Dodaj do ulubionych

Ftorrrek :-)

IP: 217.97.138.* 17.06.03, 11:14
...specjalnie dla Agrafka, który darzy ten dzień wielkim sentymentem.
Osobiście preferuję piąteczek :-) Ciekawe, dlaczego...?:-)
Vereen - jak mieszkanko? Sprawdza się? I te dwie łazienki..oooo!!! :-)
Musisz być w euforii.
A ja muszę się zmobilizować do pomalowania swoich czterech kątów. I tak się
właśnie zastanawiam, czy lecieć standartowo - na biało, czy też może jakąś
morelkę zaryzykować? A jak zaryzykuję i mi się nie spodoba, to co będzie?
Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • vereen Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 11:59
      Hallow:))) Ftorku nie mogę przegapić, bo podobnie do agrafka bardzo go
      lubię...oczywiście oprócz piontku:))
      Mieszkanko fascynacyjne ale niemożebnie dużo do właściwego stanu zamieszkania
      mu zostało:)) czyszczę i pucuję...ale czegóż sie można spodziewać, jeśli się
      wykańczanie mieszkania i przeprowadzkę zrobiło w dwa
      tygodnie...speedygonzalez:))
      Pozdrowienia dla obecnych i obecnych inaczej:)
      • vereen Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 12:04
        Aaaa, a morelka to fajny pomysł, tylko na forum naprawy i remonty pisali, że
        kolor pomarańczowy wzmaga apetyt:)))))))
        Ja szaleństwa kolorystyczne mam już za sobą, bo od 6 lat malowałam wnętrza na
        różne kolory..: żółty, niebieski, granatowy, zieleń jak z wieczka od majonezu
        kieleckiego:D i różnetakie...teraz pójdę w stonowane szarości i beże:) kiedyś
        się trzeba ustatkować;)))
        • Gość: monia Re: Ftorrrek :-) IP: 217.97.138.* 17.06.03, 12:17
          szarości i beże - innymi słowy chłodna elegancja :-) Ha! Ja nigdy z kolorami
          nie eksperymentowałam...w ogóle raczej taka mało odważna i asekuracyjna
          jezdem..aż wstyd..no, naprawdę :-( no ale teraz mnie ta morelka kusi :-)
          zaprzyjaźniona osoba ma najpiękniejszy zestaw kolorystyczny bodaj w sypialni
          lawenda na jednej ścianie, łagodna, miętowa zieleń na drugiej - śliszne! :-)
          Ekspresowa przeprowadzka? Zamieszkaliśmy w mieszkaniu z CZĘŚCIOWO położona
          podłogą..Nie mieliśmy żadnej szafy (Comandor pojawił sie po 3 miesiącach) no i
          kuchni też nie - ta pojawiła się po pół roku. Gotowaliśmy na elektrycznej,
          dwupłytowej, stojącej na podłodze :-)))))) Ale za to teraz bardzo lubię swoją
          kuchnię i swoje szafeczki :-)))
          • vereen Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 12:25
            :)))Właśnie czekam na szafę wnękową siedząć na pudłach, a z kuchni mam narazie
            tylko dolne szafki:)) ale podłogę mam kompletną:)))

            Zaraz niestety muszę zrobić wyprawę do "miasta"...kurcze to zaplecze ma jedną
            wadę, ale dużą:))) Ubieram srtój turystyczno sportowy, nigdy niewiadomo o
            jakie krainy się zahaczy:))) Postuluję o większy budżet na badania dotyczące
            teleportacji:)
    • agrafek Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 12:49
      Ogromnie dziękuję za ftorek:)))), radośc mi on sprawił niesamowitą, że aż
      prawie poleciałem pomóc w malowaniu mieszkanka, tylko się po drodze
      zorientowałem że nie wiem dokąd biegnę:). No to pomaluje zamek, jak rozumiem
      jadalnia na pomarańczowo?;)
      • vereen Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 12:55
        Ha, pomarańczowa jadalnia! To sala balowa na czerwono, żeby można było w tańcu
        spalić te pomarańczowe kalorie:)) moją komnatę proszę na seledynowo...dla
        ukojenia zszarpanych nerwów:))
        • agrafek Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 15:29
          Nerwów zszarpanych po posiłku i tańcu? Ojej, wiedziałem, że lepszy ze mnie
          rycerz niż tancerz, ale żeby aż tak? Dyć zdjąłem zbroję przed wejściem na
          parkiet:).
      • Gość: monia Re: Ftorrrek :-) IP: 217.97.138.* 17.06.03, 13:46
        Na morelkowo, Agrafku, morelkowo..pamiętaj! Pomarańczowe wnętrza przyprawiły
        by mnie o szaleństwo chyba...A może jakaś cytrynka? Hmmmm...
        Jeju...znowu będzie na biało...:-(((
        • agrafek Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 15:30
          To na białym tle zawsze możemy domalować palmy, wieloryby, sceny bitewne, albo
          jakiś dodatkowy widoczek. Albo zostawmy morelowe tło a cytrynki zjedzmy jako
          dodatek do czegoś smacznego:).
          • vereen Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 16:12
            :)))))Tequila? :)))
            • jolajola1 Re: Ftorrrek :-) 17.06.03, 21:22
              ach, ja salon na wsi miałam w kolorze jagód w śmietanie, a kuchnię jagód w
              śmietanie z dodatkiem odrobiny kakao

              to może piwniczke machniemy chociaż na taki kolorek ? ach , jak ja to
              lubiłam ...
              • Gość: vereen Re: Ftorrrek :-) IP: *.crowley.pl 17.06.03, 21:29
                Ach, jagody w śmietanie:))) Mniam:) Może z czekoladą zamiast kakao??
                Trochę trudno mi wyobrazić sobie ten kolor, ale smak już mnie skusił:)

                A tekila z cytrynką:)) To dopiero kolor!:D
              • agrafek Re: Ftorrrek :-) 18.06.03, 12:05
                W takim razie szykuję i takie farby:). A piwniczka spora:).
                pozdrawiam.
                • Gość: monia Re: Ftorrrek :-) IP: 217.97.138.* 18.06.03, 12:39
                  agrafek napisał:

                  A piwniczka spora:).

                  tylko czy aby pełna? :-)
                  też pozdrawiam!
                  • jolajola1 Re: Ftorrrek :-) 18.06.03, 13:25
                    beczki tez mozemy pomalować
                    • Gość: vereen Re: Ftorrrek :-) IP: *.crowley.pl 18.06.03, 13:27
                      Ale pełne są bardzo ciężkie...możebytak.....?:)))
                      • jolajola1 Re: Ftorrrek :-) 18.06.03, 13:36
                        tak
                        tak
                        masz najzupełniej rację
                        • Gość: monia Re: Ftorrrek :-) IP: 217.97.138.* 18.06.03, 13:49
                          wyrażam poparcie :-) a co my mamy w tych antałkach?:-)
                          • agrafek dzień później 19.06.03, 13:48
                            Pić mi się chce (ale nie tego z beczek):). Jeść mi się chce. Głowa mnie boli.
                            Proszę mnie nie budzić:).
                            Malowanie skończyło się jak zwykle. Kiedy znowu spróbujemy?
                            pozdrawiam.
                            • Gość: vereen Re: dzień później IP: *.crowley.pl 20.06.03, 11:52
                              Niewiem ile dni później, czy wcześniej:) zaraz zaraz, wczoraj było wolne to
                              dzisiaj poniedziałęk:D
                              Chyba bez pomocy królowej, okazji, rycerza obłędnego, elfa i tchernoodłamu,
                              nie zdołamy wymalować tej pifniczki. Najpierw musi być zbiorowa akcja
                              wynoszenia antałków, gąsiorków i beczek. Ale czy naprawdę chcemy, by ujrzały
                              światło dzienne;))) mogłybysię popsuć, alboco...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka