybrańcem, który ma dokonać przywrócenia równowagi
            mocy. Wszyscy ci którzy mówią, że nowa trylogia spłyca warstwe mityczną muszą
            pamiętać, że Lucas wywindowuje ją na jeszcze wyższy poziom. Mamy do czynienia
            nie tylko z jedną banalną wojną we galaktyce jakich było już kilka
            (eksterminacja Sithów przez Jedi czy wojna wywołąna przez Exara Kuna i Ulic
            Quel Dromę 4000 lat przed NN). Jesteśmy w punkcie przełomowym - pojawia się
            istota która istnienie zawdziecza Mocy i która ma zniszczyć tryumfujące zło. A
            z drugiej strony widzimy dlaczego wybraniec musi upaść - to jest treść
            pierwszej trylogii (1-3).
            I jeszcze jedno. Widzimy też dlaczego Jedi musieli również przejść
            oczyszczenie. Stali się zbyt skostniali, zbyt dumni, zbyt pyszni. Zbyt dużo
            czasu zajmuje im administrowanie, a zbyt mało duchowość. Stali się instytucją i
            wczęści zapomnieli o swoim posłannictwie. Tu możemy widzieć niechęć Lusaca
            niezwiązanego z żadna religią do struktur religilnych. Nie do religii, ale do
            struktur z niż związanych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka