rumburakk1
22.04.05, 11:24
Jak można bylo coś takiego zrobić? Lustrację na Antenie!? Wiadoomo że Maliński
to człowiek w podeszłym wieku i być moze nie spodziewał się co go czeka przed
inkwizytorskim stołem Olejnik, ale już pytanie "i co wzruszyło to jakoś
esbeków?" było ponizajace dla człowieka który musiał się tłumaczyć ze swej
przyjaźni z Wojtyłą. Żenada. I jeszcze ten kieres co siedzi jak sfinks i
palcem rozsądza - czysty - Tw, czysty - TW, czysty TW. Oc o tu chodzi? Nie
mógł kieres wcześniej powiedziec że to nie Maliński? Musiał to u tej durnej
Olejnik?
Po prostu masakra.