Gość: ahooj
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
07.11.01, 21:07
Czy ja sie przeslyszalam, czy w momencie kiedy manuela zapukala parasolem w szybke ktos w
srodku stwierdzil (zupelnie zreszta spokojnie) - "manuela" - tak jakby dawno o tym wiedzieli ze ma
przyjsc. Dopiero za sekunde wszyscy sie zerwali z sof i pobiegli z wrzaskiem radosci witac manuele.
Calkowita manipulacja? Przyznam ze czytam czesto forum choc nigdy nie pisalam ale pierwszy raz
zetknelam sie z takim oszustwem na wlasne oczy. Czy ktos z was to tez slyszal???