Dodaj do ulubionych

Pozostałe "Fundacje" - czy warto ?

IP: *.ibs.com.pl 09.03.05, 11:40
Kończę własnie trylogię "Fundacja" Asimova (po raz drugi) i przymierzam się
jeszcze do 4-tej częsci (Foundation's Edge).
Pytanko: czy warto czytać pozostałe pozycje z tego cyklu w tym również te
innych autorów ?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? 09.03.05, 23:28
      prequele napisane przez samego Asimova są ciekawym spojrzeniem na historię
      owego świata i przy którymś kolejnym czytaniu można zacząć od nich, a potem
      dopiero pięcioksiąg.
      Te innych autorów - moim zdaniem strata czasu. Wiadomo, co było przed, wiadomo,
      co było po, więc historii do opowiedzenia niewiele; z punktu widzenia całości
      to nieistotne szczegóły, a nie są to takie arcydzieła, żeby warto było czytać
      mimo wszytsko.
      • Gość: piopa Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? IP: *.ibs.com.pl 10.03.05, 08:31
        A dokładnie to tak to wygląda:

        The Foundation novels
        Prelude to Foundation (1988)
        Forward the Foundation (1991)

        The Foundation Trilogy (pięcioksiąg)
        Foundation (1951)
        Foundation and Empire (1952)
        Second Foundation (1953)
        Foundation's Edge (1982)
        Foundation and Earth (1986)

        The Second Foundation Trilogy (Not written by Asimov)
        Foundation's Fear (1997) by Gregory Benford
        Foundation and Chaos (1998) by Greg Bear
        Foundation's Triumph (1999) by David Brin
        • Gość: nerwus Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:09
          Oprócz pierwszych trzech klasycznych części czytałem też "Agenta Fundacji"
          i "Fundację i Ziemię". Oba tomy grube, obszerne. Akcja wartka, czasami
          zaskakująca. Czyta się przyjemnie aż do... zakończenia. Co tu dużo mówić,
          zakończenie "Fundacji i Ziemi" to katastrofa, tandeta i kliniczny przykład idei
          mieszania dla mieszania. Qpa. Tak się zniechęciłem zakończeniem, że jak do tej
          pory nie sięgnąłem po te wszystkie preludia i triumfy!
          • Gość: piopa Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? IP: *.ibs.com.pl 11.03.05, 15:35
            A "Agent Fundacji" to jak po angielsku będzie ?
            • Gość: mika_p Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? IP: *.c155.petrotel.pl 11.03.05, 16:48
              "Agent Fundacji" to właśnie "Foundation's Edge".

              A to, co u ciebie opisane jest jako "The Second Foundation Trilogy (Not written
              by Asimov)" to właśnie te prequele, o których się negatywnie wypowiedziałam w
              swoim pierwszym poście - przeczytałam półtora z trzech, więc chyba mam prawo
              się wypowiadać ;-)
    • lena-81 fundacja i ziemia 25.06.05, 22:06
      ta akurat ksiązka podczas czytania jest ciekawa, zakńczenie za to mogłoby być
      bardziej dramatyczne :)
      ALE POLECAM,dlaczego nie skończyć jak się już zaczęło czytać
    • grzeniow Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? 26.06.05, 22:49
      Zdecydowanie warto przeczytać pozostałe "Fundacje" Asimova.
      Jeśli chodzi o cykl Nie-Asimova to przez pierwszą część ledwo przebrnąłem. Czytałem ją prawie 3 miesiące, ze względu na sporo nauki i przenudną fabułę, ale pozostałe dwie części są niezłe i ciekawe.
      Jakoś nie za bardzo podobało mi się zakończenie cyklu przez Asimova, natomiast ostatnia część nowej trylogii - "Tryumf Fundacji" i jej zakończenie jest interesujące i w pewien sposób optymistyczne (w przeciwieństwie do zakończenia Asimova).
    • Gość: are Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? IP: *.clubnet.pl 02.07.05, 18:03
      Mi sie juyz 2 czesc nie podobala za bardzo... ;-(
      • meduza7 Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? 04.07.05, 12:48
        Barrrrdzo mi się nie podobało zakończenie cyklu Fundacji.
        Uprzejmie donoszę, że nie życzę sobie być sterowana przez żadne roboty. Nawet
        kierujące się Zerowym Prawem.
        :)
        • dinki1 Re: Pozostałe "Fundacje" - czy warto ? 07.01.06, 02:07
          Przygodę z Asimovem zacząłem od Drugiej Fundacji - i, z perspektywy kilkunastu lat, to właśnie tę część wspominam najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka