Gość: ::Uther:: IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 00:21 Jak Wam sie podoba kolejny tom Discworld'a? Ja osobiscie nie kupilem go jeszcze bo mam nadzieje, ze dostane go pod choinke w Noc Strzyzenia...... na Świeta Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miziou Re: Wiedzmikolaj 27.12.04, 16:28 Jak zwykle - w oryginale bardziej mi sie podobalo, ale ja juz jakos tak Pana Piotra tlumaczen za bardzo nie lubie ;P Ale motyw kiedy Nobby idzie do Wiedzmikolaja na kolana zwalil mnie z nog :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kudlaty Re: Wiedzmikolaj IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:56 Niedawno zainwestowalem w ta ksiazke i nosze sie z oczywistym zamairem przeczytania jej, jak juz to zrobie to cos skrobne Odpowiedz Link Zgłoś
4morgoth6 Re: Wiedzmikolaj 06.01.05, 14:05 Ja na Święta dostałem (a właściwie musiałem sobie sam kupić, bo nikt w mojej rodzinie sie nie zna na twórczości Pratchetta) "Na glinianych nogach". To jest to co tygryski lubią najbardziej. Przez starego dobrego Pratchetta znów mnie bolał brzuch od śmiechu. Co prawda nie było Rincewinda, ale postacie typu sir Vimes, kapitan Marchewa czy zupełnie nowa postać Cudo Tyłeczek są również niesamowite. Prosiłbym o wasze opinie na temat tej książki, a także innych wartych przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Re: Wiedzmikolaj IP: 217.97.147.* 07.01.05, 09:53 Na Glinianych bardziej mi się podobała, choć faktycznie Rincewind i bagaż to postaci, które mogłyby pojawiać się w każdej książce P. W W. też ich nie ma. W. chętnie przeczytałem, ale wydaje mi się, że nie jest w wyższych sferach dzieł P. Tym niemniej w okresie świątecznym stanowił miłe czytadło. Pozdrawiam Gall Odpowiedz Link Zgłoś
energeia Re: Wiedzmikolaj 14.01.05, 12:38 Na Glinianych bardziej mi się podobała, choć faktycznie Rincewind i bagaż to > postaci, które mogłyby pojawiać się w każdej książce Jak dla mnie, to czarownice z Lancre mogą się w każdej książce pojawiać:) Pozdrawiam fanów Pratchett'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rethy Re: Wiedzmikolaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:20 Mi się bardzo podobało (czytałam, ale to chba jasne). Czytała w poczekalni u lekarza i musiałam uwarzać, żeby nie ryknąć śmiechem. A potem było mi żal, ze się tak szybko skończyło. Niestety, w oryginale nie czytam, bo za słabo znam angielski (jestem w szóstej klasie podstawówki). Książka nie jest tyko zabawna, ale też czasem wzruszająca. Podobało mi się stwierdzenie, żę ludzie muszą wierzyć w małek kłamstwa (jak np. Wiedźmikołaj), żę by uwierzyć w duzę (jak np. Miłosierdzie). Książka jest naprewdę warta przeczytania. Na glinianych nogach też czytałam i też mi sie podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Re: Wiedzmikolaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 08:51 Zapomniałem tylko wypomnieć wydawcy fatalną korektę. Tutaj irytowały mnie błędy, a rzadko się zdarza, by zwracał na nie uwagę. Pozdrawiam Gall Odpowiedz Link Zgłoś