Dodaj do ulubionych

na cholerę nam związki

03.01.06, 08:43
Po co wiązać się z kimkolwiek powiedzcie mi. Jaki sens jest tego.

Ja jak na razie widzę sami argumenty przeciw związakom także czytając tutaj na
forum, część wypowiedzi jest z przymrużeniem oka, część jednak ma hmm bardzo
ciekawe przeżycia.

Ja już wiem (kolejny etap w życiu) dlaczego ludzie się rozchodzą, dlaczego
rozwódki, rozwodnicy tak bardzo unikają trwałych związków. Szczególnie tych na
papierze.

Proszę też naukowców - pospieszcie się z pigułką antykoncepcyjną dla mężczyzn.
Ja też chcę kontrolować i planować kiedy ma być dziecko. Prezerwatywa zbyt
zawodna jest.
Obserwuj wątek
      • fajnaret Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 18:44
        kobieta_na_pasach napisał:

        > bo pochodzimy od malpy, a malpy to zwierzeta stadne. probujac zyc jak single
        > zaprzeczamy naturze.

        Wcale Nie!! Czasami single maja sie znacznie lepiej niz ci co sa w związkach
        pozdr.
            • ultraviolet6 Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 18:56
              Oby na starość też im było dobrze samym. Pozdrawiam!

              P.S. Ja bym nie umiała żyć bez poczucia, że mam kogoś obok, kto jest moim
              partnerem, przyjacielem, towarzyszem radości i smutków, ostoją i spełnieniem
              marzeń. Trzeba po prostu dobrze trafić.
              • fajnaret Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 19:02
                ultraviolet6 napisała:

                > Oby na starość też im było dobrze samym. Pozdrawiam!
                >
                > P.S. Ja bym nie umiała żyć bez poczucia, że mam kogoś obok, kto jest moim
                > partnerem, przyjacielem, towarzyszem radości i smutków, ostoją i spełnieniem
                > marzeń. Trzeba po prostu dobrze trafić.

                Mysle że Tak! A zreszta dzis nie ma czasu na opieke nad starszymi. A co do
                trafienia to lepiej i łatwiej trafic w Lotto A zycia w samotnosci to sie mozna
                nauczyc i do wszystkiego mozna sie łatwo przyzwyczaić
              • itsnotme Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 19:05
                ultraviolet6 napisała:

                > Oby na starość też im było dobrze samym. Pozdrawiam!
                >
                Oby Tobie też było dobrze na starość, jeżeli w decyzję o związaniu się z
                kimkolwiek mieszasz przejmowanie się starością..
                • ultraviolet6 Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 19:09
                  A kto powiedział, że ja na tej podstawie podejmuję decyzję ?

                  Po prostu wiem, że mam przy swoim boku kogoś, z kim kiedyś się zestarzeję i
                  razem będziemy wspominać nasze wspólne piękne chwile. Czy to takie złe? A
                  związałam się z nim bo go pokochałam i dla mnie uczucie kochania kogoś z
                  wzajemnością jest lepszym pomysłem na życie niż trwanie w samotności.
                  • itsnotme Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 19:15
                    ultraviolet6 napisała:

                    > A kto powiedział, że ja na tej podstawie podejmuję decyzję ?
                    >
                    Ja pisałem tylko o mieszaniu.. Jakbys na podstawie tego podejmowała decyzję, to
                    bym zdrowia życzył;)

                  • tunrida81 Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 20:05
                    ultraviolet6 napisała:

                    > A kto powiedział, że ja na tej podstawie podejmuję decyzję ?
                    >
                    > Po prostu wiem, że mam przy swoim boku kogoś, z kim kiedyś się zestarzeję i
                    > razem będziemy wspominać nasze wspólne piękne chwile. Czy to takie złe? A
                    > związałam się z nim bo go pokochałam i dla mnie uczucie kochania kogoś z
                    > wzajemnością jest lepszym pomysłem na życie niż trwanie w samotności.


                    I tak na starość kobieta zostaje sama bo statystycznie mężczyźni umieraja
                    wcześniej więc i tak zawsze życie kobiety kończy się samotnością.
    • itsnotme Re: na cholerę nam związki 03.01.06, 19:02
      No cóż, ja jestem singlem już długi czas i dobrze mi z tym:)

      Jest mnóstwo powodów dla których warto się wiązać i dla których nie
      warto...Chyba tak na serio i tak Ci niepotrzebne ich wyczytywanie, każdy jest
      kowalem własnego losu.
      • kalj Re: na cholerę nam związki 04.01.06, 07:30
        Pigułki są w fazie testów, zainteresowanie nimi jest ogromne. Nie tylko z mojej
        strony. Raport BBC około pół roku temu podawał, że 70% mężczyzn (wolnych)
        chciałoby z niej korzystać. Nie chcą być uzależnieni od wątpliwej jakości
        zabezpiecznia prezerwatywą i kaprysu swoich kochanek.

        Wreszcie wyrównałyby się pozycje, także mężczyzna miałby szanse decydowania o
        tym kiedy chce mieć dziecko. Nie bądźmy utopistami, idąc z kochanka poznaną np.
        na dyskotece do łożka nie zawsze jest czas, chęć a nawet możliwość założenia
        prezerwatywy, gdy trzęsą się człowiekowi ręcę jakby przesiewał piasek. Są
        sytuacje, które kobiety doskonale wykorzystują do swoich celów. Gdyby ta pigułka
        weszła w użycie to wtedy do wielu "wpadających ojców" można rzeczywiście
        powiedzieć głupi jesteś, że się dałeś wrobić, masz możliwości ochrony. Teraz na
        ten czas dziś niestety wielu "wpadających ojców" wpada dzięki przebiegłości
        kobiety i na nic edukacja seksualna, na nic prezerwatywa, gdy kobieta chce
        osiągnie cel, który zaplanowała.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka