Gość: onek
IP: *.opole.dialup.inetia.pl
26.11.03, 10:49
Wczoraj koło północy TVP1 nadała film Pełnia Sezonu
(High Season). Wystąpili w nim między innymi Jacquline Bisset,
Irena Papas i James Fox. Akcja filmu w całości rozgrywa się
na Rodos.
Cóż, jest to typowa twórczośc wakacyjna. No bo czego tu
brak? Jest odwołanie się do Lorda Byrona i Lady Caroline
Lamb. Jest próba nawiązania do Greka Zorby - niby
jacy ci Grecy strasznie szaleni. Jest rzeźbiarz (James Fox) , który kocha
się ze wszystkimi turystkami, a w wolnych chwilach rzeźbi Pomnik
Nieznanego Turysty.
Jest była żona rzeźbiarza (Jacquline Bisset) która jest wyjątkowo
rozdarta uczuciowo między byłego męza a starszego historyka
sztuki wyraźnie wzorowanego na Philbym. W wolnych chwilach
oddaje się niewydarzonemu agentowi śledzącemu Philby'ego.
W jej oczach stał się on bowiem na chwile prawdziwym
męzczyzną, ponieważ jako jedyny potrafił naprawic klozetową
spłuczkę.
Tradycyjna Grecję z jej wartosciami symbolizuje Irena Papas,
natomiast nowe - jej syn handlujący czym się da, w tym
również tradycją.
Autorzy nie zapomnieli nawet o Kolosie Rodyjskim.
Słowem pomieszanie z poplataniem. Zabrakło jedynie wdzięku
i lekkości...