Dodaj do ulubionych

Jak wam się podoba nowy SFinks?

IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 09:50
Nie czytałem wcześniejszych numerów, jeżeli dobrze się orientuję to było to
pismo bliższe zinowi niż ogólnopolskiemu magazynowi. Jak by nie było to nowy
SFinks jest znakomity! Publicystyka jest zaj...! Recenzje gier, książek,
filmów, internetu bardzo dobre, może nawet lepsze niż w "NF". Genialny pomysł
to strony: "Serial", "Jedna scena", "Cyklon" i "Książki legendy". Bardzo
dobrze, że są wieści ze świata: nagrody itp. Jest komiks, jest wywiad z
autorem, zapowiedzi wydawnicze, felietony (możnaby dorzucić jeszcze ze dwa
felietony dobrych autorów i publicystyka będze lepsza niż w "NF"). Jedyna
kontrowersyjna sprawa to proza: nie jestem pewien czy umiesczanie tylko jednej
powieści (ew. dwóch mikropowieści) to dobry pomysł. Chyba lepsze byłyby
opowiadania - tych ciągle brak na naszym rynku, zwłasza znanych zagranicznych
autorów (zaledwie 2-3 miesięcznie publikuje "NF", 1 jest w "SF"). Poza tym
kilka utworów to większa szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie - jedna
powieśc może się spodobać tylko części osób. Może wyjściem byłoby drukowanie
opowiadań i powieści w odcinkach, tak jak dawniej w "F" (a właśnie:
dlaczego "Nowa Fantastyka" zrezygnowała z powieści?)
Obserwuj wątek
    • Gość: Qba Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 13:12
      Po drugim numerze podtrzymuję swoją opinię: SFinks jest OK a nawet OB. Znów
      ogromna ilość recenzji książek, gier i filmów. Bardzo interesujące wieści filmowe
      (m.in. sequele "Matrixa", "Cube" i "Ghostbusters"). Ogromną zaletą jest to, że
      SFinks opisuje rzeczy znane i lubiane, same "creme de la creme" jak to ujął Dukaj
      w swoich polecankach: przede wszystkim THORGAL!!!!!! (szkoda, że tylko dwie
      strony :-((, a jest też "Buffy", "HP" i wywiad z Ianem Watsonem oraz właśnie
      najlepsze książki wg Jacka Dukaja. A za miesiąc numer z Tolkienem!!!!!!!!
      • jolajola1 Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 30.01.02, 19:35
        Wolałam poprzednią mutację SFinksa, w nowym brakuje mi "polecanek". To było cos
        innego, nie recenzje, jakich sporo w innych pisemkach.
        Owszem, jezeli chodzi o strone edytorską - to SFinks zyskał. Ale nic innego
        dobrego nie moge powiedzieć.
        • Gość: Qba Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 19:44
          W drugim numerze jest dział "Jacek Dukaj poleca"...
          • jolajola1 Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 30.01.02, 20:01
            > W drugim numerze jest dział "Jacek Dukaj poleca"...
            Sorry, ale to naprawdę co INNEGO
            Zalecam zetknięcie sie własnooczne z tamtymi textami. Choć przyznam sie bez
            bicia, że najnowszego SFinksa ledwo kupiłam i przejrzałam tyle co w autobusia.
            PRZEFRZAŁAM, nie przeczytałam


    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 13.04.02, 11:06
      Numer z Tolkien jest całkiem interesujący.
      • Gość: Aethor Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: 212.244.167.* 14.04.02, 09:33
        Taaaak, ten numer jest wielce interesujący, ale powinien mieć duży napis na
        górze "MATERIAŁ REKLAMOWY". Każdy kto zna się na Tolkienie (że się tak
        nieładnie wyrażę) znajdzie w tym numerze kilka do kilkunastu błędów
        merytorycznych, lżejszego bądź cięższego kalibru. Pomijając już fatalną korektę
        i puszczanie takich kwiatków że zęby bolą (ale to już w Polsce standard, jak
        się bierze każdą nową książkę to ma się wrażenie że korektora nie było albo
        dostał za mało kasy).

        Zupełnie osobną kwestią jest sprawa komentarzy co do przekłądów LOTR. Wywiad z
        Łozińskim przekonał chyba wszystkich że ten człowiek nie tylko nie powinien się
        za to zabierać ale w ogóle jest raczej twardogłowy i cholernie zarozumiały i
        jak sam powiedział, on wie lepiej co Tolkien chciał powiedzieć. ja tego
        człowieka nie rozumiem.
        A w kilku innych miejsach jest jeszcze poruszona ta sprawa, wszędzie jest
        gloryfikowany Łoziński, a "przekład Skibniewskiej roi się od błędów" chociaż
        jedyny "błąd" jaki jest przytoczony to że w wierszu o pierścieniach jest użyte
        słowo "krasnale". Poza tym jest parę manipulacji i naciągnięć jeżeli chodzi o
        dane statystyczne podające ile to sprzedano egzemplarzy LOTR, którego wydania,
        i dlaczego to właśnie Łoziński sprzedaje się najlepiej (przecież nie dlatego że
        jest najtańszy!!!).

        A wszystko to dlatego że redaktorem naczelnym i wydawcą jest pan Tadeusz Zysk,
        dla którego po przeczytaniu tego SFinksa straciłem batrdzo dużo sympatii i
        szacunku.
    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 23.06.02, 13:05
      W najnowszym numerze znakomite opowiadanie Connie Willis "Wichry Marmurowego
      Łuku"! Tylko czemu w towarzystwie tego żałosnego Wędrowycza? Czyżby zabrakło
      pieniążków na zagranicznego autora?
      • jolajola1 Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 24.06.02, 13:11
        Sfinks jest dla mnie dobry i ważny z kilku powodów. Mam tam omówienie wydanych
        właśnie książek, więc wiem, czego szukać. Są polecanki, choć nie takie jak w
        poprzednim wcieleniu pisma.
        I rzecz NAJWAŻNIEJSZA !!!
        zamieszczane są nowele i opowiadania, którw zdobyły swiatowe nagrody, hugo i
        nebulę, choć nie tylko. A mi bardzo pasuje ten typ twórczości, mój gust bardzo
        sie zgadza z nagrodami.
        Dawniej ukazywały się co roku antologie śp. Dona Wolheima, a teraz nie ma
        takiej prezentacji, antologie Doizosa (?) nie wyczerpują tematu, zawsze są
        jakoś obok nebuli i hugo ( tzn. nominowane, nie nagradzane).
        • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 24.06.02, 13:18
          Zgadzam się, tylko że to co piszesz to ideał "SFinksa". A co mamy oprócz tego za
          wygórowaną cenę? Jednostronicowe opisy gier komputerowych (jakbym chciał poczytać
          o grach to kupiłbym prasę specjalistyczną gdzie jest tego dużo więcej i
          dokładniej), opisy filmów na jedną stronę (za to pięć stron obrazków) a wśród
          nich rozwodzenie się nad takimi potworkami jak "Żyleta" czy kariera gwiazdki
          filmów klasy C lub wstępów (od: intro) gier komputerowych. A gdzie się podziały
          recenzje (w ostatnim numerze 0), polecanki Dukaja (ostatnio zaledwie jedna
          książka), cyklon czy książki legendy? A sama proza? Owszem większość to utowry
          nagradzane (słusznie czy nie, to już inna sprawa), ale co tam robi taki Pilipiuk,
          albo fragmenty Pierumowa?
          • jolajola1 Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 26.06.02, 13:22
            kuba# napisał(a):
            > ... , ale co tam robi taki Pilipiuk,
            > albo fragmenty Pierumowa?

            podejrzewam,że zarabiają pieniążki
          • Gość: nERwus Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.oho.com.pl 04.07.02, 01:12
            >...ale co tam robi taki Pilipiuk...

            Cóż znowu czepiasz się pana Pilipiuka? Że pół fantastycznej Polski go czyta, to
            nic nie znaczy, bo pan #kuba ma o jego twórczości własne zdanie?! Uszanuj zdanie
            innych, uszanuj wybór redaktorów. Jeśli go biorą, znaczy, że czytany chętnie -
            proste, nie?! Więc czemu niektórzy zadają tak prozaiczne, żeby nie powiedzieć -
            głupie pytania?
            • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 04.07.02, 01:21
              moze dlatego, ze zachwalali sie jako pismo, prezentujace same zachodnie
              nagrodzone teksty:-) a pilipiuk ani zachodni, ani nagrodzony poki co.
              • Gość: nERwus Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.oho.com.pl 04.07.02, 11:31
                > moze dlatego, ze zachwalali sie jako pismo, prezentujace same zachodnie
                > nagrodzone teksty:-) a pilipiuk ani zachodni, ani nagrodzony poki co.

                Spróbujmy więc dojść do istoty rzeczy - może, skoro zmienia się profil, pomysł z
                zachodnimi powieściami/mikropowieściami nie do końca wypalił? Oto odpowiedź na
                wszystkie wątpliwości. I dobrze, bo może wreszcie zacznie się czytać polskich
                autorów. Zresztą taka jest tendencja (bardzo zdrowa) - spójrzcie na Fabrykę, na
                Science Fiction. A opatrzność każe mi wierzyć, że to jeszcze nie wszystko -
                niespodzianek będzie więcej.
            • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 04.07.02, 08:45
              katheryne (dzięki Kaśka :-)) już Ci odpowiedziała
              • Gość: nERwus Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.oho.com.pl 04.07.02, 11:33
                > katheryne (dzięki Kaśka :-)) już Ci odpowiedziała

                Twoja koleżanka rzeczywiście ma trochę racji, co dalej wyjaśniam. Mnie natomiast
                deczko zdenerwował ton Twojej wypowiedzi, bo Andrzej pracowitym człowiekiem jest
                i się stara, i myślę, że warto czasem trochę pomyśleć, nim się kogoś nazwie
                "takim Pilipiukiem". Więcej pokory, #kubo! (broń Boże nie "taki")

                • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 04.07.02, 13:25
                  > Spróbujmy więc dojść do istoty rzeczy - może, skoro zmienia się profil, pomysł
                  > z zachodnimi powieściami/mikropowieściami nie do końca wypalił? Oto odpowiedź
                  > na wszystkie wątpliwości. I dobrze, bo może wreszcie zacznie się czytać
                  > polskich autorów. Zresztą taka jest tendencja (bardzo zdrowa) - spójrzcie na
                  > Fabrykę, na Science Fiction. A opatrzność każe mi wierzyć, że to jeszcze nie
                  > wszystko - niespodzianek będzie więcej.
                  >
                  A owszem, ja także liczę na SF i FS jako promotorów polskiej fantastyki, ale
                  SFinks się jednak do nich nie zalicza. SF jest, jak zresztą przyznał kiedyś NURS
                  pismem pulpowym, tanim, na słabym papierze, z debiutanckimi, lub po prostu nie
                  znanymi / nieuznanymi nazwiskami. SFinks IMHO powinien być pismem
                  bardziej "elitarnym", nie po to płacę prawie 10zł, żeby przeczytać dwa króciótkie
                  opowiadania (w ostatniem numerze to sobie ładnie pojechali, nie dość że zajmują
                  mniej stron to czcionka z 1,5 raza większa) w tym jedno bylekogo. I proszę, nie
                  wytykaj mi, że tutaj znowu obrażam Pilipiuka, to nie o to chodzi, to tylko
                  przykład, bo dziś Pilipiuk a jutro kto? Pierwszy lepszy debiutant z ulicy? (albo
                  może Ragus :-))) Ja się na to nie piszę.


                  > Mnie natomiast deczko zdenerwował ton Twojej wypowiedzi, bo Andrzej pracowitym
                  > człowiekiem jest i się stara, i myślę, że warto czasem trochę pomyśleć, nim się
                  > kogoś nazwie "takim Pilipiukiem". Więcej pokory, #kubo! (broń Boże nie "taki")
                  >
                  Tu rzeczywiście masz rację i mea culpa! Absolutnie nie miałem prawa wyzywać
                  Andrzeja Pilipiuka od "takich", zwłaszcza że wiem, że dola pisarza łatwą nie jest
                  i wierzę Ci, że Andrzej jest człowiekiem ciężko pracującym (zresztą czytałem
                  gdzieś wywiad z nim i przedstawienie jego sylwetki, gdzie m.in. o tym wspomniano)!
                  Na swoje usprawiedliwienie:
                  To z całą pewnością nie miał być obraźliwy epitet uwłaczający godności, czy coś.
                  Chodziło raczej o kontekst, porównanie do nagradzanych autorów zagranicznych, do
                  których AP jednak nie należy. Równie dobrze mogłem napisać "taki Pierumow czy
                  Pilipiuk" - chodziło mi o niezgodność z linią pisma, a nie jakiekolwiek
                  wartościowanie ich prozy (przynajmniej nie w tym akurat miejscu, bo wielokroć
                  powtarzełem i cały czas to podtrzymuję, że Wędrowycza nie trawię).
                  • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 04.07.02, 14:19

                    > A owszem, ja także liczę na SF i FS jako promotorów polskiej fantastyki, ale
                    > SFinks się jednak do nich nie zalicza. SF jest, jak zresztą przyznał kiedyś NUR
                    > S
                    > pismem pulpowym, tanim, na słabym papierze, z debiutanckimi, lub po prostu nie
                    > znanymi / nieuznanymi nazwiskami.

                    hih:-) co do tych nieznanych nazwisk to bym nie przesadzala. na stronie nowej
                    gildii wisza spisy tresci feniksow z ostatnich osmiu lat. znalazlam tam 34 teksty
                    autorow z pierwszej polki (takich co mieli wydane ksiazki do 2001). od 1994 roku
                    liczone, to daje, cztery, piec tekstow na rok. dalej, Nowa F. szesc do osmiu
                    takich tekstow rocznie, na szczescie co grudzien to statystyki pelne podaja:-) a
                    jak przegladam stare SFy to w pierwszym roku wydawniczym jest ich 26:-)

                    SFinks IMHO powinien być pismem
                    > bardziej "elitarnym", nie po to płacę prawie 10zł, żeby przeczytać dwa króciótk
                    > ie
                    > opowiadania (w ostatniem numerze to sobie ładnie pojechali, nie dość że zajmują
                    >
                    > mniej stron to czcionka z 1,5 raza większa) w tym jedno bylekogo. I proszę, nie
                    >
                    > wytykaj mi, że tutaj znowu obrażam Pilipiuka, to nie o to chodzi, to tylko
                    > przykład, bo dziś Pilipiuk a jutro kto? Pierwszy lepszy debiutant z ulicy? (alb
                    > o
                    > może Ragus :-))) Ja się na to nie piszę.
                    >
                    polacy sa OK, ale masz racje, to nie jest fair. tu chodzi o to, ze ktos leci w
                    gume z czytelnikiem. mialy byc zagraniczne nowele i powiesci, nagradzane itp. a
                    to sa, mes amis, _opowiadania_. dostajecie dwa standardowe opowiadania za 10 zl.
                    kurcze nie kupuje SFinksa juz od trzech numerow, czasem przegladam w kiosku na
                    osiedlu, ostatniego nie mialam w lapkach, ale juz ktos gdzies wspominal, ze byl
                    drukowany czcionka dla niedowidzacych. z ciekawosci przelicze jaka objetosc maja
                    te teksty. znowu beda sie na mnie dziwnie patrzyli w kiosku:-)

                    pozdrawiam
                    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 05.07.02, 10:07
                      > a jak przegladam stare SFy to w pierwszym roku wydawniczym jest ich 26:-)
                      >
                      To znaczy autorów z pierwszej półki, takich, którzy wydali już książki? Ja tam
                      nie przypominam sobie więcej niż 4-5 powtarzających się dużych nazwisk:
                      Ziemiański, Ziemkiewicz, Dębski... i tutaj moja pamięć się kończy, musiałbym
                      posprawdzać :-)
                      • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 08.07.02, 10:48
                        kuba# napisał(a):

                        > > a jak przegladam stare SFy to w pierwszym roku wydawniczym jest ich 26:-)
                        > >
                        > To znaczy autorów z pierwszej półki, takich, którzy wydali już książki? Ja tam
                        > nie przypominam sobie więcej niż 4-5 powtarzających się dużych nazwisk:
                        > Ziemiański, Ziemkiewicz, Dębski... i tutaj moja pamięć się kończy, musiałbym
                        > posprawdzać :-)

                        opowiadan, nie autorow:-) przeciez piszemy o tekstach nie ludziach. zreszta w
                        ubieglym tysiacleciu nie bylo chyba wiecej niz dwudziestu znanych pisarzy SF, ale
                        moge sie mylic:-)
                        pozdrawiam

                        • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 08.07.02, 21:48
                          > opowiadan, nie autorow:-) przeciez piszemy o tekstach nie ludziach.
                          Zauważyłem, że chodzi o utwory, ale chciałem pokazać, że te 26 opowiadań to
                          raptem 4 autorów.
                          • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 08.07.02, 22:17
                            kuba# napisał(a):

                            > > opowiadan, nie autorow:-) przeciez piszemy o tekstach nie ludziach.
                            > Zauważyłem, że chodzi o utwory, ale chciałem pokazać, że te 26 opowiadań to
                            > raptem 4 autorów.

                            no to liczmy
                            ziemianski, ziemkiewicz, kochanski, zimniak, inglot, drzewinski, debski, dukaj,
                            piekara, lewandowski, zajdel:-)
                            wszyscy mieli ksiazki przed 2000 rokiem. fakt, ze kilku jest pojedynczo, ale i w
                            feniksie brzezinska, kochanski, bialolecka, kolodziejczak, lewandowski,
                            ziemkiewicz pojawili sie po razie (od 1994 roku). nie jest zle, proporcje sa
                            dobre. z drugiej strony im mniej wapna, tym wiecej miejsca dla mlodych:-)

                            • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 09.07.02, 08:25
                              Jeżeli dobrze przeglądam posty wyżej, to wszystko zaczęło się od tego:
                              >> A owszem, ja także liczę na SF i FS jako promotorów polskiej fantastyki, ale
                              >> SFinks się jednak do nich nie zalicza. SF jest, jak zresztą przyznał kiedyś
                              >> NURS pismem pulpowym, tanim, na słabym papierze, z debiutanckimi, lub po
                              >> prostu nie znanymi / nieuznanymi nazwiskami.

                              Radzę zastanowić się nad tym "nieznani / nieuznani".


                              > no to liczmy
                              > ziemianski, ziemkiewicz, kochanski, zimniak, inglot, drzewinski, debski, dukaj,
                              > piekara, lewandowski, zajdel:-)
                              > wszyscy mieli ksiazki przed 2000 rokiem. fakt, ze kilku jest pojedynczo, ale i
                              > w feniksie brzezinska, kochanski, bialolecka, kolodziejczak, lewandowski,
                              > ziemkiewicz pojawili sie po razie (od 1994 roku).
                              >
                              Dukaj - tylko raz w "SF" i to fragment powieści
                              Piekara - nie jestem pewien ale jeżli wydawał swoje fantasy to chyba było to
                              dawno i nieprawda
                              Kochański, Lewandowski - ??? może i mieli po jakiejś tam książce, ale czy to są
                              autorzy znani?
                              Zimniak, Drzewiński - IMHO trochę zapomniani, a przez "SF" jakby odgrzani
                              Inglot - wydaje mi się, że ostatnio nie bardzo pisał, zajmował się raczej
                              publicystyką
                              Pozostają Ziemiański, Ziemkiewicz, Dębski :-)))

                              > nie jest zle, proporcje sa dobre. z drugiej strony im mniej wapna, tym wiecej
                              > miejsca dla mlodych:-)
                              >
                              A tu się zgadzam, wyważenie proporcji to bardzo ważna rzecz. Trzeba promować
                              młodych ale i jednocześnie przypominać starych miszczów.
                              • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 09.07.02, 10:31

                                > > no to liczmy
                                > > ziemianski, ziemkiewicz, kochanski, zimniak, inglot, drzewinski, debski, d
                                > ukaj,
                                > > piekara, lewandowski, zajdel:-)
                                > > wszyscy mieli ksiazki przed 2000 rokiem. fakt, ze kilku jest pojedynczo, a
                                > le i
                                > > w feniksie brzezinska, kochanski, bialolecka, kolodziejczak, lewandowski,
                                > > ziemkiewicz pojawili sie po razie (od 1994 roku).

                                wiesz, liczac to w ten sposob, to w feniksie tez nikt znany nie publikowal. tylko
                                debski i kres:-)
                                > >
                                > Dukaj - tylko raz w "SF" i to fragment powieści

                                no to co, ze raz, ale byl.

                                > Piekara - nie jestem pewien ale jeżli wydawał swoje fantasy to chyba było to
                                > dawno i nieprawda

                                niedawno tez wydal ksiazke - Arivalda z wybrzeza.

                                > Kochański, Lewandowski - ??? może i mieli po jakiejś tam książce, ale czy to są
                                >
                                > autorzy znani?

                                kuba, tys chyba ksiegarni na oczy nie widzial:-) zwlaszcza lewandowski

                                > Zimniak, Drzewiński - IMHO trochę zapomniani, a przez "SF" jakby odgrzani

                                zimniak mial ostatnio zbior opowiadan w sorusie. drzewinski milczy, ale wczesniej
                                kilka ksiazek z ziemianskim, kilka swoich. duze nazwiska z lat osiemdziesiatych.

                                > Inglot - wydaje mi się, że ostatnio nie bardzo pisał, zajmował się raczej
                                > publicystyką

                                fakt, ale ksiazke mial i zbior opowiadan.

                                > Pozostają Ziemiański, Ziemkiewicz, Dębski :-)))

                                no to powiedzmy sobie szczerze, co ziemianski wydal przez ostatnie 12 lat? skoro
                                juz jedziemy po takich kryteriach, to w SFie go odkopano tak na powaznie. bomba
                                \h byla pierwsza jaskolka, a potem przyszla seria z SFa i mamy miszcza. moze to
                                mozna uznac za wypromowanie nazwiska? taki comeback jak Stonesow?:-)
                                >
                                > > nie jest zle, proporcje sa dobre. z drugiej strony im mniej wapna, tym wie
                                > cej
                                > > miejsca dla mlodych:-)
                                > >
                                > A tu się zgadzam, wyważenie proporcji to bardzo ważna rzecz. Trzeba promować
                                > młodych ale i jednocześnie przypominać starych miszczów.

                                • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 09.07.02, 16:30
                                  > kuba, tys chyba ksiegarni na oczy nie widzial:-) zwlaszcza lewandowski
                                  >
                                  NO cóż, właściwie to nie widziałem :-)) A co jest Lewandowskiego, poza "Misją
                                  <Ramzesa wielkiego>"?
                                  • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 09.07.02, 18:51
                                    kuba# napisał(a):

                                    > > kuba, tys chyba ksiegarni na oczy nie widzial:-) zwlaszcza lewandowski
                                    > >
                                    > NO cóż, właściwie to nie widziałem :-)) A co jest Lewandowskiego, poza "Misją
                                    > <Ramzesa wielkiego>"?

                                    here you have:

                                    2001 - "Misja 'Ramzesa Wielkiego'"

                                    2000 - "Noteka i inne alternatywy" - zbiór opowiadań

                                    2000 - "Królowa Joanna d'Arc" - powieść

                                    2000 - "Mówmy prozą" - antologia opowiadań młodych twórców

                                    drukowanych w "Cogito"

                                    1999 - "Trop kotołaka" - saga

                                    1996 - "Noteka 2015" - zbiór opowiadań (wznowienie 2001)

                                    1995 - "Most nad otchłanią" - powieść

                                    1993 - "Alternatywy ewolucji", Nowa Fantastyka, cykl 1-5 artykułów

                                    1992 - "Różanooka" - powieść

                                    1991 - "Ksin" (nominacja do nagrody Zajdla)

                                    tyle jesli chodzi o ksiunzki:-)



                                    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 10.07.02, 08:57
                                      No i wyszedłem na zacofanego troglodytę :-))
                                      • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 15.07.02, 10:35
                                        nie ma tak zle:-) ale warto czasem poczytac o tym co warto poczytac:-) net jest
                                        wielki.
                  • Gość: nERwus Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.oho.com.pl 04.07.02, 22:00
                    > SFinks IMHO powinien być pismem
                    > bardziej "elitarnym", nie po to płacę prawie 10zł...

                    Jaka znowu elitarność? Skąd taki pomysł? 10zł nie płacisz za mikropowieść, tylko
                    za papier, za kolor, za okładkę. SFinks po prostu zdecydował się na inną formułę
                    - i dobrze, bo po co pięć takich samych pism na rynku? - ale widać ta formuła nie
                    zdała egzaminu. I co mają zrobić? Zlikwidować gazetę, stworzyć nową? Albo może
                    mają dalej ciągnąc to samo, choć się źle sprzedaje? Jeżeli zmiany są, to znaczy,
                    że były potrzebne - nikt ich nie wyczarowuje z powietrza. A jeżeli te zmiany nie
                    przypadły Ci do gustu, to nie narzekaj na cenę, tylko nie kupuj. Problem z głowy.

                    Co się tyczy Pilipiuka, to też się kajam, trochę się zdenerwowałem za bardzo, ale
                    nERwus jestem, to mnie usprawiedliwia.
                    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 05.07.02, 10:13
                      > Jeżeli zmiany są, to znaczy, że były potrzebne - nikt ich nie wyczarowuje z
                      > powietrza. A jeżeli te zmiany nie przypadły Ci do gustu, to nie narzekaj na
                      > cenę, tylko nie kupuj. Problem z głowy.
                      >
                      Jak już napisałem w sąsiedniej dyskusji, naprawdę niewiele potrzeba, aby SFinks
                      stał się pismem conajmniej dobrym, z mojego punktu widzenia. Dotychczas ukazało
                      się 6 numerów, a w nich te zmiany na gorsze wcale nie były ciągłe (np: w #5 dwa
                      bardzo dobre opowiadania, ale w #6 tylko jedno; w obu ostatnich brak
                      rubryki "Jedna scena", która mi się podobała, ale w #7 jest już zapowiadany jej
                      powrót) więc mam prawo sądzić, że nie są to zmiany stałe, lecz po prostu wahania,
                      może ciągłe próbowanie rynku, albo trudności ze złożeniem jednego, pojedynczego
                      numeru.
                      • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 08.07.02, 10:57
                        a ja powtorze swoje. problem jest z tym, ze coraz mniej daja do czytania.
                        sprawdzilam, mamy 44 strony tekstowe po dwie kolumny srednio po 40x60, co daloby
                        przy pelnym tekscie 4800 znakow na strone (ale przy dialogach itp trzeba cos
                        odjac). powiedzmy, ze mamy 4-4,2 tys na strone. raptem masz 160 000 znakow w
                        ostatnim SFinksie. to chyba dwa razy mniej niz bylo na poczatku. o ile pamietam
                        wtedy teksty mialy ok 300 000 znakow albo i wiecej - dyskutowano o tym na ktorejs
                        z list albo na FiFie, albo na SF-F.
                        powiedzmy sobie otwarcie, gdyby nie czcionka dla niedowidzacych ten numer mialby
                        20-25 stron tekstow. a cena sie nie zmienila.
    • Gość: DeEmko szperacz Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? IP: *.bondi.pl 12.07.02, 19:04
      mnie sie nie podoba i chyba wiekszosci ludzi tez. skad ten wniosek? mialem
      praktyke w agencji zajmujacej sie badaniami rynku. przy skladaniu ostatniego
      zestawienia sprzedazy widzialem ciekawego kwita:-) to cudo wystartowalo z 90%
      zwrotow, zjechali z nakladem z 9000 na 3000 (przy czwartym numerze)ale nie
      pomoglo. czworki sprzedali troche ponad 600 sztuk, piatki tylko 534. to dane
      dotyczace sprzedazy w Ruchu, a jak wiadomo Ruch to potentat i jakies 60% rynku. w
      tym czasie NF sprzedala ok 7700 egz, a SF 4 tys z lekka gorka. zdaje sie, ze
      teraz wiadomo dlaczego czcionka w tekstach ma 20 punktow, a znikaja konkretne
      rubryki. racje miala kaska, w ktoryms z poprzednich postow, dwa opowiadania w
      numerze to skandal, mialy byc nowele, a co to jest?
      bywajta.
      • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 13.07.02, 08:19
        NO, no, no... Ciekawe dane, mam nadzieję, że wiarygodne. Jeżeli masz jeszcze do
        nich dostęp to możesz podrzucać co jakiś czas.
        • jolajola1 Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 13.07.02, 13:08
          coraz mniej sie podoba !
          robi się :
          o wszystkim i o niczym
      • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 15.07.02, 10:30
        swego czasu na FiFie tez byly podobne dane. swoja droga pod koniec miesiaca w
        EMPiKu lezy tego od groma, chyba rzeczywiscie sie nie sprzedaje. ale 500 egz.
        to niezly numer. to niektore fanziny lepiej ida:-)
    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 29.09.02, 14:37
      Opóźnienie najnowszego "SFinksa" wiąże się podobno z tym, że pismo przekształca
      się w dwumiesięcznik. I pewnie nie ma to nic wspólnego ze słabą sprzedażą... :-(
      • katheryne Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 30.09.02, 20:49
        kuba# napisał:

        > Opóźnienie najnowszego "SFinksa" wiąże się podobno z tym, że pismo
        przekształca się w dwumiesięcznik. I pewnie nie ma to nic wspólnego ze słabą
        sprzedażą... :-
        > (
        demko cos wspominal na ten temat, jesli to prawda, to ktos tam niezle poplynal.
        a na polconie juz mieli numer w drukarni:-) ten gruby w okularkach, chyba
        Inglot, tak mowil.
        ale cokolwiek by nie robili to i tak najlepszy numer jest z tym, ze sfinks
        lezal w kiosku w carrefourze a obok w ksiegarni matrasa rozdawali go za darmo.
        najnowszy numer, ktory jeszcze nie byl wycofany ze sprzedazy. jak dla mnie
        teraz moga robic szesciopaki kwartalne. i tak po miesiacu dostane je za
        darmoche:-)panie z kiosku uzupelnily zapasy, bo po co rozliczac frajerow, skoro
        mozna nie wykazac sprzedazy:-)
        polecam te droge nabywania sfinksow. trzeba tylko znalezc wlasciwe miejsce i
        mozna oszczedzic dyszke na miesiac, albo na dwa.
        pozdrowienia
        Katheryne
    • kuba# SFinks numer 9-10 06.10.02, 18:41
      No i stało się: jest numer wrześniowo-październikowy. Jak pisze Sedeńko we
      wstępniaku "czasochłonny proces tłumaczenia", "chęć, żeby żywot nowel był
      trochę dłuższy" i "dobre opinie na temat numeru wakacyjnego" to przyczyny
      przejścia na tryb dwumiesięczny. Śmiać się czy płakać...
      W ogóle wstępniak ten to rzecz bardzo interesująca. Możemy tam wyczytać
      m.in. "pojawiać się też będzie rodzima twórczość, niestety z mnóstwa
      nadchodzących maszynopisów niewiele nadaje się do publikacji". Fajnie, czyli
      słusznie się obawiałem po druku Pilipiuka. W tym numerze zresztą też tylko
      jeden z Rosjan nagrodzony (chociaż i tak nagroda im. Asfajiewa niewiel mi mówi).
      We wstępniaku jest też fragment "o założeniach już pisałem, ale poniważ
      zahaczacie o tą sprawę w listach". No dobra, to gdzie niby są te założenia?
      Może w numerze pierwszym? Sprawdźmy. Jest tam m.in. takie cóś: "spory kawała
      prozy, z reguły powieść lub dwie dłuższe nowele, będą rzeczy nagradzane,
      słynne". To mają być te założenia? Jeżeli tak, to sorry panie Wojtku, ale
      postępujecie kompletnie odwrotnie. Od kilku numerów, nie licząc wakacyjnego,
      proza to zaledwie dwa średniej długości opowiadania. Gdzie te długie nowele i
      powieści? O publikowania rzeczy "słynnych i nagradzanych" nie ma co wspominać.
      Z tego zwrotu z najnowszego wstępniaka, który przytoczyłem wyżej, można
      wywnioskować, że jednak piszą do nich też ludzie inteligentni, którzy również
      obawiają się, że pismo będzie o wszystkim i o niczym. Niestety redakcja idzie w
      zaparte, a najśmieszniejsze jest to, że niektórzy czytelnicy o dziwo ich
      popierają - dość niemiły list opublikowany w tym też numerze (swoją drogą to
      świadczy o redakcji, że publikają listy stanowiące prywatne "odpowiedzi" -
      czyt. złośliwości).
      A co w ogóle można powiedzieć o najnowszym numerze? Opowiadań jeszcze nie
      czytałem (ale jak już napisałem są stanowczo za krótkie), tak więc jedynym
      plusem jest chyba raport o fantastyce w Czechach (tyle, że za krótki) i wywiady
      i sylwetki autorów. Dział filmowy dość żałosny (dobrze, że choć wróciła "jedna
      scena"; btw: fajne jest tam zdanie: "przeglądnowszy kilkadziesiąt artykułów z
      tego okresu" - dobrze, że pan tak się stara, panie Arku, szkoda, że wszyscy
      redaktorzy nie idą w pana ślady), stosunek tekstu do zdjęć to 1:3 czy jeszcze
      mniej? No i ta mnogość tematów opracowywanych przez Grzegorzaka: numer 1 -
      Xena, numer 9-10 - Xena (i jeszcze gdzieś ostatnio było w dziale internetowym -
      obsesję jakąś mają, czy co?); numer 3 - "Phantasm"; numer 11-12 - Phantasm
      (zgodnie z zapowiedzią). A kompletną kpiną jest leksykon postaci, czy jak tam
      to zwali - rodem z gazet dla baaardzo młodych nastolatków... Najbardziej mnie
      boli ograniczenie działu książkowego; recenzji raptem jedna Dukaja, brak
      jakiegokolwiek wartościowania książek w "na księgarskiej półce". Galeria woła o
      pomstę do nieba.
      Ogólnie: coraz słabiej. Mam nadzieję, że chociaż proza ciekawa, bo ostatnio
      Auel była żałosna (jeżeli to jest bestseller to ja mam chyba totalnie wypaczony
      gust) a Collins taka sobie (zbyt nachalne epatowanie okrucieństwem i
      obrzydlistwem - poza tym klimat całkiem fajny).
    • kuba# Re: Jak wam się podoba nowy SFinks? 12.10.02, 13:40
      Jak napisałem wyżej jest naprawdę słabo. Kto chce poczytać, to w wątku obok
      znajduje się historia mojej korespondencji ze SFinksem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka