Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 3 (vol. 113)

    • grek.grek 18:00 ATM Rozrywka "Taxi Teheran" [2015] 02.03.20, 09:45
      W lutym były chyba trzy seanse "Taxi", a może nawet i cztery, ale nic to, bo film ma rangę i styl, dzięki którym liczne powtórki są w pełni uzasadnionym ruchem ;]

      Pan reżyser Jafar Panahi ma zakaz kręcenia w ojczystym Iranie, ale zgrabnie go obchodzi i gra na nosie miejscowej cenzurze.

      "Taxi" polega więc na tym, że reżyser gra taksówkarza, który jeździ po Teheranie, zabiera na pokład kolejne osoby, wywiązują się z tego rozmowy i perypetie, w których zawarte są : zarówno humor, jak i krytyka porządków społecznych w kraju.

      Kamery umieszczone są wewnętrz auta i nagrywają to, co się w nim dzieje, ale pan Panahi zgrabnie używa ich również do tego, by nakręcić znaczące sceny zaaranżowane za szybą, czyli na ulicy, zwłaszcza chodzi o tę ostatnią, która w arcyprzewrotny sposób komentuje jego osobistą sytuację artysty, jak również "wyjaśnia" w jaki sposób film trafił do selekcji na festiwalu w Berlinie, gdzie zresztą uzyskał Złotego Niedźwiedzia :]

      Zakazy i obostrzenia są wyśmienitym polem do wzmożonej kreatywności. Pan Panahi udowadnia wszystkim filmowcom, którzy marudzą, że nie mają pieniędzy na swoje produkcje : drodzy państwo, można kręcić byle czym, grunt to pomysł, scenariusz, idea. Oczywiście, techniczne umiejętności reżysera, montaż, szczypta talentu, to również się przydaje, ale bynajmniej pieniądze nie są tym aspektem twórczości, który może powstrzymać pasjonatów kina !

      Panahi krąży więc po Teheranie, do taksówki wsiadają różni goście : pan który szmugluje zakazane zachodnie filmy na których wzorują się irańscy reżyserzy, pani adwokat która jedzie do sądu bronić dwóch dziewczyn oskarżonych o to, że pod męskim kamuflażem poszły na mecz piłkarski, czego w Iranie płci pięknej prawo zabrania, nareszcie : bratanica reżysera, która opowiada mu o tym, jak to w szkole dzieciaki dostały zadanie sporządzenia filmu, ale... "pożytecznego społecznie", czyli, jak się okaże w dalszej fazie wywodu, wedle ściśle okreslonych reguł i zasad, a zatem zwyczajnie ocenzurowanego z wszystkiego, co mogłoby się nie spodobać władzy politycznej i religijnej ;] Są też panie jadące do wód zdrojowych z rybką, która ma im przynieść szczęście, jest małżeństwo z panem, który koniecznie musi do szpitala i panią, starającą się wszelkimi sposobami wykorzystać okazję i wymóc na nim przepisanie na nią całego majątku ;]

      MOzna tylko podziwiać inwencję, żart i zmysł przenikliwej obserwacji reżysera :]

      Klasa !

      Następny seans : sobota, 9:00.
    • grek.grek 18:15 TV6 "Miodowe lata" [2 odcinki] 02.03.20, 09:47
      Niezawodnie nadal fruwają - w pakietach dwu-odcinkowym, uzbrojone w oryginalną Alinę, a więc : niezmiennie warte obejrzenia oraz ewentualnego przypomnienia :]
      • grek.grek Re: 18:15 TV6 "Miodowe lata" [2 odcinki] 10.03.20, 09:48
        grek.grek napisał:

        > Niezawodnie nadal fruwają - w pakietach dwu-odcinkowym, uzbrojone w oryginalną
        > Alinę, a więc : niezmiennie warte obejrzenia oraz ewentualnego przypomnienia :]


        Dziś kolejne dwa odcinki :]
    • grek.grek 18:50 Stopklatka "Allo Allo" 02.03.20, 09:48
      Dzisiaj "Allo Allo" już od 10:25 ; "Jeńcy wojenni [Hans idzie w górę]" oraz "Obozowy taniec".

      a w głównej odsłonie : "Kiełbasa w spodniach" i "Teściowa z napędem odrzutowym" :]
      • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 03.03.20, 10:00
        "Ratunek pani Kinkenrotten" i "Oczy ziemniaka" ;]

        a od 10:25 : "Trudno znależć dobry personel" oraz "Latająca zakonnica".
        • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 04.03.20, 09:53
          "Kryminalny rozwój wypadków" i "Powrót obrazów".

          a od 10:25 powtórki odcinków z przedwczoraj :]
          • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 05.03.20, 09:39
            "Wejście Denise" oraz "Ślubne plany" :]
      • grek.grek 13:00 Stopklatka "Allo Allo" 07.03.20, 09:32
        Jeden odcinek, ale za to jaki : "Kryminalny rozwój wypadków" :]
        • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 09.03.20, 09:51
          "Poślubna depresja" i "Długodystansowa kaczka" :]
          • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 10.03.20, 09:50
            "Konferencja generałów" oraz "Sekretna miłość Michelle" - ciągle zapominam : Michelle to ta wyższa kelnerka, niższa kelnerka czy tajniaczka z ruchu oporu ["Posłuchajcie, bo nie będę powtarzać";)] ? ;]
            • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 11.03.20, 09:25
              Dziś : "Brytyjska inwazja" oraz "Parada wózków dziecinnych" :]
              • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 12.03.20, 09:53
                "Bankowa robota" oraz "Komuniści w szafie" :]
                • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 16.03.20, 09:47
                  Dziś : "Fałszywe franki i sprzedawcy ryb" oraz "Szpital".
                  • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 17.03.20, 09:24
                    "Pióra" oraz "Leclerc przy ścianie" :]
                    • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 18.03.20, 10:31
                      'Świąteczne puddingi" oraz "Uwaga, miny !" :]
                      • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 19.03.20, 09:54
                        "Wszyscy na pokład" oraz "Express genewski" :]
                        • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 23.03.20, 09:28
                          "Enigma" oraz "Odnowienie przysięgi małżeńskiej" :]
                          • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 24.03.20, 09:47
                            Dziś : "Duże rumieńce" i "Koniec Enigmy" :]
                            • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 25.03.20, 09:20
                              "Duch Rene" oraz "Deszcz Włochów" dziś :]
                              • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 26.03.20, 09:37
                                "Gęś i łódź podwodna" i "Powtórne pogrywanie ze śmiercią" - u nich to na porządku dziennym wydarzenie, podobnie jak te podwodna gęś ;]
                                • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 30.03.20, 09:38
                                  Powrót na trasę : "Fałszywy wywiad" i "Obraz na murze" :]
                                  • grek.grek 18:55 Stopklatka "Allo Allo" 31.03.20, 09:46
                                    "Ślub Ernesta i Fanny Leclerq" oraz "Załamanie się Von Klinkerhoffena" :]
                                    • grek.grek 18:45 Stopklatka "Allo Allo" 01.04.20, 09:33
                                      "Von Flockenstuffen w dowództwie" oraz "Wreszcie wolny !" :]
                                      • grek.grek 18:45 Stopklatka "Allo Allo" 02.04.20, 09:42
                                        "Ucieczka do Anglii" oraz "Cześć, Hans !" :]
    • grek.grek filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 02.03.20, 09:55
      Kolejno :

      19:45 "Charlie się kocha" [1914], w reż. samego mistrza

      Chaplin gra tutaj zakochanego pijanicę, który uwodzi panią, a ona stara się mu uciec, aż wreszcie wplątuje się w cała awanturę jej mąż.

      film jest w YouTube również :

      www.youtube.com/watch?v=bNH6LGYV2S8

      1:25 "Pani Charlie" w reż. Macka Sennetta

      tutaj mistrz gra zazdrosną o męża jejmośc, która zasadza się na niego i kochankę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :

      również w YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 03.03.20, 10:06
        Kolejne dwa filmy dziś :


        19:50 - "Charlie jako markiz" [1914] w reż. duetu Nichols & Sennett

        mistrz Chaplin w roli zakochanego dżentelmena, który zostaje posądzony o zdradę przez ukochaną.

        Jest również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=9ELZijvk4vI

        1:25 [w czwartek powtórka : 19:55] - "Gorączka wiosenna" w reż. samego Chaplina, który gra tutaj klasycznego trampa, który wikła się w nieporozumienie z parą poznanych w parku osobistości.

        www.youtube.com/watch?v=rPm2UfdZAi8

        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 05.03.20, 09:44
          19:55 - "Gorączka wiosenna" [1914] : w reż. samego Chaplina, który gra tutaj klasycznego trampa, uwikłanego w nieporozumienie z parą poznanych w parku osobistości.

          > www.youtube.com/watch?v=rPm2UfdZAi8


          1:10 [aaa ! :)] - "Dzień zabawy" [1919] - również w reżyserii mistrza : tytuł filmu jest wysoce przewrotny, gdyż mamy do czynienia z niedzielnym wypadem rodzinnym, który prędko zamienia się w serię fatalnych przypadków, zwłaszcza doświadczających głowę rodu, w tej roli sam Charlie Chaplin.

          Film jest również w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=wVSg-BZV00o
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 06.03.20, 11:02
            Dziś, a raczej już jutro ;], choć posługujemy się ofk oznaczeniami ramówkowymi :

            1:15 - "Młotek Charliego" [1914] w reż. Macka Sennetta.

            bohater wdaje się w bójkę z mężem pewnej pani, a tam gdzie dwóch się bije - trzeci korzysta, więc pani znajduje sobie amanta i oddala się z nim spiesznie.

            Film jest również w YouTube :

            www.youtube.com/watch?v=e0da0OWIpcs
            • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 17.03.20, 09:31
              A nocą :

              1:10 - "Młotek Charliego" [1914] w reż. Macka Sennetta.

              Tutaj bohater wdaje się w bójkę z mężem pewnej pani, a tam gdzie dwóch się bije - trzeci korzysta, więc pani znajduje sobie amanta i oddala się z nim spiesznie.

              Film jest również w YouTube :

              > www.youtube.com/watch?v=e0da0OWIpcs
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 26.03.20, 09:32
            1:15 - "Gorączka wiosenna" [1914] : w reż. samego Chaplina, który gra tutaj klasycznego trampa, uwikłanego w nieporozumienie z parą poznanych w parku osobistości.

            www.youtube.com/watch?v=rPm2UfdZAi8
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 27.03.20, 10:04
            A na deser :

            1:10 - "Dzień zabawy" [1919] - również w reżyserii mistrza : tytuł filmu jest wysoce przewrotny, gdyż mamy do czynienia z niedzielnym wypadem rodzinnym, który prędko zamienia się w serię fatalnych przypadków, zwłaszcza doświadczających głowę rodu, w tej roli sam Charlie Chaplin.

            I także ten film jest w YouTube :

            www.youtube.com/watch?v=wVSg-BZV00o
            • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 01.04.20, 09:44
              Oraz :

              1:05 - "Dzień zabawy" [1919] - również w reżyserii mistrza : tytuł filmu jest wysoce przewrotny, gdyż mamy do czynienia z niedzielnym wypadem rodzinnym, który prędko zamienia się w serię fatalnych przypadków, zwłaszcza doświadczających głowę rodu, w tej roli sam Charlie Chaplin.

              I także ten film jest w YouTube :

              www.youtube.com/watch?v=wVSg-BZV00o
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 31.03.20, 09:57
            W międzyskoku :

            19:35 - "Dzień zabawy" [1919] - również w reżyserii mistrza : tytuł filmu jest wysoce przewrotny, gdyż mamy do czynienia z niedzielnym wypadem rodzinnym, który prędko zamienia się w serię fatalnych przypadków, zwłaszcza doświadczających głowę rodu, w tej roli sam Charlie Chaplin.

            Emisja również w YouTube :
            www.youtube.com/watch?v=wVSg-BZV00o
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 08.03.20, 11:01
          grek.grek napisał:

          Dziś

          21:50 - "Charlie jako markiz" [1914] w reż. duetu Nichols & Sennett

          mistrz Chaplin w roli zakochanego dżentelmena, który zostaje posądzony o zdradę przez ukochaną.

          Film jest również w YouTube :

          > www.youtube.com/watch?v=9ELZijvk4vI
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 09.03.20, 11:45
            Dziś jeden film :

            1:15 - "Charlie tatusiem" [1914 r.] w reżyserii samego mistrza.

            komedia pomyłek, w której z powodu zamiany rekwizytów jedna żona posądza męza o zdradę, a druga żona swojego męża o nieślubne dziecko :]

            Film jest również w YouTube :

            www.youtube.com/watch?v=d9006cRqn2U
            • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 10.03.20, 10:58
              Tym razem :

              0:55 - "Idylla na wsi" [1919 r]

              reżyseruje sam mistrz i wciela się w poczciwego farmera, który pracuje dzielnie i romantycznie kocha się w córce zamożnego sąsiada :]

              Film jest również w YouTube :

              www.youtube.com/watch?v=zkfEdcPrZks
              • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 11.03.20, 10:52
                Tym razem :

                1:00 - "Charlie w teatrze" [1914 r.]

                Charlie Chaplin w głównej roli oraz jako reżyser : bohater pracuje jako specjalista od rekwizytów w objazdowym teatrze :]

                Film jest również w YouTube :

                www.youtube.com/watch?v=JYFB4jUHgCE
                • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 12.03.20, 11:05
                  Tym razem :

                  1:10 - "Dzień wypłaty" [1922 r.] w reżyserii samego Chaplina.

                  Mistrz gra murarza, który w pocie czoła zasuwa na budowie i dostaje wypłatę, której dalszy los jest oczywiście kwestią zakresu nieobliczalności posiadacza ;]


                  • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 13.03.20, 10:49
                    Tej nocy :

                    0:55 - "Nieroby" [1921], w reżyserii i z główną rolą mistrza Chaplina, który jako stary dobry tramp pojawia się na polu golfowym dla bogaczy i oczywiście wplątuje się w karczemną awanturę ;]

                    Tego filmu w YouTube również nie ma ;]
                • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 26.03.20, 09:31
                  A dalej : już same filmy z Chaplinem :

                  19:30 - "Charlie w teatrze" [1914 r.]

                  Mistrz w głównej roli oraz jako reżyser : bohater pracuje jako specjalista od rekwizytów w objazdowym teatrze :]

                  Film jest również w YouTube :
                  >
                  > www.youtube.com/watch?v=JYFB4jUHgCE
            • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 20.03.20, 10:51
              Oraz :

              1:10 - "Charlie tatusiem" [1914 r.] w reżyserii samego mistrza.

              komedia pomyłek, w której z powodu zamiany rekwizytów jedna żona posądza męza o zdradę, a druga żona swojego męża o nieślubne dziecko :]

              Film jest także w YouTube :

              www.youtube.com/watch?v=d9006cRqn2U
            • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 27.03.20, 10:03
              Dziś trójskok :]

              Najpierw : film z Busterem Keatonem :

              18:00 "Marynarz słodkich wód" [1928]

              pan Buster w roli dzielnego syna, który próbuje pomóc niesfornemu ojcu w rozplątaniu konfliktu, a przy okazji sobie w pozyskaniu względów pięknej dziewczyny, córki... konkurenta ojca ;]


              film można obejrzeć - awansem albo nadrabiając stratę - w YouTube :

              www.youtube.com/watch?v=n9QPfiLuQ9c
              Zaraz po nim :


              19:35 - "Charlie tatusiem" [1914 r.] w reżyserii mistrza Chaplina.

              komedia pomyłek, w której z powodu zamiany rekwizytów jedna żona posądza męza o zdradę, a druga żona swojego męża o nieślubne dziecko :]

              Film jest również w YouTube :

              www.youtube.com/watch?v=d9006cRqn2U
              • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 28.03.20, 11:46
                Dziś jeden seans :

                1:35 - "Charlie tatusiem" [1914 r.] w reżyserii mistrza Chaplina.

                komedia pomyłek, w której z powodu zamiany rekwizytów jedna żona posądza męza o zdradę, a druga żona swojego męża o nieślubne dziecko :]

                Film jest również w YouTube :

                www.youtube.com/watch?v=d9006cRqn2U
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 17.03.20, 09:29
          grek.grek napisał:

          o 19:55 - "Gorączka wiosenna" w reż. samego Chaplina, który gra tutaj klasycznego trampa, wikłającego się w nieporozumienie z parą poznanych w parku osobistości.
          >
          > www.youtube.com/watch?v=rPm2UfdZAi8
          >
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 19.03.20, 10:06
          Kolejne dwa filmy dziś :

          19:50 - "Charlie jako markiz" [1914] w reż. duetu Nichols & Sennett

          mistrz Chaplin w roli zakochanego dżentelmena, który zostaje posądzony o zdradę przez ukochaną.

          Jest również w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=9ELZijvk4vI

          Nocą :

          1:20 "Charlie jest zadowolony z siebie" [2014] w reż. Henry'ego Lehrmana

          maestro Chaplin w jednej ze swoich czołowych wczesnych ról, a może nawet w debiucie ! : jako widz wyścigów, który nie może zająć idealnego miejsca i na nim pozostać, a zamiast tego ciągle utrudnia pozostałej części publiczności śledzenie zawodów.

          www.youtube.com/watch?v=nUptPWbE88


        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 02.04.20, 09:55
          Dzisiaj 3 propozycje.

          O 18:00 wyborne "Dzisiejsze czasy" [1936 r.]

          Pierwszy film dźwiękowy autorstwa Chaplina, w którym zderza swojego naiwnego i prostodusznego bohatera z bezduszną i nastawioną na nieustanną pracę i wyczyn machiną współczesnej cywilizacji maszynowo-przemysłowej.

          Oczywiście, pracownik staje się tutaj zaledwie asystentem machiny, z trudem nadąża za narzucanym przez nią tempem, gubi się bezustannie : Chaplin ubiera ten obraz w serię zabawnych kiksów i gagów, ale przesłanie jest całkiem serio : czy uda się nam, w tym szaleństwie wyczynu, ocalić człowieka i jego duszę ?

          Film jest również w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=HAPilyrEzC4

          19:50 - "Gorączka wiosenna" [1914] w reż. samego Chaplina, który gra tutaj klasycznego trampa, uwikłanego w nieporozumienie z parą poznanych przypadkowo osobistości.

          www.youtube.com/watch?v=rPm2UfdZAi8

          I wreszcie :

          1:25 "Charlie i Józef sa rywalami" [1914 r.] w reżyserii i z główną rolą mistrza.

          Tytuł mówi sam za siebie : dwaj panowie rywalizują o względy pewnej urodziwej pani :]

          Również i ten film można awansem, albo w drodze nadrabiania strat ;], obejrzeć via YouTube :


          www.youtube.com/watch?v=2788zs_V3e8

      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 04.03.20, 09:58
        Dziś : 19:50 "Pani Charlie" [1914] w reż. Macka Sennetta

        tutaj mistrz gra zazdrosną o męża jejmośc, która zasadza się na niego i kochankę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :

        seans dostępny również w YouTube :

        > www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c


        oraz :

        1:15 - "Charlie i manekin" [1914] w reż. Macka Sennetta

        Zauważywszy zainteresowanie pani żony pewnym bokserem, pan mąż postanawia wzmocnić swoją kondycję, co prowadzi do wydarzeń zabawnych, gdyż po powrocie do domu w stanie wskazującym na spożycie : treningowego manekina bierze za włamywacza i staje do walki z nim.

        Film jest takze w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=_SBCF9lMT1s
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 04.03.20, 10:01
          grek.grek napisał:

          > Film jest takze w YouTube :

          może ten link będzie lepszy :

          www.youtube.com/watch?v=NxOsdRRs0IE
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 20.03.20, 10:50
          Dziś :

          0:55 "Charlie i manekin" [1914] w reż. Macka Sennetta

          Zauważywszy zainteresowanie pani żony pewnym bokserem, pan mąż postanawia wzmocnić swoją kondycję, co prowadzi do wydarzeń zabawnych, gdyż po powrocie do domu w stanie wskazującym na spożycie : treningowego manekina bierze za włamywacza i staje do walki z nim.

          Film jest takze w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=_SBCF9lMT1s
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 01.04.20, 09:42
          Dwukrotnie :

          19:40 i 0:50 - "Charlie i manekin" [1914] w reż. Macka Sennetta

          Zauważywszy zainteresowanie pani żony pewnym bokserem, pan mąż postanawia wzmocnić swoją kondycję, co prowadzi do wydarzeń zabawnych, gdyż po powrocie do domu w stanie wskazującym na spożycie : treningowego manekina bierze za włamywacza i staje do walki z nim.

          Film jest takze w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=_SBCF9lMT1s
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 14.03.20, 11:34

        Dziś :

        21:50 - Pani Charlie" w reż. Macka Sennetta
        >
        > tutaj mistrz gra zazdrosną o męża jejmośc, która zasadza się na niego i kochank
        > ę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :
        >
        > również w YouTube :
        >
        > www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 18.03.20, 10:32
        Dziś o 19:55 : "Pani Charlie" w reż. Macka Sennetta

        mistrz gra zazdrosną o męża jejmośc, która zasadza się na niego i kochankę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :

        również w YouTube :
        >
        > www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c
        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 18.03.20, 10:37
          A w nocy :

          1:10 - "Wśród ulewy" [1914 r.] w reż. Henry'ego Lehrmana

          maestro w roli dżentelmena, który wdaje się w walkę z drugim, takim samym - przedmiotem sporu jest pierwszeństwo w ofiarnej pomocy damie, która ma do pokonania bagnistą ulicę, więc przyda się jakiś prawdziwy mężczyzna, aby ją przenieść na własnych rękach ;]

          Film jest również w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=gePDdK7zDQs
          • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 31.03.20, 09:58
            W finalnym skoku :

            1:20 - "Wśród ulewy" [1914 r.] w reż. Henry'ego Lehrmana

            maestro w roli dżentelmena, który wdaje się w walkę z drugim, takim samym - przedmiotem sporu jest pierwszeństwo w ofiarnej pomocy damie, która ma do pokonania bagnistą ulicę, więc przyda się jakiś prawdziwy mężczyzna, aby ją przenieść na własnych rękach ;]


            Także via YouTube :

            www.youtube.com/watch?v=gePDdK7zDQs
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 23.03.20, 09:33
        Dwukrotnie dziś :

        19:50 - "Pani Charlie" w reż. Macka Sennetta

        tutaj mistrz gra zazdrosną o męża jejmośc, która zasadza się na niego i kochankę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :

        również w YouTube :
        www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c

        oraz :

        2:10 "Charlie królem" [1914 r.]

        reżyseruje sam Charlie Chaplin, gra również główną rolę : jego bohater zapada w sen i przenosi się do czasów prehistorycznych, zostaje królem jaskiniowców :]

        Film można obejrzeć także via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=8inZh3QBKeA
        [nawet jako król plemienia jaskinowców Charlie wciąz nosi na głowie kultowy melonik ;)]
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 24.03.20, 09:55
        Dziś :

        18:00 - wspaniały, wzruszający, fantastycznie zagrany przez duet Chaplin & Coogan : "Brzdąc" [1921]

        do złapania również w YouTube, bardzo dobra jakość ! :

        www.youtube.com/watch?v=ZewKhwmy26o

        1:05 - "Charlie kelnerem" [1914] w reż. etatowej partnerki ekranowej mistrza Mabel Normand

        I tym razem występuje ona z Chaplinem w roli głównej, trampa który z trudem radzi sobie jako kelner, ale nie omieszka romantycznie wzdychać do urodziwej pani, jednocześnie udając kogoś innego niż w istocie jest, czyli : chaplinowskie rudymentaria :]

        I ten film znajduje się w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=TmmeYqtbeg8
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 25.03.20, 09:31
        Dziś 3 propozycje, w tym "tylko" dwa filmy z maestro Chaplinem :]

        Najpierw :

        18:00 - "Trzy wieki" 1923 r.] Bustera Keatona, który opowiada - w sposób odpowiednio zabawny i parodystyczny - o życiu w czasach ery kamienia łupanego, starożytnego Rzymu oraz współczesności.

        Można go złapać również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=ARmEAasVHF0

        19:30 - "Charlie i Fatty na ringu" [1914] w reż. Macka Sennetta

        Poczciwy jegomość, pragnąć wzbudzić sensację u swojej dziewczyny, lekkomyślnie wyzywa do walki mistrza boksu ;]

        Mistrz gra rolę sędziego tego komicznego pojedynku :

        www.youtube.com/watch?v=_MmgUnQPZAk

        1:00 - "Mabel przy kierownicy" [1914] w reż. Mabel Normand i Macka Sennetta.

        Chaplin gra rolę romantycznego amanta rywalizującego o uroczą damę z kierowcą wyścigowym, co oczywiście prowadzi do sytuacji przerażających ;]

        www.youtube.com/watch?v=GUsYq2MbFOI
        Voila :"]


      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 26.03.20, 09:29
        Najpierw : gościnnie - film z Busterem Keatonem :

        18:00 "Sportowiec z miłości" [1927] w reż. Jamesa W. Horne'a.

        pan Keaton gra młodziana, który jakoś do tej pory nie garnął się w objęcia sportowej rywalizacji, ale od kiedy przepadł w uczuciu do pięknej koleżanki, staje wprost na rzęsach i podpiera się dwunastnicą, aby jak najzacniej w jej oczach się zaprezentować, a ona jest z tych, które pasjami uwielbiają mężczyzn spoconych z wysiłku na bieżni, siłowni albo boisku :]


        • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 26.03.20, 09:35
          grek.grek napisał:

          18:00 "Sportowiec z miłości" [1927] w reż. Jamesa W. Horne'a.

          Dostępny również w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=HGnD2Li2QeM
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 26.03.20, 09:33
        Oraz :

        1:25 "Pani Charlie" w reż. Macka Sennetta

        tutaj maestro gra zazdrosną o męża jejmość, która zasadza się na niego i kochankę, aby przerwać dobrze zapowiadający się romans :] znakomitość ! :

        również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=_gfMWt1oj7c
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 30.03.20, 09:50
        Trzy propozycje dziś, w tym jedna z Busterem Keatonem :]

        18:00 - "Cyrk" [1928 r.] w reż. samego Chaplina

        Tramp Charlie trafia do cyrku, absolutnie przypadkowo dostaje się na arenę w charakterze klauna, a widownia sądzi, ze jest prawdziwym artystą :]

        Film dostępny również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=Mg8y6NyE1oE

        19:40 - "Śliskie perły" [1931] w reż. Williama McGanna

        W czołowej roli Buster Keaton , a faabuła kręci się wokół śledztwa w sprawie zabójstwa jakie detektyw prowadzi w środowisku hollywoodzkim. Jest to komedia ;]

        Wersja via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=IGdaBt5Hh5Y

        oraz nocą :

        0:55 'Idylla na wsi" [1919 r.] w reżyserii i z główną rolą Chaplina.

        Mistrz gra farmera, który popada w romantyczny afekt wobec swojej urodziwej sąsiadki. Niestety, jej ojciec nie widzi w nim odpowiednio majętnego kandydata na zięcia ;]

        MOżna awansem albo w formie nadrabiania zaległości ;] obejrzeć film w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=zkfEdcPrZks
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 31.03.20, 09:56
        Dziś rasowy trójskok :]

        POczątek :

        18:00 - "Gorączka złota" [z 1925 r.] w reżyserii oraz z główną rolą mistrza.

        Wybitne kino, wspaniała historia, w której jest miejsce i na pochwałę pionierskiego ducha, i świętości starań o szczęście osobiste, i na wybaczenie, na wspaniałomyślność; na wzruszenie, śmiech i wielką inspirację na fundamencie przekonania, że humanizm zawsze ma wielką przyszłość :]

        Film można zobaczyć również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=f8v79UCDq6I
      • grek.grek Re: filmy Charliego Chaplina w ATM Rozrywka 01.04.20, 09:40
        Dziś początek znów o 18:00 :

        zatem, najpierw seans "Generała" [1927 r.] z Busterem Keatonem, który współreżyseruje film ['wraz z Clydem Bruckmanem] : rzecz się dzieje podczas wojny secesyjnej, główny bohater prowadzi lokomotywę o nazwie wymienionej w tytule, równolegle ubiegając się o rękę córki generała Konfederatów. Ma pecha : do wojska nie chcą go przyjąć, dziewczyna traktuje go z góry, a na dodatek jacyś agenci Unii porywają jego pojazd. Nie ma jednak tego złego : właśnie nadarza się okazja, by udowodnił wszem i wobec swoje atuty :]

        na podstawie powieści Williama Pittengera.

        Film dostępny również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=F36S9E8Pi8E
    • grek.grek 19:10 Historia "Czas honoru 4" 02.03.20, 10:13
      W Historii niezmiennie pokazują, serial ma wzięcie, nowe sezony zapewne w przygotowaniu ?, więc : voila ! :]

      dziś odcinek 41 : "W pułapce".
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Zdrajca" [2008] 02.03.20, 10:22
      Trzeci lub czwarty raz w prime, a chyba jeszcze nie mieliśmy okazji obejrzeć ? :]

      Bohater główny, religijnie ukierunkowany muzułmanin z przeszłością w armii amerykańskiej, oskarzony zostaje o przemyt broni dla celów terrorystycznych i zesłany do więzienia w Sudanie, gdzie poznaje inspirującego kolegę, nie wiedząc jeszcze, że czeka on na akcję ratunkową w wykonaniu organizacji, z którą współpracuje.

      Na drugim planie amerykańskie służby specjalne prowadzą śledztwo w sprawie zamachu bombowego w Hiszpanii, wśród ofiar są liczni turyści zza Oceanu.

      I zapewne te wątki w końcu się ze sobą splotą.

      Grają : Don Cheadle, Said Taghmaoui, Guy Pearce, Alyy Khan
      reżyseria : Jeffrey Nachmanoff

      Na RT : solidne 65 % z recenzji krytycznych i 64 % z ocen widowni, choć z zastrzeżeniem, że szablonów tutaj ryzykownie dużo ;]
    • grek.grek 21:00 TVP1 "Kontrym" [2010] 02.03.20, 10:37
      Spektakl z 2010 roku, wedle sztuki Marka Pruchniewskiego, reżyseria : Marcin Fischer.

      Jeszcze jedna historia na okoliczność obchodzonych rocznic i świąt : tragiczny los "żołnierza wyklętego", który staje się obiektem prześladowań UB.

      Grają : Jan Frycz, Andrzej Grabowski, Andrzej Zieliński, Redbad Klynstra, Magdalena Czerwińska.


    • grek.grek 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 1 !!! 02.03.20, 10:42
      Brawooo ! :]

      Mała Ciekawostko, pamiętasz jak mówiliśmy o tym, że warto by było powtórzyć "Z Archiwum X" od początku ?
      I oto JEST spełnienie naszych postulatów ;]

      Odcinek 1. pt. :... "Mulder i Scully", jakże by inaczej :]

      Codziennie odcinki o 21:00.


      A dziś, dodatkowo, o 22:05 - na dokładkę , pełnometrażowy film "Z Archiwum X. Pokonać przyszłość" z 1998 roku.

      I oto powstaliśmy do słońca ! ;]
      • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 1 !!! 02.03.20, 17:22
        Super, super, super:)!!!

        Bardzo się cieszę, że w końcu jest powtórka:)

        Tylko muszę sprostować jedną rzecz - tytuł tego odcinka to po prostu "Pilot".
        • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 03.03.20, 09:34
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Super, super, super:)!!!


          Cześć, Mała Ciekawostko ! :]


          > Bardzo się cieszę, że w końcu jest powtórka:)

          Absolutnie ! Znakomita wiadomość ! :]


          > Tylko muszę sprostować jedną rzecz - tytuł tego odcinka to po prostu "Pilot".

          Yes :]

          Czy udało Ci się obejrzeć ? Jakie wrażenia ? :]

          [mnie najbardziej zdumiała młodociana fizjonomia bohaterów ;] nie żeby się jakoś drastycznie postarzeli w ostatnich sezonach, ale mimo wszystko prezentują się tutaj jak cherubinki :) Pierwsze spotkanie, pierwsza wspólna akcja w terenie, pierwsze spory na linii : nauka vs. "chcę uwierzyć", ależ to przyjemnośc powrócić do początków :"]

          klasyczna fabuła : obcy znaleziony w trumnie, porwani przez UFO licealiści, las w którym wariuje elektronika, rozbłyskują światła i zakrzywia się czas, tajny spisek którego efektem jest utrata przez agentów uzyskanych dowodów, a w środku Mulder, cieszący się jak dziecko z tych zawirowań oraz Scully, sceptyczna, ale zaintrygowana :) ]

          To jest TO !:] Rewelacja :]

          Dzisiaj odcinek : "Głębokie gardło", a więc w nawiązaniu do afery Watergate.
          • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 03.03.20, 17:23
            Obejrzałam:) Fajnie było jeszcze raz zobaczyć "najpierwszy" odcinek serialu:) Mimo, że mam go na DVD (kiedyś wydawali odcinki "Archiwum" na płytach), to miło jest do niego wrócić:)

            To prawda, że oboje bohaterowie młodziuteńcy:)

            No tak, tytuł nawiązuje do wycieków informacji podczas tej afery - w serialu osobnicy o tym pseudonimie udostępniali tajne informacje Mulderowi.
            • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 04.03.20, 09:27
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > Obejrzałam:) Fajnie było jeszcze raz zobaczyć "najpierwszy" odcinek serialu:) M
              > imo, że mam go na DVD (kiedyś wydawali odcinki "Archiwum" na płytach), to miło
              > jest do niego wrócić:)


              Znakomicie ! :]

              Ależ to przyjemność, zgadzam sie z Tobą w zupełności :]


              > To prawda, że oboje bohaterowie młodziuteńcy:)

              Oseski, oboje ;]
              Ale i chyba w wieku... poborowym wyglądają korzystnie, czyż nie ? :]
              Zwłaszcza pani aktorka ?


              > No tak, tytuł nawiązuje do wycieków informacji podczas tej afery - w serialu osobnicy o tym pseudonimie udostępniali tajne informacje Mulderowi.

              Yes. I sam Mulder [lektor czyta "M-O-lder", przy okazji 10. serii był chyba "M-U-lder", czy pamiętasz ?] dostał się w tryby machiny, ostatecznie wychodzi, zostaje wypuszczony ?, ale wygląda na sfatygowanego, odurzonego i posiada problem z pamięcią, przez moment.


              Czy masz wszystkie odcinki "Z Archiwum" w wersji kolekcjonerskiej ?


              PS : dzisiaj odcinek "Przecisnąć się".

              Powtórki z tygodnia będą w weekend, popołudniami ;]
              • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 05.03.20, 17:23
                Fakt, źle nie wyglądają, ale rzeczywiście G. Anderson prezentuje się korzystniej:)

                Ja jakoś jestem przyzwyczajona do Muldera czytanego przez "o" ;)

                Na płytach mam niestety tylko część odcinków.
                • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 06.03.20, 09:18
                  mala_ciekawostka napisał(a):

                  > Fakt, źle nie wyglądają, ale rzeczywiście G. Anderson prezentuje się korzystnie
                  > j:)


                  Też tak myślę :]

                  sądzisz, że w jej przypadku doszło do jakichś korekt urody za pomocą zabiegów estetycznych ?



                  > Ja jakoś jestem przyzwyczajona do Muldera czytanego przez "o" ;)


                  Ja też ! :]



                  > Na płytach mam niestety tylko część odcinków.


                  Rozumiem. Może pojawią się kolejne wydania, z odcinkami, których jeszcze nie masz i będziesz miała okazję kolekcję uzupełnić ? :] Trzymam kciuki :]

                  A co ostatnimi czasy oglądasz ? Jakie nowe seriale śledzisz ?
                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 06.03.20, 09:21
                    PS : dziś nie ma "W Archwium", ALE za to w sobotę od 18 :00 - powtórka dwóch pierwszych odcinków, w niedzielę : też od 18:00 - powtórka odcinków 3 i 4 [dla mnie klasa !, bo ich nie widziałem jeszcze].
                    • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 06.03.20, 17:08
                      Być może będą - włączając te dwa najnowsze sezony: 10 i 11. Kto wie? :)

                      Właśnie odcinki z pierwszych sezonów są najlepsze, wg mnie. Spróbuj obejrzeć koniecznie te odcinki, których jeszcze nie widziałeś, jeśli będziesz mógł - naprawdę warto:)

                      Niewiele seriali oglądam, ostatnio "Better call Saul" - wrócił z 5 sezonem. Może jakoś w wolniejszym okresie spróbuję obejrzeć "Fleabag", bardzo jest polecany. Puszczał go u nas jakiś kanał, chyba TVN7, ale dosyć późno w nocy, trudno mi było się zmobilizować;)
                      • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 07.03.20, 09:27
                        mala_ciekawostka napisał(a):

                        > Być może będą - włączając te dwa najnowsze sezony: 10 i 11. Kto wie? :)


                        Oby ! :]


                        > Właśnie odcinki z pierwszych sezonów są najlepsze, wg mnie. Spróbuj obejrzeć koniecznie te odcinki, których jeszcze nie widziałeś, jeśli będziesz mógł - naprawdę warto:)


                        Dzięki ! :] Będę się starał.

                        Dobre są także te odcinki ze sprawami niezwiązanymi ze spiskiem rządowym, z tego co pamiętam; podobał mi się np. odcinek o tytule "Milagros", prawie jak nowela filmowa :]

                        Czy masz swoje Top10 odcinków "Z Archiwum" ?


                        > Niewiele seriali oglądam, ostatnio "Better call Saul" - wrócił z 5 sezonem.


                        Jak Ci się podoba ? Jakie wrażenia ?


                        >Może jakoś w wolniejszym okresie spróbuję obejrzeć "Fleabag", bardzo jest polecany. Puszczał go u nas jakiś kanał, chyba TVN7, ale dosyć późno w nocy, trudno mi było się zmobilizować;)


                        Jaka jest tematyka tego serialu ?

                        Trzymam kciuki za realizację dobrego planu :]

                        A miałaś może okazję oglądać "Nauczyciela" [polskiego] ?
                        Czesi ostatnio pokazywali, ale nie trafiłem w pierwsze dwa odcinki i zdecydowałem, że nie będę nadrabiał, więc zaczekam na ewentualną powtórkę :]

                        Ładna dziś pogoda, słońce wychynęło ;]

                        A jak u Ciebie zapowiada się sobota ? :]

                        • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 07.03.20, 09:29
                          PS : dzisiaj powtórki pierwszych 2 odcinków "Z Archiwum".

                          od 18:00 :]
                          • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 08.03.20, 09:52
                            Dzisiaj powtórki odcinków 3 i 4.

                            Od 17:55.
                          • grek.grek 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" 09.03.20, 10:55
                            Odcinek 5 : "Diabeł z Jersey"
                        • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 08.03.20, 10:55
                          Trudno jest mi wybrać jakieś ulubione odcinki - tyle ich jest, że nie mogę się zdecydować;) Aczkolwiek dobry jest np. odcinek 3 czyli ten, który dziś będzie powtarzany na Zoom (Squeeze/Przecisnąć się).

                          Akcja "Fleabag" toczy się wokół rozterek i życiowych problemów młodej kobiety - polski tytuł to "Współczesna dziewczyna", adekwatny do tematyki ;))

                          Nie kojarzę tego serialu - może chodzi Ci o serial "Belfer"? Jeśli tak to go widziałam - całkiem niezły, choć są pewne scenariuszowe niedoróbki. Jeśli możesz, to poluj na powtórki:)

                          U mnie było pochmurno, ale w miarę ciepło, dziś podobnie:)
                          • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 08.03.20, 11:20
                            mala_ciekawostka napisał(a):

                            > Trudno jest mi wybrać jakieś ulubione odcinki - tyle ich jest, że nie mogę się zdecydować;) Aczkolwiek dobry jest np. odcinek 3 czyli ten, który dziś będzie powtarzany na Zoom (Squeeze/Przecisnąć się).


                            W pełni rozumiem Twój punkt widzenia. Wybór najlepszych spośród samych znakomitości, to zadanie arcytrudne ! :]

                            O, dzięki za rekomendację, może uda mi się zdążyć na seans.



                            > Akcja "Fleabag" toczy się wokół rozterek i życiowych problemów młodej kobiety - polski tytuł to "Współczesna dziewczyna", adekwatny do tematyki ;))


                            Dzięki ! :]


                            > Nie kojarzę tego serialu - może chodzi Ci o serial "Belfer"? Jeśli tak to go widziałam - całkiem niezły, choć są pewne scenariuszowe niedoróbki. Jeśli możesz, to poluj na powtórki:)


                            Yes ! :] Przepraszam za tę konfuzje, yes, chodzi o "Belfra", pomyliłem się, gdyż Czesi nadali temu serialowi tytuł "Ucitel", czyli u nich właśnie "Nauczyciel" ;]

                            Dzięki ! Spróbuję skoczyć w stronę powtórki, z nadzieją, że się pojawi :]



                            > U mnie było pochmurno, ale w miarę ciepło, dziś podobnie:)


                            Oby tak dalej :]

                            u mnie też zaskakująco ciepło i przestało padać.


                            Jakie plany kulinarne na niedzielny obiad, Mała Ciekawostko ? :]


                            • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 09.03.20, 16:58
                              Miałam ziemniaki, mięso i surówkę:)

                              "Better Call Saul" zaczyna się rozkręcać w tym sezonie, ogólnie nie jest źle:) Fabula jest całkiem ciekawa:)
                              • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 10.03.20, 09:24
                                mala_ciekawostka napisał(a):

                                > Miałam ziemniaki, mięso i surówkę:)

                                Świetny zestaw :]
                                Mam nadzieję skopiować go w następną niedzielę :]

                                Znalazłem w internecie coś takiego, wygląda na smaczne i szybkie :

                                gotowanie.onet.pl/przepisy/tortilla-z-jajek-ziemniakow-i-cebuli/nd4ty7m
                                Co o tym sądzisz ?


                                > "Better Call Saul" zaczyna się rozkręcać w tym sezonie, ogólnie nie jest źle:) Fabula jest całkiem ciekawa:)


                                Dobrze brzmi :]
                                A jaka jest Twoja ocena "Breaking Bad" ?

                                [szykuję się do tego serialu jak sójka do odlotu za morze ;) Może jakaś telewizja zdecyduje się pokazać wszystkie sezony za jednym zamachem ? :)]

                                Dziś 6 odcinek "Z Archiwum X" : "Cienie".

                                Jak idzie Ci oglądanie, Mała Ciekawostko ?

                                [u mnie 3 trafienia na 5 prób, z nadzieją że odcinek 5 doobejrzę w sobotę ;)]
                              • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 11.03.20, 09:45
                                Dziś kolejny odcinek : "Duch w maszynie" :]

                                Jak Ci idzie, Mała Ciekawostko, oglądanie ?

                                Czcigodni ?

                                [ja się raczej nastawiam na weekendowe powtórki ;)]
                                • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 11.03.20, 16:32
                                  Mi się udało zobaczyć tylko pierwszy odcinek, niestety. Może przypomnę je sobie na DVD w jakiejś wolnej chwili (te akurat mam).
                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 12.03.20, 09:24
                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                    > Mi się udało zobaczyć tylko pierwszy odcinek, niestety. Może przypomnę je sobie
                                    > na DVD w jakiejś wolnej chwili (te akurat mam).


                                    Cześć ! :]

                                    Świetna myśl !

                                    Swoją drogą, interesujące, czy w telewizji pójdą za jednym zamachem wszystkie sezony, czy jednak w odpowiednich "partiach" będą serwowane ? :]

                                    Zagrożenie epidemiologiczne nieco nastroje radykalizuje, ale chyba nam wiosna puka do bram, nie sądzisz ? :] Tutaj, w tym momencie, już 13 st. na termometrze i bardzo korzystna aura. A jak u Ciebie ?
                                    • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 13.03.20, 16:51
                                      Cześć:)

                                      Też się nad tym zastanawiam - może dadzą wszystkie za jednym zamachem:)

                                      U mnie raz słońce, raz deszcz i chłodnawo:)
                                      • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 14.03.20, 09:24
                                        mala_ciekawostka napisał(a):

                                        > Cześć:)


                                        Witaj ! :]


                                        > Też się nad tym zastanawiam - może dadzą wszystkie za jednym zamachem:)


                                        Byłoby doskonale. Oglądalibyśmy przez cały rok :]


                                        > U mnie raz słońce, raz deszcz i chłodnawo:)


                                        U mnie tak samo :] Wczoraj wichura przeszła wieczorem, krótka ale intensywna, z deszczem. A dziś od rana słońce i cisza :]

                                        Ale spacerowo robi się powoli, nieprawdaż ? I rower będzie można wyciągnąć z lamusa, żeby się pościgać z co szybszymi ślimakami ;]

                                        Czy jeździsz, Mała Ciekawostko ? :]


                                        • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 15.03.20, 11:31
                                          U mnie też słońce i w miarę ciepło - jak najbardziej spacerowo:)

                                          Jeżdżę, ale kiedy jest cieplej niż teraz - za jakiś czas dopiero wyciągnę swój rower;)
                                          • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 15.03.20, 11:46
                                            mala_ciekawostka napisał(a):

                                            > U mnie też słońce i w miarę ciepło - jak najbardziej spacerowo:)


                                            Cześć, Mała Ciekawostko :]

                                            Świetne informacje ! :]



                                            > Jeżdżę, ale kiedy jest cieplej niż teraz - za jakiś czas dopiero wyciągnę swój rower;)


                                            Mam tak samo ;] Ale tak już powoli sonduję możliwości, nigdy nic nie wiadomo, 25 stopni w kwietniu, to całkiem racjonalna perspektywa, przy tych sensacjach pogodowych jakimi darzy nas ostatnio matka Natura, nieprawdaż ? :]

                                            A gdybyśmy byli w Anglii, w końcówce XIX wieku, może przygotowywalibyśmy się do wyprawy łodzią, jak bohaterowie "Trzech panów w łódce (nie licząc psa)" ? ;]

                                            Niby wody mamy trochę, jeszcze, ale jak tu na nie łódkę wypuścić w charakterze spacerowym ? ;]

                                            Czy miałaś okazję pływać łodzią ? Statkiem ? Przygody rzeczno-morskie kolekcjonować ? :]
                                            • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 17.03.20, 12:25
                                              Cześć:)

                                              Kiedyś, dawno temu płynęłam łódką wiosłową (ale nie ja wiosłowałam), płynęłam też parę razy statkami wycieczkowymi po rzekach). Po morzach nie pływałam:)
                                              • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 18.03.20, 09:36
                                                mala_ciekawostka napisał(a):

                                                > Cześć:)

                                                Witaj, Mała Ciekawostko ! :]


                                                > Kiedyś, dawno temu płynęłam łódką wiosłową (ale nie ja wiosłowałam), płynęłam t
                                                > eż parę razy statkami wycieczkowymi po rzekach).


                                                Łódka wiosłowa - piękna sytuacja ! mnie się nie zdarzyło, przy czym : gdyby mi się zdarzyło, to zapewne musiałbym wiosłować, więc dopiero ustalam jak ocenić ten deficyt ;]

                                                O, mnie też zdarzyło się płynąć niewielkim wycieczkowcem - po Odrze ;] Jeszcze w podstawówce, z całą klasą szkolną.


                                                > Po morzach nie pływałam:]

                                                O, zatem : wielka podróż morska dopiero przed Tobą ! :]


                                                Czyżby wiosna przyszła ? Wczoraj +16, dzisiaj też słonecznie, prawie tak jak rok temu.

                                                A jak u Ciebie ? Mam nadzieję, że aura dopisuje :]

                                                [Przy wszystkich obostrzeniach na jakiś kameralny spacer można się wymknąć ;]


                                                Jak idzie Ci oglądanie "Z Archiwum X" ?

                                                [ja miałem szczęscie zobaczyć dwa odcinki w weekend - "Cienie", który nawiązuje do "Uwierz w ducha, przy czym ważniejszy jest wątek ducha powracającego zza grobu by ukarać swojego zabójcę, chroniąc jednocześnie sekretarkę (potencjalnie mającą wiedzę na temat całej sprawy), ostatecznie zdemaskowany przez Muldera; oraz "Lód", przypominający "Coś", a akcją w stacji badawczej na Alasce, gdzie pasożyt niewiadomego pochodzenia zabił naukowców, został tylko pies, Mulder i Scully plus damsko-męski duet uczonych z zewnątrz dociekają badaniami prawdy, najpierw oskarżona o nosicielstwo jest Scully, potem Mulder, tutaj dochodzi wręcz do walki o niego, aż w końcu okazuje się, że pasożyt zagnieździł się w kobiecej części duetu, na szczęście agentka odkryła wcześniej, że remedium na zakażenie jest wpuszczenie do organizmu nosiciela drugiego pasożyta, gdyż one zagryzają się nawzajem i w ten sposób unicestwiają. Gdyby go wpuszczono zdrowemu Mulderowi - zabiłby go, stąd ta walka o niego wcześniej :)

                                                Bardzo dobre :] Wciąż i wciąż]
                                                • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 18.03.20, 11:28
                                                  U mnie słonecznie i ciepło:)

                                                  O, fajne odcinki obejrzałeś. Cieszę się, że Ci podobały:)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 18.03.20, 11:35
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > U mnie słonecznie i ciepło:)

                                                    Doskonale ! :]


                                                    > O, fajne odcinki obejrzałeś. Cieszę się, że Ci podobały:)


                                                    Bardzo ! :]

                                                    Dobra idea z tymi powtórkami weekendowymi ;]

                                                    A jak Tobie idzie ? [czy może sięgasz do kolekcji DVD ?]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 19.03.20, 09:18
                                                    Jak mi się uda, to zerknę w TV, ale raczej sięgam do DVD :)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 19.03.20, 09:36
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Jak mi się uda, to zerknę w TV, ale raczej sięgam do DVD :)


                                                    Cześć ! :]

                                                    Rozumiem :]

                                                    A co ostatnio czytasz ?
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 20.03.20, 10:36
                                                    Niedługo zacznę czytać "Okruchy dnia", kiedyś pisałam, że planuję;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 20.03.20, 10:39
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Niedługo zacznę czytać "Okruchy dnia", kiedyś pisałam, że planuję;)


                                                    Cześć ! :]

                                                    Znakomicie ! Od razu zamawiam u Ciebie recenzję :]

                                                    Jak Ci się podobała ekranizacja tej powieści ?
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 21.03.20, 09:57
                                                    Pamiętam, że bardzo mi się podobała - gra aktorów, fabuła, scenografia były na najwyższym poziomie:) Ciekawa jestem czy bardzo się różni od książki:)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 21.03.20, 10:10
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Pamiętam, że bardzo mi się podobała - gra aktorów, fabuła, scenografia były na najwyższym poziomie:) Ciekawa jestem czy bardzo się różni od książki:)


                                                    Cześć ! :]

                                                    Miałem podobne wrażenia :] Wybitny film !

                                                    O, to z pewnością jedna z atrakcji towarzyszących lekturze, nieprawdaż ? Porównanie z filmową adaptacją; jaka kolejność bardziej Ci odpowiada : najpierw film czy najpierw książka ? [oba warianty mają swoje zalety, ale i niebezpieczeństwa, jak sądzę ?].


                                                    PS : dziś powtórki pierwszych dwóch odcinków "Z Archiwum X" z ub.tygodnia :] Od 18:00.
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 22.03.20, 10:44
                                                    Cześć:) Raczej wolę najpierw przeczytać ksiąźkę, a później obejrzeć ekranizację, choć w tym przypadku będzie odwrotnie;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 22.03.20, 10:52
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Cześć:)

                                                    Witaj ! :]


                                                    Raczej wolę najpierw przeczytać ksiąźkę, a później obejrzeć ekranizację
                                                    > , choć w tym przypadku będzie odwrotnie;)

                                                    :]

                                                    u mnie na odwrót działa ;] w moim odczuciu, film zazwyczaj książkę skraca i syntetyzuje, stąd chyba wolę go mieć w formie wersji podstawowej do rozszerzania za pomocą lektury, a do tego czytając widzieć bohaterów w ich filmowych wcieleniach ? :]

                                                    Bardzo jestem zainteresowany Twoimi wrażeniami z lektury "Okruchów...", mam nadzieję na recenzję :]

                                                    U Ciebie też tak chłodno się zrobiło ?
                                                    [tutaj ledwie 3 stopnie]

                                                    Jak idzie Ci z "pozostawaniem w domu" zalecanym nam wszystkim przez rozmaite czynniki państwowe i medyczne ? :]

                                                    Choć spacerów indywidualnych ponoć nie zabraniają i nie zaliczają do "zachowań niebezpiecznych" ? ;]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 23.03.20, 10:17
                                                    Rozumiem, to też dobra metoda:)

                                                    U mnie też chłodno, ale słonecznie:)

                                                    Staram się raczej siedzieć w domu, a jeśli jakiś spacer to krótki i w "wyludnionej" okolicy;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 23.03.20, 10:44
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Rozumiem, to też dobra metoda:)

                                                    :] OBIE są w porządku ! :]


                                                    > U mnie też chłodno, ale słonecznie:)

                                                    U mnie tak samo :]
                                                    Ponoć w weekend nadchodzący temperatura ma skoczyć do 17 st. ;]
                                                    Ale póki co rześko i słońce dopisuje.


                                                    > Staram się raczej siedzieć w domu, a jeśli jakiś spacer to krótki i w "wyludnionej" okolicy;)

                                                    Dobra taktyka :]
                                                    A z obserwacji, takich przypadkowych, "z okna", jak oceniasz... "zdyscyplinowanie" społeczeństwa ?
                                                    Ponoć w górach i lasach zatrzęsienie ludzkości, zwłaszcza w tych dniach, gdy było nieco cieplej :]

                                                    Inna sprawa, pomyślałem sobie, że co roku grypę łapie 3 mln ludzi, z powodu powikłań umiera kilkaset/kilka tysięcy osób, smog przyczynia się do kilkudziesięciu tysięcy zgonów, nie mówiąc już o chemii w jedzeniu - nie masz wrażenia, że budzimy się jakby trochę za późno i jak tylko wirus przygaśnie wrócimy do rzeczywistości, w której bezpieczeństwo będzie tylko pozorem ?
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 23.03.20, 13:06
                                                    Parę osób się kręci, ale ogólnie jest pusto;)

                                                    Pewnie ludzie myśleli, że w tych górach i lasach będą sami, a tu takie "zaskoczenie": inni myśleli identycznie:))

                                                    Mam podobne przemyślenia do Ciebie w kwestii naszego bezpieczeństwa po ustąpieniu epidemii.
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 24.03.20, 09:25
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Parę osób się kręci, ale ogólnie jest pusto;)


                                                    Cześć :]
                                                    Tutaj tak samo :]


                                                    > Pewnie ludzie myśleli, że w tych górach i lasach będą sami, a tu takie "zaskoczenie": inni myśleli identycznie:))


                                                    Otóż to :]
                                                    Ponoć wysokie temperatury mają służyć zatrzymaniu epidemii, choć... chyba bardziej na inwencję zespołów pracujących nad szczepionką powinniśmy liczyć, nieprawdaż ?


                                                    > Mam podobne przemyślenia do Ciebie w kwestii naszego bezpieczeństwa po ustąpieniu epidemii.

                                                    Miejmy nadzieję, że nie zostaniemy zmuszeni do paradowania w kombinezonach ochronnych, jak astronauci ;]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 25.03.20, 09:21
                                                    Może taką szczepionkę szybko wymyślą:)

                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 25.03.20, 09:33
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Może taką szczepionkę szybko wymyślą:)


                                                    Cześć :]

                                                    Yes ! Ponoć może to zająć ok 1,5 roku, choć niektórzy wspominają, że już pod koniec 2020 jest szansa na jakiś przełom.

                                                    A póki... "zamknęli" nas w domu, nieprawdaż ? ;]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 26.03.20, 09:33
                                                    To prawda:)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 26.03.20, 09:36
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > To prawda:)

                                                    ;]

                                                    Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

                                                    Co u Ciebie, jak forma w kolejnym dniu "lockoutu" ? :]
                                                    chociaż, podobno, pozwalają wychodzić na tzw. spacer, ew. przebieżkę, byle w pojedynkę ? ;']
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 26.03.20, 12:48
                                                    Cześć:)

                                                    Forma w porządku:) Aczkolwiek jeszcze nie miałam okazji skorzystać z możliwości spaceru;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 27.03.20, 09:12
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Cześć:)

                                                    Witaj ! :]


                                                    > Forma w porządku:)

                                                    Doskonale ! :]


                                                    > Aczkolwiek jeszcze nie miałam okazji skorzystać z możliwości spaceru;)

                                                    Wszystko przed Tobą :]
                                                    Pogoda dopisuje, czeka nas ponoć ciepły weekend, nieprawdaż ? :]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 27.03.20, 12:26
                                                    Tak zapowiadają, a od poniedziałku znowu ma być chłodniej;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 28.03.20, 09:17
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Tak zapowiadają, a od poniedziałku znowu ma być chłodniej;)


                                                    Yes :]

                                                    W marcu jak w garncu, a kwiecień plecień , nieprawdaż ? :] Czyżby wracały dawne pogodowe układy i stylizacje ? :]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 29.03.20, 11:45
                                                    Być może:)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 29.03.20, 17:18
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Być może:)


                                                    Cześć ! :]

                                                    Coś w tym musi być , wczoraj niemal ciepło, a dzisiaj zimno i deszcz pada, jak za dawnych czasów w marcu ;]

                                                    A jak u Ciebie ? :]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 30.03.20, 13:03
                                                    Cześć:)

                                                    U mnie też chłodniej, ale w miarę słonecznie:)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 31.03.20, 09:14
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Cześć:)
                                                    >
                                                    > U mnie też chłodniej, ale w miarę słonecznie:)


                                                    Witaj ! :]

                                                    U mnie spadł śnieg, poważnie ! :]
                                                    Długo nie poleży, przy plusowej temperaturze los jego przesądzony jest ;] Niemniej : obecność swoją zaakcentował.
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 31.03.20, 10:24
                                                    U mnie też spadł wczoraj:) I jeszcze nie cały stopniał;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 31.03.20, 10:55
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > U mnie też spadł wczoraj:) I jeszcze nie cały stopniał;)


                                                    Cześć ! :]

                                                    Rewelacja ! :]
                                                    mamy zimę !
                                                    przynajmniej wizualnie ;]

                                                    U mnie pada w tym momencie ! ;] I to jaki !
                                                    Najchętniej siedziałbym i patrzył , taki to widok oko cieszący.

                                                    Zawsze będziemy mogli powiedzieć, że w sezonie 2019-20 zima jednak była, nieprawdaż ? :]
                                                  • mala_ciekawostka Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 01.04.20, 11:08
                                                    Cześć:)

                                                    U mnie już śniegu nie ma:)

                                                    To prawda, skromna, ale była;)
                                                  • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 01.04.20, 11:20
                                                    mala_ciekawostka napisał(a):

                                                    > Cześć:)

                                                    Witaj ! :]


                                                    > U mnie już śniegu nie ma:)


                                                    U mnie też ;]
                                                    Zaznaczył się i odkomenderował. Do : za rok ? :]


                                                    > To prawda, skromna, ale była;)

                                                    Yes :]
                                                    Lepszy rydz niż nic, jak mówią.

                                                    Ładny krajobraz mieliśmy, nieprawdaż ? :]

                                                    A dziś już słońce, aż oślepia.
                                                    Tylko chłodno wciąż.

                                                    A jak u Ciebie ?
                      • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 09.03.20, 11:02
                        mala_ciekawostka napisał(a):


                        > Właśnie odcinki z pierwszych sezonów są najlepsze, wg mnie. Spróbuj obejrzeć koniecznie te odcinki, których jeszcze nie widziałeś, jeśli będziesz mógł - naprawdę warto:)


                        Dzięki, Mała Ciekawostko :]

                        Na odcinek 3 nie zdążyłem, widziałem tylko samo zakończenie, ale 4 oglądałem w całości :]
                        Znakomity !
                        Oczywiście, główny wątek orbituje wokół porwań ludzi przez kosmitów w miasteczku na prowincji; jaki nastrój, jakie sceny : chłopiec-medium, przesłuchanie potencjalnego świadka, podczas którego Mulder i Scully zachowują się jak para "bad cops" ;], las nad jeziorem, wilki wskazujące drogę do zakopanych zwłok, rewelacyjna sekwencja, gdy dopiero z wysokości Scully widzi że ułożone na podłodze kartki zapisane drobnymi cyferkami układają się w portret kobiecej twarzy, wspomnienia Muldera o porwanej siostrze, no i klasyk nad klasykami : Scully i Mulder w ubraniach służbowych wkraczają zamaszystym gestem do typowej spelunki dla kierowców ciężarówek i rockersów o wyglądzie fanów metalu ;]

                        Mistrzostwo :]


            • grek.grek Re: 21:00 Zoom TV "Z Archiwum X" odcinek. 05.03.20, 10:34
              Dziś odcinek 4 : "Kanał".

              a o 22:55 raz jeszcze pełnometrażowa [pierwsza] produkcja "Z Archiwum X. Pokonać przyszłość".

              wieczór ze Scully i Mulderem, czy możemy być coś bardziej intrygującego dla kinomana ? ;]
    • grek.grek 21:30 TVN "Kod genetyczny" [2020] 1/8 02.03.20, 10:54
      Nowy serial TVN.

      Znów w dobrej obsadzie : Adam Woronowicz, Julia Kijowska, Karolina Gruszka, Katarzyna Herman, Michał Żurawski.

      Reżyseruje : Adrian Panek, autor niezwykle stylowego dramatu kostiumowego "Daas", niewątpliwie reżyser ze zmysłem kompozycji kadru i talentem inscenizacyjnym.

      Bohater filmu jest genetykiem pracującym dla potrzeb kryminalistyki, prywatnie : wdowcem, związanym z młodszą od siebie partnerką oraz ojcem nastoletniego syna.

      Jegomość wie, że przyjaciółka romansuje z synem, a dodatkowo syn jest zazdrosny o ojca oraz nie może dojśc do ładu z faktem, że miejsce zmarłej matki zajęła w jego życiu inna kobieta, skutkiem czego w domu gęstnieje atmosfera.

      Można chyba oczekiwać, że - podobnie jak w innych współczesnych serialach TVN - wątki obyczajowe i rodzajowe zostaną uzupełnione o jakiś element sensacji i kryminału ?
      • grek.grek 21:30 TVN "Kod genetyczny" [2020] 2/8 09.03.20, 11:04
        Czy śledzicie, Czcigodni ?
    • grek.grek 21:40 TV4 "Spotlight" [2015] 02.03.20, 11:14
      Oscar 2015 dla najlepszego filmu oraz Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny autorstwa reżysera Toma Mc Carthy'ego i Josha Singera.

      Rzecz oczywiście o tym w jaki sposób dziennikarze "The Boston Globe" odkryli i nagłośnili potężna aferę pedofilską w amerykańskim Kościele katolickim.

      Bardzo kameralny film : mnóstwo rozmów we wnętrzach, pokojach, dziennikarskich boksach, zdumiewająco dokładny zapis faktograficzny śledztwa i kolejno uzyskiwanych ustaleń, Oscar za scenariusz jest absolutnie zasłużony.

      W samej rzeczy robota jaką wykonuje zespół dziennikarski ma pasjonujacą dramaturgię i nie mniej wciągającą otoczkę, ponieważ w już dość wczesnej fazie śledztwa prawie wiadomo że ich wysiłek zmierza do ujawnienia czegoś zupełnie niespotykanego, szokującego, na miarę afery Watergate. Odkrywanie, cal po calu skali i zakresu tego procederu ma suspens i energię równą "Wszystkim ludziom prezydenta" Alana Pakuli. Intensywność żmudnej pracy i rosnącego emocjonalnego zaangażowania bohaterów budzi zaiste podziw i respekt.

      Przede wszystkim, wg mnie, film jest hołdem dla coraz bardziej zagrożonego gatunku dziennikarstwa misyjnego, sięgającego po tematy niewygodne, dla wpływowych kół i środowisk niebezpieczne, ujawniające hipokryzję na wyrost szanowanych instytucji.

      Ameryki nie odkrywam, truizm to raczej, ale np. u nas, gdy pojawił się film braci Sekielskich uznano tu i ówdzie, że powstał z przyczyn czysto politycznych, a nie dlatego że ktoś wreszcie powinien był poinformować społeczeństwo o naturze rzeczywistości. W Ameryce dziennikarze "The Boston Globe" dostali Pulitzera i nikt nie kwestionował ich intencji.

      Grają [wybornie !] : Mark Ruffalo, Michael Keaton, Rachel McAdams, Liev Schreiber, Stanley Tucci.

      Zdecydowanie warto zobaczyć :]

      Powtórka : sobta, 23:00 w TV6.
      • grek.grek 23:00 TV6 "Spotlight" [2015] 07.03.20, 10:36
        grek.grek napisał:
        > Oscar 2015 dla najlepszego filmu oraz Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny autorstwa reżysera Toma Mc Carthy'ego i Josha Singera.

        Rzecz oczywiście o tym w jaki sposób dziennikarze "The Boston Globe" odkryli i nagłośnili potężna aferę pedofilską w amerykańskim Kościele katolickim.

        Bardzo kameralny film : mnóstwo rozmów we wnętrzach, pokojach, dziennikarskich boksach, zdumiewająco dokładny zapis faktograficzny śledztwa i kolejno uzyskiwanych ustaleń, Oscar za scenariusz jest absolutnie zasłużony.
        >
        W samej rzeczy robota jaką wykonuje zespół dziennikarski ma pasjonujacą dramaturgię i nie mniej wciągającą otoczkę, ponieważ w już dość wczesnej fazie śledztwa prawie wiadomo że ich wysiłek zmierza do ujawnienia czegoś zupełnie niespotykanego, szokującego, na miarę afery Watergate. Odkrywanie, cal po calu skali i zakresu tego procederu ma suspens i energię równą "Wszystkim ludziom prezydenta" Alana Pakuli. Intensywność żmudnej pracy i rosnącego emocjonalnego zaangażowania bohaterów budzi zaiste podziw i respekt.
        >
        Przede wszystkim, wg mnie, film jest hołdem dla coraz bardziej zagrożonego gatunku dziennikarstwa misyjnego, sięgającego po tematy niewygodne, dla wpływowych kół i środowisk niebezpieczne, ujawniające hipokryzję na wyrost szanowanych instytucji.

        Ameryki nie odkrywam, truizm to raczej, ale np. u nas, gdy pojawił się film braci Sekielskich uznano tu i ówdzie, że powstał z przyczyn czysto politycznych, a nie dlatego że ktoś wreszcie powinien był poinformować społeczeństwo o naturze rzeczywistości. W Ameryce dziennikarze "The Boston Globe" dostali Pulitzera i nikt nie kwestionował ich intencji.

        Grają [wybornie !] : Mark Ruffalo, Michael Keaton, Rachel McAdams, Liev Schreiber, Stanley Tucci.
        >


        [Bez]cenna powtórka !
    • grek.grek 22:30 TVN "Wejście smoka" [1973] 02.03.20, 11:36
      Od tego filmu zaczeła się moda na kung fu, a Bruce Lee został idolem na skalę masową, któż nie chciał wtedy zadawać szybkich i skutecznych ciosów 'z karata", czyli boczną częścią dłoni; wprawdzie znacząco więcej było kontuzji u atakujących niż u atakowanych, ale dobrze bawili się wszyscy ;] Niektórzy ponoć nawet malowali albo dolepiali sobie szramy na policzkach, takie same jakie u mistrza Lee pojawiają się w następstwie finałowego pojedynku w sali luster , z uzbrojonym w najeżone pazurami protezy ręki Hanem, a następnie kłują w oczy na plakatach.

      U nas premiera miała miejsce w 1982 roku, ale film grany był przez wiele lat.

      Sam mistrz nie doczekał premiery, zmarł w zastanawiajacych okolicznościach tydzień przed wejściem filmu do amerykańskich kin.

      Reżyserem jest, o ile ma to jakiekolwiek znaczenie ;], pan Robert Clouse.
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Take This Waltz" [2011] 02.03.20, 11:55
      Przewrotny zapis natury związków damsko-męskich, a może jest w tej historii nawet refleksja bardziej uniwersalna ? A może to jednak indywidualna całkiem opowieść z wnioskami, które obowiązują wyłącznie z jej przypadku.

      Główna bohaterka Margot jest w związku z Lou. Od początku coś tu nie gra, bo ich czułości i pełne wigoru zabawy partnerskie mają jakiś nadmiar, jakąś sztuczność, jakby przykrywały faktyczne deficyty w jakości ich związku. On jest zajęty pracą nad książką kucharską, obejmującą wyłącznie setki wariacji na temat przyrządzania potraw z kurczaka, w miejscu stoi wątek ewentualnych starań o dziecko, a Margot wydaje się nadrabiać miną. Nie ma w tej relacji głębi, poważnej rozmowy, mających rangę i wagę spojrzeń. Państwo pozorują szczęście.

      Rozbija ten układ sąsiad - Daniel, grafik, w wolnych chwilach dorabiający jako rykszarz. W początkowo międzysąsiedzkim, później koleżeńskim, a następnie przyjacielskim połączeniu z nim Margot odnajduje to, czego brakuje jej w relacji z Lou. Jakąś świeżość, tajemnicę i widoki na przyszłość. Waha się, obawia, porzucenie ciepłej, bezpiecznej przystani nie jest rzeczą prostą, ale koniec końców pragnienie odmiany bierze górę.

      I oto w dalszej kolejności - uwaga : spoiler :] - pani reżyserka serwuje zupełnie kapitalną scenę wideoklipową, odbywającą się w jednym pokoju, która streszcza i opisuje etapy związku Margot z Danielem, które prowadzą do identycznego finału : zmęczenia rutyną, wypalenia, zaniku intensywności emocji.

      Albo zatem jest to analiza osobowości bohaterki, która w zasadzie szuka czegoś, czego znaleźć nie zdoła nigdy, gdyż nie potrafi zaakceptować i przerobić z sukcesem tej fazy związku, która pojawia się po stonowaniu namiętności i odkryciu wszystkich kart, albo też - jako się rzekło - chodzi bardziej o naświetlenie tego właśnie momentu, w którym relacja kochanków przechodzi w postać partnerską, a więc doświadczenie zdaje się uniwersalnego, prowadzącego do rozmaitych skutków.

      Powstaje też pytanie : czy Margot jest kobietą, która nie wie czego chce ? czy może wręcz przeciwnie : ma odwagę wstać od stołu zanim przyrośnie do krzesła ? w takim ujęciu jej postepowanie miałoby jakiś odcień tragizmu, gdyż można w nim dostrzec każdorazowy zawód zakończeniem, które jest nieuniknione.

      Reżyserria : Sarah Polley
      grają : [rewelacyjna !] Michelle Williams, Seth Rogen, Luke Kirby
      • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Take This Waltz" [2011] 19.03.20, 10:51
        grek.grek napisał:
        > Przewrotny zapis natury związków damsko-męskich, a może jest w tej historii nawet refleksja bardziej uniwersalna ? A może to jednak indywidualna całkiem opowieść z wnioskami, które obowiązują wyłącznie z jej przypadku.

        Główna bohaterka Margot jest w związku z Lou. Od początku coś tu nie gra, bo ich czułości i pełne wigoru zabawy partnerskie mają jakiś nadmiar, jakąś sztuczność, jakby przykrywały faktyczne deficyty w jakości ich związku. On jest zajęty pracą nad książką kucharską, obejmującą wyłącznie setki wariacji na temat przyrządzania potraw z kurczaka, w miejscu stoi wątek ewentualnych starań o dziecko, a Margot wydaje się nadrabiać miną. Nie ma w tej relacji głębi, poważnej rozmowy, mających rangę i wagę spojrzeń. Państwo pozorują szczęście.

        Rozbija ten układ sąsiad - Daniel, grafik, w wolnych chwilach dorabiający jako rykszarz. W początkowo międzysąsiedzkim, później koleżeńskim, a następnie przyjacielskim połączeniu z nim Margot odnajduje to, czego brakuje jej w relacji z Lou. Jakąś świeżość, tajemnicę i widoki na przyszłość. Waha się, obawia, porzucenie ciepłej, bezpiecznej przystani nie jest rzeczą prostą, ale koniec końców pragnienie odmiany bierze górę.

        I oto w dalszej kolejności - uwaga : spoiler :] - pani reżyserka serwuje zupełnie kapitalną scenę wideoklipową, odbywającą się w jednym pokoju, która streszcza i opisuje etapy związku Margot z Danielem, które prowadzą do identycznego finału : zmęczenia rutyną, wypalenia, zaniku intensywności emocji.

        Albo zatem jest to analiza osobowości bohaterki, która w zasadzie szuka czegoś, czego znaleźć nie zdoła nigdy, gdyż nie potrafi zaakceptować i przerobić z sukcesem tej fazy związku, która pojawia się po stonowaniu namiętności i odkryciu wszystkich kart, albo też - jako się rzekło - chodzi bardziej o naświetlenie tego właśnie momentu, w którym relacja kochanków przechodzi w postać partnerską, a więc doświadczenie zdaje się uniwersalnego, prowadzącego do rozmaitych skutków.

        Powstaje też pytanie : czy Margot jest kobietą, która nie wie czego chce ? czy może wręcz przeciwnie : ma odwagę wstać od stołu zanim przyrośnie do krzesła ? w takim ujęciu jej postepowanie miałoby jakiś odcień tragizmu, gdyż można w nim dostrzec każdorazowy zawód zakończeniem, które jest nieuniknione.

        Reżyserria : Sarah Polley
        grają : [rewelacyjna !] Michelle Williams, Seth Rogen, Luke Kirby


        Raz jeszcze, zdecydowanie warto obejrzeć :]
    • grek.grek 23:55 TVP2 "Milczenie" [2016] 02.03.20, 12:03
      A to dopiero premiera !

      Film Martina Scorsesego z 2016 roku.

      Akcja ma miejsce w XVII wieku : dwaj europejscy misjonarze, jezuici, zmierzają do Japonii, gdzie władza dość ostro rozprawia się z wyznawcami chrześcijaństwa. Rzecz zrozumiała, kolejne doświadczenia, przeżycia i spotkania [m.in z dawnym wychowawcą i mentorem, który zdaje się zdązył konwertować na buddyzm] wystawiają ich postawę życiową i wiarę na próbę.

      zdjęcia Rodrigo Prieto
      scenariusz na podstawie powieści Shusaku Endo.

      grają : Andrew Garfield, Adam Drivere, Liam Neeson oraz cała galeria aktorów japońskich.

      Na RT : 83 % z 273 recenzji krytycznych i 69 % od publiczności.

      Powtórka, z wtorku/środę 2:30.

      Szykuję się do skoku ;]
      • grek.grek "Milczenie" o filmie po filmie 1/2 03.03.20, 12:08
        Upolowany nocą :]

        Pięknie nakręcony film, ekspresyjny wizualnie, zdjęcia Rodrigo Prieto są kunsztowne i urodziwe, ale w centrum pan reżyser Scorsese stawia pytania dotyczące sensu, istoty i znaczenia wiary w Boga : czym jest, czym powinna być, manifestacją czy intymnym wyznaniem ? Ekspozycją symboli czy przeżyciem wewnętrznym ? Męczeństwem czy ocaleniem ?

        Rzecz się rozpoczyna od listu księdza jezuity Ferrero [Liam Neeson], który w 1632 roku jest świadkiem prześladowań japońskich chrześcijan. Widzi ludzi umierających na stosach, torturowanych, oddających życie za przekonania religijne. Wstrząsa nim poświęcenie jakim się wykazują, a jednocześnie pojawia się pytanie o sens tej ofiary, o zdanie Boga na ten temat.

        Mamy teraz rok 1640, a otrzymany z ogromnym opóźnieniem list odczytuje hierarchia kościelny dwóm młodym portugalskim księżom : Rodriguesowi [Andrew Garfield] i Garupe [Adam Driver], którzy wyrażają pragnienie wyjazdu do Japonii i odnalezienia ojca Ferrero. Są odwazni, gotowi na czekajace ich niebezpieczeństwa, wszak przez Japonię przetacza się fala prześladowań chrześcijan, jadą w paszczę lwa. Tyle że ojciec Ferrero był ich mentorem, nauczył ich wiary i posługi kapłańskiej, koniecznie chcą więc poznać jego losy, a jesli to będzie konieczne : uratować mu życie.

        Narratorem w tej drodze jest Rodrigues, w pewien sposób zresztą - co okaże się w końcowym akcie filmu - powtarza on ścieżkę duchową jaką przeszedł Ferrero.

        Księża dostają przewodnika, pijaczynę Kijichiro, który kiedyś pod groźbą śmierci wyrzekł się Boga, i zdaje się utracił szacunek dla samego siebie.

        Płyną więc do Japonii, gdzie czeka na nich już grupa miejscowych chrześcijan z małej wioski. Przyjmują gości, kwaterują w małej chatce, działają w warunkach najtajniejszej konspiracji, szpiedzy są wszędzie, za ukrywanie księzy grozi śmierć, podobnie zresztą jak za najmniejszą oznaką przywiązania do chrześcijaństwa. W Japonii religią dominującą jest buddym, ale oczywiście władzy chodzi przede wszystkim o jednorodność społeczeństwa, zachowanie własnych tradycji i pełną kontrolę nad sytuacją.

        W dzień księża ukrywają się w swojej chacie, a nocami odprawiają msze, spowiadają, chrzczą, rozdają komunię. Wieśniacy są prostymi ludźmi, Rodrigues z jednej strony wzruszony jest ich dziecinną, naiwną wiarą, która obywa się bez zadawania pytań i dręczących wątpliwości, z drugiej zauważa jednak : "Odnoszę wrażenie, że dla nich symbole wiary, rózańce, krzyżyki, są wazniejsze od samej jej istoty, ale cóż począć, jakże im odmówić ?". Wszelako jest niezwykle zainspirowany, odnajduje tutaj sens własnej misji, podziwia odwagę tych ludzi, w ukryciu praktykujących to co zakazane i obłożone surowymi sankcjami, ich cierpienie ma wyższą rangę.

        A sami wierni doznają radości z powodu obecności ojców. Jakby z kolei ich cierpienie, ofiara i wiara miały sens dopiero w ich obecności, pod ich przewodnictwem i wpływem.

        Wkrótce wieść o księżach roznosi się po okolicy, zaproszenia płyną z innych górskich wiosek. Rodriguez i Garupe podróżują nocami z miejsca na miejsce i wzmacniają wiarę tubylców, równocześnie samemu doznając niezwykłych przeżyć religijnych.

        Postacią szczegolną jest Kichijiro : stracił całą rodzinę, wszyscy zostali obwiązani matami i spaleni, bo nie wyrzekli się Boga. On jeden wyreklamował się depcząc święty wizerunek. Do tej pory nie może sobie tego darować, ktoś nawet mówi, że on wierzy najmocniej. Intrygująca postać, o czym więcej w dalszej części.

        Prosi Rodriguesa o spowiedź, opowiada o swojej słabości, o nowej nadziei jaką daje mu przybycie misjonarzy. Jest kimś kto bezustannie mierzy się z wyzwaniem "dowodu wiary" i przegrywa.

        Zaalarmowani pojawieniem się w okolicy siepaczy inkwizycji księża decydują się odejśc, by nie narażać miejscowych na szykany. Tamci ich powstrzymują, obiecują ochrone, ale dla jednych i drugich sytuacja robi się bardzo groźna.

        Wysłannicy inkwizycji odwiedzają wioskę, i typują dwóch mężczyzn, oraz zapowiadają zabranie jeszcze dwóch, których wezmą ze sobą, jesli społeczność nie wyda księży w ciągu trzech dni.

        Miejscowi naradzają się i kłócą : kto ma się poświęcić za innych. Księża obserwują to ze ściśniętym gardłem mając poczucie winy,że z ich powodu tych ludzi czeka jakaś straszna groza.

        Rankiem opuszczają wioskę, a na pytanie wieśniaków : "Jesli każa nam zdeptać święty obraz, co wtedy ?", Rodrigues odpowiada "Zróbcie to ! Nic w tym złego !", ale Garupe natychmiast oponuje "Nie ! Nie wolno !".

        Kiedy więc przybywają siepacze, wszyscy czterej wytypowani mężczyźni depczą obrazy. Ale już druga próba : oplucia krucyfiksu i nazwania brzydko Matki Boskiej nie przecxhodzi im przez usta. Czyżby dlatego, że nie dostali instrukcji od księży ?

        Jeden tylko Kichijiro ratuje życie wykonując posłusznie to, czego tamci oczekują. Zapiera się swojego chrześcijaństwa.

        Trzej pozostali zostają przywiązani do krzyży ustawionych w morzu, kolejne fale przypływów zalewają ich, podtapiają, aż w końcu po czterech dniach ostatni z nich umiera. Modlą się do końca, jak umieją.

        Księża obserwują te wydarzenia z ukrycia i są wstrząsnięci do łez. "Czy Bóg słyszał ich krzyki ? Jak mam wytłumaczyć im, i sobie, Jego milczenie ?", pyta retorycznie Rodrigues.

        Zwłoki męczenników zostają skremowane, a prochy rozrzucone, tak aby wspólnota nie mogła oddawać im należnego hołdu.

        Księża rozdzielają się, aby skuteczniej ujść poszukiwaniom. Obserwujemy losy Rodriguesa, idącego przez lasy, zielone pagórki , morze zieleni górskiej. Obrazy są przepiękne.

        Bez mapy ksiądz kręci się w kołko, aż napotyka Kichijiro. Dowiaduje się,że wyznaczono nagrodę za jego słowę. Kwota go oszałamia i prowokuje do gorzkiej refleksji : "Więcej niż Judaszowi dano za zdradę Jezusa".

        Kichijiro ukrywa, karmi i opiekuje się Rodriguesem, a on przyjmuje jego kolejną spowiedź , wyznanie obrzydzenia wobec własnej słabości i bezradności.

        Kiedy ruszają w drogę, Rodrigues słabnie, potrzebuje wody, Kijichiro znika. Rodrigues dociera do strumienia, widzi swoją twarz w wodzie, zbiera mu się na wybuch jakiegoś histerycznego śmiechu, a wtedy wychodzą ze wszystkich stron siepacze inkwizycji. Zabierają Rodriguesa, a stojąćemu nieopodal i błagającemu ksiedza o wybaczenie, krzyczącemu przejmująco "Czy Bóg mi wybaczy ?!", Kijichiro rzucają pod nogi garść złota. Nagroda za zdradę.

        Rodrigues spotyka innych pojmanych chrześcijan, miejscowych. Jakaś dziewczyna częśtuje go owocem. Przyjmuje z wdzięcznością. Na jego widok miny tych ludzi się poprawiają. "Może lepiej umrzeć, powiada ta dziewczyna, w Raju będzie nam dobrze, prawda ?".

        Rozmawia z nimi jakiś starszy, kulturalny jegomość, przedstawiciel władzy :: my do was nie żywimy nienawiści, zapewnia, popelniliście błąd, to się zdarza : damy wam szansę naprawić go - zapewnia z gracją.

        Oddzielają Rodriguesa od tamtych. Starszy pan powiada, że tamci są głupcami, nie mają nawet pojęcia : po co i za co giną, ale on powinien wiedzieć to za nich. "Wyrzeknij się wiary, a uratujesz ich', składa Rodriguesowi propozycję nie do odrzucenia. Rodrigues chwacko odpowiada, że jest gotów za wiarę umrzeć, na co tamten śmieje się serdecznie : o nie, męczennicy tacy jak ty, tylko wzmacniają ICH wiarę, już tego nie praktykujemy.

        Nad nimi się zlituj, inaczej ceną twojej pychy, będzie ich cierpienie - powiada starszy pan kulturalny.

        Rodrigues dostaje równie kulturalnego tłumacza, który biegle mówi po portugalsku. Dostaje go po to, by tamci mogli dokładnie poznać jego zeznania i poglądy.

        Tłumacz wykłada mu o Buddzie, sugeruje podobieństwa między wiarą jego, a ich, w obu chodzi o to samo. Rodrigues oczywiście odrzuca tę interpretację.

        Ale największy szok dopada go wtedy, gdy tłumacz informuje, że ojciec Ferrero wyrzekł się chrześcijaństwa, przyjał miejscową wiarę, ma żonę, dzieci i żyje wedle tutejszych zwyczajów, ba - cieszy się uznaniem.

        Rodrigues i inni chrześcijanie zostają przeprowadzeni do Nagasaki. Tutaj trzymani się w drewnianych domach-klatkach
        • grek.grek Re: "Milczenie" o filmie po filmie 2/3 03.03.20, 12:55
          Są czyste i przewiewne, nikt nie przeszkadza Rodriguesowi w praktykowaniu spowiedzi czy modlitw, ale to więzienie.

          Na środku przestronnego placu stają krzesełka, na krzesełkach panowie. Wśród nich ten starszy z kulturą osobista. Rozmawiają z Rodriguesem, który traktowany jest tutaj z prawdziwą galanterią. Chwalą jego odwagę, z oficjalną, ale uprzejmą troską pytają o zdrowie.

          Następnie tłumaczą mu, że w Japonii chrześcijaństwo się nie przyjmie, jest tylko niepotrzebnym fermentem. Dlatego prowadzą swoją krucjatę - aby uzyskać spokój społeczny i harmonię współżycia międzyludzkiego. Rodrigues odpowiada, że zanim zaczęli działać, było tutaj ćwierć miliona chrześcijan, więć jednak jest tutaj żyzna gleba dla takich idei. Na co starszy kulturalny pan porównuje chrześcijaństwo w Japonii do natrętnej, brzydkiej kobiety nagabującej mężczyznę oraz kobiety bezpłodnej, która nie daje nadziei na potomstwo : pomyśl o tym, rzuca.

          Rodrigues unosi się dumą i woła, że gotów jest stanąc przed samym inkwizytorem i ponieść śmierć za wiarę. Na co starszy jegomość uśmiecha się i mówi : To ja jestem inkwizytorem, drogi ojcze.

          Inkwizytor nazywa się Inoue [Issey Ogata].

          Pod klatkę Rodriguesa dostaje się jakimś cudem, bo to teren zamknięty, Kichijiro. Prosi księdza o spowiedź i wybaczenie, mówi ze zdradził go, bo musiał ratować życie, a pieniędzy nie wziął !. Rodrigues już sam nie wie, co o nim myśleć. Strażnicy chwytają Kichijiro i umieszczają razem z innymi. Rodrigues zrezygnowany udziela mu spowiedzi, pyta jednak "Czy ty aby rozumiesz czym jest rozgrzeszenie ?".

          Właśnie : Kichijiro nonstop zdradza, ulega w obliczu terroru, i ciągle wraca po wybaczenie. Czy to cynizm, traktowanie spowiedzi i rozgrzeszenia jak instytucji usługowej czy moze... sama istota wiary chrześcijańskiej, nieustannego upadania pod własnymi słabościami ?

          Na placu pięciu chrześcijan przechodzi test wiary : jeśli nadepną rozłożony na ziemi święty wizerunek - zostaną uwolnieni. Jesli nie - czeka ich śmierć.

          Wszyscy odmawiają. Rodrigues patrzy na nich zza krat, ściskając je w napięciu. Jest z nich dumny.

          Ale zaraz duma zamienia się w szok, bo do jednego z nich znienacka podbiega strażnik i potęznym ciosem miecza dekapituje. Tryska krew, ścięta głowa toczy się po piasku. Wszyscy więźniowie są zdetonowani, a Rodrigues prawie mdleje.

          Niewątpliwie, to Inkwizutor Inoue prowadzi z nim grę psychologiczną. Nie zabije go, ale chce go postawić pod presją, która zmusi Rodriguesa do wyrzeczenia się wiary, wykonania gestu, w imię ratowania ludzkich istnień. Musi złamać jego... wiarę czy pychę ?

          Dla pokazania innym więźniom "jakie to proste" strażnicy biorą Kichijiro, który po krótkim wahaniu depcze święty obrazek i zostaje wypuszczony na wolnośc, z czego skwapliwie korzysta.

          Rodrigues znów ma okazję porozmawiać z Inoue. W jego domu, przy herbacie. Jegomośc opowiada historię mężczyzny, który miał cztery żony, kłócące się ze sobą bez przerwy i nie dające mu spokoju. Rozwiązał ten kłopot odsyłając wszystkie. "Mądry człowiek", powiada Rodrigues, na co Inoue "Tak, bo to Japonia. A te cztery zony, to zachodnie państwa, które próbują nam dyktować swoje zasady". Rodrigues rzuca : "CHrześcijaństwo jest dobrym wyjściem, postuluje wiernośc jednej żonie. Niech Japonia wybierze chrześcijaństwo zatem", na co Inoue przypomina mu swoje zdanie o chrześcijaństwie, porównanym do kobiet bezpłodnych i natrętnych.

          Rodrigues odpowiada, że to nie wiara jest martwa, winni są ci którzy jej wyznawców tępią. Inoue nie daje się przekonać, kwituje : "Wasza wiara niczego nie wnosi do naszej kultury, jest tylko niebezpieczeństwem".

          Następnego dnia Rodrigues zostaje poprowadzony na plażę.

          Z daleka nadchodzą jacyś ludzie. Rodrigues poznaje wśród nich Garupe. Związanego. Wraz z paroma innymi chrześcijanami japońskimi.

          Z daleka obserwuje z coraz większa rozpaczą rozwój wypadków, które komentuje zjadliwie towarzyszący mu tłumacz.

          Chrześciajanie towarzyszący Garupe zostają zawinięci w maty i z łódki wrzuceni do wody. Topią się. Rodrigues krzyczy, choć jest za daleko by być słyszanym : "Wyrzeknijcie się wiary ! Ratujcie się !" na co tłumacz : Oni się już wiary wyrzekli, giną bo twój przyjaciel nie chce się jej wyrzeć !

          Garupe rzuca się za nimi w morze, woła żeby zabito jego zamiast nich, ale efekt jest taki, że wszyscy giną pospołu. Rodrigues przeżywa kolejny wstrząs. W ostatniej fazie muszą go przytrzymywać, taki jest ekspresyjny. na granicy szaleństwa.

          "Zawsze to samo, cóż za groza !", krzyczy mu tłumacz do ucha, " czy nie widzisz, że to wy sprowadzacie cierpienie na tych biedaków !".

          W klatce Rodrigues z trudem dochodzi do siebie. Widział wiarę tych Japończyków, oni się nie zastanawiali, czy Bóg widział, co sądzi, dlaczego milczy. Ginęli heroicznie bez wątpliwości, które jego coraz bardziej dręczą. Wyprzeć się wiary w imię życia - to dopiero wyzwanie dla kogoś takiego jak on.

          A moze da się ją zachować, mozę to deptanie obrazka to tylko gest, a prawdziwa wiara jest w głowie ?

          Wreszcie spotyka się z Ferrero, ubranym po japońsku i z japońskim imieniem. Rodrigues, i tak na skraju wyczerpania, jest zdruzgotany jego widokiem. Ferrero pracuje tutaj naukowo, ma żonę, dzieci, dobrą reputację. Z trudem zdobywa się na to, by Rodriguesowi popatrzeć w oczy.

          Napisał ksiażkę demaskującą "klamstwa chrześcijaństwa", to zupełnie młodego księdza dołuje.

          Fererro opowiada mu o sobie, w retrospekcjach widać, że został poddany tej samej próbie, co Rodrigues. I był torturowany, powiedzony za nogi nad dołem, z maleńkim nacięciem za uchem . Wykrawiał się kropla po kropli, aż wreszcie poddał się i podeptał święte wizerunki.

          Ma nakłonić Rodriguesa do konwersji na buddyzm. "To bagno, tu nic nie urośnie", mówi a'propos perspektyw krzewienia tutaj chrześcijaństwa, rozwiewając nadzieje na pozytywny przekaz.

          Kwestionuje również wiarę miejscowych, dla których Bogiem jest... słońce, a oni sami są ludźmi natury, niezdolnymi do metafizycznych przekroczeń. Nie rozumieją chrześcijaństwa, przyjeli tylko symbolikę. Co jednak z godnością, którą ta religia im przywróciła ?

          Oni nie giną za wiarę, ale dla ciebie, i tylko ty możesz ich ocalić - wyjaśnia Ferrero. "Hańba ci !", odpowiada zupełnie załamany Rodrigues.

          Raz jeszcze w więzieniu odwiedza Rodriguesa odwiedza, chyba nasyłany ?, Kichjiro, znów prosi o wybaczenie i spowiedź.

          W takim układzie Inoue poddaje Rodriguesa decydująćej próbie : wieczorem na placu wisi głową w dół i powoli się wykrwawia pięcioro chrześcijan. Oni się już wyrzekli Boga, ale ocalić ich może tylko Rodrgiues. On się musi wyrzec Boga.

          "Sądzisz, ze jesteś jak Jezus w ogrodzie Getsemani, lecz to oni cierpią - rzuca Ferrero - a ty tkwisz w pysze ! Modlisz się ? To bezskuteczne, sam sprawdzalem !"

          Rodrigues walczy ze sobą do końca, aż wreszcie kapituluje : w zwolnionym tempie odbywa się ta scena, gdy depcze krucyfiks.

          Skazańcy zostają uwolnieni, a on jest załamany do cna.

          Dalsze losy Rodriguesa opowiada holenderski podróżnik, który zawitał do Japonii w roku 1641.

          Zatem, "upadły ksiądz" zostal pomocnikiem Ferrero. Obaj zajmowali się m.in przestrząsaniem kufrów i bagaży z przybywających do Japoni statków handlowych, i konfiskatą wszelakich dewocjonaliów związanych z chrześcijaństwem.

          Podczas jednego takiego posiedzenia na widok krucyfiks ich spojrzenia się spotykają, a w pewnym momencie Ferrero używa zwrotu "....nasz Pan", z czego wynika jasno, że nigdy wiary chrześcijańskiej się nie wyrzekł, po ukrył się z nią, dla ratowania życia innych i własnego. Czy taka wiara jest gorsza ? Przecież najważniejsze są czyny, miłość bliźniego, symbole, ich czczenie, deptanie, czy cokolwiek - to tylko publiczne gesty na osąd innych przeznaczone.

          Ferrego wkrótce umiera. Rodrigues przejmuje jego posadę, ma japońską zonę, dziecko i nazwisko. Mimo to często jest kontrolowany i jeszcze wiele razy musi deptać święty obraz, co czyni "chętnie".

          "Tak, ta ziemia to bagno dla waszej wi
          • grek.grek Re: "Milczenie" o filmie po filmie 3/3 03.03.20, 13:05
            "Przegraliście z bagnem, nie z nami", mówi mu Inoue, który nadal prowadzi inkwizycję, ale od kiedy w Japonii nie ma księży katolickich, wiara upada i wierni sami się wykruszają.

            Służącym Rodriguesa jest Kichijiro [wreszcie napisze, że aktor Yosuke Kubozuka jest wyborny !]. Pewnego dnia, w ukryciu, prosi go o spowiedź. Rodrigues obejmuje go za ramię, ze łzami w oczach i cicho rzuca "Ja już nie jestem księdzem, zapomniałeś ?". Ale Kichijiro wciąz "cierpi z powodu zdrady Naszego Pana". Piękna scena.

            W 1666 roku strażnicy znajdują przy Kichijiro amulet z krzyżem, na nic tłumaczenia,że wygrał go w karty, a do środka nie zaglądał. Zostanie stracony czy może znów nadepnie obrazek święty i się wyreklamuje ? Tego film nie wyjaśnia. Odprowadzają go strażnicy, tylko tyle widać.

            Kiedy Rodrigues umiera, zostaje włozony do japońskiej trumny, pochowany będzie w japońskim obrządku. W ostatniej chwili żona wkłada mu do ręki jakiś drobiazg.

            Kiedy trumna zostaje podpalona, kamera robi najazd na ten detal : jest to mały krzyż katolicki.

            Piękne zakończenie, wspaniały film, wyreżyserowany bezbłędnie, niezwykle emocjonalny, można również zakładać, że w jakiś sposób osobisty dla samego Scorsese.

            www.youtube.com/watch?v=IqrgxZLd_gE
    • grek.grek 0:50 Kultura "Milczenie" [1963] 02.03.20, 12:12
      Film w reżyserii Ingmara Bergmana, z Ingrid Thulin i Gunnel Lindblom w głównych rolach, quasi-fabułą nasyconą symbolami i psychoanalizą [jak można domniemywać i/albo interpretować], a przede wszystkim : wybitnie zmontowanym zestawieniem obrazów, tonacji i atmosfery, ktore same w sobie stanowią sens, jako kwintesencja kina artystycznego, które dworuje sobie z przyzwyczajeń widza i wywraca do góry nogami jego sposób definiowania sztuki filmowej ?

      Miałem zaszczyt oglądać, a nawet bazgrolić a'propos ;], może się na coś przydadzą tamte zapiski ? :
      od razu na samej górze strony :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,166277336,166277336,Ojej_co_tu_wybrac_2018_7_vol_93_.html?s=7#p166414196
    • grek.grek 16:00 Kultura "Kto zabił ?" [1947] 03.03.20, 09:58
      Jeden z najwybitniejszych filmów Henri-Georgesa Clouzota, perefekcyjnie napisany, z aurą, choć może tej gęstej, ciemnej energii otaczającej "Widmo" i melancholijnej grozy "Ceny strachu".

      Nadal jednak film absolutnie wart obejrzenia !~

      Sytuacja wyjściowa jest następująca : młoda szansonistka, marząca o karierze scenicznej, umawia się potajemnie na spotkanie z wpływowym impresario, który mógłby jej ułatwić awans artystyczny. Ukrywa to przed swoim chorobliwie zazdrosnym partnerem, takim co to dostaje apopleksji na sam widok swojej pani w towarzystwie dowolnego innego pana. Na dobitkę impresario ma opinię babiarza, więc skutki zdemaskowania jego relacji z piosenkarką mogłyby być tragiczne.

      Oczywiście, pan zazdrosny mąż czuje pismo nosem i tego wieczora śledzi swoją żonę. Lepiej : zachowuje się w taki sposób, jakby przygotowywał sobie alibi chroniące go przed podejrzeniem o zabójstwo !

      I faktycznie taki ma zamiar, chce nakryć żonę z impresario, a potem zabić. Jego zwłaszcza. Ją ewentualnie.

      Jakież więc jest jego zdumienie, gdy wkrada się do rezydencji jegomości i zastaje... trupa impresaria. Jest zszokowany, wymyka się z domu, pędzi ulicami na oślep. Nawet nie zauważa, że pod domem nieboszczyka zostawił samochód, który oczywiście zaraz pada łupem złodzieja.

      W tym samym czasie jego żona zwierza się swojej przyjaciółce, że zabiła impresaria. Dobierał się do niej, więc huknęła go czymś cięzkim.

      W pośpiechu pani kleci sobie alibi.

      Oczywiście, sprawą zajmuje się policja, a ściślej : bystry detektyw Antoine.

      Tak wygląda początek, potem sytuacja się komplikuje, kolejne odkrywane fakty burzą spójny charakter opisu zdarzeń feralnego wieczoru, a rozwiązania ostatecznie równie ważne są na poziomie emocjonalnych relacji między postaciami - wikłającymi się w piętrowe wręcz zmyślenia, by wzajemnie sobie pomagać, osiągając efekt zgoła odwrotny - co w zakresie poszukiwania odpowiedzi na pytanie postawione w tytule, ma ona zresztą dość trywialny charakter wobec tej gry psychologicznej jaka odbywa się między zgranymi do nitki małżonkami, przebiegłym detektywem i przyjaciółką pani żony.

      Zdecydowanie polecam ! :]

    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Więzień Brubaker" [1980] 03.03.20, 10:17
      Dobra amerykańska konfekcja, kino 80's, czyli dobra akcja z ambicjami komentarza społecznego.

      Nowy naczelnik więzienia wkrótce ma objąć stanowisko, ale najpierw postanawia zorientować się w sytuacji i w największej tajemnicy przybywa tutaj jako więzień. Z tego punktu obserwacyjnego rozciąga się widok na cały zestaw patologii rozwijajacych się radośnie w zakładzie : przemoc, korupcja, wyzysk, brak jakichkolwiek zasad.

      Już jako szefg, Brubaker próbuje z tymi układami walczyć, ale jest osamotniony, bo w istocie nikomu nie zależy na zmianie systemu od lat przynoszącego konkretne zyski zaangażowanym w jego powstanie i utrzymanie bonzom.

      Robert Redford w głównej roli, także : Morgan Freeman, Murray Hamilton, Yaphet Kotto; reżyseruje solidny Stuart Rosenberg.
    • grek.grek 20:10 Polsat "Niezniszczalni" [2010] 03.03.20, 10:28
      Wygląda na to, ze podstawowym walorem tego filmu jest wspólny występ wszystkich "action hero" z lat 70-, 80- i 90-tych ? :]

      Fabuła - kopiująca "PSy wojny" - wygląda na czysto pretekstową, w samej rzeczy chodzi o to, by przyciągnąc przed ekrany widownię, która dorastała pasjonując się akrobacjami "wyczynowców" z kina akcyjnego niemożliwego wprost kiczu. W zasadzie, powinienem obejrzeć, ale jakoś zupełnie nie czuję potrzeby :]

      Miejmy nadzieję, że panowie dobrze się bawili na planie, co może potwierdzać fakt, iż w ramach tej franczyzy powstały już cztery filmy :]

      reżyseria : Sylvester Stalllone.

      Tytuł oryginalny jest zabawny i sugestywnie nawiązujący do sytuacji aktorów mających za sobą czasy największej chwały, jak również zupełnie osobiście wkraczających w "smugę cienia" ;]




      • grek.grek 20:10 Polsat "Niezniszczalni 3" [2014] 17.03.20, 09:56
        Po sequelu - "Niezniszczalni 3" :]

        Fabuła nadal nie ma większego znaczenia, byle młynek się kręcił, najważniejszym wydarzeniem filmu jest bowiem przemierzający ekran korowód aktorów, którzy swoje największe kinowe triumfy święcili w latach 80-tych i 90-tych, w filmach klasy C, niskobudżetowych, z minami steranych bohaterów przybierali wszelkie dostępne ludzkości komiczne pozy wojowników z całym złem wszechświata :]

        Obok pana Stallone'a i Arniego - Jason Statham, Dolph Lundgren, Jet Li, a nawet Mel Gibson, Wesley Snipes, i Antonio Banderas, choć im akurat udało się umknąć przed zaszufladkowaniem w kinie akcji. Nie mówiąc już o Harrisonie Fordzie vel Indiana Jonesie i wielokrotnym agencie FBI :]

        Oryginalny tytuł brzmi "The Expendables" i chyba dokładniej oddaje istotę całego... projektu ? Bohaterowie z dawnych lat zostali zastąpieni przez komputery, swoje własne młodsze kopie, a w końcu ciągle są to żwawi dżentelmeni, strzelać nadal potrafią, a także są nadal panującymi mistrzami świata w unikaniu ostrzału wroga :]
        Dlaczego mieliby iść na emeryturę, skoro jeszcze mogą pohasać i przypomnieć o sobie, wywołując łezkę w oku fanów dawnego, rozczulająco niepoważnego w kostiumie patetycznej powagi, kina absolutnie nieustannej akcji ?

        Na RT : 32 % z recenzji krytycznych i 49 % od widowni, czyli: trudno powielać w nieskończoność oryginał i liczyć na entuzjazm kinomanów ;]
    • grek.grek 20:30 Kultura "Fryderyk' [2018]/ teatr 03.03.20, 10:35
      Spektakl na podstawie ksiazki Piotra Witta : "Przedpiekle sławy. Rzecz o Chopinie".

      BOhaterem jest więc wybitny kompozytor, właśnie przybyły do Paryża, poznający zasady funkcjonowania miejscowych mechanizmów salonowych, pragnący wyrobić sobie relacje towarzyskie ułatwiające mu debiut artystyczny. A wbrew pozorom, paryskie elity nie są aż tak otwarte i liberalne, zwłaszcza wobec cudzoziemców oferujących wcale nie tak łatwo przyswalajną i zgodną z trendami epoki sztukę.

      Reżyseria : Agnieszka Lipiec-Wroblewska,
      grają : Krzysztof Szczepaniak, Grażyna Barszczewska, Michalina Olszańska.
    • grek.grek 21:30 TVN "Motyw" [2020] 1/10 03.03.20, 10:40
      Kolejny nowy serial TVN :]

      Z opis wynika, że chodzi tutaj o śledztwo w sprawie strzelaniny w restauracji, zakończonej śmiercią dwójki pracowników.

      Natomiast, czy jest to serial z jednym głównym wątkiem, czy też każdy odcinek tworzyć będzie zamkniętą całość : tak gruntowną wiedzę nie dysponuję ;]

      Grają : Michał Czernecki, Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Grochowska,
      reżyseria : Paweł Maślona, autor udanego, wg mnie ;], "Ataku paniki".
      • grek.grek 21:30 TVN "Motyw" [2020] 2/10 10.03.20, 10:31
        Czy oglądacie, Czcigodni ? :]

        spory ruch w ramówce, zazwyczaj trzeba z czegoś zrezygnować, przydałyby się dwa telewizory grające równolegle ;] I 4-5 godzin dodatkowgo czasu dobowego. Nie mówiąc już o radykalnych ograniczeniach potrzeb wypoczynkowych, które i tak są już zlimitowane do niezbędnego minimum ;]

        A to się dzieje - przynajmniej w moim przypadku - w obrębie dostępności góra ok. 20-25 kanałów tiwi, z których może połowa, 3/5, oferują zachęcające regularnie filmy i seriale. Co mają powiedzieć ci, którzy posiadają tych kanałów 100 albo i więcej ? Groza ! ;]
    • grek.grek 22:00 Kultura "Na mlecznej drodze" [2016] 03.03.20, 10:50
      Z tego co pamiętam film, pomimo projekcji w Wenecji, został dość obcesowo potraktowany przez krytykę, ale wiadomo, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ , pan Kusturica mógł podpaść czymś zupełnie nie związanym z filmem, ot choćby zdecydowanymi politycznymi poglądami :]

      Ewentualnie, krytyka oczekiwała kolejnegom "Underground" czy "Czarny kot, biały kot", a ten film jest zupełnie inny, więc konfundujący i prowokujący do ocen ujemnych ? ;]

      Tak czy inaczej : w głównej roli mamy właśnie pana reżysera : gra mleczarza, który w trudnych czasach wojny na Bałkanach przewozi przez granicę jedzenie dla żołnierzy.

      Mieszka sobie skromnie i żyje z nadzieją na lepsze jutro. W wiosce pojawia się urodziwa pani, Monika Bellucci we własnej postaci.

      Pan mleczarz jest nią zaintrygowany, ona chyba też tak całkiem wobec niego obojętna nie jest, ale za to świat z pewnościa spróbuje zrobić co w jego mocy, by kiełkujące szczęście we dwoje zniszczyć.

      na RT : 50 % z zaledwie 8 zebranych recenzji.
      • grek.grek 1:25 Kultura "Na mlecznej drodze" [2016] 04.03.20, 11:12
        grek.grek napisał:
        > Z tego co pamiętam film, pomimo projekcji w Wenecji, został dość obcesowo potraktowany przez krytykę, ale wiadomo, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ , pan Kusturica mógł podpaść czymś zupełnie nie związanym z filmem, ot choćby zdecydowanymi politycznymi poglądami :]

        Ewentualnie, krytyka oczekiwała kolejnegom "Underground" czy "Czarny kot, biały kot", a ten film jest zupełnie inny, więc konfundujący i prowokujący do ocen u jemnych ? ;]

        Tak czy inaczej : w głównej roli mamy właśnie pana reżysera : gra mleczarza, który w trudnych czasach wojny na Bałkanach przewozi przez granicę jedzenie dla żołnierzy.

        Mieszka sobie skromnie i żyje z nadzieją na lepsze jutro. W wiosce pojawia się urodziwa pani, Monika Bellucci we własnej postaci.

        Pan mleczarz jest nią zaintrygowany, ona chyba też tak całkiem wobec niego obojętna nie jest, ale za to świat z pewnościa spróbuje zrobić co w jego mocy, by kiełkujące szczęście we dwoje zniszczyć.

        > na RT : 50 % z zaledwie 8 zebranych recenzji.


        Nocny replay :]
    • grek.grek 22:35 Polsat "Szklana pułapka" [1988] 03.03.20, 10:56
      Niedawno "Kevin", teraz "Szklana pułapka", świąteczna atmosfera niemalże ;]

      Kultowy film bożonarodzeniowy, ale i na Wielkanoc mógłby się przydać.

      Reżyseria : John McTiernan.
      Cztery nominacja oscarowe.

      Kanon gatunku :]
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Imigranci" [2015] 03.03.20, 11:12
      ATM powinno ubiegać się o jakiś grant z powodu realizowania misji medialnej. Poważnie. Po serii znakomitych premier w lutym : oto kolejny film festiwalowy, jakiego próżno szukać w innych stacjach.

      "Imigranci" Jacquesa Audiarda byli w Europie filmem sezonu 2015.

      Przede wszystkim : Złota Palma w Cannes, następnie : 9 nominacji do Cezarów i jedna do nagród Bafta, jako najlepszy nieanglojęzyczny film roku.

      Wydarzenie artystyczne.

      Z tym większą przyjemnością widzę go w dzisiejszej ramówce :]

      Fabuła : były bojownik Tamilskich Tygrysów, antyrządowej partyzantki separatystycznej na Sri Lance, wraz z przyszywaną rodziną przedostaje się do Francji, by zacząć tutaj nowe życie, towarzyszące mu dwie kobiety, udające córkę i żonę, mają zwiększyć szanse uzyskania azylu.

      I kiedy już im się udaje, mają mieszkanie, a on znajduje pracę - dzieje się coś, co wytrąca ich z rytmu. Na szczęście w "zajawkach" nie jest napisane : co to takiego.

      Seans nie do przegapienia, jak sądzę :]
      • grek.grek "Imigranci" [2015] po filmie o filmie 1/2 04.03.20, 12:08
        Upolowany ;]

        Miejscami gorzki, ewidentnie ciężkiego kalibru [społecznego i osobistego], ale ostatecznie dający nadzieję na dobrą przyszłość, dramat z życia uchodźców. Fantastycznie wyreżyserowany przez Jacquesa Audiarda, ze świetnymi zdjęciami autorstwa pani Eponine Momenceau, debiutantki posługującej się kamerą z prawdziwym talentem.

        Bohaterowie spotykają się w ogarniętej wojną domową Sri Lance. Dheepan jest byłym dowódcą oddziału partyzanckiego Tamilskich Tygrysów, musi uciekać zagranicę z powodów politycznych. Yalini ucieka, bo tutaj nie widzi dla siebie szans na godne życie. Zawierają układ. Będą udawać małzeństwo, bo parom łatwiej starać się o azyl na Zachodzie.

        Małą Illayaal [piękne imię], sierotę, Yalini przygarnia , gdyż małzeństwo z dzieckiem ma jeszcze większe szanse niż małzeństwo bez dziecka.

        W obozie dla uchodźców paser wyrabia im lewe papiery. Przechodzą przez selekcję i pomimo wątpliwości urzędników wobec wersji Dheepana, że jest dziennikarzem, który musi emigrować przed groźbą aresztowania, dostają pozwolenie na pobyt we Francji.

        Otrzymują mieszkanie, to już coś. Dheepan wieczorami handluje na ulicy świecidełkami "za 2 euro". Razem z innymi emigrantami regularnie musi salwować się ucieczką przed wszędobylską policją.

        Yalini w zasadzie jest tutaj przejściowo, tak mówi. Docelowym punktem jej emigracji jest Londyn. Tam ma kuzynkę.

        Po wywiadzie w opiece społecznej, cała trójka dostaje nowy lokal - w blokowisku pod Paryżem. Dheepan ma pracować jako dozorca, człowiek od wszystkiego : konserwacja, naprawy, opróżnianie kubłów na śmieci, sprzątanie, zamiatanie, zmywanie schodów, sortowanie poczty - full serwis.

        Mieszkanie, które zajmują jest w stanie surowym : gołe ściany, skromne umeblowanie, zdezelowana łazienka.

        Żadne z nich nie zna języka, co pogłębia poczucie obcości w nowym miejscu, inni są już tutaj bardziej zadomowieni.

        Na dodatek jeden z bloków, ten którym zajmuje się Dheepan, okupują młodzi blokersi. Z czasem okazuje się, że są to żołnierze mafii, handlarze narkotykami. Dheepan wieczorami stoi w oknie swojego mieszkania i obserwuje ruch po drugiej stronie ulicy, sporo się tam dzieje, a młodzież chadza otwarcie z bronią w ręku, trwa ożywiony handel.

        Ilayaal idzie do szkoły. Początkowo do klasy specjalnej, dla początkujących. Pierwszego dnia ucieka, ale Dheepan tłumaczy jej, że nie ma innego wyjścia, musi się uczyć, bo inaczej ich usuną. MImo problemów z adaptacją w środowisku [kiedy inne dzieci nie chcą jej zaprosić do zabawy, rzuca się na jedną z dziewczynek], radzi sobie obiecująco, szybko uczy się francuskiego.

        Powoli, krok po kroku, między trójką obcych sobie ludzi rodzi się jakaś więź, odpowiedzialnośc za siebie nawzajem. Pierwsza w tym łańcuchu jest właśnie relacja Dheepana z Illayaal. On miał rodzinę w Sri Lance, stracił ją, w pewien sposób teraz może realizować swoje ojcostwo.

        Dla Yalini, młodej, żywej dziewczyny, która zapowiada, że jest tutaj tylko przejściowo, prośba Illayaal o pocałunek pod szkołą, "bo tak inni rodzice żegnają swoje dzieci", to już pewnego rodzaju wyzwanie. Sama przyznaje, że "nie umie być matką", na col Ilayaal pyta ją "Miałaś rodzeństwo ?" - "Miałam braci" - "Byłaś dla nich miła ?" - 'Owszem" - "Więc dla mnie bądź taka sama". Ten dialog obrazuje w sposób symboliczny punkt zwrotny w ich wzajemnych stosunkach.

        Dheepan sugeruje, że Yalini powinna znaleźć jakąś pracę. I znajduje, za całe 500 euro miesięcznie. W tym bloku opanowanym przez mafię. Dogląda starszego pana Habiba, gotuje mu, sprząta etc. Poznaje tam jego syna - Brahima, młodego białego męzczyznę, który za moment okazuje się liderem tej całej narkotykowej bandy.

        Jest dla niej miły i na swój sposób uprzejmy. Nie dobiera się do niej, nie składa dwuznacznych propozycji, jest raczej nią zaciekawiony i odnosi się z szacunkiem.

        Wszelako, nie moga się dogadać, ona nie rozumie jego francuskiego, a on nie rozumie jej narzecza. Jemu Yalini może wyznać prawdę o tym, że jej malzeństwo i macierzyństwo, to kłamstwo założycielskie. Może to z siebie zrzucić bez obawy o konsekwencje.

        Dheepan aklimatyzuje się wśród innych dozorców. Nie zna języka, nadrabia miną, ale siedzi z nimi i jak trzeba uśmiecha się, choć - jak wyznaje w rozmowie z Yalini : nie bardzo wie, co im sprawia taką radość ? Rozumie słowa, ale nie rozumie ich reakcji, tam nie ma nic śmiesznego, na co ona mówi : bo ty poczucia humoru nie masz, dlatego nie nadążasz za ich śmiechem ;]

        Swoją droga, to jest moment, gdy oboje dyskretnie zaczynają się sobą interesować na poziomie damsko-męskim, za pomocą dyskretnych spojrzeń przez uchylone drzwi do łazienki, gdzie Yalini się kąpie.

        Ona ma ambicje podobania się, kupuje sobie ubrania,, chce być jak inne dziewczyny, zapala papierosa, a nawet ma mały tatuaż na karku, chociaż nie wiadomo czy zrobiła go już tutaj, czy miała w momencie przyjazdu.

        W najgłębszym sensie jest to opowieść o ludziach, którzy przybywają z całkowicie innego świata, nie mając nic poza pragnieniem znalezienia domu, i mozolnie próbują wspiąć do tego standardu bezpieczeństwa, posiadania, materialnego komfortu, który dla miejscowych , dla nas !, jest czymś oczywistym.

        Którejś nocy Yalini dołącza do Dheepana i razem patrzą na to, co dzieje się po drugiej stronie ulicy. Tej nocy również pierwszy raz idą do łózka.

        Otwiera się nowy etap ich fikcyjnego małżeństwa : chodzą razem na nabożeństwa w kościele swojego wyznania, w niedziele z innymi rodzinami piknikuja w parku, nad stawem, Dheepan siedzi z mężczyznami, ale wzrokiem ucieka do Yalini, śmiejącej się wśród kobiet. I sam zaczyna się uśmiechać. Przynosi jej kwiaty.

        Wtedy następuje pierwszy zgrzyt. Urzędnik, równiez ze Sri Lanki, informuje go poufnie, że chce się z nim spotkać były dowódca. Przyjechał do Francji, by kupić broń dla Tygrysów. Dheepan wita go z szacunkiem, ale na sugestię, że powinni kupić broń i jechać walczyć do kraju, odpowiada : przegraliśmy tę wojnę, panie pułkowniku, to już koniec; przynajmniej dla mnie. Pułkownik wpada w szał, rzuca się z pięściami i kopniakami na Dheepana, a on - po powrocie do domu, w swoim kantorku roboczym - wyśpiewuje jakąs pieśń bojową z czasów wojny. Jakby się w nim przebudziło coś, co zamierzał uśpić na zawsze. Sporządza również pewnego typu "kapliczkę", w której umieszcza zdjęcie utraconej rodziny.

        Kiedy Dheepan chce kupić naszyjnik u jubilera, możliwe że dla Yalini, zderza się ze ścianą. Ich ceny wahają się od 5 do 10 tys. euro.

        Pewnego popołudnia, gdy Yalini wraca z Illayaal do domu, na ulicy rozpętuje się strzelanina między gangami. Wtedy przerażona całą sytuacją Yalini odkrywa, że Brahim jest wodzem tej mafii, która rządzi w sąsiedztwie.

        Wstrząsnieta sytuacją, która jako żywo przypomina jej wydarzenia w ojczyźnie, przed których grozą uciekła !, akuje swoje rzeczy i próbuje potajemnie wyjechać do Londynu. Dheepan znajduje ją na peronie kolejowym. Po krótkiej, intensywnej kłótni, zabiera jej dokumenty i zmusza tym samym do powrotu, Yalini zarzuca mu akceptację takiego stanu rzeczy, "podoba ci się taka sytuacja, bo sam kiedyś strzelałeś do ludzi !", wykrzykuje.

        Na blokowisku stają "bramki", gang kontroluje przechodniów, strefa wojny ! Dheepan jednego z tych młodocianych typów przewraca, gdy ten zabiera się do przeszukiwania Yalini.

        "Zostawiłabyś swoją córkę ?" - pyta Dheepan już w domu, a ona mu odpowiada : "Więc ty naprawdę uwierzyłeś w tę naszą "rodzinę" ? w to kłamstwo ? Nie jesteśmy żadną rodziną, żoną i mężem, małzeństwem z dzieckiem !".

        Natłok kolejnych zdarzeń powoduje u Dheepana wzmożenie aktywizacyjne. Następnego dnia rankiem wapnem maluje długą białą linię na dziedzińcu i wyznacza "strefę bezpieczeństwa". Po stronie tejże "strefy" znajduje się ulubiony blok gangu. Oczywiście, chcą go zabić, odgrażają się.

        Dheepan skrzykuje innych dozorców, którzy całymi dniami i nocami trzymają wartę. Yalini pokpiwa z niego "Masz swoje nowe wojsko ? Będziesz ich szkolił do walki ?".

        cdn.

        • grek.grek Re: "Imigranci" [2015] po filmie o filmie 2/2 04.03.20, 12:30
          W zaistniałej sytuacji Yalini chce zrezygnować z pracy u pana Habiba, ale ostatecznie wraca. Brahim bierze ją na stronę i wyjaśnia : "Słuchaj, jestem człowiekiem interesu. Nie lubię przemocy i mam nic do twojego męża, ale jeśli będzie mi wchodził w paradę - zabiję go".

          Yalini próbuje więc interweniować ["nie mieszaj nas do tego"], ale bezskutecznie. "Grożą mi śmiercią, to ciebie nie obchodzi ?", pyta ją Deephan. Sam jest obiektem szykan mafiosów : ciąge mu grożą, z dachu próbują zrzucić mu na głowę jakiś cięzki grat. Nie poddaje się jednak, a nawet dwóch dresiarzy zamyka w windzie ;]

          Zostawia Yalini decyzję o wyjeździe oddając paszport. Niech robi to, co uważa za słuszne dla siebie. Sam na całą dobrę opuszcza dom.

          Yalini oznajmia, ze wyjedzie, ale nie teraz, dopiero latem. I zabierze ze sobą Illayaal. Prosi, żeby Deephan wrócił.

          Podczas następnej wizyty u pana Habiba, Yalini prosi Brahima, zeby dał jej męzowi czas na refleksję. Gdy dziewczyna idzie do kuchni, słyszy nagle hałas, rwetes i dwie szybkie serie z karabinu. Akcja mafijnej konkurencji ! Opanowując najgłębszy strach zagląda do przedpokoju i widzi, że Habib nie żyje, Brahim jest cięzko ranny. Prosi ją o pomoc, a nawet bardziej, bo ostatkiem sił przykłada jej pistolet do skroni.

          Yalini wydzwania więc Deephana. I tutaj mamy akcję trochę przypominającą finałowe sekwencje "Taksówkarza" : najpierw Deephan wdaje się w rozróbę z mafiosami, wie co robi, jest byłym żołnierzem. Mimo ostrzału, z użyciem maczety, pilnika i fachowo wykonanych koktajli mołotowa przegania tych na zewnątrz.

          POtem ostrożnie wchodzi do bloku : w cięzkich oparach jasnego dymu, nadających całej scenie oniryczny charakter, słychać strzały, upadające ciała, aż w końcu Dheepan dociera do Yalini. Brahim zdązył już umrzeć. Wolnym, ale nieuchronnym ruchem obejmują się.

          Wyjechali uciekając przed wojną, by tam gdzie spodziewali się spokoju i normalności, zastać wojnę. Przykra konstatacja.

          Ale już ostatnia sekwencja, niejako epilog, przynosi mocny powiew optymizmu.
          Nie pada tutaj ani jedno słowo, w serii obrazów widać przyszłe życie tej rodziny : mają własny dom, w ogródku trwa garden party z sąsiadami, wszyscy są zadowoleni, a państwo niańczą drugie dziecko.

          Yalini głaszcze Dheepana po włosach. I ten gest, ujmowany z róznych stron, w zbliżeniu, oddaleniu, towarzyszy pierwszej części napisów końcowych.

          Znakomity film.

          Złota Palma w Cannes absolutnie trafiona !, temat przewodni oczywiście sugeruje, że skoro "Imigranci" dotykają problemów bardzo francuskich, mieli pozycję uprzywilejowaną, ale jednak jury przewodzili bracia Coenowie, a wspomagali ich m,in Jake Gyllenhaal, Guillermo Del Toro czy Xavier Dolan, filmowcy, których raczej trudno posądzać o stronniczośc i pragnienie dowartościowania kina gospodarzy :]

          www.youtube.com/watch?v=dFzLscT8_Dw
      • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Imigranci" [2015] 26.03.20, 11:01
        ATM powinno ubiegać się o jakiś grant z powodu realizowania misji medialnej. Poważnie. Po serii znakomitych premier w lutym : oto kolejny film festiwalowy, jakiego próżno szukać w innych stacjach.

        "Imigranci" Jacquesa Audiarda byli w Europie filmem sezonu 2015.

        Przede wszystkim : Złota Palma w Cannes, następnie : 9 nominacji do Cezarów i jedna do nagród Bafta, jako najlepszy nieanglojęzyczny film roku.

        Wydarzenie artystyczne.

        > Fabuła : były bojownik Tamilskich Tygrysów, antyrządowej partyzantki separatystycznej na Sri Lance, wraz z przyszywaną rodziną przedostaje się do Francji, by zacząć tutaj nowe życie, towarzyszące mu dwie kobiety, udające córkę i żonę, mają zwiększyć szanse uzyskania azylu.


        mnie się udało upolować z okazji premiery, na początku marca ;], a jak u Was, Czcigodni ?

        Jesli nie mieliście okazji jeszcze obejrzeć - zachęcam bardzo : mistrzowsko wyreżyserowany film, a pokazany w nim los emigrantów we Francji ulega rozgałęzieniom : przeplatają się wątki społecznej asymilacji, odnajdywania się nowych realiach kulturowo-ekonomiczno-językowych, budowania wspólnoty uczuć przez troje zupełnie sobie obcych ludzi, jak również element prawie kryminalny, w którym nieunikniona przemoc ewoluuje od zamętu i destrukcji do narzedzia samoobrony, wyzwolenia i porządkowania rzeczywistości.

        Absolutnie warto obejrzeć :]


    • grek.grek 16:25 Kultura "Rysa" [2008] 04.03.20, 09:52
      Kameralny dramat na dwoje wybornych aktorów.

      A przy okazji kino rozliczeniowe, oto bowiem zgodne małzeństwo inteligenckie na okrągłą rocznicę ślubu dostaje prezent w postaci kasety video, na której obejrzeć można telewizyjnego wystepu byłego oficera bezpieki oznajmiającego, iż 40 lat temu, w otoczeniu ojca pani żony, wpływowego działacza opozycji politycznej, zainstalowano szpicla. Z dalszej treści tych wynurzeń wynika iż był to ... jej mąż, ba : to małżeństwo zostało zaaranżowane przez bezpiekę, aby jej agent miał tym łatwiejszy dostęp do obiektu swoich usiłowań.

      Oboje państwo początkowo kpią z takich insynuacji, pewnie dawni towarzysze mszczą się na swoich politycznych przeciwnikach, zasiewają niepokój, psują szyki, tak dla złośliwej satysfakcji.

      Ale z czasem ujawnione sensacje zaczynają panią żonę oplątywać coraz bardziej ciasną siecią podejrzeń, uruchamiając zapędy śledcze, a w efekcie narastającą paranoję, rzutującą na jej pracę akademicką oraz skłaniającą do stopniowego odsuwania się od męża.

      Jegomość obserwuje jej ruchy z coraz większym zdumieniem. Rodzona żona zachowuje się tak, jakby pragnęła osiągnąć stan idealnej obcości, jakby byli dwojgiem przypadkowo stłoczonych ze sobą lokatorów mieszkania. Nawet interwencje córki nie pomagają.

      Pan mąż powiada : ja miałbym być agentem ? Czy przez te 40 lat wspólnego życia nie dowiodłem oddania i miłości do ciebie ? Razem byliśmy w zdrowiu i chorobie, nigdy cię nie zdradziłem, wychowaliśmy dzieci, jakich jeszcze chcesz argumentów na niekorzyść twoich podejrzeń ?

      Niestety, pani żonie zgadzają się pewne fakty, inne sobie dopowiada, ostatecznie dochodzi już do wręcz fizjologicznych, nieprzyjemnych reakcji na współobecność męża.

      I pytanie : czy prawda wyzwala tych ludzi ? Po 40 latach ? Jakie ona może mieć znaczenie, nawet jeśli facet był agentem ? Skoro się z nią ożenił i spędzili w zgodzie i może naweet namiętności 40 lat, to chyba znaczy więcej ?

      Problem w tym, że wystarczy iskra by podpalić wznoszony przez lata gmach. Jaki jest cel tego kogoś, kto podrzuca im kasetę ?

      Trudno orzec jakie intencje miał pan reżyser, ale o ile lustracja dyskretna, dobrowolona - nie jest pomysłem złym, o tyle lustracja wykonywana na siłę, przemocą, poprzez publikowanie w mediach ukradzionych dokumentów, to zachowanie godne tylko pętaków.

      Pan reżyser Michał Rosa nie opowiada się po żadnej ze stron, nie podpowiada rozwiązań optymalnych z jego punktu widzenia. Film ma tę zaletę, że nie narzuca interpretacji, a zarazem stwarza pole do bardzoi wielu różnych wniosków.

      Wybitny duet : Jadwiga Jankowska-Cieślak i Krzysztof Stroiński. Pierwsza klasa !
    • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Ostatnie wakacje" [2006] 04.03.20, 10:08
      Pani otrzymuje wieść, że został jej miesiąc życia. W odpowiedzi porzuca swoją uporządkowaną codzienność i wybiera się w podróż, by spełnić marzenia o beztrosce.

      Z Nowego Orleanu prosto do... Karlowych Warów ;]

      Jako pasjonatka sztuki kulinarnej poznaje tutaj czołowego szefa kuchni w Europie i wpada w wir eksperymentów i poszukiwań twórczych u jego boku.

      Coś czuję, że wyprawa w zaświaty odsunie się daleko w czasie ;]

      Grają : Queen Latifah, Gerard Depardieu, Alicia Witt
      reżyseria : Wayne Wang.
    • grek.grek 20:30 Kultura "Śmierć Ludwika XIV" [2016] 04.03.20, 10:37
      Fantastyczny wizualnie film ! Akcja, o ile można się posługiwać tym terminem, ogranicza się do przestrzeni jednego pokoju, a główny bohater prawie cały czas leży nieruchomo i odzywa się z rzadka, lecz nie sposób oderwać się do ekranu !

      W łózku spoczywa chory król Ludwik XIV, który po powrocie z polowania zaczął uskarżać się na ból nogi. Mimo wysiłków całego otoczenia jego stan nieubłaganie pogarsza się, a efekt końcowy zapowiedziany jest w tytule filmu.

      Nie jest to jednak półtoragodzinny smętny zapis gaśnięcia człowieka. Bynajmniej !

      Wokół królewskiego łoża odbywa się bowiem groteskowy teatr, prowokujący miejscami, jesli nie do chichotu, to przynajmniej do dyskretnego uśmiechu : zabiegi, obdukcje, podawania pokarmów, wizyty urzędników z bieżacymi sprawami, najazdy biskupów, pielgrzymki poddanych, absurdalne wprost spory między medykami, a dworzanami o charakter kuracji jakiej należy poddać chorego, w których ranga diagnozy lekarskiej i kaliber decyzji, jakie należy podjąć, zderzają się z obroną etykiety królewskiej wymagającą honorowej obrony.

      Sytuacja się pogarsza, a oni ciągle deliberują, ciągle dyskutują, ciągle nie mogą podjąć jedynej słusznej decyzji, winnych szukają wokół siebie i zawczasu pilnie sprawiają alibi dla ewentualnych wyrzutów sumienia; za to podczas sekcji zwłok ich przenikliwość nie ma granic ! ;] I pada przyrzeczenie : następnym razem postaramy się lepiej ! ;]]

      W centrum jest sam król. Nie może osobiście interweniować we własnej sprawie, musi ufać i zdać się na swoich przybocznych, takie są zasady : słucha więc, czeka, znosi wszystko, ale nie może podjąć decyzji w sprawie własnego życia ! koniec końców : umiera być mozę właśnie dlatego, ze podobnie jak jego poddani nie potrafi tych reguł zakwestionować w imię racjonalnej kalkulacji, pozostaje wierny ustalonym kanonom postepowania w danej sytuacji, z szacunku dla wymogów związanych ze sprawowaną funkcją oraz dla swoich współpracowników, realizujących powierzone im zadania.

      Nie przestaje być królem ani na moment, w tym bezruchu jest wciąz i nadal, w sposób zauważalny nie tylko z powodu centralnego miejsca na scenie jakie zajmuje : zachowuje królewską powściągliwość, takt, dumę, wprost boską cierpliwość dla wciąż kręcących się przy jego łóżu ludzi, obowiązki wypełnia do samego końca, przekazuje swojemu synowi cenną mądrość. Nie w wydawaniu dekretów czy władczej pozie królewskość jego się realizuje, ale własnie w cichej, milczącej godności względem spraw ostatecznych.

      Kieddy słyszy muzykę, ożywa, siada na łóżku, innym razem obraca się i długo patrzy w kamerę, w tle rozbrzmiewa muzyka Bacha. Coś wspaniałego !

      Pod makijażem i peruką o gabarytach spadochronu kryje się nie kto inny, a Jean-Pierre Leaud, jest to wybitna rola, pozornie statyczna, ale tym więcej waży każdy mały gest, każdy ruch, a i w samym spokojnym leżeniu wśród zamieszania można odnaleźć aktorstwo dobrej marki.

      Komnata królewska tonie w półmroku, oświetlana jest tylko blaskiem świec, wygląda jak płótno z obrazów niderlandzkich mistrzów pędzla; rezyser Albert Serra z operatorem Jonathanem Riquebourgiem, zespołem specjalistów od scenografii i charakteryzacji wykonał cudowną filmową robotę.

      Film absolutnie wart obejrzenia ! :]

      Wybitny !
      • grek.grek 0:40 Kultura "Śmierć Ludwika XIV" [2016] 05.03.20, 11:21
        Znakomita powtórka wczorajszego seansu, więc z największą radością zachęcam do obejrzenia, ewentualnie nagrania - celem obejrzenia w późniejszym terminie :]

        Klasa !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka