Gość: Ako Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.chello.pl 21.09.07, 10:44 hmm Pan/Pani Struga chyba czyta Grocholę i inne romanse, albo książki jak to facet nie mógł przejść przez drzwi bo walczył ze sobą w myślach czy to dobrze je przekraczać czy nie. Ale ja o to nie dbam, czy rozumiesz co czytasz. Większość Polaków i tak czyta bez zrozumienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: 149.254.200.* 21.09.07, 11:43 Cudze chwalicie... My mamy najlepsze fantazy na swiecie.Przeczytaj np.Debskiego,ML Kossakowska,J Piekare_jak dla mnie geniusza gatunku,Pilipiuka-niesamowicie zabawnego czy Ziemkiewicza badz MZaganczuka to bedziesz wiedziec co takiego widzimy w fantazy:)).Autorzy wprowadzaja w swiat tak niesamowity czasem mistyczny badz wrecz okrutny i to jest niesamowite,jesli czlowiek ma tylko wyobraznie jest w stanie z miejsca w ktorym sie znajduje przeniesc w niezwykle miejsca i przezywac niesamowite przygody np z niezawodnym inkwizytorem Mordimerem Madderinem.Fantazy odrywa od szarej codziennosci i to jest jego glowna zaleta.Polecam kazdemu kto jeszcze nie czytal. Odpowiedz Link Zgłoś
vivian.darkbloom też mi kryterium! 21.09.07, 12:18 nigdy nie spotkałam się z dziwniejsyzm kryterium dzielącym ksiażki na interesujace i nieinteresujące... większość książek opisuje wydarzenia i postaci, które nigdy nie istniały. Elementy fantastyczne są tez w grotesce cyz w realizmie magicznym - i często dzięki tym wątkom się wyraziściej, prawdziwiej pokazać rzeczywistosć. są rózne rodzaje autentyczności - powieść fantasy moze być bardzo autentyczna psychologicznie, a np. powieść historyczna napisana z ogromną uwagą dla tła historycznego moze byc mało przekonująca pod względem przedstawienia motywacji, uczuć etc. bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.pism.pl 21.09.07, 13:05 Ja widzę w fantasy to samo co w "prawdziwej" literaturze, nie tylko s-f: wszędzie i zawsze człowieka i jego problemy. Przykład: człowiek spotyka złotego smoka. Skóra smoka jest warta kupę kasy, ponadto można zeń przyrządzić znakomity specyfik na bezpłodność. Ale smok jest przy tym istotą niezwykłą, inteligentną, wrażliwą, w dodatku należy do wymierającego gatunku oraz opiekuje się młodym smoczątkiem. Pytanie: co zrobi człowiek? Zabije smoka czy pozwoli mu odlecieć? Tak naprawdę chodzi o to, nie o smoki same w sobie, choć i one są ciekawe. Czasem czyta się o trudnych wyborach ludzi podczas prawdziwych wojen, czasem o takichże wyborach w wymyślonym świecie i w wymyślonej sytacji. Ale człowiek jest zawsze prawdziwy. Nawet jeśli w tym wyyślonym świecie nazywa się przypadkiem elf, krasnolud czy hobbit. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 21.09.07, 16:56 I OK, tyle że większość fantasy zawalającej półki to tylko: i przyszedł heros z wielkim mieczem i zabił złotego smoka... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 21.09.07, 19:52 yoma napisała: > I OK, tyle że większość fantasy zawalającej półki to tylko: i przyszedł heros z > wielkim mieczem i zabił złotego smoka... A większość romansów to ona biedna, a on bogaty, on ją kocha, a ona wcale nie wie. A na końcu, po pokonaniu mnóstwa przeciwności, ślub i biały welon :) Ale czy z tego powodu trzeba mieszać z błotem cały gatunek, włączając w to Jane Austen i Shakespeare'a? Pozycje słabiutkie trafiają się w każdym gatunku literackim, niezależnie od typu scenerii. Kiepski kochanek jest równie dołujący literacko, co kiepski smok i kiepski miecz :P Odpowiedz Link Zgłoś
carrel Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 21.09.07, 17:46 To samo co inni widzą w romansach, poezji, dramatach Szekspira, Gombrowiczu i tysiącu innych autorów - oderwanie się od rzeczywistości. Poczucie spełnienia marzeń, które ma każdy z nas. A argument - nie może się zdarzyć, więc nie jest warte uwagi - w ten sposób można skasować połowę światowej literatury. Zresztą, biorąc rzecz filozoficznie - kto wie, czy ewolucja nie wyhoduje kiedyś smoków, krasnoludów, goblinów i inne tałatajstwo. Reasumując - atakowanie fantasy jako częsci literatury jest nieuczciwe, cho nie mam obsolutnie nic przeciwko mieszaniu z błotem SŁABEJ twórczości. A propos Świata Dysku - fakt Pratchett powinienn już chyba zmienić płytę. Zaczyna się robić nudny... Odpowiedz Link Zgłoś
stormy1 Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 21.09.07, 18:14 ogolnie nie przepadam za fantasy ale pratchett naprawde powala:) ksiazki tego goscia sa niesamowite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Re: Lzesz!!! IP: *.chello.pl 23.09.07, 01:34 To tylko Tredo jest wytworem naszej zbiorowej wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carla Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.asta-net.com.pl 22.09.07, 21:17 no wlasnie, nie chcesz to nie czytaj. a po co wymyslono kino?chyba po to by tez stanowilo jakas odskocznie, inny swiat w ktorym mozna sie na chwile bezpiecznie zanurzyc. ja pomimo ze nie jeste zbyt obeznana w gatunku fantasy, zamierzam to nadrobic, i wlasnie, mam do was pytanie:co warto przeczytac?czytalam jedynie kiedys "Pajeczyne ciemnosci"Karla E.Wagnera, podobalo mi sie dosyc, jezyk fajny, troche czarnego humoru, choc jak na moj kobiecy gust zbyt wiele opisow walk,dla chlopcow. wolalabym cos i z humorem ale i z glebia,co polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.chello.pl 23.09.07, 01:43 Jak już ktoś wyżej wspomniał to czy książka jest dobra nie zależy od szaty w jaką obleczono postaci i fabułę. A na szaty, jak to w życiu, czasem jest moda, czasem nie. Za dobrą książką pójdzie w krok seria cieniutkich. Jedynie po część warto sięgnąć, ale warto też ocenić samemu, czyż nie? Każdy z nas ma w sobie coś z Mamonia. Lubimy wracać do znanych i lubianych motywów. Stąd łatwo się zasklepić - i sięgać po podobne. Struga, jeśli masz odwagę szukać dobrych książek (czy filmów, opowiadań, komiksów, obrazów, utworów, etc) bez zasklepiania się w swoim małym światku, to proszę bardzo, rzucaj kamieniami ile wlezie. Dla mnie cenne w książce są (1) mądrości, (2) pomysły czyli oryginalność, (3) wykonanie, czyli rzemiosło. Jakże rzadko znajdę wszystkie trzy... Ale czasem dla jednego zdania warto próbować... Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo69 Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 23.09.07, 11:48 Cynik, bo Ty wiesz do czego służą książki i wiesz jak je wykorzystać.Dla kogoś dla kogo książki do tylko urozmaicenie pobytu w WC nie będzie takich rzeczy zrozumiał. Widać lektura fantasy wzbudza w nim jakieś podświadome lęki.... Bez względu na to kto czego szuka w książce, to jeśli to pytanie "CO WY WIDZICIE W TYM FANTASY" miało być próbą poznania tego gatunku a nie obrażania jego zwolenników to mu to jednak nie wyszło... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 24.09.07, 16:13 To dziwne, że nikt dotąd nie odpowiedział na pytanie prosto: to samo, co w świecie realnym, tylko lepiej. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że ten, kto przeczytał tysiąc książek, żył tysiąc razy. Odróżnianie DOBREJ fantasy od innych gatunków jest niczym nieuzasadnione. "Władca pierścieni" wygrał wszystkie brytyjskie plebiscyty na najlepszą książkę XX wieku. Można tam znaleźć nie tylko te same problemy, co w realistycznych powieściach współczesnych, ale i całkiem nowe: jak może sobie radzić istota rozumna z nieśmiertelnością? Jak postępowalibyśmy w towarzystwie istot rozumnych różniących się od nas znacznie bardziej, niż Tutsi od Hutu, a Koreańczyk od Hotentota? Może czasem warto zastanowić się nad takimi pytaniami, a nie tylko nad problemem, jaka potrawa jest zdrowsza, a jaka smaczniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor No wiesz, Smerfy sa dla dzieci 23.09.07, 16:07 A Fionavarski Gobelin nie. Ja lubie fantasy, bo moge tam przeczytac o rzeczach, o ktorych nie przeczytam w rubryce Wiadomosci. Nie podnieca mnie cos, co sie moze wydarzyc, ale cos, co sie nie wydarzy. A poza tym liczy sie dobra ksiazka, a nie gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widzaca widzimy IP: *.ghnet.pl 02.10.07, 23:14 u Robin Hobb (Saga o skrytobójcy) - doskonały język, przepiękną historię, poruszających bohaterów u Scotta Lyncha (debiut: Kłamstwa Locke'a Lamory) - świetną akcję, zabawne poczucie humoru, wartkie dialogi u Davida Eddingsa - przynajmniej 10 spędzonych dni, tam gdzie czas spędza się, jakby piło się wino ;) Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 20.10.07, 17:52 Gość portalu: Struga napisał(a): > Świat fantasy nigdy nie może się zdarzyć i w związku z tym nigdy nie będzie > mnie pociągał. Dziwne podejście do słowa pisanego. Rozumiem z tego, że czytasz tylko literaturę faktu, reportaże, traktaty historyczne, eseje, rozprawy naukowe i tym podobne? No bo w innych gatunkach - niekoniecznie w fantasy - zawsze istnieje element 'zmyślony', opisujący coś, co się nie zdarzyło. > Prawdziwa fantastyka opisuje natomiast świat lub zdarzenia, które mogą kiedyś > lub gdzieś mieć miejsce. "Prawdziwa fantastyka", powiadasz? Ja nie dzielę literatury na lepszą czy gorszą, na 'prawdziwą' (co przez to rozumiesz?) czy fałszywą. Czytałam i Tolkiena, i Sapkowskiego, i Pratchetta, i Poe'go, a i Harrym Potterem czy Conanem nie pogardziłam:) Każda (no,prawie) książka jest dobra/fajna/ciekawa/wartościowa w jakiś sposób. >I to jest w nich pociągające - element autentyczności > zdarzeń, myśli, wypadków, osiągnięć. No widzisz. A dla mnie pociągające jest to, że czytam o wydarzeniach, które kompletnie mnie ani mojego świata nie dotyczą, opowiadają o innej rzeczywistości. Dlaczego sądzisz, że dobrze bawić można się tylko wtedy, gdy czytasz coś, co 'mogło/może się wydarzyć'? To wcale nie jest oczywiste. > Co Wy w tym widzicie???????????? Właściwie odpowiedziałam na to przed chwilą. Ale dobrze, podsumuję. Czemu lubię fantasy? Oczywiście domniemywam, że interesuje Cię głównie ta cała otoczka - smoki, magia, miecze - bo to ona jest wyróżnikiem i gdy ją odrzucić, fantasy to zwykłe opowiadania, powieści czy co tam jeszcze. Prawda? A więc owa otoczka podoba mi się, bo zwyczajnie jest inna od tego, co widzę na co dzień. Na ulicy nie spotkam przysłowiowego złotego smoka, do pracy muszę dojeżdżać banalnym autobusem, a nie wspaniałym wierzchowcem, nie zajmuję się eliminacją potworów, tylko składam gazetki dla supermarketów;) i nie mam szansy na pogawędkę z innym niż ludzie gatunkiem rozumnym. A to wszystko mam w fantasy - zawsze to jakaś namiastka, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
artek_kow !Nowa powieść w internecie. Okoliczności Łagodzące 23.10.07, 13:33 Nowa powieść w internecie Już 3 części są, zapraszamy do czytania, 2 razy w tygodniu nowy kawałek www.literatura-faktu.trop-reportera.pl/okolicznosci-lagodzace/okolicznosci-lagodzace.html Odpowiedz Link Zgłoś
misiekram Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 18.01.08, 00:54 To jest tak, dla mnie. Prawda, świat fantasy jest nierzeczywisty (choć może mieć rzeczywiste elementy, jak w przypadku urban fantasy), jest zmyślony, wydumany. Podobnie jak większość literatury przygodowej, która niekoniecznie ma związek z zasadami życiowego prawdopodobieństwa. Jak już ktoś napisał, codzienność mamy na co dzień, więc niekoniecznie trzeba jeszcze o niej książki czytać, choć i to ma swoją wartość. Wartością fantasy jest to, że pozwala nie przejmować się życiowym prawdopodobieństwem, spodziewać się niespodziewanego. Pozwala ćwiczyć wyobraźnię, czasem śmieszy, czasem straszy. A dobra fantasy obok rąbanki na miecze i zaklęcia pokazuje bohaterów, którzy są ludźmi (i tym podobnymi) o ludzkich potrzebach i pobudkach. Pozwala wyabstrahować człowieka z jarzma codzienności, by przyjrzeć się mu z innej strony. Istnieje fantastyka, w której magowie, smoki, są tylko - jakkolwiek ważnym - ubarwieniem intryg politycznych, osobistych porachunków, życiowych sytuacji. Takie fantasy cenię. Bo ono zmusza do myślenia nie mniej, niż książki zawierające ów element autentyczności. Tylko trzeba umieć spojrzeć ponad formą, na treść. (A nie potępiać w czambuł wszystkie książki za smokiem na okładce) Ach, Pratchetta też lubię. Za spostrzegawczość, za aluzje, za to że magowie zachowują się zupełnie tak, jak niektórzy fizycy. No i za jedne z najbarwniejszych postaci, jakie znam. zwłaszcza ŚMIERĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valeros Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.aster.pl 22.01.08, 16:40 Ja nie mam nic przeciw bajkowej otoczce, ale wkurza mnie nachalny podział na "dobrych" i "złych", bo to jest najbardziej nierealne. Uważam, że każdy czytelnik powinien móc "ustawić się" po którejś stronie konfliktu, a nie tylko jak fanatyk iść za zasadą "lubię <dobrych> bo są dobrzy" Odpowiedz Link Zgłoś
makiawelista Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 24.01.08, 19:19 Co widzimy? Dobrą rozrywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Fantasy to po prostu wspolczesne bajki dla dzieci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 09:51 ... i to dla dzieci niebzyt rozgarnietych. Bo dla bardziej inteligentnych (nie tylko dzieci) sa Bajki Robotow i Cyberiada Lema... Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Fantasy to po prostu wspolczesne bajki dla dz 31.01.08, 10:45 > ... i to dla dzieci niebzyt rozgarnietych. Bo dla bardziej > inteligentnych (nie tylko dzieci) sa Bajki Robotow i Cyberiada > Lema... "... jeśli ktoś lata w utworze na dywanie, chodzi o fantastykę baśniową, a jeśli na stołku antygrawitacyjnym, znajdujemy się w fantastyce naukowej. Z zastosowania analogicznie płytkich kryteriów wynikałoby w zoologii, że nietoperze są ściślej spokrewnione z turkawkami niż z myszami, bo myszy nie latają. " Zadanie domowe dla Kagana i podobnie myślacych: kto to powiedział? Naprawdę, bawicie mnie niezmiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
green.galahad Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? 04.02.08, 14:15 Nie zgadzam się z tąbą,skąd wiesz że rzeczy przedstawione w literaturze SF będa miały miejsce w przyszłości? Dlamnie taka literatura jest strasznie nudna. A ponato bazuje na osiągnięciach technicznych świata współczesnego . modyfikując je jedynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Co Wy widzicie w tym fantasy??? IP: *.elartnet.pl 06.02.08, 20:42 Ja czytam wszystkie książki, które mi się podobają i nie dorabiam idei tam gdzie to jest niepotrzebne. SF i Fantasy - jak są dobrze napisane i ciekawe -dlaczego nie? Harry Potter (to nie jest fantasy!!) - też mi się podoba ! Co nie przeszkadza, że moją ulubioną książką jest Inny Śwat - Grudzińskiego A wiesz czego najbardziej w książkach nie znoszę? GRAFOMANI. I nie ma tu znaczenia czy jest to nieszczęsna Ahaja Ziemiańskiego (typowe fantasy) czy nieszczęsny Kod Leonarda - najbardziej przerekalmowana książka w historii. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś