andrz_ej
23.08.09, 19:40
Patrząc na zestaw wykonawców i utworów,którzy mają dziś za pół godziny
wykonywać niepowtarzalne piosenki Czesława Niemena,już mogę sobie wyobrazić
tylko,jak będą te utwory kaleczone i wręcz profanowane./poza może nielicznymi
wyjątkami jak M.Rodowicz i K.Kowalska/.Utwory te stanowią już taką klasykę w
polskiej muzyce rozrywkowej,że w niemenowskim,mistrzowskim wykonaniu są
interpretacją nie do powtórzenia w ich klimacie.Tak jak dziwny jest ten
świat,tak dziwne jest to,że tego sztandarowego utworu zabraknie w
koncercie,choćby w b.dobrym wykonaniu E.Górniak lub K.Kulawik.Słyszałem już
raz S.Soykę śpiewającego "Nim przyjdzie wiosna",który swoimi manierami
wokalnymi po prostu tę piękną piosenkę zmiażdżył w negatywnym tego słowa
znaczeniu.Ciekawe jak będzie dzisiaj..