Dodaj do ulubionych

Ursula le Guin

07.03.03, 20:22
Ostatnio zacząłem czytać trylogię Ursuli le Guin, która trylogią się nie
okazała. Czy wiecie może dlaczego po tak długiej przerwie zdecydowała się ona
napisać "Tehanu"?
Obserwuj wątek
    • Gość: jernaj Re: Ursula le Guin IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 21.03.03, 19:02
      Sam chętnie bym sie dowiedział dlaczego.

      Jest jeszcze prequel histori Ziemimorza: Opowieści z Ziemiomorza.
      Wyd.Pruszyński.

      Pozdrowienia
      • Gość: Druss Re: Ursula le Guin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 12:47
        Gość portalu: jernaj napisał(a):

        > Sam chętnie bym sie dowiedział dlaczego.
        >
        > Jest jeszcze prequel histori Ziemimorza: Opowieści z Ziemiomorza.
        > Wyd.Pruszyński.
        >
        > Pozdrowienia

        Może dlatego, że z biegiem lat Pani Ursula przesiąka coraz mocniej ideologią
        feministyczną (vide ostatnie zbiorki opowiadań). To tylko taka konstatacja -
        nie oceniam tego pozytywnie ani negatywnie :-)
        Ukłony,
        Druss
        • boobie Re: Ursula le Guin 22.03.03, 13:18
          Dzięki wielkie za informacje, myślałem że już nikt mi nie odpowie :-). A akie
          są wasz eodczucia dotyczące "Tehanu"?
          • morgrist Re: Ursula le Guin 22.03.03, 19:08
            najgorsze z całego cyklu
            • boobie Re: Ursula le Guin 25.03.03, 13:10
              Jak dla mnie Tehanu jest po prostu inne, co nie znaczy gorsze. Z drugiej strony
              można uznać, iż jest to pewnego rodzaju "psucie" tak pięknej trylogi...
              • Gość: Druss Re: Ursula le Guin IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 25.03.03, 13:44
                boobie napisał:

                > Jak dla mnie Tehanu jest po prostu inne, co nie znaczy gorsze. Z drugiej
                strony
                >
                > można uznać, iż jest to pewnego rodzaju "psucie" tak pięknej trylogi...

                Można też uznać, że "psuciem trylogii" są "Grobowce Atuanu" - zdecydowanie
                słabsze od części pierwszej i trzeciej.
                Pozdrawiam,
                Druss
                • boobie Re: Ursula le Guin 25.03.03, 19:58
                  No ta, bo gdy za narrację "bierze się" Tenar, to już się czytać odechciewa :-)
                  • boobie Ursula le Guin 31.03.03, 20:38
                    Ja uważam pierwsz e i trzecie części za najlepsze. Dwie fundamentalne sprawy -
                    własny cień i sprawa śmierci, rozpisane przez le Guin w sposób mistrzowski.
          • karmilla Re: Ursula le Guin 02.04.03, 09:59
            trochę jak z innej bajki, nie pasuje do całości (w każdym razie do I i III
            części, bo drugiej nie czytałam). Też nie bardzo wiem po co dopisana
            • boobie Re: Ursula le Guin 02.04.03, 21:09
              Pewnie trzeba by zgłębić biografię i bibliografię Ursuli :-)
              • Gość: Druss Re: Ursula le Guin IP: 81.210.23.* 03.04.03, 11:07
                A za miesiąc w księgarniach kolejna opowieść ze świata Ziemiomorza - Inny
                wiatr...

                Druss
                • boobie Re: Ursula le Guin 03.04.03, 22:23
                  Czy oprócz ego prequela i tych nowych opowiadań jest coś jeszcze z Ziemiomorza?
          • lady_raven Re: Ursula le Guin 06.07.03, 22:35
            Cykl "Ziemiomorze" przeczytałam jakiś rok temu i ciągle do niego powracam.
            Najchętniej zaś powracam właśnie do "Tehanu", gdyż jest zupełnie inne od
            pozostałych części. Podoba mi się szczególnie klimat tej książki, smutny
            przesiąknięty nostalgią... nie opowiada ona juz o bohaterskich czynach Geda,
            przedstawia przełom w jego życiu, utratę wszystkiego, co posiadał. Niegdyś
            wielki czarnoksiężnik; Ged poświęcił to, co było dla niego najważniejsze, dla
            dobra całego ziemiomorza, dla wyższych idei, szczytnych celów, nie patrząc na
            konsekwencje, nie bacząc czy robi to na swą korzyść, czy niekorzyść. Poświęcił
            wszystko, co miał dla ludzkości, a zapomniano o nim. Dlatego tak bardzo podoba
            mi sie "Tehanu", gdyż przedstawia ono zycie człowieka, któremu nie zostało już
            nic, nie widzi sensu w życiu i żałuje, ze nie pozostał tam, w Suchej Krainie.
            Poznajemy tam Geda z innej strony. Myślę, że gdyby nie "Tehanu", cykl byłby
            niepełny. I chociaż treść książki skupia się na "opłakiwaniu" przez Geda swego
            dawnego, utraconego życia, koniec jest szczęśliwy, Krogulec dzięki Tenar
            odnajduje bezpieczną przystań i żyje dalej. Może dlatego wzbudza ona tyle
            kontrowersji wśród czytelników bardzo wyciszona, spokojna i stonowana.,bo nie
            jest napisana podobnie, jak pozostałe tomy. W przeciwienstwie do 1 i 3 tomu
            pełnego wędrówek, bohaterskich i donośnych czynów, jest bardzo wyciszona
            spokojna i stonowana, z wolną akcją. W tej książce podoba mi się wszystko
            [włączając wątek feministyczny-bo czyż nie mówi on prawdy? :)] Nie zgadzam się
            też z twierdzeniem, ze Tenar jest gorszą bohaterką, bo to nieprawda.
            Przywiązałam się do wszystkich bohaterów Ziemiomorza, a do Tenar najbardziej,
            gdyż znajduję w jej zachowaniu swoje własne cechy :> Rozumiem oczywiście, że
            odbiór przesłania zawartego w tej ksiązce zalezy od indywidualnego i
            subiektywnego odczucia. Dla mnie przynajmniej Ziemiomorze jest lepszą stroną
            mego istnienia, Swiatem, którym zyję kazdego dnia, do którego uciekam, gdy
            zdaje sobie sprawe, jak bezlitosna jest realność. Wszystkie ksiegi Ziemiomorza
            traktuję niczym Biblię...

            P.S. Nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro nie cieszycie się, ze p. Ursula Le Guin
            wydała Tehanu , to bez urazy, ale wydaje mi sie, ze nie przywiązaliscie się do
            tego cyklu. Kazdy bowiem, kto tak naprawdę pokochałby Ziemiomorze, nie
            zastanawiałby się zbytnio nad tym, dlaczego 4-ta część została napisana, ale
            cieszyłby się, ze pozna dalsze losy swych ulubionych bohaterów i ukochanego
            świata, ze ta pustka codziennego życia, która jedynie już pozostała po
            przeczytaniu wszystkich części po kilka razy, wypełni sie czyms nowym...Tak
            przynajmniej było ze mną.
            Cykl Ziemiomorze jest dla mnie źródłem poezji i filozofii ,które zmieniło moje
            zycie, bez którego pewnie umarłabym z pragnienia.

            W hołdzie dla Ursuli Le Guin - mistrzyni magii zaklętej w słowa

            Wierna czytelniczka lady Raven

            "Zanim dostał własne imię i zajął się poszukiwaniem wiedzy, zanim jeszcze
            zdobył moc, krył się w nim sokół, mag, mężczyzna i jeszcze coś. Był kimś, na
            kogo nie znamy określenia. Podobnie, jak my wszyscy."
      • rubeus Re: Ursula le Guin 25.04.03, 19:50
        to nie jset prequel - przeczytaj sobie dokaldnie co panie le guin pisze we wstepie - to opowiesci ze swiata ziemiomorza, powstale po napisaniu cyklu
    • Gość: demon Re: Ursula le Guin IP: *.altar.com.pl / *.gazeta.pl 03.04.03, 13:20
      boobie napisał:

      > Ostatnio zacząłem czytać trylogię Ursuli le Guin, która
      trylogią się nie
      > okazała. Czy wiecie może dlaczego po tak długiej
      przerwie zdecydowała się ona
      > napisać "Tehanu"?
    • ansuz76 Re: Ursula le Guin 06.06.03, 14:54
      Zgadza się, Tehanu było odpowiedzią p. LeGuin na seksistowskie praktyki
      wydawców. Gdzieś czytałem, nie podam teraz źródła, że w początkach jej kariery
      wydawcy kazali się jej podpisywać tylko U. LeGuin, bo uważali, ze książek
      fantasy podpisanych przez kobietę nikt nie kupi. Stąd wątki feministyczne w
      czwartym "Ziemiomorzu". Ale ja i tak najbardziej lubię jej "Lewą rekę
      ciemności".
      Światło jest lewą reką ciemności
      a ciemność prawą ręką światła...
    • Gość: sirgoblin Re: Ursula le Guin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 19:08
      boobie napisał:

      > Ostatnio zacząłem czytać trylogię Ursuli le Guin, która trylogią się nie
      > okazała. Czy wiecie może dlaczego po tak długiej przerwie zdecydowała się ona
      > napisać "Tehanu"?

      Jest jeszcze piata czesc trylogii :-)
      nazywa sie "the other wind", z tego co wiem nie przetlumaczona, zupelnie inna od poprzednich i od
      T. tez, IMHO b. kontrowersyjna bo odslania kwestie, ktore z zalozenia byly tajemnica: skad sie wzial mur, dlaczego
      mieszkancy Atuanu uwazali, ze ludzie z Earthsea nie maja duszy itp. Mi sie podobalo, ale wielbicielom
      wymachiwania czarodziejska laska zapewne sie nie spodoba. Generalnie UKLG idzie od paru lat w strone
      eksperymentow ze stylizacji narracji itp. mi sie to podoba, innym nie musi...
      • Gość: Druss Re: Ursula le Guin IP: 81.210.23.* 11.06.03, 11:26
        Gość portalu: sirgoblin napisał(a):

        >
        > Jest jeszcze piata czesc trylogii :-)
        > nazywa sie "the other wind", z tego co wiem nie przetlumaczona...

        Piszę o niej cztery piętra wyżej...
        Pozdrawiam,
        Druss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka