Gość: pan laga
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.12.01, 18:42
No, no. A to dopiero popis indywidualności i sprawności intelektualnej dała
dzis Marzka suchar.
Po raz setny było widac w czasie Tok Szołu W cztery gały, ze suchar nie rozumie
najprostszych pytań i stwierdzeń.
- Tutaj wszystko, to gra pozorów(...) - mówi Wojtek Glanc w telewizorze (jeden
z niewielu prawdziwych indywidualistów programu).
- Tutaj wszystko, to gra pozorów - powtarza za nim Wielki Brat. - Zgadzacie się
- pyta. - Tutaj, to znaczy gdzie - pyta zaciekawiony suchar.
O Matko Przenajświętsza !
Księżyciu, sucharze ! "Tutaj" - czyli na Księżycu !!!
Marzka nie wie też co znaczy "grać". Wg niej, Bogucha nie nosiła wymyślnych
"stroi" (taką nową odmiane w liczbie mnogiej rzeczownika "strój" proponuje
suchar), a fakt, ze się nie ubierala w nic brudnego i dziwnego dowodzi, ze
Bogucha nie grała.
Jasne.
To tak samo, jak aktor. Jesli występuje na scenie w swoim cywilnym stroju, to
nie gra. Żeby Gajosowi udało sie być w "Powszechnym" Swidrygajłowem, musi
koniecznie byc przebrany. Inaczej z grania nici... Tak twierdzi specjalistka od
teatru Marzka suchar - na plecach upstrzony, jak indycze jajo.
Potwierdziła tez dziś suchar tezę o tym, ze jest kopalnią kompleksów nieomal
tak głęboką, jak czynna w jej mózgu od urodzenia kopalnia głupoty.
Suchar mianowicie zwierzył się, ze na zebraniach w teatrze na ktorych dyskutuje
sie rozne rzeczy, suchar sie nie odzywa. A bo i po co ?
_Jeszcze by ktoś pomyślał, ze zjadłam wszystkie rozumy i sie wymądrzam -
wyjasnia.
No proszę bardzo. Jaki prosty przepis na to, by nikt tak o nikim nie pomyślal.
Po prostu : nigdy i nigdzie sie nie odzywać. Takze na zebraniach , ktore
zwoluje sie, by przedyskutowac, np., propozycje repertuaru teatralnego na
najbliższy sezon. Teraz już jasne czemu naczęstszą odpowiedzią suchara na każde
pytanie BB jest tajemnicze i słodkie : - A bo ja wiem...
lub:
- Mnie tam niech Wielki Brat nie pyta...
- No i widzi Wielki Brat, znów czerwona jestem...
- Czemu płaczę ? A bo Wielki Brat takie pytania zadaje...
Przy czym "taaaaakim pytaniem" moze byc dowolne pytanie, np. o pogodę albo o to
czy obiad był smaczny tego dnia.
Suchar, niestety, ma szansę wygrac z Arkiem, który , choć nie jest super
inteligentny i błyskotliwy, to na tle suchara wybija sie na orła z polotem
Boeninga.
Ma szansę z powodu tego, o czym już napomykalem - faktu, ze SMS-y wysyłają
bardzo mlode osoby, najczęściej nie mądrzejsze od suchara.
Osoby dla ktorych, jak tu, na tym glupawym w większosci , forum, Arek jest
"skreślony", bo znał Gulczasa, Dawid , to brudas i Zyd, bo spodnie mu sie nieco
opuszczają, Aga to kretynka , bo glosno sie smieje i nosi kolorowe spinki we
wlosach.
Tacy glupoty prawdziwej suchara czy Jurka sik sika wolą nie dostrzegać, bo sami
tez glupi. Glupek do glupka lgnie i dlatego pierdolą tu niektorzy o
"specyficznym " uroku suchara - totalnie niekobiecej, bez wdzięku i bez
inteligencji Marzki suchara.
pan laga