grek.grek 23:20 Kultura "Chevalier" [2015] 12.07.20, 10:56 Interesujący kino greckie, w ironiczny i życzliwy sposób rozprawiające się z męskimi kompleksami oraz biologicznym instynktem rywalizacji sprzężonym z kulturowo narzuconymi postawami wzmacniającymi presję machystyczną, prowadzącą już tylko do nadmiaru stresu i wcześniejszego niż zakładano oprawienia w ramę ;] Oto kilku kolegów w średnim wieku wybiera się na weekendowy rejs w morze, chcą łowić ryby, wyluzować się, napić piwa. Niestety, jeden z nich wpada na pomysł rozegrania konkursu na "bycie najlepszym we wszystkim", którego zwycięzca miałby otrzymać nagrodę Chevaliera, właśnie powołaną do istnienia ;] Oczywiście, nie ma w tym przypadku mowy o żadnej zabawie, panowie zmagają się w przegłupich konkurencjach z zaciśniętymi zębami oraz, a jakże by inaczej, podejmując zakulisowe próby poprawienia swoich notowań, zawiązując sojusze, taktycznie sobie nawzajem przeciw innym pomagając, więc o wypoczynku nie ma mowy, a przy okazji wychodzą na jaw skrywane kłopotliwe słabości, przychwytywane in flagranti są kłamstwa i skłonności do oszustwa, manipulacji za plecami poddanych im przeciwników, słowem : koniec końców, z gladiatorów panowie nic nie mają, męskość wymagająca uczciwej, twarzą w twarz, honorowej walki [choćby w przegłupich konkurencjach] nie ma racji bytu w głowach współczesnych, nastawionych na efektywność, produktywność i uzysk mężczyzn z klasy profesjonalistów korporacyjnych bardzo solidnie zapożyczających się w repertuarze działań, wahań, rozterek, niepewności i kombinacji w zestawie cech charakteru i metod przypisywanych stereotypowo raczej paniom ;] A reżyseruje ten spektakl demaskatorski, otóż właśnie, kobieta : Athina Rachel Tsangari :] Bardzo polecam, dobra zabawa i godziwy materiał do refleksji ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TVP2 "Whisky dla aniołów" [2012] 12.07.20, 11:08 Zamiast wstępnie zapowiadanego na weekend "Nieracjonalnego mężczyzny" ;] Bohater "Whisky" jest zaś nad wyraz racjonalny : jako młodzian mający na koncie zatargi z prawem, prześladowany przez chuliganów z sąsiedniej ulicy rodzinnego Edynburga, a równolegle ojciec dziecka, które urodzić ma jego dziewczyna - dochodzi do wniosku, że czas wziąć się w karby i zmienić swoją relację ze światem, póki czas. Szansą na to mają być warsztaty zajęciowe na jakie zostaje skierowany wyrokiem sądu. Wraz z paroma innymi, nieprzystosowanymi do społeczeństwa, znajomymi płci obojga dostaje się pod opiekę szczególnego kuratora ; miłośnika whisky, jako trunku szlachetnego, z tradycjami, otoczonego legendą i pasją twórców. Wozi więc młodzież po miejscach, gdzie whisky powstaje, z historią zapoznaje, a główny bohater sensacyjnie odkrywa, że ma smykałkę do rozpoznawania roczników wódki po samym smaku. Kiedy zaś cała ferajna dowiaduje się, że wkrótce licytowana ma być warta kilka milionów funtów beczka najprzedniejszej whisky sprzed tysiąca lat ;], wspólnymi siłami wpadają na ideę, by wypompować cenną zawartość beczki, na jej miejsce wlać inną, a ukradzioną sprzedać na czarnym rynku ustawiając się na nowej drodze życia ;] I tak się nikt nie połapie, bo w końcu, skoro w beczce ma być whisky sprzed tysiąca lat, to znaczy że taki właśnie musi mieć smak jak na załączonym obrazku, prawda ? Owszem, jest to kpina ze snobizmu kolekcjonerskiego, na którym sprytne dzieciaki chcą zbić fortunę. Któż o kłopotach młodzieży z klasy robotniczej tak opowiedzieć potrafi, jeśli nie Ken Loach :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:55 Historia,Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny 13.07.20, 09:27 1982 rocznik. Z klasą i zmysłem naturalności, na jaką już możliwe iż polskiego kina nie stać [?], zrealizowany dramat opisujący romans króla Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny, który postawił króla w sytuacji konfliktu z parlamentem oraz własną matką, królową Boną. Nie tylko Brytyjczycy mieli władców, dla miłości gotowych zaryzykować stanowisko :] Reżyseruje Janusz Majewski, główne role : Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Aleksandra Śląska. Skrócona wersja dobrego serialu, wg mnie : chyba jednak lepiej zacząć od wersji odcinkowej [?] ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 Historia/Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny 15.07.20, 10:53 >1982 rocznik. Z klasą i zmysłem naturalności, na jaką już możliwe iż polskiego kina nie stać [?], zrealizowany dramat opisujący romans króla Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny, który postawił króla w sytuacji konfliktu z parlamentem oraz własną matką, królową Boną. Nie tylko Brytyjczycy mieli władców, dla miłości gotowych zaryzykować stanowisko :] Reżyseruje Janusz Majewski, główne role : Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Aleksandra Śląska. > Skrócona wersja dobrego serialu, wg mnie : chyba jednak lepiej zacząć od wersji odcinkowej [?] ;] Cenny replay dla miłośników kina historycznego, jakiego dziś ze świecą szukać w polskiej kinematografii :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:30 Kultura "Pamiętnik znaleziony w garbie"[1993 13.07.20, 09:37 Rodziny górnośląskiej losy na tle historii Polski, czyli : wojna roku 39, po 45 niepodległość pod mniej lub bardziej surowym okiem Wielkiego Brata ze Wschodu, wymuszone okolicznościami emigracje Marca'68, narodziny ruchu solidarnościowego, porozumienia sierpniowe, stan wojenny, Okrągły Stół. Wciąż tak często zdarza się nam zapominać jaką drogę przeszliśmy, jako społeczenstwo i państwo, co prowadzi do kwestionowania zasług i rangi demokracji liberalnej jaką, coraz mniej jakby, cieszymy się dzisiaj. Cenne filmy, przypominające ten długi marsz ku wolności, oby nie będącej złotym rogiem i czapką z piór, po których ino sznur w rękach się ostanie. Reżyseria : Jan Kidawa-Błoński. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Taxi Teheran" [2015] 13.07.20, 09:51 Powraca :] Film zrealizowany minimalnymi środkami, za pomocą zestawu kamer zamontowanych w samochodzie oraz z udziałem kilkunastu aktorów bez jakiegoś większego doświadczenia chyba, a to dlatego, ze rezyser Jafar Panahi w rodzinnym Iranie obłożony został oficjalnym zakazem robienia filmów. Kara za krytykę systemu politycznego. Tutaj pan Panahi występuje w roli taksówkarza lawirującego po migającym za oknami Teheranie, do którego auta wsiadają kolejni pasażerowie, a każdy staje się zaczątkiem nowego wątku stanowiącego pretekst do opowieści o kuriozach irańskiej rzeczywistości, na styku władzy państwowej, obyczajów i wolności obywatelskich : jest więc jegomość zajmujacy się szmuglowaniem filmów z Zachodu, pani adwokat jadąca do sądu, gdzie ma bronić dwóch dziewczyn, co nielegalnie weszły na mecz piłkarski [rozrywka zabroniona dla kobiet], małoletnia siostrzenica opowiadająca o zajęciach z filmu w szkole, w jej opisie ewidentnie wyglądających na praktyczne wychowanie młodego pokolenia do życia w reżimie autocenzury. Są też dwie panie jadące do centrum wodnego, aby tam o wyznaczonej godzinie wrzucić do akwenu cenną rybkę, co ma im zapewnić szczęście i powodzenia, a także małzeństwo : pan kontuzjowany w wypadku i jego obrotna żona, próbująca wykorzystać okoliczność, by skłonić jegomościa do zmiany w zapisach testamentowych ;] Pan Panahi operuje dyskretnym humorem, absurdy kiwa dryblingiem ironii, a puenta zakrawa na mistrzostwo ! : w błyskotliwy i komiczny sposób zdejmuje z niego jakiekolwiek podejrzenie, jakoby to on złamał zakaz i dostarczył film na festiwal w Berlinie, gdzie "Taxi' wyróżniono zasłużonym Złotym Niedźwiedziem :] Przy okazji, lekcja poglądowa warsztatu reżyserskiego dla wszystkich aspirujących filmowców, narzekajacych na brak funduszy i możliwości ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Transfer" [2007] 13.07.20, 10:09 Niezły dramat zajmujący się rzeczywistością działania służb specjalnych i wywiadu w dobie zagrożeń terrorystycznych. Po zamachu w Egipcie, tamtejsza bezpieka wspierana amerykańskimi konsultantami, aresztuje inżyniera pochodzenia egipskiego, posiadającego obywatelstwo amerykańskie : uważają, że zgromadzili poszlaki dostatecznie sugestywne, by zarzucić mu współpracę z arabskimi terrorystami. Zaciągają go do jakichś średniowiecznych kazamatów i poddają serii przesłuchań. Prowadzą je Egipcjanie, zaś agent CIA pozostaje obserwatorem. Facet do niczego nie chce się przyznać, możliwe zresztą, że poszlaki [biligini telefoniczne] są dowodami nader wątłej kondycji. W Ameryce żona aresztowanego, na dodatek w ciąży zaawansowanej, ogromnie się martwi i niepokoi, bo nie ma zielonego pojęcia, dlaczego mąż nie pojawił się w hallu lotniska, mimo iż stwierdzono jego obecność na pokładzie samolotu ? Uruchamia kontakt ze swoim znajomym, asystentem senatora, a tenże chodzi i zbiera informacje, aż wreszcie dowiaduje się o co tutaj naprawdę chodzi. Przekazuje je żonie zatrzymanego, a ona przemierza całe kilometry kolędując wszędzie tam gdzie może istnieć nadzieja, że sprawą jej męża zajmą się wpływowi ludzie i zdołają go uwolnić. Trzecią bohaterką jest szefowa komórki wywiadowczej CIA, podejmująca decyzje strategiczne, zmuszona wybierać między rzekomą niewinnością zatrzymanego, a wątpliwymi dowodami potwierdzającymi jego wspołpracę z terrorem. Postać zimna i antypatyczna, potencjalnie nieprzyjazna, ale kierująca się złożonymi motywacjami i na swój sposób racjonalna. śledztwo prowadzi egipski szef wywiadu, twardziel pozujący na niezależnego od "amerykańskich kolegów", w istocie również ojciec dorastającej córki, pod jego bokiem angażującej się, także z powodu uczuciowej relacji z rówieśnikiem, w działalność wolnościowego ruchu młodzieżowego, wykorzystywanego przez cynicznych ekstremistów. Kluczową postacią staje się agent CIA, pełniący rolę obserwatora przesłuchań : metody zupełnie mu nie odpowiadają, coraz większe ma przeświadczenie iż aresztowany nie ma nic wspólnego z zamachowcami, ale w żaden sposób nie może przekonać do swojego punktu widzenia ani "kolegów egipskich", ani szefowej swojego krajowego wywiadu. Tak więc, fabuła przebiega na kilku poziomach i tworzy spójną strukturę, nad czym panuje reżyser Gavin Hood, komenderujący iście hollywoodzką obsadą : Jake Gyllenhaal, Reese Witherspoon, Peter Sarsgaard & Meryl Streep oraz Ygar Naor w roli przesłuchiwacza i Omar Metwally jako przesłuchiwany. Warto zaryzykować seans, wg mnie :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:35 Kultura "Boso po ściernisku" [2017] 13.07.20, 10:21 Kino czeskie tego lata ma względy w Kulturze ;] "Boso" wszelako już kiedyś było, co tylko wzmacnia jego notowania ;] : jest to opowiastka w swej naturze sielska, w czeskiej manierze mieszająca elementy dramatu, komedii, pochwałę dzieciństwa radosnego na pohybel wszelkim zakrętom i trudnościom, ze wszelkimi odcieniami doświadczeń kształtujących małoletnią wrażliwość, konflikty rodzinne ujmująca w formę niekończącej się gry ludzkich charakterów, wraz z przedstawieniem codzienności funkcjonowania małej , wiejskiej społeczności społeczności na tle łagodnych raczej przebłysków wojennego frontu przemykającego gdzieś obok. A cała te panorama kontekstów i zahaczeń widziana oczyma małego, inteligentnego, chłonącego życie chłopca, którego rodzina, na czas wojny, musi się wyprowadzić z Pragi i zamieszkać na wsi. Taki film, do jakiego wraca się z sympatią niekłamaną :] Reżyseruje Jan Sverak. Może przyda się do czego parę wrażeń z seansu nie tak znów całkiem dawnego ? :] : 8 od dołu się wspinając : forum.gazeta.pl/forum/w,14,167730252,167730252,Ojej_co_tu_wybrac_2019_3_vol_101_.html?s=9#p167866520 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 SuperPolsat "Linia życia" [2017] 13.07.20, 10:31 Remake niezłego oryginału, gdzie grupa studentów medycyny wykonywała niebezpieczny eksperyment ze śmiercią kliniczną, aby za pomocą wizyt po drugiej stronie lustra zmaterializować własne kompleksy, wyrzuty sumienia i dotkliwe wspomnienia. Próba nakręcenia nowej wersji tamtej opowieści , rzecz jasna, od razu zderzyć się musi z górą lodową oczekiwań krwiożerczych miłośników pierwowzoru, zawsze niemal będących na "nie" wobec remake'ów, jak również ze zdwojoną czujnością krytyków, jakoś tak zawsze chętniej wyłapujących niedostatki podobnych filmów zamiast wychwalać nowe pomysły w nich zawarte ;] Reżyseria : Niels Arden Oplev. na RT : 4 % z 76 recenzji krytycznych oraz 33 % z ok. 12 tys. opinii widzów Jutro seans o 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Linia życia" [2017] 14.07.20, 10:08 Seans właściwy po wczorajszej wieczornej rozbiegówce :"] Dla mniej związanych pamięciowo/emocjonalnie z oryginałem, może to być film lepiej działający niż, jak wygląda to w notowaniach, dla tych którzy widzieli pierwowzór. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 TVN7 "Psychol" [1998] 13.07.20, 10:44 "Psychoza" Hitchcocka skopiowana przez Gusa Van Santa : klatka po klatce, scena po scenie, idealnie w skali 1 do 1. Skądinąd ceniony reżyser wciela się w kopistę mistrzowskich dzieł sztuki, dowodząc chyba tylko tego, że biegłość technicznego naśladownictwa może być ćwiczeniem warsztatowym, ale sztuka prawdziwa istnieje tylko w jednym egzemplarzu. Siostra zauważyła bezcelowość takich zabiegów i trudno się z Nią nie zgodzić, nawet próbując racjonalizować pomysły Van Santa. W głównych rolach : Vince Vaughn, Anne Heche, Julianne Moore. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:50 TVP2 "Kamper" [2016] 13.07.20, 11:07 Dobre kino polskie : diagnoza konkretnego przypadku albo zamiar opisania mentalności większego środowiska lub nawet całego pokolenia, choć to ostatnie odczytanie byłoby jednak obarczone zbyt dużą dozą ryzyka :] Oto mamy Mateusza, bohatera w wieku chrystusowym, który jakby zasiedział się w swojej wczesnej młodości, nawet jeśli dziś 60-tka, to druga trzydziestka ;] : dziecięcą pasję komputerową przekuł w zawód, pracuje jako szef renomowanego zespołu testerów wchodzących na rynek gier video i nonstop siedzi przy konsoli, wciąż chadza w krótkich spodenkach i koszuli w kwiatki, a jego relacje z żoną wyglądają jak obrazek z przedłużonego okresu licealnego narzeczeństwa : żarciki, kawały, słodkości i królujący nad nimi ezopowy język. Swoją niedojrzałość pan bohater manifestuje przyjmowaną chętnie w grach video postawą "kampera",, uczestnika, który czai się w ukryciu czekając na odpowiedni moment, by wejśc do akcji, co zamienia się w bierne statystowanie. O ile jemu pasuje taki stan zawieszenia, o tyle otoczenie sygnalizuje mu, że czas się zmienić : żona wdaje się w romans z brylującym na ekranie telewizora szefem restauracji, gdzie pobiera lekcje gotowania, a potem oświadcza męzowi, że chce otworzyć budkę z jedzeniem i podejmuje ożywione działania w tym kierunku, co razem do tzw. kupy Mateusza konsternuje, skłania do rewanżyzmu, ale nie podsuwa myśli, że może częściowo sam sobie jest winien ?; natomiast przyjaciółka z pracy ujawnia ambicje napisania własnej gry video i zaprasza do projektu Mateusza, początkowo przejawiającego entuzjazm, a czasem jednak ulegającego swojej naturalnej postawie opartej na deficycie zaangażowania w coś, co jemu samemu do niczego potrzebne nie jest, a jedynie uszczęśliwiłoby innych. Czy to kwestia egoizmu ? A może braku energii ? A jesli jednak racjonalnej kalkulacji ? Finałowa scena wyposażona zostaje w dwuznaczną interpretację : albo widzimy bohatera, który właśnie obronił swoją osobistą wolność albo egocentryka potwierdzającego brak instynktu odpowiedzialności za innych ? Reżyseruje : Łukasz Grzegorek. Grają : Piotr Żurawski, Marta Nieradkiewicz, Justyna Suwała. Kolejne seanse - w Kulturze : 21 lipca, wtorek, 21:05 23 lipca, środa/czwartek, 1:10 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 TVP2 "Kamper" [2016] 21.07.20, 11:01 Dobre kino polskie : diagnoza konkretnego przypadku albo zamiar opisania mentalności większego środowiska lub nawet całego pokolenia, choć to ostatnie odczytanie byłoby jednak obarczone zbyt dużą dozą ryzyka :] Oto mamy Mateusza, bohatera w wieku chrystusowym, który jakby zasiedział się w swojej wczesnej młodości, nawet jeśli dziś 60-tka, to druga trzydziestka ;] : dziecięcą pasję komputerową przekuł w zawód, pracuje jako szef renomowanego zespołu testerów wchodzących na rynek gier video i nonstop siedzi przy konsoli, wciąż chadza w krótkich spodenkach i koszuli w kwiatki, a jego relacje z żoną wyglądają jak obrazek z przedłużonego okresu licealnego narzeczeństwa : żarciki, kawały, słodkości i królujący nad nimi ezopowy język. Swoją niedojrzałość, a może dojrzałość na miarę epoki ?, pan bohater manifestuje przyjmowaną chętnie w grach video postawą "kampera",, uczestnika, który czai się w ukryciu czekając na odpowiedni moment, by wejśc do akcji, co zamienia się w bierne statystowanie. O ile jemu pasuje taki stan zawieszenia, o tyle otoczenie sygnalizuje mu, że czas się zmienić : żona wdaje się w romans z brylującym na ekranie telewizora maczystowskim szefem restauracji, gdzie pobiera lekcje gotowania, a potem oświadcza męzowi, że chce otworzyć samobieżną budkę z jedzeniem i podejmuje ożywione działania w tym kierunku, co razem do tzw. kupy Mateusza konsternuje, skłania do rewanżyzmu, ale nie podsuwa myśli, że może częściowo sam sobie jest winien ?; natomiast przyjaciółka z pracy ujawnia ambicje napisania własnej gry video i zaprasza do projektu Mateusza, początkowo przejawiającego entuzjazm, a czasem jednak ulegającego swojej naturalnej postawie opartej na deficycie zaangażowania w coś, co jemu samemu do niczego potrzebne nie jest, a jedynie uszczęśliwiłoby innych. Czy to kwestia egoizmu ? A może braku energii ? A jesli jednak racjonalnej kalkulacji ? Finałowa scena wyposażona zostaje w dwuznaczną interpretację : albo widzimy bohatera, który właśnie obronił swoją osobistą wolność albo egocentryka potwierdzającego brak instynktu odpowiedzialności za innych ? Reżyseruje : Łukasz Grzegorek. Grają : Piotr Żurawski, Marta Nieradkiewicz, Justyna Suwała. Niezaprzeczalnie warto zasiąść do seansu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 TVP2 "Kamper" [2016] 22.07.20, 11:33 Trzeci seans w lipcu, nocny bardzo, więc może tym razem tylko krótki anons parafialny :] Ale nadal z rekomendacją jakże zachęcającą ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 Kultura "Kamper" [2016] 22.07.20, 11:33 W TVP Kultura, ofk :] tym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 ATM Rozrywka "Tancerka" [2016] 13.07.20, 11:25 Biografia wspaniałej artystki Mary Louise Fuller, z równin Teksasu przybyłej do Paryża ogarniętego belle epoque i pod pseudonimem Loie zyskującej szerokie uznanie widowni sal teatralnych oraz operowych oryginalnym i niesłychanie efektownym wirującym tańcem z serpentynami. Panią reżyserkę Stephanie Di Giusto interesuje kilka wątków z życiorysu niezwykłej Loie : przede wszystkim, taniec, jaki sama wymyśliła, dopracowała w najdrobniejszych szczegółach, zarówno gdy mowa o złożonej choreografii, jak prezentacji z udziałem dziesiątek detalicznie ustawionych luster i wielobarwnych świateł, wzmagających niesamowity efekt wizualny; jej mordercza praca nad kondycją, konieczną aby podołać fizycznemu wysiłkowi wykonania tanecznego układu; eksperymenty z narkotykami, będące jednym z elementów znajomości przyjacielskiej z hrabią d'Orsay'em, dekadentem w samotnym domostwie na prowincji, pierwszym miłośnikiem jej talentu, użyczającego Loie swojej posiadłości jako mieszkania i bazy dla szkoły tancerek, którą otwiera; kolejnym przebojom z impresariami i właścicielami scen, na których prezentuje swój nadzwczajny show, niekoniecznie zawsze przekonanych do jego rangi artystycznej, zgrzytających zębami, działających raczej w ramach spłaty długów wobec d'Orsaya albo dla pieniędzy; wreszcie : szeroko zaprezentowana zostaje relacja Loie z debiutującą Isadorą Duncan, zwiewną i anielską, ale w gruncie rzeczy zakochaną w sobie i urzeczoną posiadanym talentem pannę Fuller, oraz uczestnictwo w jej zespole, wykorzystującą jako trampolinę do własnego sukcesu, łamiąc w ten sposób serce swej mentorce. Nadzwyczajne sceny tańca, świetna i ujmująca Soko w głównej roli, nastrój belle epoque uchwycony w tle, interesująca ścieżka dźwiękowa. Warto ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 ATM Rozrywka "Tancerka" [2016] 01.08.20, 10:46 Biografia wspaniałej artystki Mary Louise Fuller, z równin Teksasu przybyłej do Paryża ogarniętego natchnieniem belle epoque i pod pseudonimem Loie zyskującej szerokie uznanie widowni sal teatralnych oraz operowych oryginalnym i niesłychanie efektownym wirującym tańcem z serpentynami. Panią reżyserkę Stephanie Di Giusto interesuje kilka wątków z życiorysu niezwykłej Loie : przede wszystkim, taniec, jaki sama wymyśliła, dopracowała w najdrobniejszych szczegółach, zarówno gdy mowa o złożonej choreografii, jak prezentacji z udziałem dziesiątek detalicznie ustawionych luster i wielobarwnych świateł, wzmagających niesamowity efekt wizualny; jej mordercza praca nad kondycją, konieczną aby podołać fizycznemu wysiłkowi wykonania tanecznego układu; eksperymenty z narkotykami, będące jednym z elementów znajomości przyjacielskiej z hrabią d'Orsay'em, dekadentem w samotnym domostwie na prowincji, pierwszym miłośnikiem jej talentu, użyczającego Loie swojej posiadłości jako mieszkania i bazy dla szkoły tancerek, którą otwiera; kolejnym przebojom z impresariami i właścicielami scen, na których prezentuje swój nadzwczajny show, niekoniecznie zawsze przekonanych do jego rangi artystycznej, zgrzytających zębami, działających raczej w ramach spłaty długów wobec d'Orsaya albo dla pieniędzy; wreszcie : szeroko zaprezentowana zostaje relacja Loie z debiutującą Isadorą Duncan, zwiewną i anielską, ale w gruncie rzeczy zakochaną w sobie i urzeczoną posiadanym talentem pannę Fuller, oraz uczestnictwo w jej zespole, wykorzystującą jako trampolinę do własnego sukcesu, łamiąc w ten sposób serce swej mentorce. Nadzwyczajne sceny tańca, świetna i ujmująca Soko w głównej roli, nastrój belle epoque uchwycony w tle, interesująca ścieżka dźwiękowa. Warto nadal i niezmiennie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TVP1 "Francuski pocałunek" [1995] 13.07.20, 11:32 Ach, cóż to za sympatyczna komedia ! : poznają się w samolocie - on jest rodowitym Francuzem, a przy okazji złodziejem i szmuglerem, ona Amerykanką i jego przypadkową ofiarą, z racji złodziejskich manipulacji pechowo zagubioną we Francji; ich losy wciąż się ze sobą krzyżują, co już wiele mówi o wzajemnym przyciąganiu i planach przeznaczenia ;], perypetie zagęszczają się w zabawnej i eleganckiej tonacji, w tle przesuwają się zaś obrazy czarodziejskiej powierzchowności Prowansji czy też Burgundii, z królującymi winnicami :] Meg Ryan & Kevin Kline oraz Jean Reno w głównych rolach. reżyseria : Lawrence Kasdan. Dzięki, Mała Ciekawostko, za zachętę do obejrzenia :] Przeuroczy film ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:05/jutro 20:00 Polsat "Ghost in the Shell" [2017 13.07.20, 11:37 Nocna rozbiegówka, jutro o 20:00 seans właściwy :] Film ekranizuje japoński oryginał komiksowy oraz remakuje produkcję kinową z 1996 roku, w którym główna bohatera jest hybrydą człowieka i maszyny, zatrudnioną na posadzie policjantki w superstechnicyzowanym świecie przyszłości. W pewnym momencie, wskutek splotu szczególnych okoliczności - co również nowością w kinie sci-fi nie jest - uzyskuje świadomość domagającą się śledztwa w sprawie własnej tożsamości i okoliczności zaistnienia. Grają : Scarlett Johansson, Takeshi Kitano, Pilou Asbaek & Juliette Binoche. reżyseria :" Rupert Sanders. Niech zgadnę : nie umywa się do japońskiego pierwowzoru ? ;] Na RT : 44 % z 291 recenzji krytycznych oraz 51 % z 40 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Ghost in the Shell" [2017] 14.07.20, 10:21 Seans główny po nocnym wstępniaku" ;] Nie widziałem w całości, tylko kawałkami, ale z tego co uszczknąłem : jest to arcyfuturystyczne widowisko rozgrywające się w klaustrofobicznej miejskiej dżungli, wśród hologramów wielkości wieżowców, których tutaj zresztą występuje znacząca inflacja, działającej już na porządku dziennym i nocnym sztucznej inteligencji - tak intensywnie obecnej, że właściwie nawet stuprocentowi ludzie, bez tzw. ulepszeń, są zjawiskiem coraz bardziej deficytowym. Superzaawansowana elektronika organizuje świat już nawet na poziomie pojawiania się i znikania postaci [wyrastają i rozsypują się w widoczny sposób, niczym opadający 'deszcz atomów", wszelkie informacje zapisane się w postaci chipów, z łatwością wprowadzanych pod skóre i posiadających umiejętności ściągania informacji z mózgu delikwenta, a po ulicach śmigają auta i motocykle szybkie jak pendolino. Z powodu wielości neonów i wysokości budynków właściwie nie widać nieba, drzewa i rośliny całkowicie zostały wyeliminowane z pejzażu. Czy tak wyglądać będzie świat przyszłości ? Czyżby "ulepszenia" zmieniające ludzi w hybrydy będą niezbędne z powodu np. braku wody i spadku jakości oraz charakteru pożywienia ? Wizja tyleż efektowna, co pesymistyczna. Generalnie, budżet tej produkcji widać na każdym kroku, albo nawet w połowie każdego kroku, aktorzy raczej niekoniecznie mają ambicje oscarowe, a wątek odkrywania prawdy o przeszłości własnej i swojej rodziny, przez główną bohaterkę - nowoczesną policjantkę, łączącą ludzką świadomość z przeflancowanym na modłę maszynową ciałem - żadnych większych zmian w hierarchii kina sci-fi nie wprowadza, aczkolwiek są to obserwacje i bardzo ostrożne wnioski z pobieżnej lektury filmu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:55 Kultura "Fusi" [2015] 14.07.20, 09:38 Dramat islandzki w pierwszorzędnej reżyserii Dagura Kariego. Odtwórcę roli tytułowego bohatera pan reżyser wypatrzył gdzieś "na mieście", a potem poszło z górki :] Fusi zbliża się do 50-tki, pracuje na lotnisku, dzień [a nawet tydzień czy miesiąc] swój składa z lubianych rytuałów, zaś czas wolny najchętniej przeznacza na budowanie makiet przedstawiających ważne bitwy z historii Europy. Koledzy czasami mu dokuczają z powodu misiowatej postury, wstrzemięźliwości w kontakcie z kobietami oraz wrodzonej nieśmiałości, z kolei sąsiedzi nie zawsze potrafią docenić, że mają do czynienia z człowiekiem życzliwym i serdecznym : kiedy Fusi kwateruje u siebie małoletnią córkę sąsiada, bo dziewczynka nie ma się gdzie podziać, a możliwe iż w domu źle się dzieje, sam pada ofiarą oskarżeń niemal o pedofilię. Weź tu pomagaj ludziom ;] Matka i jej partner martwią się towarzyskimi deficytami Fusiego, więc kupują mu karnet na lekcje tańca i niemal siłą wypychają z domu, by wreszcie "może kogoś poznał'. I faktycznie : poznaje. Długo się zbiera, żeby z samochodu wyjść i udać się pod wskazany adres, ale wkrótce ten wieczór okazuje się jakże przyjemny, gdyż na drodze bohatera staje pani do tańca i do różańca, przychylnie nastawiona i atrakcyjna. Relacja rozwija się w najlepsze, państwo umawiają się na rozmowy, kolejne wyjścia, a Fusi angażuje się w zaistniały układ z prawdziwą determinacją, gotów poświęcić dla Sjofn dokładnie okreslony porządek i ład swojej codzienności, zaprosić ją do środka. Jejmość ma wszelako swoje kłopoty i problemy, więc Fusi zaprasza ją z całym dobrodziejstwem inwentarza, równolegle więc, starając się wykazać przyjacielską i partnerską odpowiedzialnością, sam wychodząc poza własną strefę komfortu w nieznaną rzeczywistość cudzego życia. I jakkolwiek się ten wypad za "linię wroga" skończy, cokolwiek szkodliwego i przykrego wyjdzie na jaw w trakcie tej szarży, kto wie czy na końcu nie okaże się, iż największym osiągnięciem pana Nieśmiałego było przekonanie samego siebie do odważnego realizowania prawdziwych marzeń :] Zdecydowanie warto obejrzeć ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:20 Kultura "Detektywi na wakacjach" [1979] 1/5 14.07.20, 09:51 Serial wakacyjno-młodzieżowy zupełnie nowy :"] Na podstawie powieści Jerzego Broszkiewicza. Bohaterowie, oczywiście, bawią w domorosłych Sherlocków Holmesów i w najbardziej trywialnych okolicznościach codzienności potrafią wypatrzeć niezawodnie zalążek tajemnicy, afery, zagadki domagającej się pilnego zbadania. Tak działa dziecięca wyobraźnia i chwała jej za to ! A działa najlepiej podczas wakacji. Zwłaszcza takich o jakie dzisiaj coraz trudniej, czyli bez komórek, ajfonów, portali społecznościowych i innych atrakcji cyberprzestrzennych ;] Reżyseria : Leokadia Migielska. I atmosfera dawnych lat złapana w obiektyw kamery :] Odcinek otwierajacy ; "Pierwszy dzień wakacji" ! Ależ to zdanie miało kiedyś moc ! ;] Ciekawe czy dzisiaj również ją posiada ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:45 Kultura "Detektywi na wakacjach" [1979] 2/5 15.07.20, 09:41 Odcinek drugi : "Obcy". Jeden czy wielu, w takich latających spodkach ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:45 Kultura "Detektywi na wakacjach" [1979] 16.07.20, 09:47 Dwa odcinki : "Wielkie odkrycie" oraz "Na tropie" ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Na fali" [1991] 14.07.20, 10:05 Oryginał. Warto ten status filmu podkreślić, jako że doczekał się już remake'u, choć chyba dość luźno podchodzącego do linii fabularnych wypadków. Tak więc : w Los Angeles grasuje banda zuchwałych rabusiów napadająca na banki w sposób zupełnie elegancki, staroświecki, a przy okazji kpiarsko ukrywająca swoją tożsamość pod wizerunkami byłych amerykańskich prezydentów w postaci masek nałożonych na głowy. Policja wyznacza tajniaków do zbadania sprawy, a oni dochodzą do wniosku, że według materiału dowodowego zebranego na miejscach zdarzeń, niewykluczone że gangsterzy w klapkach łazienkowych mają coś wspólnego ze środowiskiem miłośników surfingu. Nowo przybyły do miasta, Johnny Utah, przenika do tej kolorowej ferajny i łapie trop. Wkrótce niejasne, mgliste podejrzenie zaczyna nabierać zupełnie wyrazistych kształtów, ale równolegle Johnny ma coraz poważniejszy dylemat do rozstrzygnięcia : czy powinien zachować się jako stuprocentowy profesjonalista i doprowadzić rzecz do oczywistego finału czy jednak winien jest przyjacielską lojalność liderowi złodziejaszków Bodhiemu, z którym nawiązał bardzo bliską relację i odkrył w nim materiał niemal na idola ? Co zajmujące, również pan rabuś domyśla się, że ma do czynienia z agentem FBI, lecz prowadzi nadal specjalną grę psychologiczną pozostawiając decyzję w jego rękach. Wątek ten wygląda interesująco, kalifornijskie plaże i pływanie na desce sfotografowane są na miarę swojego filmowego potencjału, a ważąc racje między policjantem, a złodziejem, można się złapać na sympatii dla złodzieja, który na dodatek nie okrada banków dla bliżej niesprecyzowanych celów, ale po to, by móc finansować swoje pasje : podróże i sporty ekstremalne ;] Keanu Reeves, dobry Patrick Swayze, Lori Petty w głównych rolach. Reżyseruje Kathryn Bigelow i z opisu filmu, mam nadzieję :], przebijają wątki, które w kolejnych filmach pani reżyserska chętnie powtarza i rozwija w różnych wariantach. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TVN "W sieci kłamstw" [2008] 14.07.20, 10:39 Raz jeszcze o amerykańskich służbach i wywiadach prowadzących podjazdową wojnę z terrorystami, starając się ich ubiec zanim znów gdzieś podłożą i zdetonują bombę. Na pierwszym planie są dwaj agenci CIA różniący się na polu strategicznych pomysłów służących osiąganiu celów : jeden chce wytropionego potencjalnego zamachowca złapać, uwięzić i wydobyć zeznania podczas przesłuchań, ewentualnie : po prostu zlikwidować, drugi gotów zaryzykować dyskretną inwiligację, z nadzieją że krok po kroku doprowadzi ich do swoich wspólników/mocodawców i będą mogli zgarnąć całą szajkę. W dodatku, służby muszą działać na terenie, niby zaprzyjaźnionych ale czułych jak chodzi o własną jurysdykcję, państw arabskich, co utrudnia aktywność, a także zawęża zakres możliwych do wykorzystania środków. Czołowe role : Leonardo Di Caprio, Russell Crowe, Mark Strong, Oscar Isaac reżyseruje : Ridley Scott. na RT : 55 % z 211 recenzji krytycznych oraz 62 % ze 130 tys. opinii widzów, z sugestią, że mamy do czynienia raczej z konfekcją vel konwencją, bez fajerwerków ;], cóż : warto zawsze poddać takie oceny weryfikacji "na osobiście" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Kultura "Siedmiu psychopatów" [2012] 14.07.20, 10:46 Film Martina McDonagha w doborowej obsadzie [pp. Farrell, Harrelson, Rockwell, Walken, Stuhlbarg]. Bohater główny, scenarzysta walczący z brakiem weny, oraz jego przyjaciel, aktor bez etatu, dorabiają do chudego portfela kradnąc psy bogatym właścicielom z żądaniem okupu za zwrot pupila. W takich warunkach nader łatwo o fatalną pomyłkę i tak też się dzieje w ich przypadku : kradną psa groźnego gangstera, planującego straszliwą zemstę na wszystkich winnych tego zuchwałego porwania :] Brzmi nieźle, tylko godzilla dzisiaj raczej niepasująca, jak dla mnie ;] Mam nadzieję, że Wam uda się obejrzeć, Czcigodni ! :] Pan McDonagh zrobił "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" wysoko ocenianego przez Siostrę i Pepsic, jak również oscarowy "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri", na który [via telewizor] czekamy niecierpliwie, choć pewnie znaczna część - z nas ? ;) - zdązyła go już odwiedzić w kinach ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Polsat "44 minuty" [2003] 14.07.20, 10:49 Tyle własnie minut trwała największa uliczna strzelanina w historii miasta Los Angeles : film ma więc wszelkie znamiona fabularnej rekonstrukcji tamtego wydarzenia. Strzelali się policjanci i złodzieje napadający na bank, a transmisja live z całej okoliczności, jak by to ująć : została przeprowadzona przez telewizję, wszak profesjonalni kamerzyści i wolni strzelcy kręcą się na wszędzie i tylko czekają na okazję. Reżyseria : Yves Simoneau. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 Kultura "Wewnętrzny ogień Joana Miro" [2015] 14.07.20, 10:58 Znakomity dokument przybliżający postać wybitnego malarza, rzeźbiarza, grafika [właściwie tworzył z wszystkiego co miał pod ręką !] hiszpańskiego Joana Miro, istotę jego sztuki, kierunki nieustających poszukiwań artystycznej formy wyrazu, wreszcie zaglądający w jego naturę jako ciekawego świata, wciąż eksperymentującego, głęboko odbierającego rzeczywistość wokół siebie człowieka, oraz osobowość rodowitego Katalończyka, nierozerwalnie związane z sensem i naturą działań na polu sztuki. Mnóstwo zdjęć, fragmentów filmów, wypowiedzi ekspertów sztuki i przyjaciół, wspomnienia - bogactwo ilustracji faktów i poglądów : wyborne ! :] Reżyseria : Albert Sole. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 ATM Rozrywka "Take Thiwe Waltz" [2011] 14.07.20, 11:23 Inteligentna próba opisania natury związków damsko-męskich na przykładowym modelu. Pani bohaterka od 5 lat jest mężątką i każdego dnia czuje, że ten związek przypomina, jak by to powiedział jeden z bohaterów Woody'ego Allena, "martwego rekina, który musi płynąć, by istnieć". Relacja się zrutynizowała, zastygła w pozach i codziennych formułkach, państwo udają spontaniczność, uprawiają zachowania licealistów, pozorują radość z wzajemnego towarzystwa, lecz w istocie małzeństwo robi bokami : nie ma w nim prawdziwej namiętności, nie ma głębokich rozmów, nie ma zainteresowania swoimi przeżyciami i uczuciami, a pan mąż całe dni spędza w kuchni , gdzie pracuje nad ksiązką kulinarną "Tysiąc potraw z kurczaka" - ten jedzony codziennie na śniadanie, obiad i kolację kurczak staje się metaforą masy upadłościowej małzeństwa. Pan mąz zresztą nie widzi problemu, uważa ze skoro wiedzą o sobie dosłownie wszystko, znają się jak te łyse konie, to znaczy że nie ma sensu zawracać kijem Wisły. Przeszli do fazy partnerstwa i należy podążać wyznaczonym szlakiem. Pani żona ma jednak zdanie odmienne, rzekoma wygoda i komfort znajomej codzienności są dla niej nieznośne, a spotkania z rodziną męża i obserwacja jego siostry, alkoholiczki, wywołują skojarzenie z możliwym rozwojem jej własnej sytuacji po paru latach grzebania się we frustracjach. Wtedy właśnie poznaje miłego sąsiada, który właśnie wprowadził się naprzeciwko. Singiel, zajmuje się grafiką, jeździ rykszą i wykazuje ten rodzaj zainteresowania jej osobą, na jaki ze strony męża bezpowrotnie straciła nadzieję. Pani żona wpada więc między lojalność wobec ślubnego wybranka, bo jednak przecież są sobie bliscy i potrzebni, oraz pragnienie przeżycia przygody z tym drugim, a może nawet lepiej : porzucenia męża z wiarą, że drugie podejście będzie trafione, nie biorąc pod uwagę faktu, że związki oparte na samej tylko namiętności trwają zawsze krótko [wybitna scena ujmująca ten fakt w formie wideoklipowego montażu kolejnych jego etapów, w przestrzeni jednego mieszkania, z użyciem aktywnie krążącej kamery], a partnerstwo, które ona odbiera jako stagnację i definitywny kres związku, określa kształt przyszłości każdej relacji. Jesli ona to wie, a mimo wszystko próbuje przebić się przez konieczność dziejową - blisko jej do bohaterki heroicznej, jeśli jednak nie wie i wciąż będzie próbowała walczyć z oczywistością - przypomina tragiczkę. Znakomity film, z wieloma ciekawymi pomysłami [scena jazdy samochodami elektrycznymi w wesołym miasteczku, przejazd ryszką z perspektywy pasażerki, przyjęcie w domu małżeństwa z wejściem sąsiada, dialog erotyzujący w kawiarni między żoną, a sąsiadem, w którym widać całą róznicę pomiędzy "ofertą" mężowską, a kochankowską, dręczącą bohaterką, czy sposób w jaki mąż odkrywa jej bliską relację z sąsiadem; to tylko te które przychodzą mi na myśl ad hoc]. Reżyseria i scenariusz : Sarah Polley, Grają : Michelle Williams [oklaski !], Seth Rogen, Luke Kirby Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Take This Waltz" [2011] 01.08.20, 09:29 Inteligentna próba opisania natury związków damsko-męskich na przykładowym modelu. Pani bohaterka od 5 lat jest mężątką i każdego dnia czuje, że ten związek przypomina, jak by to powiedział jeden z bohaterów Woody'ego Allena, "martwego rekina, który musi płynąć, by istnieć". Relacja się zrutynizowała, zastygła w pozach i codziennych formułkach, państwo udają spontaniczność, uprawiają zachowania licealistów, pozorują radość z wzajemnego towarzystwa, lecz w istocie małzeństwo robi bokami : nie ma w nim prawdziwej namiętności, nie ma głębokich rozmów, nie ma zainteresowania swoimi przeżyciami i uczuciami, a pan mąż całe dni spędza w kuchni , gdzie pracuje nad ksiązką kulinarną "Tysiąc potraw z kurczaka" - ten jedzony codziennie na śniadanie, obiad i kolację kurczak staje się dobitną metaforą masy upadłościowej małzeństwa. Pan mąz zresztą nie widzi problemu, uważa ze skoro wiedzą o sobie dosłownie wszystko, znają się jak te łyse konie, to znaczy że nie ma sensu zawracać kijem Wisły. Przeszli do fazy partnerstwa i należy podążać wyznaczonym szlakiem. Pani żona ma jednak zdanie odmienne, rzekoma wygoda i komfort znajomej codzienności są dla niej nieznośne, a spotkania z rodziną męża i obserwacja jego siostry, alkoholiczki, wywołują skojarzenie z możliwym rozwojem jej własnej sytuacji po paru latach grzebania się we frustracjach. Wtedy właśnie poznaje miłegom taktownego i wpatrzonego w nią dyskretnie sąsiada, który właśnie wprowadził się naprzeciwko. Singiel, zajmuje się grafiką, jeździ rykszą i wykazuje ten rodzaj zainteresowania jej osobą, na jaki ze strony męża bezpowrotnie straciła nadzieję. Pani żona wpada więc między lojalność wobec ślubnego wybranka, bo jednak przecież są sobie bliscy i potrzebni, oraz pragnienie przeżycia przygody z tym drugim, a może nawet lepiej : porzucenia męża z wiarą, że drugie podejście będzie trafione, nie biorąc pod uwagę faktu, że związki oparte na samej tylko namiętności trwają zawsze krótko [wybitna scena ujmująca ten fakt w formie wideoklipowego montażu kolejnych jego etapów, w przestrzeni jednego mieszkania, z użyciem aktywnie krążącej kamery], a partnerstwo, które ona odbiera jako stagnację i definitywny kres związku, określa kształt przyszłości każdej relacji. Jesli ona to wie, a mimo wszystko próbuje przebić się przez konieczność dziejoą - blisko jej do bohaterki heroicznej, jeśli jednak nie wie i wciąż będzie próbowała walczyć z oczywistością - przypomina tragiczkę. Znakomity film, z wieloma ciekawymi pomysłami [scena jazdy samochodami elektrycznymi w wesołym miasteczku, przejazd ryszką z perspektywy pasażerki, przyjęcie w domu małżeństwa z wejściem sąsiada, dialog erotyzujący w kawiarni między żoną, a sąsiadem, w którym widać całą róznicę pomiędzy "ofertą" mężowską, a kochankowską, dręczącą bohaterką, czy sposób w jaki mąż odkrywa jej bliską relację z sąsiadem; to tylko te które przychodzą mi na myśl ad hoc]. Reżyseria i scenariusz : Sarah Polley [oklaski !] Grają : Michelle Williams [oklaski !], Seth Rogen, Luke Kirby Ponownie ! I znów z nieodłączoną rekomendacją oraz ojejkowym znakiem jakości ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 Puls "Piąta fala" [2016] 14.07.20, 11:33 Ziemianie pod naporem inwazji kosmitów. Kolejne cztery fale zesłanych przez nich katastrof dziesiątkują ludzkość. Piąta fala zetrzeć ma ją z powierzchni definitywnie i ostatecznie. Na tle tej apokalipsy uwijają się indywidualni bohaterowie, na czele z dziewczyną desperacko poszukującą swojego zaginionego brata. Premiera ? Reżyseria : J Blakeson, autor świetnego "Uprowadzenie Alice Creed". Scenariusz oparty na powieści sci-fi Ricka Yanceya. Na RT : 15 % ze 139 recenzji krytycznych oraz 38 % z 32 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 0:20 Puls "Piąta fala" [2016] 15.07.20, 11:16 Złowiony ;] Spróbuję parę słów dopisać w a'proposie. Stay tuned, Czcigodni :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Piąta fala" [2016] po filmie o filmie 15.07.20, 17:44 A zatem, może kilka słów o filmie :] Akcja dzieje się w umownym czasie oraz niewątpliwie w Ameryce. Kiedy atakują kosmici, to zawsze tam. Dzięki temu u nas zawsze panuje spokój i bezpieczeństwo ;] Obcy zatrzymują swój gigantyczny spodek nad Stanami i przez tydzień nic się nie dzieje, poza tym że spoleczeństwo popada w nerwowośc, a co niektórzy się wyprowadzają. Główna bohaterka, nastolatka Cassie, wraz z rodzicami i młodszym bratem, czeka na rozwój wydarzeń do ostatniej chwili, podczas gdy większość mieszkańców miasteczka w Ohio pakuje się i wyjeżdza. Pierwsza fala ataku ma postać uderzenia impulsem magnetycznym, który wyłącza system energetyczny i elektrykę. Ludzkość cofa się do średniowiecza. Drugi etep polega na wywołaniu zjawisk atmosferycznych przybierających charakter katastrof o apokaliptycznej energii : trzęsienie ziemi rujnuje budynki oraz wywołuje tsunami i powodzie zalewające miasta. Łatwo zauważyć, że najeźdźcy z kosmosu starają się zniszczyć infrastrukturę i techniczne możliwości jakimi dysponują ludzie, ale z jak najmniejszą szkodą dla środowiska naturalnego. A to prowadzi do wniosku, że chcą zająć planetę, by na niej mieszkać, ludzkośc zaś stoi im na drodze do osiągnięcia tego celu, jak później powie jeden z nich. Trzecie natarcie odbywa się za pomocą wywołania pandemii nieuleczalnego wirusa przenoszonego przez ptactwo. W trakcie walki z zarazą ginie matka Cassie, lekarka z zawodu i powołania. Czwarta fala ma polegać na wcielaniu się kosmitów w ludzi, aby pod przykrywką polować na Ziemian. Taką wersję podaje wojsko, które pojawia się w obozie dla uchodźców, gdzie dotarła Cassie z ojcem i bratem. Dowódca tłumaczy, że kosmici przygotowują piątą, ostateczną fazę kolonizacji, ale jeszcze nic konkretnego nie wiadomo. Udaje mu się przekonać zebranych do wyrażenia zgody na ewakuację dzieci do specjalnego ośrodka, gdzie można im będzie zapewnić bezpieczne schronienie. Dzieciaki wywożone są autobusami, wtedy właśnie dochodzi do rozdzielenia Cassie i jej brata. Z prozaicznej przyczyny : już siedzieli w autobusie, kiedy on się kapnął, iż nie zabrał ze sobą ulubionej maskotki, ona po nią pobiegła i nie zdązyła wrócić. Dorośli pozostający na miejscu wdają się w rozróbę z wojskowymi, dochodzi do masakry. Ginie ojciec Cassie, a ona ucieka do lasu i postanawia samodzielnie dotrzeć do bazy, w której zakwaterowany ma zostać również jej brat. Przemierzając kraj, wyglądający jak Ameryka z powieści Cormaca Mc Carthy'ego w wersji light, zostaje ostrzelana przez niewidocznego snajpera. Ranna chowa się pod porzuconym samochodem, gubi pistolet w ktory wyposażył ją ojciec, następnie traci przytomność i odzyskuje ją dopiero w jakimś tajemniczym domu. Odkrywa, że ktoś opatrzył jej ranną nogę i tym kimś okazuje się niejaki Evan, nieco starszy od niej kolega. Dziewczyna próbuje oczywiście wierzgać, a gdy odkrywa, że chłopak ukrywa przed nią znaleziony jej własny pistolet, ad hoc rzuca się do ucieczki. Kłopot w tym, że wszędzie dookoła kręcą się podejrzane typy z karabinami. Według Evana są to Obcy w ludzkiej postaci, polujący na niedobitki homo sapiens. W takim układzie Cassie zostaje z nim, a on wyraża chęć udania się z nią w drogę, aby pomóc w odnalezieniu brata. Droga to dziwna, bo więcej w jej trakcie budzenia się romantycznych uczuć pomiędzy podróżnikami , odkrywania namiętności niż zmagania z zagrożeniami o skali planetarnej. W równoległym wątku akcja toczy się w tej wojskowej bazie dla młodzieży. Jak twierdzi wojsko, młodzież potrzebna im jest do zabijania Obcych. Można ich rozpoznać dzięki używaniu okularów posiadających właściwości rentgenowskie, dzieki czemu widać wyraźnie jak obca forma życia pasożytuje na ludzkim mózgu i kontroluje jego działanie. Skoszarowani młodziaki zostają zaczipowani, przechodzą treningi i przygotowania do walki z najeźdźcami, nadzorują je przedstawiciele armii. Na plan pierwszy wysuwa się postać Bena, chłopaka z miasteczka Cassie i obiektu jej afektacji miłosnych, których wszelako nie zdołali wcielić w realność, bo przeszkodził im chaos związany z napaścią kosmitów. Ben również stracił rodziców i dzięki takiej motywacji gotów jest kosmitom dać łupnia - pani sierżant, z ustami upiększonymi krwiście czerwoną szminką, dowodząca jego oddziałem, wie doskonale jak swoich żołnierzy wprowadzić w odpowiednio krwiożerczy tryb. Już podczas pierwszej akcji w terenie, Ben odkrywa, że padli ofiarą fałszerstwa : rzekome wojsko i armia, to w istocie wcielenie w ludzi kosmici, a rzekomi kosmici do zabicia, to ludzie. Rentgen jest zaś fałszywy i po wyjęciu chipa spod skóry okulary przestaje pokazywać jakiekolwiek anomalie w wyglądzie innych postaci. Młodziaki przystępują więc do kontry i próbują się wydostać z ośrodka. W tym czasie panna Cassie dowiaduje się od swojego towarzysza, że jest on hybrydą człowieka i kosmity. Kiedyś został porwany przez Obcych i przerobiony odpowiednio na okoliczność współdziałania z nimi w trakcie inwazji. Teraz jednak doznał transgresji i dzięki Cassie odzyskał anulowane mu emocje, więc zamierza stanąć po stronie ludzkości. Dzięki jego pomocy, Cassie dostaje się na teren ośrodka, znajduje brata, dołącza do drużyny buntowników dowodzonej przez Bena i mimo pościgu oraz strzelaniny od strony wojskowego, czyli prowadzonego przez kosmitów, w ściślej : ich lidera w randzie fałszywego pułkownika, udaje im się umknąć na wolność. W ostatniej scenie : grupa młodzieżowych partyzantów zbiera się w jakiejś opuszczonej przestrzeni zabudowanej , z offu narratorka Cassie dopisuje do swojego dziennika kilka zdań o znaczeniu nadziei na lepsze jutro, i... czekamy na sequel ? :] Jak można się zorientować, fabularny koncept zapożyczony został na masową skalę w schematach gatunkowych, do tego dołącza zestaw solidnych migawek z apokaliptyczną demolką i garść przemyśleń ze sztambucha licealistki. Zatem, całość nie sprawia cierpienia, ale czy film znajdzie się, chyba wbrew aspiracjom ;], na eksponowanym miejscu w podręcznikach kina sci-fi, dowiemy się dopiero za jakiś czas, wszak np. "Łowca androidów" też nie wydawał się początkowo filmem nadzwyczaj wybitnym czy kultowym. www.youtube.com/watch?v=kmxLybfGNC4 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:20 Kultura "Wszyscy mają się dobrze" [1990] 15.07.20, 09:40 Dramat obyczajowy Giuseppe Tornatore, z urodziwymi obrazkami Italii jako ilustracją przebiegu akcji. Nieoceniony Marcello Mastroianni gra wdowca przyrzekającego zmarłej żonie odwiedzić całą piątkę dzieci, by dowiedzieć się i naocznie przekonać, jak sobie radzą w żywocie, zwłaszcza że doniesienia są nader optymistyczne : ponoć wszyscy państwo odnoszą sukcesy i cieszą się znaczącym powodzeniem. Jeździ zatem dzielny jegomość do Rzymu, Neapolu czy Mediolanu, odkrywając, że nie zawsze rzeczywistośc pokrywa się z opowieściami, a miewa wymiar wręcz tragiczny,co młodzież ukrywała aby nie martwić rodziców, utrzymując w nich przekonanie, że wykonali nalezycie swój rodzicielski obowiązek i wyposażyli je w stosowne narzędzia do radzenia sobie z przeciwnościami i materią dążenia do zwycięstwa w zapasach z fortuną. Wszelako, dzięki tym odwiedzinom rodzi się nadzieja na zacieśnienie więzi rodzinnych, spotkanie w jednym miejscu i o tym samym czasie, a kiedy pan ojciec przychodzi na grób żony z pewnym optymizmem stwierdza jednak, że "wszyscy mają się dobrze", bo oni oboje wychowali ich jak należy, zgodnie z wartościami w które głęboko wierzyli, a życie - cóż - bywa kapryśne i nieprzewidywalne, więc najważniejsze by nie zapomnieć o korzeniach :] Muzyka : mistrz Ennio Morricone, którego pożegnaliśmy na dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Frantic" [1988] 15.07.20, 09:56 W miesiącach wakacyjnych trudno liczyć na wiele premier, więc ciężar cięzkości nadziei kinomana przenosi się na oczekiwanie wybornych klasyków :] I proszę : "Frantic", w znakomitej reżyserii Romana Polańskiego, z niezawodną ścieżką dźwiękową autorstwa Ennio Morricone, nastrojową Grace Jones i bezbłędnie poprowadzoną na polu dramaturgii akcją sensacyjną w charakterystycznym dla Polańskiego wątku samotnego bohatera zmagającego się z zagadką, za którą ukrywają się nieznane, a podstępne siły zła, oraz wykorzystującego w nowej odsłonie stary jak świat wariant wizyty Amerykanina w Paryżu, trzeba dodać : dzięki Witoldowi Sobocińskiemu - zimnym, nieprzyjaznym, dalekim od pocztówkowych landaszftów, pokazywanym głównie od tzw. zaplecza, czyli spelunek, gdzie trwa obrót nielegalnymi substancjami, mało wykwitnych czynszowych mieszkań na poddaszu, bocznych uliczek, podziemnych parkingów i zdradzieckich dachów, próżno szukać słońca, wakacyjnych wabików na turystów i reprezentacyjnych fasad, tudzież budowli czyniących miasto obiektem westchnień marzycieli. Nawet finałowa scena umiejscowiona na bulwarze nad Sekwaną nie zmienia ogólnego nastroju odpowiadającego poetyce kina noir. Harrison Ford w głównej roli, urzekająca Emmanuelle Seigner w swoim debiucie (?) oraz Paris, Paris, inny niż zwykle :] Koniecznie ! :] Powtórka : niedziela, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TVN7 "Frantic" [1988] 18.07.20, 10:53 Nocna powtórka seansu ze środy. Albo z czwartku ? Tak czy owak ; wyborna propozycja w wakacyjnej ramówce powtórkowej :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Jestem Bogiem" [2011] 15.07.20, 10:11 Raz jeszcze ;] Pan pisarz wziął zaliczkę, a pomysłu na powieść nie ma żadnego, jak klasyczny literat z filmu siedzi nad pustą kartką i liczy na to, że coś wymyśli na poczekaniu - obrazek wyjątkowo naiwny, ale zawsze działa jako ilustracja całkowitej niemocy twórczej ;] I wtedy spotyka znajomego, który częstuje go eksprymentalną pigułkę, zwiększającą do maksimum wydajność pracy ludzkiego mózgu. Efekty są istotnie zaskakujące : pan literat nie dość że jednym ciurkiem zaczyna, rozwija i kończy bestseller, to jeszcze z jegomościa o prezencji kloszarda przeistacza się w amanta, uwodzi na prawo i lewo, oraz : dla odmiany, bo przecież nadziobać tuzin poczytnych kryminałów w pół roku, to zajęcie dośc jałowe ;] - wchodzi na giełdę, dokonuje pietrowych wyliczeń i przeliczeń, na czym wygrywa cięzką kasę, zwracając na siebie uwagę rekina finansjery, a ten wychodzi z ofertą kontraktu dla tak zdolnego zawodnika. Byle tylko pigułek starczyło ;] I oby nie pojawiły się komplikacje w postaci jakichś gangsterów, którym pan giełdowy literat winien był pieniądze albo jakiś ich ekwiwalent. Słowem : intryga grubymi nićmi szyta już na samym wstępie, bo jakim cudem pierwszy lepszy diler posiada worek tabletek o tak niesłychanych właściwościach ? Pojawia się tam również sugestia, że są one na razie w początkowej fazie, a wkrótce pojawią się w masowej sprzedaży - czyżby zatem ktoś wpadł na mieszankę dzięki której ludzkość będzie mogła w komplecie doznać intelektualnego wzlotu na poziomie dostępnym jednostkom, a możliwe że niedostępnego dotąd dla nikogo, bo jednak umysł ludzki posiada swoje ograniczenia ? ;] Brzmi to poczciwie, zwiększa oczywiście atrakcyjność tematu, koniec końców ważniejsze stają się, spłycające proponowane zagadnienie, komplikacje natury kryminalno-sensacyjnej, wszelako : film nie zyskuje w ten sposób wielu punktów jako potencjalnie interesująca interpretacja postawy człowieka wobec możliwości zwiększających konieczny poziom odpowiedzialności za efekty swojej aktywności, a to mógłby być jakiś pomysł na wartościowe rozwinięcie pierwszej idei w bardziej zaawansowaną formułę ;] Bradley Cooper, Robert De Niro, Abbie Cornish w głównych rolach. Reżyseria : Neil Burger. Odpowiedz Link Zgłoś