grek.grek 20:00 SuperPolsat "Nie lubię poniedziałku" [1971] 14.12.19, 10:05 Kilka przeplatających się ze sobą historii, których przestrzenią jest Warszawa : pan z Italli gubi się w mieście, kierujący ruchem milicjant musi jednocześnie zadbać o opiekę nad synem, pan na delegacji z fabryki próbuje znaleźć niezbędną część do kombajna, a panna na wydaniu odwiedza biuro matrymonialne, zaś pan Łazuka - to chyba w tym fillmie ? - po nocnej imprezie przemierza stolicę trzymając się patykiem szlaku torów tramwajowych ;] wesołe, ironiczne, kto będzie miał taką potrzebę z pewnością doszuka się zawoalowanej kpiny z realiów Polski Ludowej, ale takiej raczej życzliwej, trochę czeskiej :] reżyseria i scenariusz : Tadeusz Chmielewski grają : Kazimierz Witkiewicz, Halina Kowalska, Jerzy Turek, Kazimierz Rudzki, Andrzej Herder z niezawodną muzyką Jerzego Matuszkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Psy" [1992] 14.12.19, 10:19 Kolejny raz. chyba na okoliczność rocznicy stanu wojennego, co byłoby okolicznością interesującą, bo zamiast po raz kolejny opowiadać martyrologię, widać tutaj moment zmiany ustrojowej widzianej oczami funkcjonariuszy peerelowskiej bezpieki. transformacja wywraca im świat do góry nogami : nawet jeśli mają szczęście przejść weryfikację, to trafiają pod komendę dawnych działaczy opozycji, chyłkiem muszą palić kompromitujące byłych agentów akta, a kiedy już zaczynają posługę dla nowej Polski, ich przeciwnikami nie są już przestraszeni kolporterzy bibuły, ale zorganizowana, bezwzględna mafia, wspomagana ich byłymi kolegami z departamentu. co gorsza, widzą biznesowo-polityczne zblatowanie dawnych towarzyszy z aktywistami solidarnościowymi i dociera do nich informacja, że tak naprawdę tylko oni stracili na tych przemianach dziejowych, a to już łączy ich z pewną częścią polskiego społeczeństwa, które zapłaciło cenę za ekonomiczną terapię w wersji turbokapitalistycznej. jedynym prawomyślnym w tym towarzystwie okazuje się były esbek, pod maską cynika skrywający swoistą wrażliwość i dojrzewający do stwierdzenia, że tylko przydatność państwu w tych nowych warunkach, może określić ich sens istnienia. Nawet za cenę stanięcia twarzą w twarz z tymi spośród nich, którzy przeszli na drugą stronę. bardzo ciekawa perspektywa i ryzykowna spostrzegawczość scenarzysty i reżysera p. Pasikowskiego. pan Linda w roli, która oburzyła kolegów po fachu szufladkujących go jako aktora kina moralnego niepokoju , uwięzionego w ramach "Przypadku". Marek Kondrat, Olaf Lubaszenko czy Janusz Gajos też odważnie sobie poczynają, a warstwa dialogowo-onelinerowol-aluzyjna, to już historia polskiego kina ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:50 Stopklatka "Psy" [1992] 18.12.19, 10:27 grek.grek napisał: > Kolejny raz. Otóż to ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Polsat "Opowieści z Narnii. Książę Kaspian" 14.12.19, 10:25 Rocznik 2008. pewnie już uznana pozycja w gatunku fantasy filmów młodzieżowych ? :] ekranizacja powieści C.S Lewisa. Reżyseria : Andrew Adamson mityczna kraina, zły król zasadzający się na dobrego konkurenta, dzielne dzieciaki stające przeciwko tyranii, a razem z nimi zwierzęta - lew i mysz :] I zapewne sporo ukrytych sensów i znaczeń, ale nie ukrytych tak bardzo, by nie można ich było odczytać ? :] grają : Ben Barnes, Georgie Henley, Sergio Castellitto, William Moseley voila :] Kino już takie przedświąteczne trochę, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 Kultura "Diabelska przełęcz" [2013] 14.12.19, 10:38 interesujący kryminał, oparty na faktach. punktem zaczepienia jest zagadkowe zabójstwo trzech chłopców, których zwłoki zostają znalezione w rzece. Rzecz ma miejsce w plenerach prowincjonalnego miasteczka w Arkansas, więc oczywiście makabryczne odkrycie stawia na nogi całą miejscową społeczność, a zwabione hałasem zjawiają sie także media. Policja uruchamia śledztwo, szum wokół całej historii nie ułatwia wnikliwej dedukcji, a presja pogania niemożliwie, więc jej myślenie idzie najprostszą ścieżkę : o morderstwo oskarżają trójkę miejscowych nastolatków, zafascynowanych okultyzmem i satanizmem. Właściwie od razu zostają oni uznani za winnych, zanim jeszcze zacznie się proces, co również utrudnia rzetelną robotę prokuratorowi i sędziom. Rodziny chłopców wynajmują więc detektywa, z nadzieją że działając na zapleczu i poza strefą szkodliwej histerii, uda mu się dowieść ich niewinności. Co ciekawe, również matka jednego z zabitych chłopców ma wątpliwości a'propos winy podsądnych. Między nią, a detektywem powstaje intrygująca relacja, choć tak naprawdę nikt już nie ma wpływu na dynamikę działania mechanizmu medialnego ferowania wyroków. Dobre, zdecydowanie ! Niewiele pamiętam, zwłaszcza że po pierwszym obejrzeniu jakoś zapomniałem napisać o filmie ;], ale kryminalny wątek i rozprawa sądowa są zajmujące, jak przystało na historię, której tak naprawdę nigdy nie wyjaśniono w sposób budzący zaufanie, a istnieje duże prawdopodobieństwo, że śledczych i sąd motywowała głównie koniecznośc sprostania oczekiwaniom opinii publicznej. czołowe role : Colin Firth, Reese Witherspoon, Alessandro Nivola reżyseria : Atom Egoyan moim zdaniem, warto ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TVN7 "Posejdon" [2006] 14.12.19, 10:46 remake kanonicznego filmu katastroficznego z 1972 roku. czy lepszy, to już pytanie nadające się raczej do taktownego pominięcia, bo tak się jakoś składa, że wielość współczesnych możliwości technicznych w służbie filmu skłania reżyserów do korzystania z nich bez umiaru, a pozostawia na drugim planie dbałość o atmosferę całego spektaklu, ewentualnie ranga i dynamika efektów specjalnych i widowiskowych akcji nie pozwala odpowiednio wyeksponować pewnych walorów wynikających z samego położenia bohaterów. Atmosfera "Tragedii Posejdona" jest więc niedoścignionym ideałem dla tej produkcji, nawet jesli reżyseruje uznany Wolfgang Peteresen. warto też dodać, że 40 lat temu w obsadzie byli Gene Hackman , Shelly Winters czy Robert Borgnine, a każdy kto uważa, iż w takich filmach aktorstwo nie jest nadmiernie istotne, wg mnie, zachęca do zdecydowanej polemiki ;] replay jutro o 15:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Historia "Dekalog 8" [1988] 14.12.19, 11:06 Po latach spotykają się dwie kobiety : profesorka etyki Zofia oraz przybyła z Nowego Jorku Elżbieta. Łączy je dramatyczna historia z czasów okupacji : Zofia nie sprostała wyzwaniu opieki nad Elżbietą, wówczas dziewczynką, o żydowskim pochodzeniu, wystawiając ją na szalone niebezpieczeństwo, możliwe że również inkasując za awansem niezasłużoną gratyfikację pieniężną. grają : Maria Kościałkowska, Teresa Marczewska, Tadeusz Łomnicki i oczywiście Artur Barciś reżyseria, jeszcze bardziej : oczywiście ;] - Krzysztof Kieślowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP1 "Siedmiu wspaniałych" [2016] 14.12.19, 11:14 To dopiero jest decyzja odważna : remake kina absolutnie kultowego, wrośniętego głęboko w kinomańską świadomość dzięki licznym powtórkom na przestrzeni dobrych 40 czy nawet 50 lat ! w dodatku samego będącego wariacją na temat filmu wybitnego ["Siedmiu samurajów" Kurosawy, naprawdę mistrzowskiego]. A jednak reżyser Anthony Fuqua, scenarzysta Nic Pizzolatto i operator Mario Fiore wraz z drużyną uznali, że poradzą sobie z tym wyzwaniem. W obsadzie mamy Denzela Washingtona, Chrisa Pratta, Ethana Hawke'a, a fabuła zdaje się nie odbiega od oryginału, choć może zawierać rózne odniesienia do współczesności ? replay : jutro, 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVP1 "Siedmiu wspaniałych" [2016] 15.12.19, 11:29 grek.grek napisał: > To dopiero jest decyzja odważna : remake kina absolutnie kultowego, wrośniętego głęboko w kinomańską świadomość dzięki licznym powtórkom na przestrzeni dobrych 40 czy nawet 50 lat ! > w dodatku samego będącego wariacją na temat filmu wybitnego ["Siedmiu samurajów " Kurosawy, naprawdę mistrzowskiego]. A jednak reżyser Anthony Fuqua, scenarzysta Nic Pizzolatto i operator Mario Fiore wraz z drużyną uznali, że poradzą sobie z tym wyzwaniem. > W obsadzie mamy Denzela Washingtona, Chrisa Pratta, Ethana Hawke'a, a fabuła zdaje się nie odbiega od oryginału, choć może zawierać rózne odniesienia do współczesności ? Replay ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:20 Kultura "Siedmiu wspaniałych" [1960] 21.12.19, 09:49 Niedawno w Jedynce leciał remake, a dzisiaj : szacowna klasyka westernu, czyli oryginał :] ... który też jest remake'em, ale japońskiego majstersztyku Kurosawy "Siedmiu samurajów"; ciekawe, tak przy okazji, czy kiedyś obejrzymy ten wybitny film, może niekoniecznie zamiast westernowych jego wersji, lecz równolegle ? ;] Reżyseria : John Sturges Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Londyński bulwar" [2010] 14.12.19, 11:28 Rzetelna sensacja z mocnym akcentem w postaci umiejscowienia akcji w zakątkach i zaułkach Londynu. Główny bohater, Harry, poszedł do więzienia chroniąc kolegów z mafii, a po wyjściu chce zacząć nowe życie. W ty celu zatrudnia sie jako "złota rączka" vel konserwator w posiadłości należącej do młodej aktorki. Dziewczyna cierpi prześladowania przez paparazzich, źle znosi swoje położenie, a na dodatek wydaje się bardzo samotna. A pan Harry, jegomość taktowny i kulturalny, staje się coraz bliższym jej niezbędnym antidotum na te bolączki. I byłby to obiecujący początek nowej drogi, gdyby nie przeszłość, która ściga Harry'ego na każdym kroku i nie chce wypuścić z rąk. Oto jego przyjaciela, typowego faceta który ciągle wpada w kłopoty, nachodzi skorumpowany gliniarz wymuszający łapówki za odstąpienie od aresztowania; oto psychopatyczny mafioso składa Harry'emu propozycję współpracy, i aby postawić go w sytuacji bez wyjścia, gotów nawet wplątać go w zabójstwo; wreszcie : oto Harry musi przeprowadzić osobiste śledztwo w sprawie zabójstwa na jego kumplu, którego dokonało dwóch wyrostków. Generalnie, z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia, zwłaszcza jeśli zawodzi człowieka jego tzw. nos, lekko przykurzony z powodu marzenia o innym życiu, niemożliwego do zrealizowania. dobra obsada : Colin Farrell, Ben Chaplin, Keira Knightley, Rhys Ifans, Ray Winstone reżyseria : William Monahan jutro replay o 20:00 :] wg mnie, warto skoczyć :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Londyński bulwar" [2010] 15.12.19, 10:20 grek.grek napisał: > Rzetelna sensacja z mocnym akcentem w postaci umiejscowienia akcji w zakątkach i zaułkach Londynu. Główny bohater, Harry, poszedł do więzienia chroniąc kolegów z mafii, a po wyjściu chce zacząć nowe życie. W ty celu zatrudnia sie jako "złota rączka" vel konserwator w posiadłości należącej do młodej aktorki. Dziewczyna cierpi prześladowania przez paparazzich, źle znosi swoje położenie, a na dodatek wydaje się bardzo samotna. A pan Harry, jegomość taktowny i kulturalny, staje się coraz bliższym jej niezbędnym antidotum na te bolączki. I byłby to obiecujący początek nowej drogi, gdyby nie przeszłość, która ściga Harry'ego na każdym kroku i nie chce wypuścić z rąk. Oto jego przyjaciela, typowego faceta który ciągle wpada w kłopoty, nachodzi skorumpowany gliniarz wymuszający łapówki za odstąpienie od aresztowania; oto psychopatyczny mafioso składa Harry'emu propozycję współpracy, i aby postawić go w sytuacji bez wyjścia, gotów nawet wplątać go w zabójstwo; wreszcie : oto Harry musi przeprowadzić osobiste śledztwo w sprawie zabójstwa kumpla, którego dokonało dwóch wyrostków. Generalnie, z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia, zwłaszcza jeśli zawodzi człowieka jego tzw. nos, lekko przykurzony z powodu marzenia o innym życiu, niemożliwego do zrealizowania. dobra obsada : Colin Farrell, Ben Chaplin, Keira Knightley, Rhys Ifans, Ray Winstone > reżyseria : William Monahan MOżna oraz warto obejrzeć, wg mnie :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:20 ATM Rozrywka "Londyński bulwar" [2010] 15.12.19, 10:21 20:20 ! :] moja gafa ! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 ATM Rozrywka "Londyński bulwar" [2010] 27.12.19, 11:06 grek.grek napisał: > Rzetelna sensacja z mocnym akcentem w postaci umiejscowienia akcji w zakątkach i zaułkach Londynu, przez co jej brytyjskość tworzy solidną bazę atmosferyczną. Główny bohater, Harry, poszedł do więzienia chroniąc kolegów z mafii, a po wyjściu chce zacząć nowe życie. W ty celu zatrudnia sie jako "złota rączka" vel konserwator w posiadłości należącej do młodej aktorki. Dziewczyna cierpi prześladowania przez namolnych paparazzich, źle znosi swoje położenie, a na dodatek wydaje się bardzo samotna. A pan Harry, jegomość taktowny i kulturalny, staje się coraz bliższym jej niezbędnym antidotum na te bolączki. I byłby to obiecujący początek nowej drogi, gdyby nie przeszłość, która ściga Harry'ego na każdym kroku i nie chce wypuścić z rąk. Podobnie jak rzeczywistośc, z której objęć próbuje się wyzwolić, a ona trzyma go i nie chce puścić. Oto jego przyjaciela, typowego faceta który ciągle wpada w kłopoty, nachodzi skorumpowany gliniarz wymuszający łapówki za odstąpienie od aresztowania; oto psychopatyczny mafioso składa Harry'emu propozycję współpracy, i aby postawić go w sytuacji bez wyjścia, gotów nawet wplątać go w zabójstwo; oto wreszcie : Harry musi przeprowadzić osobiste śledztwo w sprawie zabójstwa na jego kumplu, którego dokonało dwóch wyrostków. Generalnie, z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia, zwłaszcza jeśli zawodzi człowieka jego tzw. nos, lekko przykurzony z powodu marzenia o innym życiu, niemożliwego do zrealizowania. dobra obsada : Colin Farrell, Ben Chaplin, Keira Knightley, Rhys Ifans, Ray Winstone > reżyseria : William Monahan Ma ten film wzięcie, to już trzecia albo czwarta okoliczność w grudniu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 TVP1 "Jej twarz" [2016] 14.12.19, 11:33 lekarz wzmożony misjonarsko, pracujący z chorymi w Afryce spotyka pracowniczkę organizacji charytatywnej. I, jak można sądzić ?, nawiązują znajomośc oraz romans, który napotyka na liczne przeciwności w postaci skutków wojennej pożogi obejmującej także miejsca ich wspólnej pracy. Javier Bardem i Charlize Theron w głównych rolach, są też Jean Reno i Jared Harris, reżyseruje Sean Penn. na RT : konsternujące 8 % z recenzji krytycznych, przy których 34 % od widowni prezentuje się niemal imponująco; wedle podsumowania : nie działa nic, wszystko źle ;] naprawdę aż tak fatalny jest to film ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:00 Kultura "Niezapomniany romans" [1957] 15.12.19, 09:32 I to w samo południe ;] ona i on spotykają się na statku rejsowym i bardzo przypadają sobie do serca. Nie mogą jednak związać się, bo każde z nich ma już partnera; decydują więc, by umówić się na szczycie Empire State Building, dokładnie za pół roku. Jeśli oboje się zjawią - pożeglują dalej wspólnie :] No i... czy mogą się nie spotkać ? :] Deborah Kerr i Cary Grant w głównych rolach. Reżyseria : Leo Mc Carey cztery nominacje oscarowe. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Kultura "Eugeniusz Oniegin" [2015] / opera 15.12.19, 09:37 opera Piotra Czajkowskiego z libretto opartym na poemacie ALeksandra Puszkina, czyli klasyk. pamiętam wyborny spektakl z Metropolitan, w którym główne role - Eugeniusza i Tamary - zaśpiewali Mariusz Kwiecień i Anna Netrebko, to była uczta ! To wystawienie pochodzi z Rosji, w czołowych rolach są Dmitrij Ławrow i Anna Bajankina. Voila ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:50 SuperPolsat "Wiosna, panie sierżancie" [1974 15.12.19, 09:45 jak można tak nęcić człeka wiosną, kiedy tutaj grudzień i zima się nawet nie zaczęła ;] Ale na dworze całkiem, całkiem, tylko jakoś wcześnie robi się ciemno, niby : jak co roku, ale zarazem : jak co roku jest to zaskakujace ;] główny bohater tej pogodnej historyjki, to sierżant milicji w małym miasteczku, który usiłuje zawodowe obowiązki pogodzić z intensywną nauką do egzaminów maturalnych. gros mieszkańców miasta stara się mu pomóc, zawieszając na ten czas plany zuchwałych przestępstw i poniechając awantur domowych ;] oczywiście, znajdują się odstępcy od tej normy, dzięki czemu film zyskuje niezbędną szczyptę perypetii ;] grają : Józef Nowak, Małgorzata Pritulak, Tadeusz Fijewski reżyseria : Tadeusz Chmielewski Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:50 TV4 "Hero" [2002] 15.12.19, 09:59 Efektowna akcja, wyborne zdjęcia, a fabuła posiada polityczny morał, z którym może niekoniecznie każdemu po drodze, gdyż stanowi on pochwałę władzy i naganę planów buntowniczych, które w spisku niecnym się objawiają :] oto Chiny w III w.p.n.e, gdzie toczy się wojna domowa z udziałem kilku wrogich sobie księstw. Jeden z wodzów planuje zjednoczyć wszystkie krainy i w ten sposób położyć kres wykańczającej kraj walce. Przeciw tym planom występują inne klany i wynajmują troje skrytobójców, żeby dokonali zamachu na księcia. W zamian król ogłasza ich ludźmi wyjętymi spod prawa, oferując jednocześnie temu kto ich zgładzi, wysoką nagrodę wprost z rąk władcy. I po jakimś czasie do pałacu przybywa wojownik, który utrzymuje, że pokonał całą trójkę zamachowców. Na potwierdzenie swoich słów pokazuje ich, owiane już legendą : broń oraz osobiste rzeczy,. Z pewnością nie wszedłby w ich posiadanie inaczej, jak tylko zabijając właścicieli. Władca spotyka się z nim osobiście, prosząc aby opowiedział, w jaki sposób pokonał wskazanych wrogów. Po wysłuchaniu trzech historii, król zgłasza propozycję alternatywną, swój własny punkt widzenia i interpretację opowieści wojownika. Bardzo to jest intrygujące, władca przenikliwy i bystry, ale największe wrażenie robią niesamowite kompozycje kolorystyczne , dekoracje odwołujące się do bogactwa chińskiej tradycji kulturowej oraz akcja i symbolika związane ze sobą bardzo ściśle, gdyż prezentowany na ekranie, fantasmagoryczny styl wuxia jest tyleż techniką walki wręcz, co formą wyrażania postaw, poglądów, przeżyć i emocji bohaterów posługujących się nią. Szalenie piękna rzecz. Reżyseruje wybitny Zhang Yimou, który wspaniale znajduje się zarówno w kinie dramatycznym i społecznym dotyczącym losów Chin w XX wieku, jak i właśnie w nowoczesnych formach ekspresji, wszelako nawiązujących do najstarszych chińskich motywów historycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Non-stop" [2014] 15.12.19, 10:18 moim zdaniem, bardzo przyzwoita sensacja. akcja dzieje się na pokładzie lecącego samolotu, wśród którego pasażerów jest agent ochrony. Jegomość dostaje informację sms-a z żądaniem horrendalnego okupu. Jeśli linie lotnicze, w porozumieniu z władzą państwową, nie spełnią ultimatum : co 20 minut ginąć będzie jeden pasażer. agent oczywiście musi ustalić : kto wysyła wiadomość i terror uprawia, zwłaszcza że faktycznie umiera człowiek, kolejne wiadomości leca seriami na jego komórkę, a za moment on sam wydaje się głównym podejrzanym, choć oczywiście dla widowni podejrzani są wszyscy inni, co tylko sprzyja zaangażowaniu w całą aferę. zatem, akcja ma sporo zwrotów, niezłą dramaturgię i trudno się od niej oderwać, przy czym : oczywiście, im bliżej zakończenia, tym więcej schematów pojawia się w grze, choć ostatecznie mniej ich jest niż zazwyczaj :] scenariusz miał czterech ojców, a reżyseruje Jaume Collet-Serra w obsadzie : Liam Neeson, Julianne Moore, Corey Stoll wg mnie : warto spróbować :] Replay we wtorek, 21:45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 Puls "Non-stop" [2014] 17.12.19, 10:17 grek.grek napisał: > moim zdaniem, bardzo przyzwoita sensacja. akcja dzieje się na pokładzie lecącego samolotu, wśród którego pasażerów jest agent ochrony, dżentelmen na zakręcie i po przejściach. Niedługo po starcie dostaje informację sme-em z żądaniem horrendalnego okupu. Jeśli linie lotnicze, w porozumieniu z władzą państwową, nie spełnią ultimatum : co 20 minut ginąć będzie jeden pasażer. agent oczywiście musi ustalić : kto wysyła wiadomość i terror uprawia, zwłaszcza że faktycznie umiera człowiek, kolejne wiadomości leca seriami na jego komórkę, a za moment on sam wydaje się głównym podejrzanym, choć oczywiście dla widowni podejrzani są wszyscy inni, co tylko sprzyja zaangażowaniu w całą aferę. zatem, akcja ma sporo zwrotów, niezłą dramaturgię i trudno się od niej oderwać, przy czym : oczywiście, im bliżej zakończenia, tym więcej schematów pojawia się w grze, tym większy nacisk na Akcję!, choć ostatecznie mniej ich jest niż zazwyczaj :] scenariusz miał czterech ojców, a reżyseruje Jaume Collet-Serra , w obsadzie : Liam Neeson, Julianne Moore, Corey Stoll > wg mnie : warto spróbować :] Niezły replay :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Kamerdynder" [2013] 15.12.19, 10:42 biografia Cecila Gainesa : dżentelmena, który przepracował w Białym Domu prawie 35 lat i był kamerdynerem kilku[nastu] prezydentów amerykańskich. zatem, jego osobiste losy nierozerwalnie łączą się z ważnymi wydarzeniami z historii przemian obyczajowo-społeczno-politycznych w Ameryce. Podczas gdy on , mimo trudnego dzieciństwa pośród podziałów rasowych i dramatów z nich wynikających, niczym bohater "OKruchów dnia" wspina się po ścieżkach kariery, starając się wcielić w życie najpełniejszy i najdoskonalszy ideał zawodowy, obok niego rozgrywają się niezwykle istotne sytuacje, od których próbuje być na dystans, ale jako że pochłaniają również ludzi jemu bliskich [żona, starszy syn] wkrótce on sam musi się wobec nich ustosunkować, czasy wymagają zaangazowania nawet od tych, co woleliby skupić się wyłącznie na swojej pracy i zachować perfekcyjną neutralność. wybitna główna rola Foresta Whitakera, równie świetna Oprah Winfrey oraz David Oyelowo w głównych rolach, a w epizodach także asy takie jak Alan Rickman, Robin Williams oraz sama Jane Fonda w roli pani Reagan, zresztą spotkania i relacje głównego bohatera z prezydentami są ciekawym elementem fabuły, gdyż widać w nich intencje reżysera i scenarzystów, aby jednych opisać nader korzystnie i pozytywnie, a innych nieco mniej ;] tylko dlatego, ale naprawdę tylko dlatego, że wątek jest na samej górze [drugi] ośmielam się zaproponować opis z, ho ho !, dawniejszych czasów ;] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,162881335,162881335,Ojej_co_tu_wybrac_2016_12_vol_74_.html?s=2#p162966341 bardzo dobra propozycja na prime time :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Kultura "Uczta Babette" [1987] 15.12.19, 11:01 "Piękny i mądry film. Jeden z efektowniejszych filmów z wątkiem o gotowaniu", napisała Barbasia i oczywiście : tak właśnie jest ! :] Oto mamy więc osadę nadmorską na Jutlandii, gdzie mieszkają dwie siostry, córki nieżyjącego pastora, który zostawił im w spadku tradycję integracyjnych spotkań religijno-towarzyskich, odbywających się do dziś, także w imię pamięci o jego zasługach dla tutejszych mieszkańców. Historię dorastania sióstr pod ojcowskim okiem przybliżają retrospekcje, które dowodzą, że dla dobra rodzinnej relacji obie panie poświęciły szanse na zamążpójście, a nawet karierę. Zaufany przyjaciel kieruje do nich, prosto z Paryża, panią która musi uciekać przed skutkami rewolucji [akcja dzieje się na przełomie XVIII i XIX wieku]. Siostry udzielają jej schronienia, a Babette znajduje u nich prawdziwy dom. Kiedy z Francji nadchodzi informacja, że jejmość [której znajoma co roku odnawiała jej los na loterii] wygrała zawrotną sumę 10 tys franków i w zasadzie teraz może wrócić do domu i żyć na poziomie, Babette podejmuje zaskakującą, ale wzruszającą do głębi, decyzję : chce zostać i za całą sumę wyprawić wielki bal dla sióstr oraz uczestników miejscowej wspólnoty. Zamawia z Paryża całe tony składników potrzebnych do sporządzenia niesłychanej wprost uczty dla tuzina gości i rzuca się w wir przygotowań, które - wraz z degustacją - są centralną sekwencją filmu : zachwycającą, w fenomenalnym wykonaniu ! Uczta zmysłów absolutnie nie przeszkadza, a wręcz uruchamia, potęguje i wzmacnia, duchowe rozkosze, przy okazji wzmacniając więzi pomiędzy przyjaciółmi ! Kiedy siostry dowiadują się, że wydała dokładnie wszystko i znów zupełnie nic nie ma, martwią się "Będziesz znów biedna...", na co ona im odpowiada : "O nie, artysta nigdy nie jest biedny" :] Wybitne i przepyszne kino, dosłownie i w przenośni :] Reżyseria : Gabriel Axel. Oscar zrozumiały z uwagi na walory filmu, nie można nie dać mu się uwieść :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 Kultura "Uczta Babette" [1987] 16.12.19, 10:34 grek.grek napisał: > "Piękny i mądry film. Jeden z efektowniejszych filmów z wątkiem o gotowaniu", napisała Barbasia i oczywiście : tak właśnie jest ! :] Oto mamy więc osadę nadmorską na Jutlandii, gdzie mieszkają dwie siostry, córki nieżyjącego pastora, który zostawił im w spadku tradycję integracyjnych spotkań religijno-towarzyskich, odbywających się do dziś, także w imię pamięci o jego zasługach dla tutejszych mieszkańców. Historię dorastania sióstr pod ojcowskim okiem przybliżają retrospekcje, które dowodzą, że dla dobra rodzinnej relacji obie panie poświęciły szanse na zamążpójście, a nawet karierę. Zaufany przyjaciel kieruje do nich, prosto z Paryża, panią która musi uciekać przed skutkami rewolucji [akcja dzieje się na przełomie XVIII i XIX wieku]. Siostry udzielają jej schronienia, a Babette znajduje u nich prawdziwy dom. Kiedy z Francji nadchodzi informacja, że jejmość [której znajoma co roku odnawiała jej los na loterii] wygrała zawrotną sumę 10 tys franków i w zasadzie teraz może wrócić do domu i żyć na poziomie, Babette podejmuje zaskakującą, ale wzruszającą do głębi, decyzję : chce zostać i za całą sumę wyprawić wielki bal dla sióstr oraz uczestników miejscowej wspólnoty. Zamawia z Paryża całe tony składników potrzebnych do sporządzenia niesłychanej wprost uczty dla tuzina gości i rzuca się w wir przygotowań, które - wraz z degustacją - są centralną sekwencją filmu : zachwycającą, w fenomenalnym wykonaniu ! Uczta zmysłów absolutnie nie przeszkadza, a wręcz uruchamia, potęguje i wzmacnia, duchowe rozkosze, przy okazji wzmacniając więzi pomiędzy przyjaciółmi ! Kiedy siostry dowiadują się, że wydała dokładnie wszystko i znów zupełnie nic nie ma, martwią się "Będziesz znów biedna...", na co ona im odpowiada : "O nie, artysta nigdy nie jest biedny" :] Wybitne i przepyszne kino, dosłownie i w przenośni :] Reżyseria : Gabriel Axel. > Oscar zrozumiały z uwagi na walory filmu, nie można nie dać mu się uwieść :] Cenna powtórka ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:15 TVP1 "Grace, księżna Monako" [2014] 15.12.19, 11:10 Pierwsza pisała a'propos Angazetka, niekoniecznie z entuzjazmem :] [12 wątek od góry] : forum.gazeta.pl/forum/150778070,150778070,Ojej_co_tu_wybrac_2014_5_vol_43_.html?s=1#151025185 a potem Mozambique [na samej górze] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,157824975,157824975,Ojej_co_tu_wybrac_2015_6_vol_56_.html#p157836535 voila :] reżyseria : Oliver Dahan. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 TVN7 "Lucy" [2014] 15.12.19, 11:20 A wcześniej dwie powtórki z tygodnia : 15:10 "Posejdon" 17:10 "Apollo 13" rekomendowany przez Siostrę i Barbasię. "Lucy" z przemysłowego kina rozrywkowego Luca Bessona pochodzi, udało się do głównej roli zaangażować Scarlett Johansson i wyszło na tyle dobrze, że zdaje się, iż powstał sequel. Historia jest więc zupełnie odlotowa, bo wskutek wypadku podczas szmuglowania w żołądku narkotyków, dziewczyna doznaje niezwykłego wzmocnienia przewodów nerwowych w organizmie i staje się właściwie bohaterką komiksową, bo jej siła motoryczna, wrażliwość zmysłowa oraz inteligencja w działaniu osiągają najwyższy możliwy pułap. A stąd już tylko mały krok do sensacyjnej intrygi, gdyż zapewne zechcą ją złapać źli ludzie : jak nie naukowcy, to służby specjalne, a jak nie oni, to jakieś szemrane mafia. W takim momencie Lucy jest jak były premier polskiego rządu, który wsiadał do taksówki i pytany o kierunek jazdy, odpowiadał : dowolny, potrzebują mnie wszędzie ;] powtórka w przyszły piątek, 22:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:25 TVN7 "Lucy" [2014] 20.12.19, 11:03 grek.grek napisał: > "Lucy" z przemysłowego kina rozrywkowego Luca Bessona pochodzi, udało się do głównej roli zaangażować Scarlett Johansson i wyszło na tyle dobrze, że zdaje się, iż powstał sequel. > Historia jest więc zupełnie odlotowa, bo wskutek wypadku podczas szmuglowania w żołądku narkotyków, dziewczyna doznaje niezwykłego wzmocnienia przewodów nerwowych w organizmie i staje się właściwie bohaterką komiksową, bo jej siła motoryczna, wrażliwość zmysłowa oraz inteligencja w działaniu osiągają najwyższy możliwy pułap. A stąd już tylko mały krok do sensacyjnej intrygi, gdyż zapewne zechcą ją złapać źli ludzie : jak nie naukowcy, to służby specjalne, a jak nie oni, to jakieś szemrane mafia. W takim momencie Lucy jest jak były premier polskiego rządu, który wsiadał do taksówki i pytany o kierunek jazdy, odpowiadał : dowolny, potrzebują mnie wszędzie ;] Obiecany replay :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 Stopklatka "Układ zamknięty" [2013] 15.12.19, 11:28 "Trafny, acz zerojedynkowy stan III RP, gdzie rządzą układy, umoczeni politycy, "niezależne prokuratury" i "bezstronne media". Film zrealizowany na faktach, za prywatne pieniądze, w reżyserii R. Bugajskiego. Po drugim razie stwierdzam, że to majstersztyk. Smutne, że taki film nie otrzymał żadnej nagrody ze strony środowiska" Tak recenzowała Pepsic. "Temat układów na szczytach władz, nadużycia władzy i niszczenia przedsiębiorców, nieuczciwego przywłaszczenia pieniędzy jest bardzo interesujący i stale aktualny, jak pokazują różne programy interwencyjne, niestety w tym filmie przeszkadzała mi toporna, uproszczona wizja świata i nachalne lansowanie tezy, że ludzie dawnego systemu (w dodatku, antypatyczni myśliwi i ateiści) są winni wszelkiego zła i to oni usiłują zniszczyć tych prawych, uczciwych, wierzących(sic !) polskich przedsiębiorców. Film byłby, imo, lepszy , gdyby powstała bardziej uniwersalna opowieść, demaskująca mechanizmu układów i sposoby ich działania" A tak pisała o filmie Barbasia. Pełne spektrum opinii ! we wtorek powtórka, o 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Układ zamknięty" [2013] 17.12.19, 09:57 grek.grek napisał: > "Trafny, acz zerojedynkowy stan III RP, gdzie rządzą układy, umoczeni politycy, "niezależne prokuratury" i "bezstronne media". Film zrealizowany na faktach, za prywatne pieniądze, w reżyserii R. Bugajskiego. Po drugim razie stwierdzam, że to majstersztyk. Smutne, że taki film nie otrzymał żadnej nagrody ze strony środowiska" Tak recenzowała Pepsic. "Temat układów na szczytach władz, nadużycia władzy i niszczenia przedsiębiorców, nieuczciwego przywłaszczenia pieniędzy jest bardzo interesujący i stale aktualny, jak pokazują różne programy interwencyjne, niestety w tym filmie przeszkadzała mi toporna, uproszczona wizja świata i nachalne lansowanie tezy, że ludzie dawnego systemu (w dodatku, antypatyczni myśliwi i ateiści) są winni wszelkiego zła i to oni usiłują zniszczyć tych prawych, uczciwych, wierzących(sic !) polskich przedsiębiorców. Film byłby, imo, lepszy , gdyby powstała bardziej uniwersalna opowieść, demaskująca mechanizmu układów i sposoby ich działania" A tak pisała o filmie Barbasia. > Pełne spektrum opinii ! Obiecana powtórka :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TVP1 "Pani Hyde" [2017] 15.12.19, 11:35 przypadkowe porażenie prądem sprawia, że na codzień skromna i wycofana pani nauczycielka, nocami zamienia się w wampa i femme fatale ! a w tej roli Isabelle Huppert ! a obok niej Romain Duris ! No i to już chyba wystarczająca rekomendacja :] scenariusz i reżyseria : Serge Bozon na RT : 56 % z recenzji krytycznych i... 6 % [uff !] z opinii widowni, chyba państwo nie przekonali się do tej wariacji na znajomy temat, ale : nadal będę się trzymał, jak pijany płotu - tak się mówiło kiedyś ;) - że to seans absolutnie do upolowania :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Pani Hyde" [2017] - po filmie o filmie :] 16.12.19, 11:26 Seans upolowany :] Cóż powiedzieć, nie jest to film wybitnej rangi, oscarowy, możliwe iż najbardziej brakuje mu zdecydowanej barwy, akcentów w poszczególnych sekwencjach, ale posiada również parę istotnych zalet, na czele oczywiście z Isabelle Huppert [mniej natomiast "pomaga" filmowi udział Romaina Durisa, co uważam, niestety, za reżyserskie niedociągnięcie, zwłaszcza że pan reżyser sam pisał scenariusz ;)]. Tak więc : mamy oto panią nauczycielkę fizyki, Marie Gequil, która tyleż uwielbia swoją dziedzinę nauczania, ile nie posiada przebojowości, by ujarzmić uczniowskie towarzystwo i zaciekawić ich swoimi lekcjami. Nic nie działa : ani rady fircykowatego nieco dyrektora [Duris], żeby była stanowcza i silna, aby sugestie męża [Jose Garcia], by wzięła ich pod włos spokojem i godnością osobistą. Pani Marie nie jest silna, a kiedy się wkurza, to cała klasa umiera ze śmiechu, gdy zaś walczy godnością osobistą, to klasa milknie, naśladuje jej pompatyczną pozę i za chwilę również ze śmiechu umiera. Tak się nie da nauczyć czegkolwiek. Dzielna Marie godzi się z zastaną sytuację, codziennie od nowa przeżywa swoją porażkę, wszystkie zastrzeżenia przyjmuje ze wzruszającym wręcz samokrytycyzmem i przyznając się do bezsilności. Asystujący jej podczas lekcji nowo przyjęty stażysta, z którego uczniowie również się podśmiewają, płacze w łazience, a kiedy Marie pyta, co się stało, szlochając odpowiada : "Wyobraziłem sobie, że już zawsze będę taki jak pani... słaby !" ;] Najgorszy jest Malik, który lubi raperów spod bloku i uważa, że na tych lekcjach Marie nie mówi "niczego ważnego". A co ma mówić ? To fizyka ! ;] Malik ma kłopoty z chodzeniem, porusza się o kulach, ale jęzor ma cięty i w sumie przeszkadza Marie niemal programowo. Kiedy ona zaś próbuje go wesprzeć, widząc jak dziewczyna nie chce się z nim umówić z powodu wąsów, które chłopak zapuszcza - jest jeszcze gorzej. Prawdziwy buntownik ;] Oczywiście,w formie lekkiej i komediowej, nie ma tutaj żadnych "ciężkich klimatów". Aż wreszcie pewnego dnia dochodzi do przełomu : podczas pracy w laboratorium, Marie doznaje porażenia prądem. Od tego dnia nic już nie jest takie samo. Marie czuje, że ma w sobie wręcz nadmiar energii, kiedyś była niejadkiem,, dzisiaj pożera wszystko ze smakiem, nawet mięso, którym dawniej karmiła psy sąsiadki; w szkole uczniowie zaczynają słuchać jej wykładów, stażysta patrzy z podziwem, a zaproszony do laboratorium na indywidualną lekcję Malik zmienia się z krnąbrnego przeszkadzacza w pupila Marie, odkrywając w sobie prawdziwą żyłkę miłośnika nauk ścisłych, wkrótce pomaga nawet koleżance w rozwiązywaniu zadań. Są też skutki uboczne "dobrej zmiany" ;] : Marie nocą wychodzi na wycieczki po mieście... świecąc się jak pochodnia ! Od jej... ciała zajmuje się ogniem jeden z blokersów, którzy zaczepiają Malika - chłopak ginie w płomieniach. Potem usmażone zostają psy sąsiadki. A mąż zaczyna podejrzewac, że dzieje się coś złego. Nocą wychodzi za Marie i widząc jej świetlistą postać, mdleje z przerażenia. Próbuje pilnować jej następnej nocy, ale zmuszony jest uznać własną niezdolnośc do zapanowania nad sytuację, wszak żona epatuje taką mocą, że wystarczy dotknąć ją palcem, żeby stanąć w ogniu. W szkole Marie prowadzi lekcję pokazową, z udziałem dyrektora i inspektora, który ma zdecydować o przyznaniu jej statusu nauczyciela dyplomowanego. Razem z uczniami Marie przygotowała eksperyment z '"klatką Faradaya", a następnie twórczo zachęca do dyskusji nad sensem działania tej konstrukcji, w której przoduje Malik. Nawet dyrektor tak się włącza, że aż się próbuje podłączyć ;] Inspektor gratuluje Marie, wyraża podziw za sposób w jaki udaje się jej inspirować uczniów do stawiania pytań i szukania odpowiedzi w formie polemiki, zaś dyplom dla niej oznacza również sukces dyrektora, który wreszcie ma powód, by poprosić ministerstwo o dofinansowanie klasy z przedmiotem ścisłym. Niestety, Marie zdaje sobie sprawę, że pomimo wszystkich osiagnięć jakimi może się poszczycić za dnia, jej nocne metamorfozy zaczynają być groźne dla otoczenia. Kiedy Malik odkrywa, że to Marie jest świetlistą postacią nocną, dochodzi do konfrontacji w laboratorium, gdzie wybucha pożar. Najpierw wygląda na to, że Malik zginął. Marie siedzi w szpitalu z jego ojcem, który nie może pojąć, dlaczego syn tak się wciągnął w tę fizykę, po co mu to ? Następnie Marie dzwoni na policję, a podczas lekcji, w trakcie kolejnego pasjonującego wykładu, wszelako : który wygłasza ona coraz bardziej słabnącym głosem i tracąc miejscami równowagę, wkracza do klasy policja i aresztuje ją, a ona posłusznie wychodzi z nimi, żegnając uczniów, którym z pewnością bedzie jej brakowało. W epilogu, akcja skacze o "kilka miesięcy naprzód". W "jednym z liceów, gdzieś we Francji" Malik wygłasza referat na lekcji francuskiego. Temat nawiązuje do twórczości Czechowa i w jego ramach chodzi o nakreslenie postaci człowieka, który zainspirował prelegenta do podjęcia kluczowych decyzji życiowych. Noszący na twarzy ślady walki z ogniem, Malik opowiada o Marie, dzięki której poznał siebie samego i postanowił zostać naukowcem. Koniec :] Historyjka zatem luźno nawiązująća do kanonu opowieści niesamowitych, ale również posiadająca stosowny morał :] www.youtube.com/watch?v=y1KzHPDN1JI Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:10 Polsat "Zabić,jak to łatwo powiedzieć" [2012] 15.12.19, 11:46 o, szybka powtórka; całkiem niedawno pisaliśmy a'propos. prosta fabuła : dwóch cwaniaków napada na nielegalną jaskinię hazardu, z nadzieją że kontrolująca teren mafia oskarży jednego ze swoich ludzi, który już kiedyś próbował wykręcić taki numer. Traf chce, że mafiosi są w stanie ustalić prawdziwy przebieg wypadków i celem załatwienia jegomościów oraz ich pomocnika/pomysłodawcy ściągają zawodowca. W ambicji reżysera leżało pokazanie Ameryki czasów kryzysowych, które widać zarówno w postaciach złodziejaszków, jak i przestrzeni w jakich odbywa się cała rozgrywka, oraz w samym clue interesów, stających się przyczyną krwawych porachunków. w tle nieustannie grają telewizory, z których przemawiają amerykańscy prezydenci, wzywając naród do jedności w obliczu trudnych czasów, a puentę wygłasza sam zabójca, który po skończeniu roboty diagnozuje sytuację Ameryki w kilku krótkich zdaniach trafiając w samo sedno. reżyseruje Andrew Dominik grają : Scott Mc Nairy, Ben Mendelsohn, James Gandolfini oraz Brad Pitt i Richard Jenkins Oryginalny tytuł "Killing me softly", wg mnie odrobinę lepiej oddaje intencje filmowego kilera, a może także ironicznie odnosi się do głównego tematu stojącego za tą intrygą, czyli komentarza opisującego Amerykę w czasach recesji [?]. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 TVP2 "Nieziemskie klopsy" [2015] 15.12.19, 11:51 film niemiecko-austriacki, zapowiadany jako komedia z elementami dramatu. rzutka bizneswoman sprowadza do Berlina swojego ojca, byłego więźnia Auschwitz, który mieszkał dotąd w Australii. Próbuje pana jakoś zainstalować na miejscu, jednocześnie jednak sama jest zalatana i zapracowana. A żywotny i dziarski 80-latek, o swojskim imieniu - Edek, rusza sam w miasto i znajduje swoją przyjaciółke, o jeszcze bardziej swojskim imieniu - Zofia, do której się przeprowadza, gdyż razem planują otworzyć restaurację, gdzie specjalnością szefa kuchni mają być.. polskie klopsy ! ;] Reżyseruje : Isabel Kleifeld jakby się tak dobrze rozpędzić, to można by złapać... ;] zwłaszcza, że póki co nie jest przewidywana powtórka ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Nieziemskie klopsy" [2015] - o filmie po filmie 16.12.19, 12:17 Polowałem wczoraj [a raczej : dzisiaj, zgodnie z umiejscowieniem filmu w czasie] na szeroką skalę ;] Pogodna, zabawna komedia niemiecka z polskimi klopsami w roli głównej ;] Pani Ruth jest bizneswoman, prowadzi firmę zajmujacą się szkoleniem kadr menadżerskich. Kiedy dowiaduje się, że zmarła jej mama, skutkiem czego ojciec, 80-letni pan Edek, został sam w domu, proponuje mu przeprowadzkę z Melbourne do Berlina. Spotykają się okazjonalnie w Marsylii, gdzie Ruth klaruje ojcu korzyści jakie może odnieść z mieszkania blisko niej. Martwi się o niego i chce mu bardzo pomóc. Pan jest pełen energii, w dobrej formie, ma świetny apetyt na jedzenie i kobiety :] W hotelu poznaje Zofię, Polkę z Berlina. Rówieśnicę, no może nieco młodszą ;] Rozmawiają w barze przez całą noc i nadzieja na spotkanie w Berlinie, kontynuację obiecującej znajomości, decyduje o tym, że Edek przyjmuje ofertę Ruth. Przeprowadza się do Berlina. Jest to szczególna sytuacja. Edek i jego żona, Żydzi z pochodzenia, byli więźniami Auschwitz, Ruth nigdy nie zapomniała, co przeszli jej rodzice, choć oni zawsze chwytali los i każdy dzień, nie wciągając jednakowoż córki w swoje wspomnienia. "Nie możesz być tak całkiem normalna, skoro twoi rodzice przeżyli obóz", mówi w pewnym momencie Edek. Może stąd ten wątły pociag do jedzenia Ruth ? Ledwie skubnie, podczas gdy Edek zajada się całymi porcjami. "Kto kiedyś musiał głodować, nie odmawia sobie już niczego", powiada. Na miejscu pan Edek ma wynajęte przestronne mieszkanie, za które płaci córka, a na wyposażeniu telefon, wszystkie adresy, gdyby się zgubił przypadkiem, całą logistykę, nawet rower stacjonarny do ćwiczenia kondycji ;] Bywa też regularnie w domu córki, spotykając się z sympatycznym wnukiem i dobrodusznym mężem Ruth, wziętym malarzem artystą. Lubią się bardzo. W tajemnicy przed Ruth, pan Edek próbuje odnaleźc ZOfię, ale nie dość, że bez powodzenia, to jeszcze sam się gubi nocą w mieście, a taksówkarz rodem z Wybrzeża Kości Sloniowej nijak nie umie mu pomóc. Nie mając co zrobić z wolnym czasem, pan Edek prosi Ruth o jakąś posadę w jej firmie. Przecież 40 lat pracował w dziale zaopatrzenia w jednym z przedsiębiorstw australijskich. Ruth zgadza się, a wnuk od podstaw uczy dziadka jak działa komputer, internet i cała reszta nowoczesnego sprzętu. I oto kiedy Ruth prowadzi swoje prestiżowe szkolenia, pan Edek, z pomocą pani sekretarki Maxi, racjonalizuje politykę zakupów firmowych, sprowadzajac papier toaletowy na 2 lata, ale za to z 40 % zniżką ;], zastawiając tym towarem całe zaplecze. Próbując odnaleźc w sieci adres Zofii, Polki, trafia na stronę dla dorosłych, i w panice starając się zahamować płynące z niej dźwięki o niewątpliwym charakterze, demoluje cały serwer i wyłącza prąd w budynku ;] Ruth nie jest z tego zadowolona, ale robi miny i gra dalej :] Dzięki pomocy wnuka, pan Edek znajduje wreszcie adres Zofii. Zjawia sie u niej z kwiatami, a ona wita go rozpromieniona. Nie mieszka sama, towarzyszy jej sympatyczna pani Walentyna. Edek od razu proponuje im przeprowadzkę do niego. I już następnego dnia rozkręcają imprezę dla całej statecznej kamienicy, która pod kubańskie gorące rytmy zajada się specjalnością Zofii, zawodowej kucharki : klopsami z mięsem wedle polskiej receptury, z dziada pradziada i baby prababy :] Ruth znów nie jest zadowolona z aktywności ojca. Ciągle gapi się na biust polskiej przyjaciółki pana Edka, podejrzewając niecnie, że starszy pan stracił głowę dla wdzięków "seksbomby z Polski" ;], a nie z powodu zalet jej osobowości. Oczywiście, jest w tym mocna nuta zazdrości o ojca, oraz lekkiego żalu za zmarłą matką. Pan Edek trzyma zdjęcie żony na honorowym miejscu i chyba lepiej wie niż córka, która jednakowoż do tego dotrze wkrótce, że zmarła Marta cieszyłaby się, wiedząc że mąż nie popadł w wieczną żałobę, ale znalazł kogoś, z kim jest mu dobrze i ciepło. ZResztą, Zofia i Walentyna to są również wdowy, straciły mężów, których kochały bardzo. I są przemiłe, za Edkiem tytułując Ruth "RUtką" ;], co niezmiennie u pani bizneswoman wywołuje lekkie zdziwienie, przy czym zupełnie nie może się oprzeć bezpośrednim paniom w sile wieku, które całują ją i przytulają za każdym razem, gdy się widzą i zupełnie nie zauważają jej dystansu wobec nich ;] Kiedy Ruth odkrywa, że Polki wprowadziły się do Edka - jest zdumiona; kiedy Edek informuje córkę, że wraz z paniami chce otworzyć restaurację, w której Zofia będzie gotować swoje "nieziemskie" klopsy, Walentyna zajmie się księgowością, a on prowadzeniem firmy i lokalu - popada w szok :] Jest zaś zupełnie wstrząśnięta, gdy odkrywa, że oni tak na serio. Kupują nawet lokal pod tę restaurację. Mieści się on wśród jakichś warsztatów samochodowych i obejmuje powierzchnię starego magazynu. Edek prosi ją o pożyczkę, a remont wykonują na własną rękę, Zofia może licyć na polskich robotników z sercem na dłoni :] W parę tygodni lokal jest gotowy do użytku. Kiedy Ruth nadal patrzy z najwyżśzym niepokojem na poczynania ojca, pan Edek uświadmia ją : "Mam 80 lat, już większość życia za mną, więc nie mam czasu by siedzieć i czekać, muszą działać, jesli tylko mogę, muszę być z kimś, z kim mi dobrze, zamiast ciągle patrzeć w przeszłość. Jestem szczęsliwy, więc kibicuj mi, zamiast się martwić". Voila ! :] Na otwarciu zjawia się sporo gości, choć głównie są to znajomi i sąsiedzi z okolicy, którzy pomagali w remoncie. Ruth znów martwi się, czy ten lokal przetrwa mając taką klientelę. W dodatku Zofia opowiada o zaletach jedzenia i... o zgrozo ! - seksu, co zupełnie wpędza córkę Edka w konfuzję :] Za to mąz spędza cały czas w kuchni, z Zofią, zajada się specjałami i z życzliwym śmiechem namawia Ruth, zeby wzięła sobie do serca nauki doświadczonej Polki ;] Sensacja ! Restauracja zarabia ! Parę dni po inauguracji ojciec galopem przybiega do Ruth i oddaje jej całą sumę, jaką pożyczył : 30 tys euro. Oczywiście, Ruth zaraz jedzie sprawdzić, jakim cudem już zarobił tę kasę. Na miejscu kłębi się masa ludzkości. Okazuje się, że lokal Edka i ZOfii upatrzyła sobie ekipa filmowców z Hollywood, który zapłacili za możliwość kręcenia tutaj swojej produkcji, no i oczywiście przy okazji muszą coś zjeść, a z klopsami Zofii żadne menu nie wytrzymuje konkurencji :] Pan Edek uwija się jak młodzieniaszek, nawet telewizja się zjawia, by nakręcić materiał,, a on wygłasza ciepłe przemówienie, skromnie mówiąc, że taka restauracja moze być "domem, rodziną, tworzyć wspólnotę dla wszystkich, którzy tego potrzebują". Nagrodzony zostaje brawami, a Ruth wreszcie w pełni zaczyna go rozumieć. W ostatni wieczór z filmowcami, lokal tętni życiem, milion ludzi je, gaworzy, kręci się, nawet Ruth daje się zaprząc do pracy w formie kelnerki. A do jej firmy urywają się telefony z prośbami o rejestrację stolika w restauracji ojca :] W sieci zaś hulają entuzjastyczne recenzje, knajpa Edka, Zofii i Walentyny okrzyknięta zostaje kultowym lokalem w Berlinie. Pan Edek przedawkowuje jednak pracę. Naraz zatrzymuje się, osuwa na ziemię i z trudem łapie oddech. Trzeba go wieźc do szpitala. W karetce raz jeszcze mówi córce, że strasznie ją kocha. Cała rodzina i obie panie współlokatorki czekają na informacje. Zatem... żyje i będzie żył :] I ma się dobrze, bo już następnego dnia domaga się porządnego obiadu ;] Na moment krążenie się zachwiało, ale już wszystko jest pod kontrolą. Na rodzinnym obiedzie siedzi więc cała gromada, aż tu nagle pada zapowiedź ślubu pana Edka z panią Zofią. I jak Ruth nareszcie się objada pysznościami klopsowymi, tak nagle widelec wypada jej z ręki. Wstaje od stołu urażona, bo przecież : szczęście ojca szczęściem, ale zaraz ślub ? Co z pamięcią o zmarłej matce ? Pan Edek musi więc znów wyłożyć jej swoje racje, tym razem trwa to krócej, do przejścia pierwszego szoku ;] A potem wznoszą toast i cała szóstka tańczy parami, żeby spalić kalorie z tych wybornych klopsów ;] Ładne :] I przesympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Nieziemskie klopsy" [2015] - o filmie po fi 16.12.19, 12:22 Z domieszką muzyki klezmerskiej, dyskretnego saksofonu i fortepianiu, a w drugiej części filmu przewagą rytmów zdecydowanie latynoskich ;], jak chodzi o sekcję muzyczną. reżyseria : Isabel Kleefeld, urzekający Dieter Hallervorden w głównej roli, obok niego Anja Kling, grająca Ruth, która przez cały czas wiruje między łagodnym zdziwieniem i skrywanym szokiem wobec rzeczy zabawnych , co tworzy idealną mieszankę komediową :] www.youtube.com/watch?v=d74UBEXesNA Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 15.12.19, 17:55 Dla Wszystkich Wielkich Nieobecnych, Dłużej i Krócej, tak samo Pamiętanych :] Z nadzieją na Wasze Powroty w wielkim stylu :] Barbasiu, Siostro, Never, Pepsic, Ewo, Mozambique, Angazetko, Zoey, Bakali, Bene Gesserit, Wszyscy ! Maniu, mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze ? Qohen Leth, czy już widziałaś "Lighthouse" ? Mała Ciekawostko, wspaniałej niedzieli ! :] Specjalnie dla Was : www.youtube.com/watch?=lDFaXlD3dVM Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 15.12.19, 17:57 Raz jeszcze - maestro, muzyka :} : www.youtube.com/watch?v=lDFaXlD3dVM Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 16.12.19, 16:51 Dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 17.12.19, 09:23 mala_ciekawostka napisał(a): > Dzięki:) :] Czy dopisała aura w tę niedzielę ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 19.12.19, 17:02 Było pochmurno, ale w miarę ciepło:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 20.12.19, 09:30 mala_ciekawostka napisał(a): > Było pochmurno, ale w miarę ciepło:) U mnie też :] I chyba taka aura w święta nas czeka ? Będzie okazja pospacerować, może nawet rowerem wypuścić się w teren ? :] w tym roku święta zapowiadają się w interesującym momencie, nieprawdaż ? :] Wigilia we wtorek, możliwe, że to wina mojej słabej pamięci, ale w ostatnich latach chyba wypadała w soboty albo niedziele ? Ale to sympatyczna okoliczność, może skutkować bardzo długim weekendem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 20.12.19, 16:50 Na taką aurę się zanosi:) W zeszłym roku Wigilia wypadała w poniedziałek, wcześniej rzeczywiście trafiła się w dni weekendowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 21.12.19, 09:23 mala_ciekawostka napisał(a): > Na taką aurę się zanosi:) Ano właśnie. Niby mieliśmy czas przyzwyczaić się, ale zdaje się, że im bardziej powinniśmy traktować taki stan rzeczy jako naturalny dla aktualnej sytuacji, tym mocniej chyba tęsknimy za śniegiem i mrozem, prawda ? :] > W zeszłym roku Wigilia wypadała w poniedziałek, wcześniej rzeczywiście trafiła > się w dni weekendowe:) Faktycznie, masz rację. W tym roku, w zasadzie będą to święta trwające cały tydzień ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 22.12.19, 11:55 :) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 22.12.19, 12:51 mala_ciekawostka napisał(a): > :) ;] Jak wygląda niedziela u Ciebie ? Czy aura dopisuje, na czele ze słońcem i temperaturą zachęcającą spacerologicznie ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 23.12.19, 17:33 Było pochmurno i wilgotno;) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 24.12.19, 09:17 mala_ciekawostka napisał(a): > Było pochmurno i wilgotno;) :] u mnie też taka aura ;] I zdaje sie takie święta oraz Nowy Rok nas czekają, chyba powinniśmy się zacząć oswajać z myślą, że na nic zaklęcia wzywające śnieg do opadów wtedy, kiedy przydałby się najbardziej ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 24.12.19, 16:16 Miejmy nadzieję, że niedługo śnieg spadnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 25.12.19, 09:39 mala_ciekawostka napisał(a): > Miejmy nadzieję, że niedługo śnieg spadnie:) Miejmy nadzieję ! :] Może na Nowy Rok się uda ? Cześć w świąteczną... środę :] , Mała Ciekawostko : [jakże często bywała to niedziela, nieprawdaż ? :)] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 25.12.19, 12:48 Cześć:) To prawda;)) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 25.12.19, 13:38 mala_ciekawostka napisał(a): > Cześć:) Witaj ! :] > To prawda;)) :] Jak też wygląda u Ciebie pogoda w ten świąteczny dzień ? :] u mnie pochmurno, choć dośc ciepło, chyba będzie padać... raczej deszcz ;] Wieczorową porą zauwazam nawrót popularności lampek, światełek, ozdóbek, iluminacji wszelakich na domach i płotach ;] Nie ma śniegu, więc czymś trzeba rekompensatę nastrojowości uczynić :] w tym roku nawet czuję pewną sympatię do tego rodzaju ornamentacji. A jak u Ciebie to wygląda ? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 26.12.19, 11:08 U mnie też pochmurno, ale w miarę ciepło i też można zauważyć całkiem sporo różnych ozdób i światełek:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 26.12.19, 11:31 mala_ciekawostka napisał(a): > U mnie też pochmurno, ale w miarę ciepło i też można zauważyć całkiem sporo róż > nych ozdób i światełek:) Cześć, Mała Ciekawostko :] doskonale, te ozdoby jakoś w sezonie działają i wzmacniają nastrój świąteczny, który pogoda nieco zmniejsza, gdyż wiadomo... na okolicznościowych kartkach, w filmach, w reklamach - śniegu całe mnóstwo, dzwoneczki, a my tutaj w październikowych klimatach ciągle tkwimy ;] może gminy zaczną kupować sztuczny śnieg i rozsypią go w okolicach świąt ? parę dni mógłby przetrwać ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 27.12.19, 13:04 Cześć:) :) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 28.12.19, 09:25 mala_ciekawostka napisał(a): > Cześć:) Witaj ! :] Święta, święta i po świętach [tak trochę ;)] :] Jak Ci się udały, Mała Ciekawostko ? Jak oceniasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 29.12.19, 10:28 Święta minęły spokojnie, udały się:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 29.12.19, 10:34 mala_ciekawostka napisał(a): > Święta minęły spokojnie, udały się:) Cześć ! :] Świetnie ! :] Czy jakieś nowe seriale udało Ci się rozpocząć ? Jakieś premiery ? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 31.12.19, 12:13 Cześć:) Zaczęłam ostatnio "Wiedźmina", to tyle na razie z premier ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 31.12.19, 12:18 mala_ciekawostka napisał(a): > Cześć:) Witaj ! :] > Zaczęłam ostatnio "Wiedźmina", to tyle na razie z premier ;) Brawo ! :] Życzę wspaniałych seansów, interesujących przeżyć ! I mam wielką nadzieję na Twoją recenzję, wrażenia, wszystko ! :] Udanego Sylwestra, Mała Ciekawostko ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 31.12.19, 13:01 Dziękuję:) Tobie również udanego Sylwestra:)! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pozdrowienia samojezdne i międzygwiezdne :] 01.01.20, 09:29 mala_ciekawostka napisał(a): > Dziękuję:) Dzięki, Mała Ciekawostko ! :] > Tobie również udanego Sylwestra:)! Dzięki ! :] było nieźle :] A jak u Ciebie ? Mamy nowy wątek, pierwszy w 2020 ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:25 Kultura "Taxi Teheran" [2015] 16.12.19, 09:42 Jak niewiele trzeba dobremu reżyserowi, by zrobić zajmujący film : wnętrze samochodu, kilka statycznych mini-kamer, paru aktorów, głównie amatorów, no i porządny scenariusz... czyli, jednak trzeba więcej niż mi się wydawało ;] Reżyseruje Jafar Panahi, który w zasadzie obłożony jest w ojczystym Iranie zakazem robienia filmów, ale dlaczego miałby uznawać absurd za rzeczywistość ? występuje więc jako kierowca taksówki jeżdżącej po Teheranie, a do jego auta wsiadają kolejni pasażeroowie, by odegrać sceny, których fabuła i sens odnoszą się wprost nie tylko do tradycji i kultury perskiej, ale są przede wszystkim komentarzem do codzienności, pełnej zakazów i nakazów, wynikających z polityki władz lub/i zasad dyktowanych przez religię, zatem : w jednym miejscu mamy postać szmuglera nielegalnych tutaj zachodnich filmów, w innym : bratanicę reżysera, która opowiada mu o szkolnych zajęciach z filmografii, na których dzieciaki są uczone : jak wygląda "prawomyślne" kino, co w istocie sprowadza się do nakazu autocenzury, a jeszcze w innej scenie : do taksówki wsiada pani adwokat, udająca się do sądu, gdzie ma bronić dwóch dziewczyn, które w przebraniu męskim poszły na mecz piłki nożnej, gdyż płci pięknej takie rozrywki nie przysługują. Akcja opiera się głównie na dialogach, choć bohaterom zdarza się wyjśc z samochodu, kamera obserwuje ich wtedy ze środka; gros czasu wypełniają dialogi, a pan prowadzący staje się dla swoich pasażerów bystrym i dociekliwym rozmówcą, przy czym nie należy spodziewać się tonacji martyrologicznej, sporo tutaj humoru i wesołości, bo z nonsensami nie można walczyć inną bronią. Ostatnia scena jest nader wymowna i symboliczna, w komiczny sposób zdejmuje "winę" za puszczenie w obieg tego filmu z reżysera ;] Inteligentne i wciągające, kino tak kameralne, że już bardziej być nie może :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Telemaniak" [1996] 16.12.19, 09:52 wyjątkowy pasjonat telewizyjnej rozrywki, monter kablówek, staje się czarnym koszmarem jednego ze swoich klientów, pana architekta, pech chce, mieszkającego indywidualnie, a więc stanowiącego tym łatwiejszy cel dla faceta, który wykorzystując podpatrzone na ekranie chwyty próbuje uczynić go współtowarzyszem swoich eskapad i podaje się za jego najwybitniejszego kumpla, co prowadzi do wydarzeń straszliwych ;] plastyczny w ruchach i mimice Jim Carey oraz rozpaczliwie wołający o pomoc Matthew Broderick w głównych rolach. Reżyseria : Ben Stiller rzecz o tym, że co za dużo, to niezdrowo ;] Odpowiedz Link Zgłoś