anula_a
18.11.07, 10:15
czy może mnie ktoś oświecieć, gdyż nie pojmuję, tego co KKP i ten pożal się boże dziennikarzyna opowiadali wczoraj o pięknych siedzących psach i Edycie Herbus,
pamiętam, że kiedyś podsmiewali sie z Herbusiowej, ze jest wszędzie, że produkuje sie w każdym programie, bo chce w życiu poznać nowe rzeczy (nie żebym była fanką Herbusiowej, ale psychologia powiada, że to dobrze, gdy człowiek chce próbować wciąż nowych rzeczy, znaczy roziwja się i potrafi czerapać radosć z życia) pamiętam nasmiewali się z niej, że jest wzrostu siedzącego psa, a wczoraj odniosłam wrażenie, że odkręcali kota ogonem, że wcale jej nie obrażali, bo siedzący pies jest piękny ...
ale o co chodzi ???
nie dość, że mają sklerozę to kłopoty z logicznym myśleniem