Dodaj do ulubionych

Duma i sex. Honor i szmal.

IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 21:46
Czasami uczestników bb gubi - ośmiesza dobra pamięć widzów.
Onegdaj Rudi rzekła : "Frytka wybierając pomiędzy dumą i sexem, wybrała sex."
A teraz Rudi wybierając pomiędzy honorem, a szmalem, wybrała szmal.
No i drgawek dostaję jak ktoś udaje pelikana karmiącego młode własną krwią.
Z tego wszystkiego przesiadam się na pijacki wątek na tym forum, strzelę
symboliczną szklankę wódki i być może drgawki mi przejdą.
A jak nie to strzelę drugą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pirx40 siup !!! IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 22:05
      No i po szklaneczce jakby troszkę lepiej.
      Może lepiej ominę wiadomy wątek - jutro mam duuuużo pracy.
    • Gość: i Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.05.02, 22:31
      A strzel sobie ta obłuda zasługuje na to!
      Życzę zdrówka o poranku.
      • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 22:49
        Jaki honor, pogięło was!?

        A czy ona coś komuś ślubowała?

        Po prostu zmieniła zdanie stając w obliczu nowych faktów!

        Moim zdaniem Wielki Bat nie powinien o tym powiadamiać mieszkańców-dochowanie
        tajemnicy, a jedynie poinformować o decyzji Hydro.

        Czym dla was jest HONOR dupki?
    • Gość: Pirx40 Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 11:18
    • Gość: Pirx40 Re: Ugugunan. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 11:33
      Ugugunan jak nie rozumiesz postu , to nie pisz o ludziach, że są dupkami.
      Bywa,że piszemy w konwencji uczestników bb - dla klimatu i czytelnych wniosków.
      A jak się ni e rozumie....... no cóż jakbym miał taką głowę jak Ty to bym na
      niej siedział.
      Z szacunkiem Pirx.
      • Gość: ugugunan Re: Ugugunan. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 11:58
        Gość portalu: Pirx40 napisał(a):

        > Ugugunan jak nie rozumiesz postu , to nie pisz o ludziach, że są dupkami.
        > Bywa,że piszemy w konwencji uczestników bb - dla klimatu i czytelnych wniosków.
        > A jak się ni e rozumie....... no cóż jakbym miał taką głowę jak Ty to bym na
        > niej siedział.
        > Z szacunkiem Pirx.

        Witam mój drogi!

        Nie wejdź za głęboko w konwencję BB, bo Ci się świadomość zdezintegruje. Już
        dostrzegam wypaczenie przez Ciebie wartości takich jak np. honor.

        Porównując bzykanie się Fryty do nominacji Rudi dokonujesz sporego nadużycia.



    • Gość: Metaxa Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 212.244.106.* 15.05.02, 11:39
      Mnie też Rudi zawiodła.. I co z tego, że zasłania sie dzieciami, którym musi
      zapewnić godziwy byt.. po tym wydarzeniu będzie jej o wiele trudniej, bo
      sympatia widzów została narażona na powazny szwank :( o wiele bardziej
      spodobała mi się konsekwencja (niespodziewana zupełnie) Ojca.. Byłam pewna na
      bank, że położyli te czeki po to, aby Bator się złamał.. a tu proszę.. Bator
      ani drgnął, a Rudi się poczołgała mażąc się jak przedszkolak.. Straciła moją
      sympatię..
      • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 15.05.02, 11:59
        Tak to bywa z moralizatorami, świętoszkami wszelkiej maści i kaznodziejami po
        jakimś czasie wychodzi ich druga, prawdziwsza twarz.
      • siano01 Re: Duma i sex. Honor i szmal. 15.05.02, 12:05
        Gość portalu: Metaxa napisał(a):

        > o wiele bardziej
        > spodobała mi się konsekwencja (niespodziewana zupełnie) Ojca.. Byłam pewna na
        > bank, że położyli te czeki po to, aby Bator się złamał.. a tu proszę.. Bator
        > ani drgnął

        Witaj Metaxo! :)))

        Ja również byłem pewien, że Łojciec się złamie. Okazało się jednak, że nie... Co
        wiecej, zaskoczył mnie, że nawet w tej sytuacji nie opuścił go humor "mam to
        wziąśc czy jak, bo tak leży...?" Ogólnie można podsumować, ża jakoś z tego
        wybrnął chociaż pewnie teraz w brodę sobie pluje, że nie trzeba się było
        podkładać...

        Bator nie szukał ucieczki w kierunku "jestem bezrobotnym hydraulikiem, mieszkam w
        klitce, a żona się ucieszy jak wreszcie przyniosę jakies pieniadze do
        domu"... ;)))

        Pozdrawiam
        siano
        • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 13:57
          siano01 napisał(a):
          > wiecej, zaskoczył mnie, że nawet w tej sytuacji nie opuścił go humor "mam to
          > wziąśc czy jak, bo tak leży...?" Ogólnie można podsumować, ża jakoś z tego
          > wybrnął chociaż pewnie teraz w brodę sobie pluje, że nie trzeba się było
          > podkładać...
          > siano

          Ludzie z wypaczonymi osobowościami- do jakich niewątpliwie zalicza się Hydro- nie
          kierujący się wyższymi uczuciami a jedynie niskimi instynktami nie narzekają na
          brak prymitywnego humoru.

          Nie kierują się dobrem innych (żona, dzieci...) a tylko zaspokajaniem swoich
          potrzeb.

          Taki stan ducha nazywa się pustką emocjonalną i w większości przypadków w Polsce
          ma swoje źródło w alkoholiźmie(choć narkotyki w natarciu)
          • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 15.05.02, 14:13
            Pierdolisz że Hydro jest stuknięty, skąd ten wniosek, przecież to
            najnormalniejszy typ pod słońcem. W dodatku umie się odszczekać i masz
            szczęście że na twój przeintelektualizowany wpis odpowiadam ja a nie on.
          • Gość: Metaxa Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 212.244.106.* 15.05.02, 14:27
            Gość portalu: ugugunan napisał(a):

            > Ludzie z wypaczonymi osobowościami- do jakich niewątpliwie zalicza się Hydro- n
            > ie
            > kierujący się wyższymi uczuciami a jedynie niskimi instynktami nie narzekają na
            >
            > brak prymitywnego humoru.
            >
            > Nie kierują się dobrem innych (żona, dzieci...) a tylko zaspokajaniem swoich
            > potrzeb.
            >
            > Taki stan ducha nazywa się pustką emocjonalną i w większości przypadków w Polsc
            > e
            > ma swoje źródło w alkoholiźmie(choć narkotyki w natarciu)

            Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że ludzie używają słów, których znaczenia
            nie rozumieją.. No bo jak ktos mówi o Ojcu, że jest "wypaczony osobowość" to
            tylko taka ewentualność go tłumaczy.. Chyba, że ungunguna po prostu pogięło..
            >:)))

            Dodam, że zarzut jakoby Hydro nie kierował sie dobrem rodziny jest równie
            idiotyczny jak i cała reszta wypowiedzi.. kto jak kto, ale akurat on nie na darmo
            zasłużył sobie na swoja ksywkę "Ojciec".. Na każdym kroku podkreśla, że
            najważniejsza jest jego żona i dom, miło było popatrzec jak rozmawiał przez
            telefon z tą swoja Izabelką.. to jest akurat dziedzina, w której Hydro ma mój
            pełen szacunek!!!

            I jakos nie mogę dojrzeć tej pustki emocjonalnej mającej swoje źródło w
            alkoholiźmie ;))))))))))))))))))))) Może ungungunowi trudno to pojąć, ale pustka
            emocjonalna polega zupełnie na czym innym i nie ma związku z alkoholem >:))))
            Piękne.. jeszcze ze dwa dni się pośmieję :)
            • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 14:40
              No dobra!

              Proszę o wykazanie mi wyższości Ojca nad Matką!

              Może dam się przekonać. Uprzedzenia nie są moją domeną.

              Powodzenia!
            • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 15.05.02, 14:43
              Aha ugununn czy jak ci tam prosiłeś o definicję honoru. Honor to postępowanie
              fair wobec innych. A teraz idź na forum i popisz jeszcze trochę bzdet.
              • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 15:07
                Gość portalu: Belami napisał(a):

                > Aha ugununn czy jak ci tam prosiłeś o definicję honoru. Honor to postępowanie
                > fair wobec innych. A teraz idź na forum i popisz jeszcze trochę bzdet.

                Rudi jeżeli postąpiła niehonorowo,to zawierając pakt z Hydrantem, nie zaś
                zmieniając zdanie dotyczące nominacji!

                Idąc waszym tokiem myślenia to wszyscy, którzy nominują są niehonorowi!

                Nie napisałem też,że Hydrant jest stuknięty tylko ubogi duchowo.

                Czy na jego miejscu ktokolwiek rozmawiałby z żoną inaczej(aż taki głupi to on nie
                jest-miliony patrzą). Zwłaszcza gdy jest ona jedyną żywicielką rodziny(trzeba być
                grzecznym bo na piwo nie da).

                Zbierając do kupy: chciwość i nieodpowiedzialność!

                Jest tak chciwy, że nie zauważa,iż sam pod sobą dołki kopie na drodze do
                wygranej!

            • Gość: zip Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.05.02, 23:59
              Gość portalu: Metaxa napisał(a):

              > I jakos nie mogę dojrzeć tej pustki emocjonalnej mającej swoje źródło w
              > alkoholiźmie ;))))))))))))))))))))) Może ungungunowi trudno to pojąć, ale pustk
              > a emocjonalna polega zupełnie na czym innym i nie ma związku z alkoholem >:)))
              ...
              1. nie ma związku, ale może mieć;
              2. ja też nie dostrzegam, ale raczej źródła (czyli alkoholizmu) niż samej pustki;
              ...
              A tak na marginesie - co Ty możesz nam powiedzieć o alkoholiźmie, Metaxo? ;)
              pozdr
              zip
    • Gość: amis Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.katowice.pik-net.pl 15.05.02, 15:52
      Jak tu pisać, kto postąpił honorowo, a kto nie, mając tak mało po temu
      informacji? Gdyby była pewność, że Ruda i Hydro umówili się, że nie wiadomo co
      sie by miało stać to oni konsekwentnie odmawiać będą nominowania, to postępek
      Rudi można nazwać niehonorowym, ...ale wobec Hydro jedynie. Bo czyż honorowe
      wobec Wielkiego Brata byłoby robienie takich układów, ...a wobec pozostałych
      mieszkańców?
      A jeśli nie było nawet żadnych układów, to dlaczego trwanie przy decyzji
      miałoby być bardziej honorowe niż jej zmiana albo odwrotnie?
      Oboje moim zdaniem zabrnęli w ciąg zdarzeń, z którego nie sposób wyjść bez
      zadrapań. Nie sposób już zachować nieskazitelną twarz, bo cokolwiek by nie
      uczynili, przeciw nim może być zwrócone.

      amis
    • Gość: Pirx40 Re: Amis. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 16:20
      No jasne. Myślę podobnie.
      Innym też się nie dziwię, ponieważ trudno wyciągać trafne wnioski
      o programie i uczestnikach w sytuacji gdzie naczelną zasadą jest brak zasad.
      Przecież nawet w "wolnej amerykance" nie można odgryzać nosa i kopać
      "po jajach", a w tym "programie" złamano wszystko co się złamać dało ( z
      wyjątkiem rury kanalizacyjnej ), a głównym złamasem jest Wielki Prezes.
      Niezależnie jednak abstrahując od zagadnień netafizycznego pietyzmu rzecz w
      danej strukturze obiektywnej ma się następująco : jeżeli ktoś komuś coś
      lub nikt nikomu nic to sprawa jest cholernie prosta i nie podlega dalszej
      dyskusji, aczkolwiek podchodząc do zagadnienia z innej strony, myślę, że wątpię,
      a wylecieć powinień Hydro. Za co ? Za żywota.
      Pozdrawiam P I R X
    • Gość: xxxxx xxxxxx IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 16:35
      xxxxxxx
    • Gość: Alla Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.a2000.nl 15.05.02, 18:20
      I Hydro i Ruda - oboje postapili dobrze. Ona jako kobieta i matka zachowala sie
      jak najbardziej prawidlowo, on jako facet dla ktorego honor jest wazniejszy niz
      rodzina - tez jak najbardziej.
      Zreszta Hydro duzo nie traci - fakt, ze moga go teraz wyrzucic, ale gdyby ugial
      sie i nominowal, istnieje wielkie prawdopodobienstwo, ze bylby i tak sam
      nominowany, a stracilby w oczach widzow, wiec duza szansa ze i tak by wylecial
      przed finalem i tak, bo postabilby niehonorowo i ludzie straciliby do niego
      sympatie. Gdy nie ugial sie, tez moze wyleciec, ale przynajmniej z tarcza.
      Jezeli czegos zaluje to pewnie tylko tej odmowy nominacji, ze tak sie glupio
      podlozyl, ale slowo sie rzeklo i sie nie odstanie. Zreszta jego zdziwienie w
      czasie odmowy nominacji wskazuje na fakt, ze byl pewny, ze przez odmowe spotka
      go co najwyzej automatyczna nominacja, a nie wyrzucenie.
      • Gość: Sachmet Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.chello.pl 15.05.02, 18:29
        Gość portalu: Alla napisał(a):
        > I Hydro i Ruda - oboje postapili dobrze. Ona jako kobieta i matka zachowala sie
        >
        > jak najbardziej prawidlowo, on jako facet dla ktorego honor jest wazniejszy niz
        >
        > rodzina - tez jak najbardziej.

        **** A skąd takie założenie, że dla kobiety rodzina jest ważniejsza niz honor,
        dla faceta zaś honor jest ważniejszy niz rodzina???
        • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 18:54
          Gość portalu: Sachmet napisał(a)
          >
          > **** A skąd takie założenie, że dla kobiety rodzina jest ważniejsza niz honor,
          > dla faceta zaś honor jest ważniejszy niz rodzina???

          Takie są odwieczne prawa natury:

          Kwoka wysiaduje jaja
          Kogut puka inne kwoki
          • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 15.05.02, 18:58
            Z tym się zgodzę kobiety nie mają honoru, gdyż są zbyt praktyczne i nie myślą
            abstrakcyjnie.
            • Gość: Sachmet Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.chello.pl 15.05.02, 19:05
              Belami, nie prowokuj mnie!
              Ja jestem kobietą i mam odmienne zdanie na ten temat! :)))
              pozdrawiam :)
              • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 15.05.02, 19:36
                Gość portalu: Sachmet napisał(a):

                > Ja jestem kobietą i mam odmienne zdanie na ten temat! :)))
                > pozdrawiam :)

                Może jesteś kobietą INACZEJ! *-)
                • Gość: Margaret Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.05.02, 19:38
                  Gość portalu: ugugunan napisał(a):


                  >
                  > Może jesteś kobietą INACZEJ! *-)


                  a moze jest kobietą z honorem?...
                  obracasz się w złych kręgach i najwyraźniej dlatego takiej nie spotkałeś :P

                  • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 15.05.02, 19:49
                    Co do mnie panna mnie wystawiła do wiatru, więc bierzcie moje wpisy w nawias:)



                    Skwaszony Belami :(
                    • Gość: Margaret Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.05.02, 23:38
                      Gość portalu: Belami napisał(a):

                      > Co do mnie panna mnie wystawiła do wiatru, więc bierzcie moje wpisy w nawias:)
                      >
                      >
                      >
                      > Skwaszony Belami :(


                      Cały czas mnie zaskakujesz....doprawdy.
                      pzd
                      :)



                    • nabialowiec Re: Duma i sex. Honor i szmal. 16.05.02, 08:55
                      Słuchaj Belami,
                      Pomimo tego, iż mielismy kiedyś małe starcie na tym forum i rzuciliśmy sobie
                      kilka bluzgów, przykro mi że jest jak jest.
                      A wiesz dlaczego mnie to poruszyło - bo pamiętam, że jeszcze niedawno pisałeś o
                      swojej dziewczynie i zdaje sie wszystko było alles gute; taak, dziewki naprawdę
                      zmienne są - prawda to stara jak Wiecha Szymborska. Ja też nie raz miewałem takie
                      numery, więc rozumiem Twoje skwaszenie (łagodnie to określiłeś). Ale to już za
                      mną - od kilku lat jestem szczęśliwym żonkosiem i naprawdę warto było czekać -
                      tak więc nie ma tego złego, co by...
                      Se zaśpiewajmy: Nie będzie ta, to będzie inna, tralalala....
                      szczerze Ciebie pozdrawiam Krakowiaczku
                      nabiałowiec
                      • Gość: Belami Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.bn.krakow.pl 16.05.02, 09:09
                        Dzięki, spoko, jeszcze trochę pokwaśnieje i kto wie może załapię się na
                        prezydenturę po Kwaśniewskim. A w życiu trzeba twardym być nie miętkim :)

          • kapeco Re: Duma i sex. Honor i szmal. 16.05.02, 13:53
            Gość portalu: ugugunan napisał(a):

            > Gość portalu: Sachmet napisał(a)
            > >
            > > **** A skąd takie założenie, że dla kobiety rodzina jest ważniejsza niz ho
            > nor,
            > > dla faceta zaś honor jest ważniejszy niz rodzina???
            >
            > Takie są odwieczne prawa natury:
            >
            > Kwoka wysiaduje jaja
            > Kogut puka inne kwoki

            To znaczy przemądrzały Kogucie,że logicznie rzecz ujmując ,Twój honor jest wart
            tyle, co pukanie ?

            • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 16.05.02, 14:10
              kapeco napisał(a):

              > Gość portalu: ugugunan napisał(a):

              >
              > To znaczy przemądrzały Kogucie,że logicznie rzecz ujmując ,Twój honor jest wart
              > tyle, co pukanie ?

              Oj oj oj..

              Otwórz słownik i poszukaj słowa przenośnia.

              Życzę miłej lektury!!
              • kapeco Re: Duma i sex. Honor i szmal. 16.05.02, 15:00
                Gość portalu: ugugunan napisał(a):

                > kapeco napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                >
                > >
                > > To znaczy przemądrzały Kogucie,że logicznie rzecz ujmując ,Twój honor jest
                > wart
                > > tyle, co pukanie ?
                >
                > Oj oj oj..
                >
                > Otwórz słownik i poszukaj słowa przenośnia.
                >
                > Życzę miłej lektury!!

                Dziękuję.Otworzyłem.Przeczytałem. Nadal nie wiem,jakie jest przełożenie
                pojęcia "honor" na użyte przez Ciebie przenośne "pukanie".
                Może to Ty, nie do końca wiesz, co chciałeś "przenieść" z głowy do posta ?
                Słownika raczej nie otwieraj. Pomyśl.
                Pozdrawiam.


                • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 16.05.02, 15:20
                  kapeco napisał(a):

                  > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                  >
                  > > kapeco napisał(a):

                  > Dziękuję.Otworzyłem.Przeczytałem. Nadal nie wiem,jakie jest przełożenie
                  > pojęcia "honor" na użyte przez Ciebie przenośne "pukanie".
                  > Może to Ty, nie do końca wiesz, co chciałeś "przenieść" z głowy do posta ?
                  > Słownika raczej nie otwieraj. Pomyśl.
                  > Pozdrawiam.

                  Widzisz, jaka to mądra książka!

                  My awangardowi artyści trafiamy do garstki.
                  Nie przejmuj się-większość jest z Tobą!

                  Nie staraj się już myśleć o czym myślałem pisząc tamtego posta!
                  Myślenie o tym, co ktoś myślał - to jest dopiero bezmyślne!

                  Pozdrawiam! *-)
                  • Gość: kapeco Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.ruch.com.pl 17.05.02, 10:57
                    Gość portalu: ugugunan napisał(a):

                    > kapeco napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                    > >
                    > > > kapeco napisał(a):
                    >
                    > > Dziękuję.Otworzyłem.Przeczytałem. Nadal nie wiem,jakie jest przełożenie
                    > > pojęcia "honor" na użyte przez Ciebie przenośne "pukanie".
                    > > Może to Ty, nie do końca wiesz, co chciałeś "przenieść" z głowy do posta
                    > ?
                    > > Słownika raczej nie otwieraj. Pomyśl.
                    > > Pozdrawiam.
                    >
                    > Widzisz, jaka to mądra książka!
                    >
                    > My awangardowi artyści trafiamy do garstki.
                    > Nie przejmuj się-większość jest z Tobą!
                    >
                    > Nie staraj się już myśleć o czym myślałem pisząc tamtego posta!
                    > Myślenie o tym, co ktoś myślał - to jest dopiero bezmyślne!
                    >
                    > Pozdrawiam! *-)

                    Myślenie o tym, co ktoś myślał przed nami, jest jedną z podstawowych metod
                    zdobywania wiedzy. Starają się tego nauczyć w szkole. Jednostki odporne, na
                    zawsze( niestety) pozostają wierne wyłącznie własnym fantazjom intelektualnym.
                    Tworzą w ten sposób swoisty bełkot myślowy. Wypowiadają zgrabne, nic nie znaczące
                    komunały, szermują przysłowiami i przenośniami. Są skorzy nie do dyskusji lecz
                    do słownych pojedynków. Nie płodzą nic. Uprawiają myślowy onanizm.Część z tych
                    domorosłych filozofów przeczuwając swoją pozorność intelektualną tworzy dla
                    siebie system obronny z poczucia wyższości, zaczepności, niuctwa, pychy i
                    nazywania siebie awangardą. Nie wnioskują , nie czytają. Wyłącznie mówią, mówią.
                    Coraz mniejsza garstka słuchaczy ich otacza. Coraz bardziej są awangardowi.
                    A szkoły nadal nie pokończone, listy nie napisane, nadal trudno im powiedzieć
                    wprost, co naprawdę czują, czego chcą. To wszystko.
                    • Gość: ugugunan Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 17.05.02, 11:15
                      Gość portalu: kapeco napisał(a):

                      > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                      >
                      > > kapeco napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                      > > >
                      > > > > kapeco napisał(a):

                      > Myślenie o tym, co ktoś myślał przed nami, jest jedną z podstawowych metod
                      > zdobywania wiedzy. Starają się tego nauczyć w szkole. Jednostki odporne, na
                      > zawsze( niestety) pozostają wierne wyłącznie własnym fantazjom intelektualnym.
                      > Tworzą w ten sposób swoisty bełkot myślowy. Wypowiadają zgrabne, nic nie znacz
                      > ące
                      > komunały, szermują przysłowiami i przenośniami. Są skorzy nie do dyskusji lecz
                      > do słownych pojedynków. Nie płodzą nic. Uprawiają myślowy onanizm.Część z tych
                      >
                      > domorosłych filozofów przeczuwając swoją pozorność intelektualną tworzy dla
                      > siebie system obronny z poczucia wyższości, zaczepności, niuctwa, pychy i
                      > nazywania siebie awangardą. Nie wnioskują , nie czytają. Wyłącznie mówią, mówią
                      > .
                      > Coraz mniejsza garstka słuchaczy ich otacza. Coraz bardziej są awangardowi.
                      > A szkoły nadal nie pokończone, listy nie napisane, nadal trudno im powiedzieć
                      >
                      > wprost, co naprawdę czują, czego chcą. To wszystko.

                      mylisz myślenie o myślach z interpretacją przemyśleń!

                      Pozwól,że nie będę myślał o tym o czym myślałeś, zastanawiając się o czym ja
                      myślę - to byłby szczyt bezmyślności?




                      • kapeco Re: Duma i sex. Honor i szmal. 20.05.02, 12:55
                        Gość portalu: ugugunan napisał(a):

                        > Gość portalu: kapeco napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                        > >
                        > > > kapeco napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: ugugunan napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > kapeco napisał(a):
                        >
                        > > Myślenie o tym, co ktoś myślał przed nami, jest jedną z podstawowych meto
                        > d
                        > > zdobywania wiedzy. Starają się tego nauczyć w szkole. Jednostki odporne, n
                        > a
                        > > zawsze( niestety) pozostają wierne wyłącznie własnym fantazjom intelektua
                        > lnym.
                        > > Tworzą w ten sposób swoisty bełkot myślowy. Wypowiadają zgrabne, nic nie
                        > znacz
                        > > ące
                        > > komunały, szermują przysłowiami i przenośniami. Są skorzy nie do dyskusji
                        > lecz
                        > > do słownych pojedynków. Nie płodzą nic. Uprawiają myślowy onanizm.Część z
                        > tych
                        > >
                        > > domorosłych filozofów przeczuwając swoją pozorność intelektualną tworzy d
                        > la
                        > > siebie system obronny z poczucia wyższości, zaczepności, niuctwa, pychy i
                        >
                        > > nazywania siebie awangardą. Nie wnioskują , nie czytają. Wyłącznie mówią,
                        > mówią
                        > > .
                        > > Coraz mniejsza garstka słuchaczy ich otacza. Coraz bardziej są awangardow
                        > i.
                        > > A szkoły nadal nie pokończone, listy nie napisane, nadal trudno im powied
                        > zieć
                        > >
                        > > wprost, co naprawdę czują, czego chcą. To wszystko.
                        >
                        > mylisz myślenie o myślach z interpretacją przemyśleń!
                        >
                        > Pozwól,że nie będę myślał o tym o czym myślałeś, zastanawiając się o czym ja
                        > myślę - to byłby szczyt bezmyślności?
                        >
                        >
                        >
                        > Ale jakie wspaniałe gadulstwo.
                        Pozdrawiam

    • Gość: Pirx40 Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 12:57
      Przeczytajcie "Gwóźdź do trumny."
    • Gość: xxxxx Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 19:44
      xxxxx
    • Gość: xxxxxxx Re: Duma i sex. Honor i szmal. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 18.05.02, 13:10
      xxxxxxxxxxxxx

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka