grek.grek 21:55 TVN7 "Adwokat diabła" [1997] 04.02.23, 06:42 Jeden z najczęściej powracających filmów ostatnich lat ;] Wyborny, nie do zatrzymania, infernalny oraz frentyczny szatan z twarzą Ala Pacino kusi zdolnego adwokata z fizjonomią Keanu Reevesa, aby został jego powiernikiem i spłodził antychrysta. Szatan ma więc oblicze renomowanej kancelarii prawnej, świadczącej perfekcyjne usługi dla wszystkich łotrów, kanalii i drani, celem rozkołysania łódki świata i ulokowania ich na szczytach władzy finansowej oraz politycznej, a więc uzyskania pełnej kontroli nad wydarzeniami, zanim dojdzie do ostatecznej walki dobra ze złem. Adwokat otrzymuje luksusowe warunki mieszkania i pracy, poznaje pełnego diabolicznego wdzięku szefa, zatraca się w możliwościach, jakie się przed nim otwierają. Wątpliwości mają jego matka, ale ona mieszka daleko stąd, i żona [Charlize Theron], którą sekta szatańska stopniowo doprowadza do utraty zmysłów, by nie stała na przeszkodzie dalekosiężnych planów. Koniec końców, adwokat również zaczyna pojmować przed jakim wyborem staje, a jedyną nadzieją dla świata staje się jego wewnętrzny kompas moralny, gdyż szatan powiada : "ja tylko przygotowuję scenę, decyzję musisz podjąć sam, masz wolną wolę". Co oczywiście nieco kłóci się z sytuacjami, gdy szatan osobiście wpływa na wolną wolę innych uczestników fabularnych wydarzeń, ale na to chyba można przymknąć oko, zwłaszcza w okolicznościach przyrody finałowego twista ;] Kanon telewizyjnego kina okultystycznego, z dobrymi solowymi partiami Ala Pacino, zarówno widocznego jak i mówiącego z offu [komentarz do sceny śmierci Eddie'ego Barzona]. Reżyseria : Taylor Hackford. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 TVN7 "Adwokat diabła" [1997] 10.02.23, 06:44 Jeden z najczęściej powracających filmów ostatnich lat ;] Wyborny, nie do zatrzymania, infernalny oraz frentyczny szatan z twarzą Ala Pacino kusi zdolnego adwokata z fizjonomią Keanu Reevesa, aby został jego powiernikiem i spłodził antychrysta. Szatan ma więc oblicze renomowanej kancelarii prawnej, świadczącej perfekcyjne usługi dla wszystkich łotrów, kanalii i drani, celem rozkołysania łódki świata i ulokowania ich na szczytach władzy finansowej oraz politycznej, a więc uzyskania pełnej kontroli nad wydarzeniami, zanim dojdzie do ostatecznej walki dobra ze złem. Adwokat otrzymuje luksusowe warunki mieszkania i pracy, poznaje pełnego diabolicznego wdzięku szefa, zatraca się w możliwościach, jakie się przed nim otwierają. Wątpliwości mają jego matka, ale ona mieszka daleko stąd, i żona [Charlize Theron], którą sekta szatańska stopniowo doprowadza do utraty zmysłów, by nie stała na przeszkodzie dalekosiężnych planów. Koniec końców, adwokat również zaczyna pojmować przed jakim wyborem staje, a jedyną nadzieją dla świata staje się jego wewnętrzny kompas moralny, gdyż szatan powiada : "ja tylko przygotowuję scenę, decyzję musisz podjąć sam, masz wolną wolę". Co oczywiście nieco kłóci się z sytuacjami, gdy szatan osobiście wpływa na wolną wolę innych uczestników fabularnych wydarzeń, ale na to chyba można przymknąć oko, zwłaszcza w okolicznościach przyrody finałowego twista ;] Kanon telewizyjnego kina okultystycznego, z dobrymi solowymi partiami Ala Pacino, zarówno widocznego jak i mówiącego z offu [komentarz do sceny śmierci Eddie'ego Barzona]. Reżyseria : Taylor Hackford. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 TV Puls2 "Zabójca" [2007] 04.02.23, 06:44 Żeglarze, a wkrótce - wyspiarze, kontra wyjątkowo krwiożerczy pan krokodyl, który zagiął na nich parol i odpuścić nie zamierza, a korupcją się brzydzi, zatem: historia stara jak świat, a nawet jak krokodyle; grunt, by udało się stworzyć odpowiedni nastrój, on właśnie decyduje o powodzeniu tego rodzaju filmów, choć i wiarygodny zwierz by się przydał, nie jakiś giętki dżentelmen w gumowym odzieniu imitacyjnym, lecz prawdziwy jak wyrób czekoladopodobny twór komputerowej fantazji grafików zatrudnionych do wykonania misji ważkiej i niezbędnej:] I proszę bardzo, na RT: 89% z 18 recenzji krytycznych oraz 54% z ponad 5 tys. opinii widowni; dreszczowiec tego rodzaju wysoko ceniony przez krytykę, w przeciwieństwie do publiczności - ewenement i dobra reklama dla seansu! Grają: Radha Mitchell, Michael Vartan, Sam Worthington. Reżyseria: Greg Mclean. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Stopklatka "Sędzia Dredd" [1995] 04.02.23, 06:46 Kolejna futurystyczna, wyczynowa demolka w rzeczywistości kryzysowej planety, po wojnach i apokalipsach rozmaitych. gdzie stróże prawa noszą miano sędziów i posiadają uprawnienia obu zawodów, plus trzeciego : egzekutorów. Po co się rozdrabniać : o tym, kto zasługuje na miano przestępcy i wyrok śmierci decyduje jedna figura w trzech osobach, co prowadzi do skojarzeń ryzykownych, lecz adekwatnych. Właściwa fabuła uruchamia sie w momencie, gdy sam sędzia Dredd zostaje oskarżony o sprzeniewierzenie się państwu i przeznaczony do srogiego ukarania. Albo więc dowiedzie swojej czystości moralno-prawnej, albo głowę będzie musiał wygodnie ułożyć na gilotynie. Dla bohaterów kina akcji banał mnożony przez oczywistość ;] W roli takiego kogoś pan Stallone, a obok niego : Armand Assante, Diane Lane & Max Von Sydow. Reżyseria : Danny Canon. Następny seans : poniedziałek, 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Sędzia Dredd" [1995] 06.02.23, 04:31 Kolejna futurystyczna, wyczynowa demolka w rzeczywistości kryzysowej planety, po wojnach i apokalipsach rozmaitych. gdzie stróże prawa noszą miano sędziów i posiadają uprawnienia obu zawodów, plus trzeciego : egzekutorów. Po co się rozdrabniać : o tym, kto zasługuje na miano przestępcy i wyrok śmierci decyduje jedna figura w trzech osobach, co prowadzi do skojarzeń ryzykownych, lecz adekwatnych. Właściwa fabuła uruchamia sie w momencie, gdy sam sędzia Dredd zostaje oskarżony o sprzeniewierzenie się państwu i przeznaczony do srogiego ukarania. Albo więc dowiedzie swojej czystości moralno-prawnej, albo głowę będzie musiał wygodnie ułożyć na gilotynie. Dla bohaterów kina akcji banał mnożony przez oczywistość ;] W roli takiego kogoś pan Stallone, a obok niego : Armand Assante, Diane Lane & Max Von Sydow. Reżyseria : Danny Canon. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Historia "Historia w postaciach zapisana" 04.02.23, 06:47 Bardzo dobry dokumentalny serial opisujący ważne momenty i epoki historyczne za pomocą przedstawienia wybranego ich uczestnika, kogoś emblematycznego dla całek sekwencji zdarzeń. W tym odcinku : Wolfgang Amadeusz Mozart, czyli : "wolność ponad wszystko"! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Polsat "Dlaczego nie!" [2007] 04.02.23, 06:49 Komedia pomyłek oraz kino romansu beztroskiego spod znaku harlekina: pani absolwentka ASP szuka zatrudnienia w świecie reklamy, znak czasu!, a przy okazji trafia się jej niepowtarzalna szansa spotkania wielkiej miłości. Nie wiadomo, czy na całe życie, bo komedie romantyczne przezornie kończą się w momencie optymalnym, czyli szczęścia w najwyższym punkcie;] Obsada: Anna Cieślak, Maciej Zakościelny, Małgorzata Kożuchowska. Reżyseria: Ryszard Zatorski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 SuperPolsat "Detonator" [2006] 04.02.23, 06:54 Nihil novi sub sole w kinie gatunkowym: pan agent CI kontra mafia, tym razem rumuńska; dzielny bohater musi ocalić żonę księgowego tejże groźnej mafii, możliwe i poinformowanej, gdzie leży kasa na zakup broni chemicznej, więc i ukryty romans niewykluczony, podobnie jak widoki z Europy Wschodniej [film zrobiony w kooperacji z kinematografią rumuńską] ? Na ekranie: Wesley Snipes, Silvia Colloca, Tim Dutton. Reżyseria: Po-Chih Leong. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TVP2 "Niezwykła podróż fakira" [2018] 04.02.23, 06:57 "Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie" :] Tytuł pełny wyjaśnia początek filmowej opowieści, tak właśnie - drobny kanciarz z Indii przedostaje się do Paryża, a stamtąd, pechowym przypadkiem, pechuniem, jak mawiał klasyk, w tak osobliwej "walizce", prosto do Londynu, co wszelako burzy jego zamiary, gdyż planował poznać ojca, stacjonującego we Francji i już na miejscu poznał pewną panią, nawiązując znajomość obiecującą wielce!; co dalej? A pewnie napodróżuje się nasz nieszczęśnik, pozna trochę świata, a na końcu będzie happy end, czy bowiem film o tak wybujałej tytulaturze mógłby się zakończyć jakimś zgrzytem?:] Reżyseria: Ken Scott. Replay: z niedzieli/poniedziałek, 2:30. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:30 TVP2 "Niezwykła podróż fakira" [2018] 05.02.23, 06:31 "Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie" :] Tytuł pełny wyjaśnia początek filmowej opowieści, tak właśnie - drobny kanciarz z Indii przedostaje się do Paryża, a stamtąd, pechowym przypadkiem, pechuniem, jak mawiał klasyk, w tak osobliwej "walizce", prosto do Londynu, co wszelako burzy jego zamiary, gdyż planował poznać ojca, stacjonującego we Francji i już na miejscu poznał pewną panią, nawiązując znajomość obiecującą wielce!; co dalej? A pewnie napodróżuje się nasz nieszczęśnik, pozna trochę świata, a na końcu będzie happy end, czy bowiem film o tak wybujałej tytulaturze mógłby się zakończyć jakimś zgrzytem?:] Reżyseria: Ken Scott. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVP Kobieta "Daleko od szosy" [1976] 2,3/7 04.02.23, 06:59 Kanon polskiego serialu obyczajowego. Na nutę modną w Polsce ludowej, czyli pochwały dążeń do awansu społecznego młodzieży wiejskiej, konfrontowanej z nieprzyjemnościami ze strony mieszczaństwa, zmagającej się z całkowicie prozaicznymi życiowymi kłopotami, bohater sympatyczny i bezpretensjonalny, realizm sytuacyjny trafiony i niewydumany - do dzisiaj ogląda się bardzo dobrze, z empatią dla bohaterów No i świat przedstawiony, inny niż współczesny, a zarazem tak jakby niewiele się zmieniło: gadżety dzisiaj nowe, a realia jednakowe, tak jak polityka, władza i propaganda;] Grają: Krzysztof Stroiński, Sławomira Łozińska, Irena Szewczyk. Reżyseria: Zbigniew Chmielewski Odcinki 2 i 3: "Prawo jazdy" & "Ania". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVP Kobieta "Daleko od szosy" [1976] 4,5/7 05.02.23, 06:15 Kanon polskiego serialu obyczajowego. Na nutę modną w Polsce ludowej, czyli pochwały dążeń do awansu społecznego młodzieży wiejskiej, konfrontowanej z nieprzyjemnościami ze strony mieszczaństwa, zmagającej się z całkowicie prozaicznymi życiowymi kłopotami, bohater sympatyczny i bezpretensjonalny, realizm sytuacyjny trafiony i niewydumany - do dzisiaj ogląda się bardzo dobrze, z empatią dla bohaterów No i świat przedstawiony, inny niż współczesny, a zarazem tak jakby niewiele się zmieniło: gadżety dzisiaj nowe, a realia jednakowe, tak jak polityka, władza i propaganda;] Grają: Krzysztof Stroiński, Sławomira Łozińska, Irena Szewczyk. Reżyseria: Zbigniew Chmielewski Odcinki 4 i 5: "Oczekiwanie" & "Pod prąd". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVP Kobieta "Daleko od szosy" [1976] 6,7/7 11.02.23, 06:56 Kanon polskiego serialu obyczajowego. Na nutę modną w Polsce ludowej, czyli pochwały dążeń do awansu społecznego młodzieży wiejskiej, konfrontowanej z nieprzyjemnościami ze strony mieszczaństwa, zmagającej się z całkowicie prozaicznymi życiowymi kłopotami, bohater sympatyczny i bezpretensjonalny, realizm sytuacyjny trafiony i niewydumany - do dzisiaj ogląda się bardzo dobrze, z empatią dla bohaterów No i świat przedstawiony, inny niż współczesny, a zarazem tak jakby niewiele się zmieniło: gadżety dzisiaj nowe, a realia jednakowe, tak jak polityka, władza i propaganda;] Grają: Krzysztof Stroiński, Sławomira Łozińska, Irena Szewczyk. Reżyseria: Zbigniew Chmielewski Odcinki 6 i 7 : " Egzamin" & "We dwoje". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 Metro TV "Hipnotyzer" [2012] 04.02.23, 07:00 Thriller ! Rzecz na podstawie współczesnej kryminalnej literatury szwedzkiej : oto jest komisarz policji, jest zbrodnia, jest małzeństwo przeżywające dramat, ich syn który jako jedyny przeżył masakrę, a także lekarz psychiatra, który ma za zadanie wyciągnąć ze straumatyzowanego chłopca kluczowe dla śledztwa informacje. Lasse Halstroem dowodzi drużyną, ksiązka Larsa Keplera [pseudonim małżeństwo Ahndorilów] miała świetne recenzje, ciąg na bramkę skandynawskich kryminałów, w 2012 roku miał swoje apogeum... wszystko wygląda zachęcająco :] Na RT : nie ma noty krytyków, zgromadzono bowiem mniej niż pięć recenzji [trzy] oraz 29 % z ponad 100 ocen widzów. Osobiście oraz niezobowiązująco : nie sądzę, aby "Hipnotyzer' przebił się do scisłej czołówki thrillerów w historii, ale zarazem jest to film dobry i nieźle poprowadzony. Aczkolwiek... skoro nawet mnie udawało się przewidywać wydarzenia, to może jednak coś tu jest nie tak ;] Po seansie wydało mi się, że o ile w pierwszej połowie mamy niepokojący, zagęszczający atmosferę thriler, o tyle w drugiej części pan Halstroem prowadzi go w stronę historii sensacyjno-kryminalnej, w której coraz większą role odgrywają przypadki i nagle ujawnione fakty z przeszłości. Aczkolwiek, zagadka pod tytułem : kto napisał "motywujący" list do Josefa ? jest frapująca, bo wydaje się, że może to być Evelyn, siostra Josefa. I to ze ona zaprzecza, a nawet wydaje się być przerażona na samo wspomnienie o swoim braciszku - również niczego nie rozwiązuje, bo czy można wyobrazić sobie dla niej lepsze alibi ? Rolę Simone, żony profesora Barka, gra Lena Olin, etatowa aktorka Hallstroema. Erika Barka gra Michael Persbrandt, którego pamiętam z "W lepszym swiecie", gdzie miał bardzo podobnego bohatera do pokazania : faceta, który musi podejmować decyzje trudne z punktu widzenia etyki i oczywiście ma bałagan w życiu prywatnym. Predystynuje go do takich ról inteligentna twarz, opanowana mimika i słuszna postura. Podobnie jak panią Olin charakteryzuje fizjonomia znacznie lepiej sprawdzająca się dla postaci kobiecych o wysokim stopniu emocjonalności. Barkowie są nieźle rozwinięci psychologicznie, jako postaci. Znacznie mniej pogłębiona jest postać komisarza Joony Linny, który dokonuje ważnych odkryć dla śledztwa, ale jakoś średnio interesuje rezysera jako osobowośc. Dziwne, bo w skandynawskich kryminałach detektyw zwykle jest wyrazisty i ma swoją historię. Ciekawe dlaczego scenariusza nie napisali państwo, którzy stworzyli ksiązkowy oryginał ? dziwna sytuacja. Wobec takiego dictum, trudno orzec, komuś kto nie czytał ksiązki :], na ile wizja filmowa odpowiada zamysłowi literatów. Gdyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszystym gestem :] 3 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,159993786,159993786,Ojej_co_tu_wybrac_2016_1_vol_63_.html?s=2#p160134363 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 TVP1 "Gra o przyszłość" [2018] 04.02.23, 07:02 Kino zza naszej zachodniej granicy, a w nim los byłego piłkarza, wpadającego w wysoce podejrzane towarzystwo, gdy poszukuje jakiegoś zajęcia w swym żywocie; taka dola eks-sportowców, nie każdy odłoży parę groszy na później, a gdy przychodzi osłupienie, ono przychodzi zawsze, choć zasadniczo nie powinno dziwić nikogo powyższy rozwój wypadków, na widok dna niegdyś opasłego mieszka z dukatami, cóż począć, weź, człeku, w ścianę zęby wbij!; a gdzieś szukać ratunku piłkarzowi, jak on całe życie szlifował prostopadłe podania i strzały w światło bramki?, jak nic w szerokie objęcia mafii skoczyć musi i jego szczęście, jeśli w nich nie polegnie z kretesem, strzelając samobója albo zaliczając fatalny ofsajd; szansą dla naszego futbolisty może być znajomość z pewną miłą rodziną, matką i synem, spoza gangsterskiej rodziny, dobra motywacja by się wywikłać z problemów i nie dać zjeść w kaszy. Reżyseria: Timon Modersohn. Replay: z niedzieli/poniedziałek, 2:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:00 TVP1 "Gra o przyszłość" [2018] 05.02.23, 06:30 [ U mnie złowiony! Dziś/jutro dorzucę garść wrażeń] Kino zza naszej zachodniej granicy, a w nim los byłego piłkarza, wpadającego w wysoce podejrzane towarzystwo, gdy poszukuje jakiegoś zajęcia w swym żywocie; taka dola eks-sportowców, nie każdy odłoży parę groszy na później, a gdy przychodzi osłupienie, ono przychodzi zawsze, choć zasadniczo nie powinno dziwić nikogo powyższy rozwój wypadków, na widok dna niegdyś opasłego mieszka z dukatami, cóż począć, weź, człeku, w ścianę zęby wbij!; a gdzieś szukać ratunku piłkarzowi, jak on całe życie szlifował prostopadłe podania i strzały w światło bramki?, jak nic w szerokie objęcia mafii skoczyć musi i jego szczęście, jeśli w nich nie polegnie z kretesem, strzelając samobója albo zaliczając fatalny ofsajd; szansą dla naszego futbolisty może być znajomość z pewną miłą rodziną, matką i synem, spoza gangsterskiej rodziny, dobra motywacja by się wywikłać z problemów i nie dać zjeść w kaszy. Reżyseria: Timon Modersohn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Gra o przyszłość" [2018] po filmie o filmie 1/1 05.02.23, 16:44 Oryginalny tytuł filmu brzmi "Spielmacher", co w niemieckim oznacza, jak mi się wydaje, "rozgrywającego", a w piłce nożnej: zawodnika z numerem "10" na koszulce, kogoś kto "ma oczy dookoła głowy" i kontroluje grę, wszystko widzi, podejmuje trafne decyzje za całą drużynę i dla jej powodzenia;. nasz bohater, pan Ivo, grany przez Fredericka Laua, aktora stylem i powierzchownością podobnego do naszego asa Roberta Więckiewicza, takim właśnie rozgrywającym był jako obiecujący młody piłkarz, a teraz, w toku kryminalnej rozgrywki, staje się nim na zupełnie innym boisku, wszelako wymagającym dokładnie takich samych kwalifikacji, a stawką w tej grze nie jest jakiś banalny fakt, czy piłka wpadnie do tej czy tamtej bramki, ale ludzkie życie, a nawet ludzka godność i szacunek dla samego siebie; w tle mamy kulisy przekrętu na zakładach bukmacherskich dotyczących piłkarstwa, gdzie właściwie można się założyć nawet, ot choćby, czy piłkarzowi w danym meczu spadną spodenki albo but z nogi, co zaś lepsze, można taki figiel samemu sprowokować, by zarobić ciężkie pieniądze, wszak, jak się w filmie oznajmia, rynek zakładów sportowych, zwłaszcza w Chinach, bo tam panuje właściwie wolnoamerykanka pod tym względem, ma wartość, w przybliżeniu, pół biliona dolarów. Nasz pan Ivo, Chorwat z pochodzenia, był dobrym piłkarzem jako junior, ale kontuzja zakończyła przedwcześnie jego karierę, tak głosi oficjalna wersja, choć z czasem pojawia się druga, bliższa prawdy: pan Ivo, z powodu konieczności spłaty zadłużenia, wdał się w ustawianie meczów i wylądował za kratkami, bo najpierw wspólnik go wykiwał, a potem policja aresztowała za zemstę, jaką na nim wywarł. Teraz pan Ivo pracuje w myjni samochodowej i ma problemy z przeżyciem od pierwszego do pierwszego; posiada jednak niebagatelny atut: zna się na piłce i dzięki celnym typowaniom w klubie bukmacherskim wychodzi na swoje; w takich warunkach poznaje pana Dejana, właściciela tego klubu, jak również restauracji, męża, ojca i biznesmena, otaczającego się towarzystwem bałkańskich przyjaciół zagnieżdżonych w Niemczech. Pan Dejan, mężczyzna elegancki, proponuje Ivo zakład o jeden z meczów, a gdy wygrywa zaprasza naszego eks-piłkarza na towarzyską biesiadę przy muzyce i szampanie; w takich warunkach proponuje panu Ivo pracę w swoim biznesie, czyli ustawianiu meczów pod zakłady bukmacherskie; pan Ivo ma za zadanie jeździć po kraju, nawiązywać kontakty z trenerami, piłkarzami, sędziami, aby mieć siatkę 'swoich ludzi", każdego bowiem można użyć do wykonania jakiegoś numeru za odpowiednią stawkę; jak chodzi piłkarza, który podczas meczu, na znak dany z trybun, powiedzmy w 57 minucie, zrobi faul na czerwoną kartkę i w ten sposób doprowadzi do wypełnienia sporządzonego zakładu, gdyż, jako się rzekło, zakłady mogą dotyczyć dowolnej prawdopodobnej sytuacji boiskowej w jakimkolwiek meczu w dowolnej lidze świata, może być nawet okręgówka na Syberii. Sporo czasu pan Ivo spędza w swoim macierzystym klubie, gdzie sam kopał piłkę; wciąż pracuje tam jego były trener, mają ze sobą koleżeńską relację, a wśród juniorów wyróżnia się młodziak Lucas, wciąż jednak pomijany w nominacjach do udziału w prestiżowych treningach dla zawodowych klubów; Ivo poświęca mu czas, opowiada o piłce, o roli '10" na boisku, trenuje z nim, tłumacząc: bądź zdrowym egoistą, graj na siebie, bo futbol tylko pozornie zalicza się do sportów zespołowych; wkrótce poznaje również jego matkę - Verę, pielęgniarkę z zawodu; i dzięki przypadkowemu spotkaniu na cmentarzu, ona ma tam męża, ojca Lucasa, też byłego piłkarza, a Ivo rodziców, skutkującego dniem spędzonym w kolorowym lunaparku, a niebawem wspólnym nurkowaniem w w wielkim basenie na terenie dawnego portu, mamy tu sceny jak z kina oceanicznego!, zaczyna ich łączyć bliższa relacja. Pan Ivo kursuje nieustannie w celach bynajmniej nie turystycznych, szczególnie często do Hamburga, gdzie niedaleko portu mieszka jegomość będący łącznikiem między Dejanem, a chińskimi biznesmenami z branży. Gdy jednego razu nawala wspólnik Dejana, pan biznesmen pokazuje pazury; jedzie ze swoją obstawą, by go zmonitować, czyli obciąć palca sekatorem, wszelako sam staje pod zagrożeniem i dopiero Ivo, zostawiony na czatach pod budynkiem, przychodzi im w sukurs; wywożą jegomościa za miasto, stawiają nad przepaścią, gdzie Dejan daje mu szansę uratowania się w pojedynku żonglowania piłką, jeśli więcej razy podbije niż Ivo - zostanie wypuszczony; i tutaj Ivo zawodzi Dejana, bo celowo robi mniej podbić, aby zapobiec morderstwu, wszelako bezskutecznie, bo nieszczęśnik i tak zostaje spuszczony w przepaść, a pan Dejan patrzy na Ivo podejrzliwie i daje złotą radę; "Nigdy się nie lituj nad takimi", potem zaś daj reprymendę za kłamstwo, dowiedział się bowiem jakimś sposobem, że panu Ivo nie kontuzja, lecz więzienie przerwało karierę sportową. I oto, gdy kolejny przekręt bierze w łeb, z powodu fuszerki boiskowego wykonawcy, za co zresztą spotyka go kara w postaci złamania nóg, pan Dejan zaczyna szukać jego następcy i wybór pada na młodego Lucasa, co oczywiście wzmaga etycznie pana Ivo, już zniechęconego do mafijnych metod działania i odnajdującego wreszcie cnotę uczciwości w sporcie, na dodatek podejrzewanego przez Dejana o nielojalność, co prowadzi do wywiezienia naszego poczciwca w malownicze rejony podmiejskich kamieniołomów i grożenia mu tam pistoletową egzekucją. Lucas, znów pominięty w powołaniach na zawodowe treningi, stanowi łatwy materiał do urobienia przez pana Dejana; musi tylko dostać czerwoną kartkę w najbliższym meczu, w końcu awans drużyny nie ma aż takiego znaczenia, jeśli w grę wchodzi pięć tysięcy euro nagrody. Graj na siebie!, czy nie tak uczył pan Ivo?; ba!, pan Ivo, który sam robił podobne numery w wieku Lucasa, o czym chłopca skwapliwie informuje Dejan, rujnując jego pozycję wiarygodnego moralisty. Pan Ivo chce wyjechać do rodzinnego Splitu, cóż mu tutaj pozostało, ale chciałby zabrać ze sobą Verę i Lucasa, więc by rzecz przeprowadzić, musi przekonać chłopca, by zagrał na siebie, ale nie dla pieniędzy, lecz z duchem sportowej rywalizacji, co mu się udaje, zwłaszcza jeśli zabiera go wcześniej na stadion Borussii Dortmund, gdzie razem oglądają ligowy mecz; w takiej scenerii łatwiej chłopakowi wyjaśnić sytuację, negując nawet podany wcześniej jako ilustracja tezy przykład pana Zidane'a, piłkarza francuskiego, który w finale mundialu zamiast zagrać dla zespołu, dał się ponieść osobistym pretensjom i w decydujący sposób osłabił drużynę. Młody Lucas gra zatem wedle wskazówek pana Ivo, uzbrojony w jego klubową koszulkę z "10", a z nim samym zjawiającym się na meczu i dodającym mu otuchy, pomimo napaści ze strony nasłanego ochroniarza Dejana, usiłującego zatrzymać go w domu i wyeliminować z rozgrywki. Pan Ivo, jak wytrawny rozgrywający, przejmuje kontrolę nad wydarzeniami i wykorzystuje kolejną wpadkę Dejana, postawił on straszliwą kasę na tę czerwoną kartkę Lucasa, a ten zamiast ją celowo zarobić strzela pięknego gola, na co z kolei swoją kasę położył Ivo; w ten sposób pan Ivo nawiązuje osobny, własny biznesowy kontakt z Hamburgiem i dzięki jego pomocy, w krwawym, nieco naiwnym technicznie, finale pozbyć się prześladowcy Dejana i po odrzuceniu propozycji udziału w następnym przekręcie, co dowodzi jego moralnej odbudowy, zakupić dla siebie, Lucasa i Very biletów do Splitu, gdzie zapewne będą żyli długo i szczęśliwie. A więc okazuje się, iż można, jak się bardzo chce:] Jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=2gGHdsgwFrg Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 Kultura "I nie było już nikogo" [2015] 1,2/3 04.02.23, 07:04 Miniserial brytyjski na podstawie klasyki kryminału wg Agathy Christie "Dziesięciu małych Murzynków" : tyluż właśnie państwa zostaje zaproszonych przez tajemniczego dżentelmena na odciętą od świata wyspę, gdzie zdalnie zostają poinformowani o tym, iż stoją pod oskarżeniem popełnienia zbrodni, a następnie jeden po drugim zaczynają padać jak muchy, równolegle próbując dociec, kto zaplanował tę makabryczną rozgrywkę. Grają: Toby Stephens, Noah Taylor, Miranda Richardson. Reżyseria : Craig Viveiros. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek **23:50 Kultura "I nie było już nikogo" [2015] 3/3 11.02.23, 07:02 Miniserial brytyjski na podstawie klasyki kryminału wg Agathy Christie "Dziesięciu małych Murzynków" : tyluż właśnie państwa zostaje zaproszonych przez tajemniczego dżentelmena na odciętą od świata wyspę, gdzie zdalnie zostają poinformowani o tym, iż stoją pod oskarżeniem popełnienia zbrodni, a następnie jeden po drugim zaczynają padać jak muchy, równolegle próbując dociec, kto zaplanował tę makabryczną rozgrywkę. Grają: Toby Stephens, Noah Taylor, Miranda Richardson. Reżyseria : Craig Viveiros. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TVN "Chłopak z sąsiedztwa" [2015] 04.02.23, 07:05 W głównej roli: pani Jennifer Lopez. Gra mężatkę z przedmieścia, która w trakcie kryzysu małżeńskiego, a wkrótce sprawy rozwodowej, wdaje się w romans z młodszym od siebie dżentelmenem z sąsiedztwa. To co dla niej ma być chwileczką zapomnienia, dla kochanka okazuje się zobowiązaniem na śmierć i życie. Pani znajduje się więc w opałach, bo im bardziej próbuje mu wytłumaczyć racjonalnie sytuację, tym mniej on się zgadza na propozycję rozstania. Stalking wkrótce przekracza granicę akceptacji i ostateczna konfrontacja staje się nieuchronną koniecznością. "Fatalne zauroczenie" z odwróconymi rolami ? Reżyseria : Rob Cohen. Na RT : 11 % z recenzji krytycznych, 33 % od widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 Nowa TV "Idy marcowe" [2011] 04.02.23, 07:07 Film na podstawie dramatu Beau Willimona, późniejszego showrunnera "House of Cards". Rzecz więc o polityce, o kulisach jej funkcjonowania i naturalnej brzydocie, jaką się charakteryzuje. W centrum stoi rzutki młody szef kampanii demokratycznego kandydata na prezydenta, odkrywający że podziwiany przez niego polityk wcale nie jest tak idealny za jakiego dotąd go uważał. Równocześnie spada mu na głowę kłopotliwy romans z jeszcze bardziej problematycznymi skutkami, przez co jego własna moralna jakość domaga się konfrontacji z rzeczywistością praktycznego stosowania. Nieustannie trwają też targi i przetasowania w rozgrywce pomiędzy sztabami kontrkandydatów, szantaże, nieetyczne propozycje, umowy, konszachty, podstępy, przekupstwo, zdrady i wymawianie lojalności. Wszędzie węszą media, gotowe złapać co popadnie i dać na pierwszą stronę. Młodzian przekonuje się, że wdepnął nie w szlachetną rywalizację, której stawkę określa dobro narodu i wierność przekonaniom, ale zupełnie cyniczną rozgrywkę pomiędzy większego kalibru cwaniakami, przy czym dociera do niego coraz boleśniejsza myśl, iż on sam wcale się od nich aż tak bardzo nie różni. POlityka wciąga, odbiera duszę, miele na drobne i uratować może siebie tylko ten, kto w porę podejmie decyzję o ewakuacji, o ile ma jeszcze do czego wracać. Pan Willimon zna się na rzeczy, brał udział w paru kampaniach wyborczych i przyjrzał się z bliska działaniom tej machiny politycznej. A że doświadczenie nałożyło się na przygotowanie akademickie i zacięcie pisarskie - "House of Cards" został przebojem na skalę międzykulturową i globalną. Można by powiedzieć, że "Idy marcowe" są wprawkę, wstępnym projektem do "HoC", rozwijającego bujnie wątki tutaj ledwie zasygnalizowane i naszkicowane. Reżyseruje George Clooney, on również występuje w roli polityka, a brylują : Ryan Gosling, Marisa Tomei, Rachel Evan Wood, Paul Giamatti [oklaski !] i niezastąpiony Philip Seymour Hoffman. Replay : jutro, 21:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 Nowa TV "Idy marcowe" [2011] 05.02.23, 05:53 Film na podstawie dramatu Beau Willimona, późniejszego showrunnera "House of Cards". Rzecz więc o polityce, o kulisach jej funkcjonowania i naturalnej brzydocie, jaką się charakteryzuje. W centrum stoi rzutki młody szef kampanii demokratycznego kandydata na prezydenta, odkrywający że podziwiany przez niego polityk wcale nie jest tak idealny za jakiego dotąd go uważał. Równocześnie spada mu na głowę kłopotliwy romans z jeszcze bardziej problematycznymi skutkami, przez co jego własna moralna jakość domaga się konfrontacji z rzeczywistością praktycznego stosowania. Nieustannie trwają też targi i przetasowania w rozgrywce pomiędzy sztabami kontrkandydatów, szantaże, nieetyczne propozycje, umowy, konszachty, podstępy, przekupstwo, zdrady i wymawianie lojalności. Wszędzie węszą media, gotowe złapać co popadnie i dać na pierwszą stronę. Młodzian przekonuje się, że wdepnął nie w szlachetną rywalizację, której stawkę określa dobro narodu i wierność przekonaniom, ale zupełnie cyniczną rozgrywkę pomiędzy większego kalibru cwaniakami, przy czym dociera do niego coraz boleśniejsza myśl, iż on sam wcale się od nich aż tak bardzo nie różni. POlityka wciąga, odbiera duszę, miele na drobne i uratować może siebie tylko ten, kto w porę podejmie decyzję o ewakuacji, o ile ma jeszcze do czego wracać. Pan Willimon zna się na rzeczy, brał udział w paru kampaniach wyborczych i przyjrzał się z bliska działaniom tej machiny politycznej. A że doświadczenie nałożyło się na przygotowanie akademickie i zacięcie pisarskie - "House of Cards" został przebojem na skalę międzykulturową i globalną. Można by powiedzieć, że "Idy marcowe" są wprawkę, wstępnym projektem do "HoC", rozwijającego bujnie wątki tutaj ledwie zasygnalizowane i naszkicowane. Reżyseruje George Clooney, on również występuje w roli polityka, a brylują : Ryan Gosling, Marisa Tomei, Rachel Evan Wood, Paul Giamatti [oklaski !] i niezastąpiony Philip Seymour Hoffman. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TV Puls2 "[Rec] 3: Geneza" [2012] 04.02.23, 07:09 A więc było tak - w oryginale: "Akcja ma miejsce w Barcelonie. Jedna z kamienic uległa dziwnemu skażeniu, w efekcie którego zamieszkują ją teraz ludzkie zombie, rzucające się wściekle na każdego kto się pod ząb nawinie. Zaalarmowani telefonem od jeszcze pozostającej w jakim takim zdrowiu jejmości, do środka wkraczają policjanci, tudzież służby miejskie. Towarzyszy im dziennikarka oraz jej operator. I to właśnie praca operatora jest największą zaletą filmu, którego fabuła polega na przemierzaniu przez wezwany oddział kolejnych pięter, korytarzy, mieszkań pogrążonego w ciemnościach bloku, z napiętym oczekiwaniem : skąd oraz w jakiej pozie wyskoczy na nich zombiak. Fakt, że kręci ten horror kamerzysta znajdujący się w samym centrum zdarzeń, stwarza wrażenie relacji live i daje możliwość pewnego rodzaju współuczestnictwa w relacjonowanym na ekranie szaleństwie. Przez gros czasu panuje ciemność, co najwyżej, rozświetlana latarkami , suspens polega na zaleganiu w powietrzu ciszy, z której nieuchronnie musi eksplodować furiackie natarcie, a podbijają bębenek nerwowe, ba - przerażone komentarze uczestników zdarzenia. Generalnie, nic nowego w kinie grozy, ale zaproponowana formuła jest interesująca, aczkolwiek oczywiście i ona została wywiedziona z mody jaką na "reporterskie" zapisy horroru jaką powołał para-film "Blair Witch Project", którego twórcom udało się nawet wyrolować sporą część widowni, przekonując iż to co nakręcili działo się naprawdę ;]" w sequelu: Rec 2" polega na tym, że w wieżowcu-kamienicy, w mieście Barcelona, dochodzi do skażenia jakiegoś i jego ofiarą pada kobieta. Na miejsce przybywają medycy, policja, telewizja i oddział specjalny, bo ponoć w środku dzieją się dantejskie sceny. Komandosi wchodzą i w zupelnych ciemnościach, oświetlając drogę latarkami, krążą po budynku próbując się zorientować w sytuacji. patent polega na tym, że film nakręcony jest w manierze fabularyzowanego dokumentu, reportażu niemal, co ma wydarzeniom ekranowym nadawać większą wiarygodnośc, jakby działy się faktycznie. drugi chwyt jest taki, że przez 5 kwadransów bohaterowie krążą po tej przepaastnej kamienicy i w regularnych odstępach czasowych wyskakują na nich jacyś wrzeszczący wniebogłosy... ludzie ? zombiaki ? tak czy owak, osobnicy ci umazani są krwią, przejawiają coś w rodzaju amoku oraz mają wyraźne inklinacje do agresji międzygatunkowej. nie wiadomo, czy doszło tutaj do skażenia wirusem zamieniającym ludzi w wariatów, czy raczej, jak mówi ksiądz, do opętania szatańskiego, które ów efekt wywołuje. I chyba twórcom filmu wszystko jedno, bo chodzi o to, żeby widz z duszą na ramieniu siedział komandosom na plecach i mógł podskakiwać ze strachu, kiedy tylko z jakiegoś kąta, piwnicy albo strychu wskoczy do kadru kolejna postać o nieustalonym rodowodzie :] a teraz mamy trzecią odsłonę tej samej historii, ale w formule prequela, czyli: co było przedtem, zanim w ogóle cokolwiek się zaczęło; trudno oczekiwać jakiejś wstrząsającej zmiany stylu i zainteresowań autorów, czyli: wyciemniony ku straszności tym większej wieżowiec pełen zombiaków, a w nim śmiałkowie usiłujący przetrwać w jednym kawałku; i cóż więcej trzeba!, pod warunkiem, że się lubi takie klimaty, albo ma do nich słabość w danym dniu:] Reżyseria: Paco Plaza. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Stopklatka "Ciało" [2003] 04.02.23, 07:12 Film z głównym bohaterem w osobie nieboszczyka i nawet niekoniecznie zombiaka; otóż: nieboszczyk ów, tytułowe ciało, a nawet, co brzmi minimalnie ryzykownie, zwłoki, podróżuje po Polsce, co i rusz przestawiany, przekładany, przerzucany, ukrywany, kamuflowany przez kolejnych ludzi mających z nim do czynienia, zwłaszcza wiedzących o jego faktycznej śmiertelnej kondycji. Brzmi ciekawie, nieodparcie komediowo, a twórcami są panowie autorzy wziętego w kinie i teatrze "Testosteronu": Tomasz Konecki i Andrzej Saramonowicz. Obsada: Rafał Królikowski, Edyta Olszówka, Zbigniew Zamachowski. Powtórka: z wtorku/środę, 0:15. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:15 Stopklatka "Ciało" [2003] 07.02.23, 06:50 Film z głównym bohaterem w osobie nieboszczyka i nawet niekoniecznie zombiaka; otóż: nieboszczyk ów, tytułowe ciało, a nawet, co brzmi minimalnie ryzykownie, zwłoki, podróżuje po Polsce, co i rusz przestawiany, przekładany, przerzucany, ukrywany, kamuflowany przez kolejnych ludzi mających z nim do czynienia, zwłaszcza wiedzących o jego faktycznej śmiertelnej kondycji. Brzmi ciekawie, nieodparcie komediowo, a twórcami są panowie autorzy wziętego w kinie i teatrze "Testosteronu": Tomasz Konecki i Andrzej Saramonowicz. Obsada: Rafał Królikowski, Edyta Olszówka, Zbigniew Zamachowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV4 "Coś" [2011] 04.02.23, 07:13 Nie jest to remake rewelacyjnego horroru Johna Carpentera, lecz jego prequel. Jak wiadomo, na początku oryginalnego "COś" pracownicy stacji badawczej w Arktyce są świadkami kuriozalnej sekwencji : ich koledzy po fachu z Norwegii próbują zabić... psa. Robią to z przedziwną determinacją, wręcz desperacją. OStatecznie umierają , a pies trafia do amerykańskich naukowców. Oczywiście, jest on tylko futerałem, w ktorym chowa się krwiożerczy organizm, najpewniej z kosmosu. Prequel cofa nas zatem do wydarzeń, które miały w norweskiej stacji, a jej finałem zapewne będzie scena otwierająca film Carpentera. Cóż, w jakiś spsoób twórcy pozbywają się ciężkiego odium dorównania wybitnemu pierwowzorowi, bo jednak opowiadają całkiem osobną historię :] Ale i tak spoczywa na nich pewna odpowiedzialność, gdyż "Coś" z 1982 roku to jednak klasyka gatunku i lepiej by było nie łączyć jej z filmem nieudanym ;] Przede wszystkim, pan reżyser - Mathis van Hejningen Jr. ma za zadanie stworzyć klaustrofobiczną, ciemną, energetyczną atmosferę grozy, dzięki której cała reszta powinna udać się lepiej lub gorzej, ale przynajmniej zadowalajaco. Horror nie powinien być filmem nadmiernie złożonym, gdyż łatwo mu wtedy postradać nastrój, a to on decyduje o sukcesie całego wydarzenia, nieprawdaż ? :] Grają : Mary Elizabeth Winstead, Ulrich Thomsen, Joel Edgerton Na RT : 35 % od krytyków i 42 % od publiki, oczywiście w podsumowaniu pada stwierdzenie,że nie udało się dorównać filmowi z 1982 roku, ech ! ;] No nic, ale chyba warto spróbować obejrzeć, choćby po to, by te średnie oceny ewentualnie skontrować ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:05 Historia "Cudownie ocalony" [2004] 04.02.23, 07:14 Akcja dzieje się na Mazurach, w latach 60-tych. Ocaleniec wojenny koniecznie chce postawić kapliczkę świętą, bo obiecał solennie, że zrobi to, jesli tylko dane mu będzie wojnę przeżyć. Może nawet uzyskać pomoc, gdyż po sąsiedzku otwarty zostaje obóz resocjalizacji dla wrogów systemu, gdzie przebywają same kobiety, a jedna z nich przedstawia się jako artystka i gotowa jest użyczyć swych talentów w jego projekcie. A tutaj urzędnicy nie chcą mu wydać pozwolenia. Na dodatek artystka okazuje się kanciarzem i złodziejem, znika z jego forsą. Bohaterowi świat sie wali na głowę. I to rzekomo komedia jest ! ;] Marian Opania, Ewa Kasprzyk, Edyta Jungowska w rolach głównych. reżyseruje Andrzej Zaorski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:40 SuperPolsat "Underworld.Wojny krwi" [2016] 04.02.23, 07:19 Wampiry kontra wilkołaki [tutaj : Lykanie] w realiach i zakamarkach współczesnej przestrzeni miejskiej. Jak dwa gangi odwiecznie ze sobą wojujące, dwa plemiona, z których jedno okrutnymi sposobami niewoliło i władało drugim, aż do momentu rewolty i zniesienia podległości. Na przecięciu tych światów : Selena, wampirzyca na tropie trzeciego zawodnika w tej grze, o czym on sam jeszcze nie wie : hybrydy obdarzonej genami obu zwaśnionych gatunków, potencjalnie zdolnej do rozstrzygnięcia tej tysiącletniej wojny. Fabuła to oczywiście rzecz względna, najważniejsza jest aura, gotyckie inspiracje autora zdjęć, wciągająca architektura wnętrz, kolorystyka półmroków oraz stylizacje aktorów, z czołową rolą metamorfoz potężnych wilkołaków przeciwstawionych wampirzym dandysom. Dla tych walorów, film zdecydowanie wart polecenia, choć i w pretekstowej fabule można by odnaleźć [zwłaszcza w połączeniu z rozwinięciem wątków w kolejnych częściach] niemal szekspirowskie motywy :] Dziś : najnowsze ujawnienie! Bodaj już piąty film w serii, w którym obok Seleny najważniejszą postacią staje się jej osobista córka, wyjątkowa postać, bo hybryda lykanina i wampira, możliwe iż na miarę rozstrzygnięcia tysiącletnich zmagań; na szczególnymi walorami obdarzoną jej krew, czyha lider lykanów, więc konfrontacji nie zabraknie, choć nadal zapewne najważniejsze będą atrakcje wizualne, fason, aura i scenografia świata przedstawionego. Grają : Kate Beckinsale, Theo James, Tobias Menzies. Reżyseria : Anna Foerster. Na RT: 21 % z 96 recenzji krytycznych oraz 49 % z ponad 10 tys. opinii widowni. Replay:: z wtorku/środę, 2:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 0:40 SuperPolsat "Underworld.Wojny krwi" [201 04.02.23, 07:20 > Replay *:: z wtorku/środę, 2:40. w Polsat TV;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 Polsat "Underworld.Wojny krwi" [2016] 07.02.23, 07:00 Wampiry kontra wilkołaki [tutaj : Lykanie] w realiach i zakamarkach współczesnej przestrzeni miejskiej. Jak dwa gangi odwiecznie ze sobą wojujące, dwa plemiona, z których jedno okrutnymi sposobami niewoliło i władało drugim, aż do momentu rewolty i zniesienia podległości. Na przecięciu tych światów : Selena, wampirzyca na tropie trzeciego zawodnika w tej grze, o czym on sam jeszcze nie wie : hybrydy obdarzonej genami obu zwaśnionych gatunków, potencjalnie zdolnej do rozstrzygnięcia tej tysiącletniej wojny. Fabuła to oczywiście rzecz względna, najważniejsza jest aura, gotyckie inspiracje autora zdjęć, wciągająca architektura wnętrz, kolorystyka półmroków oraz stylizacje aktorów, z czołową rolą metamorfoz potężnych wilkołaków przeciwstawionych wampirzym dandysom. Dla tych walorów, film zdecydowanie wart polecenia, choć i w pretekstowej fabule można by odnaleźć [zwłaszcza w połączeniu z rozwinięciem wątków w kolejnych częściach] niemal szekspirowskie motywy :] Dziś : najnowsze ujawnienie! Bodaj już piąty film w serii, w którym obok Seleny najważniejszą postacią staje się jej osobista córka, wyjątkowa postać, bo hybryda lykanina i wampira, możliwe iż na miarę rozstrzygnięcia tysiącletnich zmagań; na szczególnymi walorami obdarzoną jej krew, czyha lider lykanów, więc konfrontacji nie zabraknie, choć nadal zapewne najważniejsze będą atrakcje wizualne, fason, aura i scenografia świata przedstawionego. Grają : Kate Beckinsale, Theo James, Tobias Menzies. Reżyseria : Anna Foerster. Na RT: 21 % z 96 recenzji krytycznych oraz 49 % z ponad 10 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 TVP1 "Tajemnice Manhattanu" [2016] 04.02.23, 07:23 Kino sensacji czy może neonoir ? : reporter z nowojorskiego tabloidu pracuje nad sprawę śmierci pewnego filmowca, wdowa wprowadza go go archiwum męża, a od tego momentu już tylko rzut beretem do sytuacji, w której on sam może stać się bohaterem własnego felietonu, czyli wylądować w miejscu bardzo nieprzyjemnym, kompromitującym i degradującym. Obsada : Adrien Brody, Yvonne Strahovski, Steven Berkoff. Reżyseria:Brian DeCubellis Na RT : 35 % z 23 recenzji krytycznych oraz 52 % z ponad 0,5 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:05 Stopklatka "Pitbull" [2005] 04.02.23, 07:26 Pan reżyser Vega co i rusz właśnie wypuszcza nowe filmy, jakby kręcił je równolegle ;] Tutaj, debiutancko, uaktywnia się zaś w swojej, kto wie czy nie optymalnej kondycji : widać pewne niedostatki warsztatowe, płynność i rytm filmu rwą się i pozostawiają pewien margines do poprawy, fatalne nagłośnienie kradnie część dialogów, ale za to jak zgrabnie pan prowadzący pozbywa się wielu swoich kompetencji na rzecz aktorów, dzięki czemu film uzyskuje chropawą, wyrazistą osobowość. W istocie, wersja kinowa powstała z serialowej, gdzie wątki tutaj zasygnalizowane zyskują odpowiednie rozwinięcie i uzupełnienie, ale i tak przekonuje, głównie z racji brawurowych występów Andrzeja Grabowskiego, Krzysztofa Stroińskiego, Janusza Gajosa i Marcina Dorocińskiego w rolach policjantów z problemami osobistymi, ucieczkę od nich znajdującymi w pracy, co brzmi paradoksalnie, gdyż zawodowa aktywność polskiego policjanta wygląda w filmie jak katorga : pensje nikczemne, technologia i sprzęt z epoki króla Ćwieczka, a przełożeni pamiętają jeszcze porządki z Polski Ludowej, generalnie : tylko ktoś, kto nic innego nie umie, poza grzebaniem się w trupach i łapaniem zbirów większych lub mniejszych może chcieć realizować się w takim skansenie. Bardzo dobry, slangowy, żargonowy język, którym panowie aktorzy posługują się tak, jakby mówili nim od dziecka. Panu Vedze koniecznie trzeba oddać, iż posiada niezłe ucho w tym względzie. Rewelacyjnie pasująca., miejska muzyka Luki. Ciekawa Weronika Rosati w roli córki gangstera zza wschodniej granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:15 Stopklatka "Pitbull" [2005] 06.02.23, 05:06 Pan reżyser Vega co i rusz właśnie wypuszcza nowe filmy, jakby kręcił je równolegle ;] Tutaj, debiutancko, uaktywnia się zaś w swojej, kto wie czy nie optymalnej kondycji : widać pewne niedostatki warsztatowe, płynność i rytm filmu rwą się i pozostawiają pewien margines do poprawy, fatalne nagłośnienie kradnie część dialogów, ale za to jak zgrabnie pan prowadzący pozbywa się wielu swoich kompetencji na rzecz aktorów, dzięki czemu film uzyskuje chropawą, wyrazistą osobowość. W istocie, wersja kinowa powstała z serialowej, gdzie wątki tutaj zasygnalizowane zyskują odpowiednie rozwinięcie i uzupełnienie, ale i tak przekonuje, głównie z racji brawurowych występów Andrzeja Grabowskiego, Krzysztofa Stroińskiego, Janusza Gajosa i Marcina Dorocińskiego w rolach policjantów z problemami osobistymi, ucieczkę od nich znajdującymi w pracy, co brzmi paradoksalnie, gdyż zawodowa aktywność polskiego policjanta wygląda w filmie jak katorga : pensje nikczemne, technologia i sprzęt z epoki króla Ćwieczka, a przełożeni pamiętają jeszcze porządki z Polski Ludowej, generalnie : tylko ktoś, kto nic innego nie umie, poza grzebaniem się w trupach i łapaniem zbirów większych lub mniejszych może chcieć realizować się w takim skansenie. Bardzo dobry, slangowy, żargonowy język, którym panowie aktorzy posługują się tak, jakby mówili nim od dziecka. Panu Vedze koniecznie trzeba oddać, iż posiada niezłe ucho w tym względzie. Rewelacyjnie pasująca., miejska muzyka Luki. Ciekawa Weronika Rosati w roli córki gangstera zza wschodniej granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:50 Kultura "Reżyserzy. John Sturgess" 04.02.23, 07:29 W wartościowym poznawczo cyklu : sylwetka Johna Sturgessa, przede wszystkim reżysera kultowych "Siedmiu wspaniałych", ale również "Pojedynku w Corralu O.K" , "Wielkiej ucieczki" czy ekranizacji "Starego człowieka i morza" ze Spencerem Tracym w głównej roli. Powtórka: poniedziałek,12:30. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:30 Kultura "Reżyserzy. John Sturgess" 06.02.23, 04:09 W wartościowym poznawczo cyklu : sylwetka Johna Sturgessa, przede wszystkim reżysera kultowych "Siedmiu wspaniałych", ale również "Pojedynku w Corralu O.K" , "Wielkiej ucieczki" czy ekranizacji "Starego człowieka i morza" ze Spencerem Tracym w głównej roli. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 4:25 Stopklatka "Hel" [2009] 04.02.23, 07:30 Późną nocą, gdy polskie filmy się złocą :] Reżyseruje Kinga Dębska, w czołowych rolach niezły zespół aktorski : Paweł Królikowski, Anna Geislerova & Lesław Żurek. Wg mnie, z wyczuciem twardego realizmu sfilmowana, nieprzegięta i zaskakująco dobrze zagrana opowieść o tym, że z narkotyków to się raczej nie wychodzi, bo się trzeba pilnować bezustannie, jako że wystarczy moment zachwiania w życiu prywatnym, zawodowym, uczuciowym żeby znów wpaść w cug. Niby to wszystko wiadomo, niby wiadomo że ceną jest utrata miłości, czy to syna czy kogoś z kim pozostaje się w związku, droga wiedzie w dół, bo na głodzie mozna palnąć w łeb, zabić, łazić bez spodni na mrozie, nie kontaktować, klęczeć na ulicy z puszką w pozycji dziada proszalnego, a w końcu oberwać nożem kręcąc się po podejrzanych okolicach w poszukiwaniu działki - dlatego tutaj podobał mi się zestaw scen, które może i powielały stereotypową ikonografię narkomańską, ale były wiarygodne, surowe, rzetelne i pan Królikowski nader wiarygodnie je interpretował. Ciekawa jest wszelako ta pierwsza częśc, pokazująca głównego bohatera - Piotra żyjącego normalnie, czyli praca, dziewczyna, dom. Praca w psychiatryku, co ciekawe, taki paradoks, gdyż dżentelmen, który "20 razy" w życiu sam potrzebował opieki, teraz leczy innych. Jest dobry, ale tylko do momentu tragedii z udziałem pacjentki, po części z jego powodu, choć przecież bez winy. Zajmujący są pacjenci, zwłaszcza grany przez pana Topę jegomośc pożerający rybki z akwarium, a juz najlepiej wypadł komunikat "prosimy, by nie zjadać rybek z akwarium, one nie są tam po to, żeby je jeść";], albo starszy pan nawijający grzecznie o jakichs tajemniczych spiskach i prześladowcach, i smutna dziewczyna, po którą nikt nie przyjechał, kiedy miała wychodzić. O ile ofk naprawdę miała wyjśc, a nie był to tylko jakiś stały fragmenty gry z jej udziałem. Relacja Piotra z synem bardzo schematyczna, lecz znów : na poziomie emocjonalnym godna zaufania.. Nawet jeśli tutaj trochę się scenariusz zachwiał. Najpierw bowiem doprowadzono ten konflikt do ekstremum, a potem nagle zafundowano spodziewana niespodziewajkę w postaci syna czekającego na ojca wychodzącego z detoksu. Wiadomo było, że musi do tego dojść, a im większa skala wcześniejszej niechęci syna do starego - tym trudniej było uzyskać naturalność w wyprostowaniu tej relacji. Wyszło jednak dobrze w materii prezentacji uczuć, choć zabrakło jakieś ważnej sceny,która by wskazywała na istnienie możliwość porozumienia. I tak wszyscy chyba wiedzieli, co się musi stać, a więc jedyną alternatywą dla zaproponowanego finału, wg mnie byłoby zostawienie ojca samego, nie zamykanie tego wątku. Aczkolwiek, z perspektywy pewnej są to dywagacje drugorzędne dla transmisji emocji i wysiłku bohatera stawiającego czoło ciężkiemu wyzwaniu, w walce o własną przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 4:25 Stopklatka "Hel" [2009] 14.02.23, 06:39 Późną nocą, gdy polskie filmy się złocą :] Reżyseruje Kinga Dębska, w czołowych rolach niezły zespół aktorski : Paweł Królikowski, Anna Geislerova & Lesław Żurek. Wg mnie, z wyczuciem twardego realizmu sfilmowana, nieprzegięta i zaskakująco dobrze zagrana opowieść o tym, że z narkotyków to się raczej nie wychodzi, bo się trzeba pilnować bezustannie, jako że wystarczy moment zachwiania w życiu prywatnym, zawodowym, uczuciowym żeby znów wpaść w cug. Niby to wszystko wiadomo, niby wiadomo że ceną jest utrata miłości, czy to syna czy kogoś z kim pozostaje się w związku, droga wiedzie w dół, bo na głodzie mozna palnąć w łeb, zabić, łazić bez spodni na mrozie, nie kontaktować, klęczeć na ulicy z puszką w pozycji dziada proszalnego, a w końcu oberwać nożem kręcąc się po podejrzanych okolicach w poszukiwaniu działki - dlatego tutaj podobał mi się zestaw scen, które może i powielały stereotypową ikonografię narkomańską, ale były wiarygodne, surowe, rzetelne i pan Królikowski nader wiarygodnie je interpretował. Ciekawa jest wszelako ta pierwsza częśc, pokazująca głównego bohatera - Piotra żyjącego normalnie, czyli praca, dziewczyna, dom. Praca w psychiatryku, co ciekawe, taki paradoks, gdyż dżentelmen, który "20 razy" w życiu sam potrzebował opieki, teraz leczy innych. Jest dobry, ale tylko do momentu tragedii z udziałem pacjentki, po części z jego powodu, choć przecież bez winy. Zajmujący są pacjenci, zwłaszcza grany przez pana Topę jegomośc pożerający rybki z akwarium, a juz najlepiej wypadł komunikat "prosimy, by nie zjadać rybek z akwarium, one nie są tam po to, żeby je jeść";], albo starszy pan nawijający grzecznie o jakichs tajemniczych spiskach i prześladowcach, i smutna dziewczyna, po którą nikt nie przyjechał, kiedy miała wychodzić. O ile ofk naprawdę miała wyjśc, a nie był to tylko jakiś stały fragmenty gry z jej udziałem. Relacja Piotra z synem bardzo schematyczna, lecz znów : na poziomie emocjonalnym godna zaufania.. Nawet jeśli tutaj trochę się scenariusz zachwiał. Najpierw bowiem doprowadzono ten konflikt do ekstremum, a potem nagle zafundowano spodziewana niespodziewajkę w postaci syna czekającego na ojca wychodzącego z detoksu. Wiadomo było, że musi do tego dojść, a im większa skala wcześniejszej niechęci syna do starego - tym trudniej było uzyskać naturalność w wyprostowaniu tej relacji. Wyszło jednak dobrze w materii prezentacji uczuć, choć zabrakło jakieś ważnej sceny,która by wskazywała na istnienie możliwość porozumienia. I tak wszyscy chyba wiedzieli, co się musi stać, a więc jedyną alternatywą dla zaproponowanego finału, wg mnie byłoby zostawienie ojca samego, nie zamykanie tego wątku. Aczkolwiek, z perspektywy pewnej są to dywagacje drugorzędne dla transmisji emocji i wysiłku bohatera stawiającego czoło ciężkiemu wyzwaniu, w walce o własną przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Ojej, co tu wybrać 2023 - 2 (vol. 148) 04.02.23, 18:15 Najmocniej przepraszam! I to znowu - bardzo przepraszam. Ja teraz jakoś mało filmów i seriali oglądam, w tym roku na razie tylko 1 film, złapany przypadkiem na Polsacie "Robin Hood" z Russellem Crowe (ciekawa interpretacja) plus 2 krótkometrażowe animowane nominowane do Oscarów. Z seriali w tym roku 3 sezony świetnego "Zawodu: Amerykanin", kiedyś oglądałam pierwszy sezon w TVP, teraz dzięki Disney plus. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Cześć, Maniu! :} 05.02.23, 07:00 maniaczytania napisała: > Najmocniej przepraszam! I to znowu - bardzo przepraszam. Cześć, Maniu! :] Nie ma za co! NIE ma za co zupełnie! :] > Ja teraz jakoś mało filmów i seriali oglądam, w tym roku na razie tylko 1 film, > złapany przypadkiem na Polsacie "Robin Hood" z Russellem Crowe (ciekawa interp > retacja) plus 2 krótkometrażowe animowane nominowane do Oscarów. Z seriali w t > ym roku 3 sezony świetnego "Zawodu: Amerykanin", kiedyś oglądałam pierwszy sezo > n w TVP, teraz dzięki Disney plus. Maniu, czekamy na Twoje recenzje, wrażenia, przemyślenia, wszystko!, z każdego obejrzanego filmu/serialu/czegokolwiek! :] Na początek, ciekaw jestem tej specjalnej interpretacji "Robin Hooda" o której wspominasz, stąd moje pytanie: na czym ona dokładnie polega? Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Robin Hood 05.02.23, 09:55 grek.grek napisał: > Maniu, czekamy na Twoje recenzje, wrażenia, przemyślenia, wszystko!, z każdego obejrzanego filmu/serialu/czegokolwiek! :] Na początek, ciekaw jestem tej specjalnej interpretacji "Robin Hooda" o której wspominasz, stąd moje pytanie: na czym ona dokładnie polega? Specjalność tej interpretacji polega na tym, że prawdziwy Robin z Locksley ginie w czasie wyprawy krzyżowej. Umierając prosi towarzysza walk (Russell Crowe), by pojechał do jego domu przekazać wiadomość jego żonie(Cate Blanchett) i ojcu. Marion, żona Robina to z kolei bardzo dziarska niewiasta, która świetnie dawała sobie radę, a i walka wręcz nie jest jej obca. Ponieważ jednak sytuacja w Anglii nie jest dobrą, ojciec Robina namawia przybysza, by ten udawał jego syna dla dobra majątku i rodziny. Świetne zdjęcia, zwłaszcza scen walk, ale w końcu reżyserował to Ridley Scott. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Robin Hood 05.02.23, 15:02 maniaczytania napisała: > Specjalność tej interpretacji polega na tym, że prawdziwy Robin z Locksley gini > e w czasie wyprawy krzyżowej. Umierając prosi towarzysza walk (Russell Crowe), > by pojechał do jego domu przekazać wiadomość jego żonie(Cate Blanchett) i ojcu. > Marion, żona Robina to z kolei bardzo dziarska niewiasta, która świetnie dawał > a sobie radę, a i walka wręcz nie jest jej obca. Ponieważ jednak sytuacja w Ang > lii nie jest dobrą, ojciec Robina namawia przybysza, by ten udawał jego syna dl > a dobra majątku i rodziny. > Świetne zdjęcia, zwłaszcza scen walk, ale w końcu reżyserował to Ridley Scott. > Polecam! > > Dzięki, Maniu! :] Zaiste, bardzo interesujące postawienie sprawy! Przyznam, że nie mam dobrego nastawienia wobec "Robinów", po książce Howarda Pile'a, serialu i ekranizacji z 1938, zupełnie nie mogę się zmobilizować do zapoznania z nowszymi dokonaniami na tym polu; ale Twoja recenzja mnie zaciekawiła, więc jeśli nadejdzie odpowiedni moment nie zawaham się sięgnąć właśnie po Twojego "Robina":] A jak sytuacja na odcinku Twoich kinowych wojaży, Maniu? :] Pozdrowienia! :] Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Robin Hood 05.02.23, 18:06 No właśnie kinowo jeszcze w tym roku nie wypaliło coś ;) Ale spróbuję za parę dni napisać post o kinowym 2022, bo kilka razy mi się udało:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Robin Hood 05.02.23, 18:12 maniaczytania napisała: > No właśnie kinowo jeszcze w tym roku nie wypaliło coś ;) Wszystko przed Tobą, Maniu! Oczekiwanie, o ile prowadzące do spełnienia, tylko podnosi przyjemność! :] > Ale spróbuję za parę > dni napisać post o kinowym 2022, bo kilka razy mi się udało:) Hurra! Bardzo, bardzo, bardzo będę wyglądał tej relacji! Z góry się na nią cieszę:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:40 Polsat "Noc w muzeum 2" [2009] 05.02.23, 04:59 W oryginale mieliśmy pana podejmującego pracę nocnego stróża i odkrywającego z przerażeniem, graniczącym z rozbawieniem, iż muzealne eksponaty cieszą się zupełnie dobrym zdrowiem i mobilnością; w sequelu ten sam pan przedsiębierze nadzwyczajne środki, celem ratowania tychże eksponatów przed wywózką na śmietnisko; zapewne będzie z tego równie dobra zgrywa, z koniecznym happy endem. Grają: Ben Stiller, Amy Adams, Owen Wilson. Reżyseria: Shawn Levy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:15 Kultura "Robin z Sherwood" [1984] odc.23 05.02.23, 05:01 Ulubiony! Robin i jego kompania, lasy Sherwood, królewscy siepacze niezdolni do myślenia, uwodząca celtycka muzyka, nostalgia dawnych obyczajów i kostiumów. Koniecznie! W mojej robino-hierarchii, pierwsza trójka, wraz z książką "Wesołe przygody Robin Hooda" pana Howarda Pyle'a i filmem "Robin" z Errolem Flynnem, Olivią de Havilland i Basilem Rathbonem, z 1938 roku' a u Was? :] Obsada: Michael Praed, Peter Llewellyn Williams, Ray Winstone. Reżyseria: Ian Sharp. Odcinek 23: "Pretendent". Ogółem serial liczy sobie 3 serie i 26 odcinków. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:15 Kultura "Robin z Sherwood" [1984] odc.24 12.02.23, 04:53 Ulubiony! Robin i jego kompania, lasy Sherwood, królewscy siepacze niezdolni do myślenia, uwodząca celtycka muzyka, nostalgia dawnych obyczajów i kostiumów. Koniecznie! W mojej robino-hierarchii, pierwsza trójka, wraz z książką "Wesołe przygody Robin Hooda" pana Howarda Pyle'a i filmem "Robin" z Errolem Flynnem, Olivią de Havilland i Basilem Rathbonem, z 1938 roku' a u Was? :] Obsada: Michael Praed, Peter Llewellyn Williams, Ray Winstone. Reżyseria: Ian Sharp. Odcinek 24: "Rutterkin". Ogółem serial liczy sobie 3 serie i 26 odcinków. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:15 Kultura "Robin z Sherwood" [1984] odc.25 19.02.23, 04:48 Ulubiony! Robin i jego kompania, lasy Sherwood, królewscy siepacze niezdolni do myślenia, uwodząca celtycka muzyka, nostalgia dawnych obyczajów i kostiumów. Koniecznie! W mojej robino-hierarchii, pierwsza trójka, wraz z książką "Wesołe przygody Robin Hooda" pana Howarda Pyle'a i filmem "Robin" z Errolem Flynnem, Olivią de Havilland i Basilem Rathbonem, z 1938 roku' a u Was? :] Obsada: Michael Praed, Peter Llewellyn Williams, Ray Winstone. Reżyseria: Ian Sharp. Odcinek 25: "Czas wilka, część 1". Ogółem serial liczy sobie 3 serie i 26 odcinków. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:35 Kultura "Robin z Sherwood" [1984] odc.26 26.02.23, 04:54 Ulubiony! Robin i jego kompania, lasy Sherwood, królewscy siepacze niezdolni do myślenia, uwodząca celtycka muzyka, nostalgia dawnych obyczajów i kostiumów. Koniecznie! W mojej robino-hierarchii: pierwsza trójka, wraz z książką "Wesołe przygody Robin Hooda" pana Howarda Pyle'a i filmem "Robin" z Errolem Flynnem, Olivią de Havilland i Basilem Rathbonem, z 1938 roku' a u Was? :] Obsada: Michael Praed, Peter Llewellyn Williams, Ray Winstone. Reżyseria: Ian Sharp. Odcinek 26: "Czas wilka, część 2". Odpowiedz Link Zgłoś