Dodaj do ulubionych

Igor Nurczyński

IP: 217.153.182.* 16.04.04, 20:57
Otóż "pojawił" się właśnie jednocześnie w dwóch programach "na żywo" - w
Barze o 20.00 zapowiadał niejaką grupę Killer, a na TV4 podczas wręczania
Eska Music Awards siedział sobie w najlepsze wśród publiczności... Chyba
realizatorzy Baru nie przewidzieli jednego - ich program nie jest na tyle
zajmujący by w 100 procentach przykuwał uwagę widza zniechęcając owego do
zmieniania kanałów. Poza tym wypowiedź Nurczyńskiego w Barze była pocięta,
więc tak czy inaczej widać że nie została puszczona na żywo.

pozdrawiam telemaniaków :)
Obserwuj wątek
    • ed_norton Re: Igor Nurczyński 16.04.04, 22:47
      No dobra, to w takim razie czy:
      1. na TV4 byla planszetka ze "na zywo"?
      2. na jakiej podstawie twierdzisz ze Nurek w Barze byl pociety?
      • Gość: ticzerka Re: Igor Nurczyński IP: 217.153.182.* 16.04.04, 22:54
        Zarówno na Polsacie, jak i na TV4 był znaczek "Na żywo".
        Scenka z Nurkiem w Barze była zmontowana, bo w środku jego wypowidzi było
        cięcie. Nie wiem jak to dokładnie wyjaśnić, nie była to jednolita wypowiedź.
        Kto widział i zwrócił uwagę, ten wie o czym mówię.

        pozdrawiam
    • Gość: kamil Re: Igor Nurczyński IP: *.ib.com.pl 16.04.04, 22:53
      w barze wystapil zapowiadajc grupe kiler okolo 20.50(Wrocław)(NA ZYWO)
      o 21.15 ta sama grupa wystapila w tv4 ( w Łodzi) w relacji na zywo z nagrod
      muzycznych eski...A troche po niej igor...
      tez mi sie tow wydalo chlernie dziwne czy mozna w 20 minut ,ba 15? przmiescic
      sie z wroclawia do lodzi??

      • Gość: ticzerka Re: Igor Nurczyński IP: 217.153.182.* 16.04.04, 22:57
        Kamil piszesz że Igor "był" 15 minut później na TV4. Ja przyłapałam go niemal w
        tej samej minucie, bo skacząc po kanałach akurat przed scenką w Barze widziałam
        Nurka na widowni na TV4... :)
        • Gość: telewidzka Re: Igor Nurczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 07:07
          A ja bym byla zadowolona gdyby juz na tej widowni pozostal.
          Jego "zaangazowanie" beznadziejne teksty i jeszcze gorszy dowcip sprawiaja ze
          jak sie pojawia wychodze z pokoju.
          • ed_norton Re: Igor Nurczyński 18.04.04, 15:03
            masz prawo, nie kazdy lubi taki typ speakera, ale prywatnie...bardzo go lubie,
            dobry czlowiek :)
          • Gość: Yaca Re: Igor Nurczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 19:42
            te telewidzka jesli masz cos do nurka to nie tutaj i nic lepiej wiecej nie pisz
            zle na tego Igorka bo cie znajde a wtedy bedzie z toba bardzo krucho !! !!! to
            jest bardzo kochany i lubiany człowiek !!
            Ps Igor mial byc w czwartek na zywo w Barze ale cos im nie wyszlo wiec
            przesuneli na piatek !
            • Gość: Roman P. Re: Igor Nurczyński IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.04, 13:31
              Wyjątkowo lubiany i kochany człowiek??? Ha ha ja. Pusty śmiech. Miałem okazję,
              pracować z tym ukochanym człowiekiem i wiem, że jest to wyjątkowy..... Dobra,
              nic nie napiszę, bo i tak zostanę osądzony jako żałosny frustrat, który
              zazdrości Igorkowi, którego kariera rozwija się w sposób imponujący. Mogę
              jdednak napisać, że jest to według mnie beznadziejny dziennikarz, nadęty i
              rozdęty do granic możliwości, a pozbawiony krztyny talentu. Myślę, że wielu
              ludzi we Wrocku potwierdzi moje słowa.
              • ed_norton Re: Igor Nurczyński 19.04.04, 13:45
                Roman, jak mniemam pracowales z nim w Tvp, albo w prw albo w esce...
                nie oceniam talentu czy profesjonalizmu Nurka, ale Nurka jako czlowieka. znam go
                dobrych 8 lat i to nie jest ten sam Nurek co kiedys tam za czasow dlugich wlosow...
                moze masz jakies traumatyczne doswiadczenia, albo oceniasz go li tylko przez
                pryzmat powierzchownosci jego, ktora rzeczywscie bywa chropawa
                • Gość: Roman P. Re: Igor Nurczyński IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.04, 13:55
                  Ed Norton (fajny nick, swoją drogą) - zgadłeś, że pracowałem z nim w jednej z
                  rozgłośni. Znałem go zarówno we włosach długich i krótkich;), nie oceniam go
                  zatem przez pryzmat powierzchowności, no bo byłem skazany na kontakty z nim, nie
                  były to może traumatyczne doświadczenia, to za duże słowe. bo są cięższe rzeczy
                  na tym świecie, ale miłe to nie było. Uwierz mi, że NIKT z ludzi, którzy z nim
                  wtedy pracowali nie tęskni za nim, i jest wspominamy nie za fajnie. Jak już
                  sobie poszedł do tej Eski - wszyscy odetchnęli z ulgą. A jego szybkie awanse tam
                  nawet nas nie dziwiły, a tylko trochę śmieszyły. Dlaczego nie oceniasz jego
                  talentu czy profesjonalizmu? Czy nie o to chodzi w tym fachu?
                  • ed_norton Re: Igor Nurczyński 19.04.04, 22:34
                    Gość portalu: Roman P. napisał(a):

                    > Ed Norton (fajny nick, swoją drogą) -

                    dzieki :)

                    > zgadłeś, że pracowałem z nim w jednej z
                    > rozgłośni.

                    (czyli musimy sie znac, bo pracowal tylko wnm uedenj rozglosni, a ja w niej tez
                    dreptalem korytarze, ale to bylo dawno, bylem wtedy jeszcze mala dziewczynka :D

                    >Znałem go zarówno we włosach długich i krótkich;), nie oceniam go
                    > zatem przez pryzmat powierzchowności, no bo byłem skazany na kontakty z nim, ni
                    > e
                    > były to może traumatyczne doświadczenia, to za duże słowe. bo są cięższe rzeczy
                    > na tym świecie, ale miłe to nie było. Uwierz mi, że NIKT z ludzi, którzy z nim
                    > wtedy pracowali nie tęskni za nim, i jest wspominamy nie za fajnie. Jak już
                    > sobie poszedł do tej Eski - wszyscy odetchnęli z ulgą. A jego szybkie awanse ta
                    > m
                    > nawet nas nie dziwiły, a tylko trochę śmieszyły.

                    niby i tak bywa, takie zycie, ale nie ukradl przeciez nikomu stolka, a ze
                    spelnia oczekiwania jego szefow w Esce, to chyba dobrze...moze w PRW by mu sie
                    to nie udalo, szczegolnie przy tym ukladzie sil (buce ueber alles, mala kasa na
                    produkcje etc) a tam, jak znalazl i to calkiem fajnie, ze wreszcie pracuje za
                    porzadna kase i nie uzera sie z jakimis Cho...ami czy innymi MAl...skimi .

                    > Dlaczego nie oceniasz jego
                    > talentu czy profesjonalizmu? Czy nie o to chodzi w tym fachu?

                    nie oceniam, bo sie na tym nie znam, nie mnie oceniac, mnie sie moze podobac
                    Nurek w radio lub nie i szczerze mowiac nie czekalem na jego glos w Esce, ale na
                    piwo z nim czemu nie i zabawa bedzie prpzednia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka