Gość: leira
IP: 194.181.0.*
25.11.01, 09:56
przeciez wcale ich nie pali.. mean: nie potrafi sie nawet zaciagnac..
wciaga dym do buziaka, trzyma (trzeba przyznac, ze niezle trzyma) i wydyma.
Skoro jest taki pozytywny, to po co mu to, jest nerwowy?
A moze paqpieros od czasu do czasu sugerowac ma ze mamy do czynienia z tfardym
gosciem.. :)
Co myslicie o tym przygwozdkowanym klapku? Rozumiem, ze sie wqrwil, choc poziom
zartow rowniez jego autrstwa jest dosc powiedziec zenujacy..
Jak bylo fajnie z tym spaniem na dworze-wreszcie cos sie dzialo. Sa nudni jak
flaki a Agnieszce zaraz odpalmi, jaka to ona nie jest artystka..
bluessssss :(((