raul73
20.03.06, 10:37
W jednej ze scen jest informacja, ze Balcerek wpłacił wkład mieszkaniowy w
grudniu 1970 roku. Skad nagle u balcerka taki przypływ gotówki?
Nie wydaje mi się, zeby Bareja przypadkiem podał taką datę.
W grudniu 1970 były strajki, gwałtowne podwyżki cen. Wielu zabitych. Z
tamtego właśnie okresu pochodzi "ballada o Janku Wiśniewskim". Tylko czemu
akurat przy balcerku przywołuje bareja tą datę? Myślał, ze cenzura nie
załapie?