zbyszko
05.04.01, 01:50
Obejrzałem sobie parę odcinków Big Bradera w
telewizji i wiecie co? Wynudziłem się śmiertelnie.
Dlatego dla producentów proponuję dużo lepszą wersję
programu.
W programie bierze udział 12 prosiaków. 10 jest
wytypowana przez dziennikarzy programów rolniczych na
podmiejskich targowiskach. Pozostałe dwa wybierają
widzowie w Tele-audio. W celu pogłebienia więzi z
oglądającymi nadawane im są imiona z najlepszych
telenowel - Esmeralda, Jose Manuel, Milagros, Juan
Martinez. Przez kilka tygodni przed emisją lecą
reklamówki programu - w narożniku jest
półprzezroczysty obrazek ze świnką Piggy. Sam program
odbywa się w upadłym PGR-ze gdzieś w koszalińskiem. Na
potrzeby programu zaadoptowana zostaje majwiększa
chlewnia w Polsce, dotąd opuszczona, a teraz
zapełniona nowoczesnym sprzętem nagraniowym -
zainstalowanych jest (sic!) 128 kamer oraz 432
mikrofony. Dodatkowo świnki mają wszczepione nadajniki
radiowe. Każda otrzymuje swój kojec i korytko.
Zadaniem świń jest przeżycie jak nadłużej. Zadanie
mają utrudnione, ponieważ w nocy zakradają się do
chlewni pijani amatorzy szynki z okolicznych wsi i
ganiają je z siekierami. Można to zobaczyć tylko w
odcinkach emitowanych po północy. W dzień świnie
kwiczą do siebie i biją sie o koryta. Czasem dochodzi
do zbliżeń - okazuje się, że część z nich to
przedcześnie dojrzałe lochy i knurki.
Świnie otrzymują od Wielkiej Gospodyni (w roli której
występuje ogólnopolska Miss Kół Gospodyń Wiejskich lub
pani Bożena Dykiel) różne zadania, dzięki którym mogą
zdobyć jeszcze więcej paszy np. zbieranie butelek po
winie zostawionych w różnych zakątkach PGR-u, konkurs
na najgłośnijesze kwiczenie.
Co tydzień muszą wyeliminować ze swojego grona jedną
uczestniczkę. W postny piątek, kiedy nie są atakowane
przez okolicznych autochtonów, wpuszczane są
pojedynczo do spróchniałej stajni gdzie Wielka
Gospodyni pokazuje im zdjęcia współuczestników.
Decydują za pomocą donośnego kwiczenia. Po głosowaniu
dostają potrójną porcję paszy. A w międzyczasie
telewidzowie głosują w internecie i teleaudio.
W soboty do PGR podjeżdża samochód z rzeźni i zabiera
przegranego w ostatnią podróż.
W niedzele, w cotygodniowym telewizyjnym podsumowaniu,
wszyscy komentują wydarzenia ostatnich dni. W TV są
też goście specjalni - na zmianę jest to Maciej Kuroń
lub Gotuj Makłowicz, którzy dla gości w studio
przygotowują coraz to nowe dania ze świń - raz jest to
wieprzowina z grilla, raz kiełbaska śląska, czasem
stek wieprzowy, a w ostatnim programie prosię z rożna
w całości w jabłkach. Biegając po studiu Miecugow
rozmawia z rolnikami, których prosiaki występują w
programie, na temat nowych metod przemysłowego chowu
świń, wypytuje o anegdotki z życia prosiąt. Zaś Jacek
Santorski opowiada o zastosowaniu nowoczesnej
psychologii w chowie tuczników, wplatając w swoje
wypowiedzi wywody o różnicach temperamentu świń.
Całość jest transmitowana 24 godziny na dobę w
internecie a specjalne wydania zaczynają sie zaraz po
programach "Tydzień Farmera" i "Zbierz plon" w
godzinach porannego obrządku. Żelazną widownię
stanowią członkowie PSLu oraz ekipa Gabriela
Janowskiego.
Prosiak, który przetrwa całą edycję Pig Brothera
wygrywa dowód osobisty, prawo jazdy oraz mieszkanie 2
pokojowe na Żoliborzu z kuchnią i kojcem.
Dodam, że program jest rozwojowy i w następnych
edycjach mogą wystąpić inne zwierzęta jak konie, psy,
krety, ryjówki albo jaskółki argentyńskie.
(autor;joemonster.org)